Dodaj do ulubionych

"Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy?

17.01.11, 17:54
Tak tak, partole policji usprawnią ruch i spowodują że "śpiące królewny" zaczną myśleć o innych prowadząc samochód.

A poważnie, ile osób jeżdżących po Łodzi zrobiło tu prawo jazdy?

A ile w sąsiednich miastach?

"Bo w Łodzi trudno zdać".
Obserwuj wątek
    • Gość: ' "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:01
      proponuję popatrzyć na rejestracje "limuzyn" w mieście: ELA, EPA, EZG, EZD, EKU, EBR itp. itd. itd.
      jak 1/3 samochodów na ulicach stanowi napływowa wiocha, no to jest jak jest.

      niestety ubocznym efektem rozwoju gospodarczego i emigracji jest to że kupa debili którzy powinni chodzić piechotą ewent. jeździć wozem drabiniastym po polu, przesiadła się do czegoś co kilkanaście lat temu było samochodami. I efekty są widoczne.
      • Gość: xen Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 18:54
        to samo mógłby powiedziec o tobie mieszkaniec warszawy, czy jakikolwiek mieszkaniec średniej wielkości europejskiego miasta, a tak nawiasem, można zauważyć na codzień jacy to zajebiści są kierowcy z rej EL, próbowałam przejść z wózkiem NA PASACH na obywatelskiej, zatrzymał się dopiero chyba 15sty samochód,
        • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 19:27
          to się ciesz że 15 się zatrzymał. Bo jakby się zatrzymał pierwszy to mogłoby dojść do kolizji przez Ciebie.
          Niektórzy myślą że jak są gdzieś koło pasów to cały ruch powinien się zatrzymać bo zasrany król idzie... buahahaha
          Płynność ruchu przede wszystkim, piesi vont na księżyc.
          • lodzermensz1 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier 17.01.11, 20:10
            Odezwał się wielki Kierowca. Sporo jeżdżę po Europie. W Holandii, Niemczech, Belgii wystarczy staną przy przejściu dla pieszych i wszyscy się zatrzymują. Bo na tym polega kultura w cywilizowanym kraju. Takie zwyczaje, taki kult maszyny to widziałem tylko w Rosji. Tam strach wejść na ulicę. Taki Rusek jesteś, co?
            • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 20:52
              Wielki Niemiec się odezwał. Jak czytam komenty takich jak TY - cyt. " bo w Niemczech to jest to i tamto", "w Szwecji takie coś nie przechodzi" albo "w Austrii nie ma miejsca na to czy na tamto"
              puknij się w czoło jeden z drugim, tu jest Polska a nie jakaś zasrana Austria, jak komuś jest nie wygodnie to droga wolna, granice są otwarte, wypad stąd.... będzie luźniej na drogach.
              A co kult pieszego jest lepszy?
              • odyssey_2008 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier 18.01.11, 09:17
                Ten artykuł to właśnie o takich forumowiczach-kierowcach jak ty co to uważają , że jak mają samochód to są królami szos.
                Ja osobiście zanim zatrzymam się przed pasami by przepuścić pieszego dwa razy się oglądam czy jak ja się zatrzymam to zatrzymają się inni bowiem nagminne jest , że inne samochody nie zatrzymują i to jest dopiero niebezpieczne.
                • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 18.01.11, 15:18
                  Otóż to. Bo nie jest trudne zatrzymywać się co pół metra, jak ktoś lubi ale na pewno jest to męczące i nielogiczne. Często bywa tak że ja kogoś puszczam ale ten z przeciwnego pasa nie więc i ja przestaje puszczać.
            • Gość: Z Belgii Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.access.telenet.be 17.01.11, 21:00
              W Belgii od paru lat nikt sie nie zatrzymuje,wczesniej to byla zasada numer 1.
              Otwarte granice i pelno burakow z calej Europy to i tubylcy olali zasady i maja gdzies przepisy (niestety) !
          • Gość: dre Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 20:23
            no no, to się odezwał pajac z golfa III w błyszczącym dresie,takim pajacom to się powinno zakazywać wogole wsiadania za kierwnice
          • Gość: miodek Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 20:40
            "vont" to jak rozumiem jakies madre slowo, ktorym chciales blysnac, ale cos nie poszlo? :D A moze chciales tak z amerykanska - "went", ze piesi poszli na ksiezyc? A moze lont? Od dynamitu... Albo od czarnego ladu, z ktorego Cie z malpami do zoo przywiezli :)
            • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 20:57
              A może bardziej dla Ciebie zrozumiale - wypie...ć.
              • zbig1113 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier 17.01.11, 21:11
                Dziecko drogie, nie podskakuj, bo przewieszę przez kolano i w dupę dam.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 08:57
            Widzisz - w cywilizowanych krajach tak jest... W dzikim kraju są niejasne przepisy, i kierowcy, którzy i tak wszystko mają głęboko w du....
      • Gość: Rypak to żeś mi to z ust wyjął. IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 19:24
        Zapomniałeś o PO, WE, WI, itd
      • Gość: klara Tak się składa, że gro z tych, co mają IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 15:22
        obcą rej. to cwaniactwo, które chce mniej płacić za ubezp., bo jak masz rej z mniejszego miasta to mniej płacisz. Mniej płacą spoza Łodzi, a "łoją" w samochody w Łodzi. Niestety Polak musi kantować, więc mamy tyle różnych tablic.
    • Gość: miejscowy nie Policja tylko Myto IP: 81.219.113.* 17.01.11, 18:15
      Stoją po rogatkach i kasują pieniądze "za prędkość". W mieście nie ma policji drogowej!!!
      Kilka lat temu uważałem, że głupota i bezczelność łódzkich kierowców przekroczyła wszelką miarę. Byłem naiwny! Zawsze może być gorzej, szczególnie jak nie ma policji, sądy nie działają, a politycy to ... (dopisz sobie sam ;)
      • Gość: gość Re: nie Policja tylko Myto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 22:05
        > Stoją po rogatkach i kasują pieniądze "za prędkość". W mieście nie ma policji d
        > rogowej!!!
        > Kilka lat temu uważałem, że głupota i bezczelność łódzkich kierowców przekroczy
        > ła wszelką miarę. Byłem naiwny! Zawsze może być gorzej, szczególnie jak nie ma
        > policji, sądy nie działają, a politycy to ... (dopisz sobie sam ;)

        Dokładnie, policja zamiast zająć się tymi cwaniaczkami żeby się w końcu kultury nauczyli woli ganiać nieoznakowanymi radiowozami lub czaić się za krzakami.
    • Gość: ... [...] IP: *.tvsat364.lodz.pl 17.01.11, 18:20
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: izaps76 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 09:05
        Zgadzam się w pełni. Pan Jacek ( posiadacz wspaniałego mercedesa ze zdjęcia ) parkuje swoje auto w najdziwniejszych konfiguracjach względem drogi - najczęściej na zakręcie , utrudniając dojazd do zaplecza sklepu Carrefour lub co najmniej metr od pobocza i nigdy na wyznaczonych miejscach parkingowych .... bo i po co ? :-( Obserwuje to "zjawisko" z okien i jestem pełna podziwu dla wszystkich "Małp" z osiedla , że jeszcze nikt nie "przestawił" Panu Jackowi tego autka. Nie dalej jak w grudniu szukał sprawcy, który mu uszkodził bok samochodu, wcześniej latem miał potłuczone reflektory .... mnie zastanawia , że nic go to nie nauczyło. Nadal parkuje jak popadnie i na samym środku. Zapraszamy wszystkich na Gorkiego w Łodzi, żeby poobserwować to zjawisko - ostatnio dzięki jego pomysłowi popularność naszej ulicy strasznie wzrosła. Ludzie zatrzymywali się zrobić zdjęcia , pooglądać , pośmiać się pod nosem ... nawet Panowie Policjanci skusili się na lekturę "odezwy o Małpach" , było bardzo kulturalnie. I tyle ... pośmialiśmy się wszyscy.
    • Gość: wred "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: 46.112.165.* 17.01.11, 18:32
      " Podobnie przy dworcu Łódź Kaliska, pod estakadą, gdzie z pasa, którym jedziemy do Pabianic, kierowcy skręcają w lewo, do centrum miasta"

      Dam sobie rękę uciąć, że z tego pasa można jechać i prosto i w lewo.
      • Gość: Aaa Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.50.rev.vline.pl 17.01.11, 22:00
        > " Podobnie przy dworcu Łódź Kaliska, pod estakadą, gdzie z pasa, którym jedziem
        > y do Pabianic, kierowcy skręcają w lewo, do centrum miasta"
        >
        > Dam sobie rękę uciąć, że z tego pasa można jechać i prosto i w lewo.

        Tez dam sobie uciąć, chyba że chodzi o pas skrajny prawy.
    • Gość: łodzianin "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: 193.238.94.* 17.01.11, 18:35
      Witam wszystkich!
      Tak, mieszkam tutaj i jeżdżę autem po tych dziurawych ulicach...
      Powiem szczerze, nie ma dnia, żebym nie rzucał mięsem siedząc za kierownicą mojego auta. Codziennie jakiś kierowca w tym mieście zaskakuje mnie swoją głupotą, bezczelnością i bezmyślnością! Wpychanie się na trzeciego w ulicę, skręcanie w lewo z prawego pasa przepychając się przez dwa inne pasy ruchu - i na odwrót też, wyprzedzanie innych po to by zwolnić (gdzie tutaj sens to nie wiem do tej pory), jeżdżenie na długich (bo pozostałe lampki się przepaliły), z podniesionymi światłami na max (to jeśli ktoś nie wie służy jedynie do jazdy poza terenami dużego natężenia ruchu bo tak jak światłami długimi oślepia się innych kierowców i jest strasznie niebezpieczne!) oraz jeżdżenie we mgle bez świateł bo po co - i tak nic nie widać :/ To tylko nieliczne z głupot kierowców jeżdżących po łódzkich drogach...
      Przypominam też, że jeśli na Twoim pasie ruchu stoją auta bo sobie tam zaparkowały to nie czyni pasa przeciwległego jako Twojego kierunku jazdy, nie masz na tym pasie pierwszeństwa i nie wolno Ci na niego wjechać od tak bo Twój pas jest zajęty!
      Eh... długo by gadać na próżność kierowców ale to nie jest miejsce na to... i czas.
      • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 19:22
        Idź głupcze. Z idiotami zajmującymi pas ruchu bo chcą sobie zaparkować powinno się walczyć na ustawkach
        • lodzermensz1 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier 17.01.11, 22:02
          Takim jak Ty, to prawa jazdy w ogóle dawać się nie powinno. Nie ma zakazu parkowania - to można parkować. Co mają zrobić ludzie, którym za komuny bloki pobudowano bez miejsc parkingowych? Masz z tym problem? Zgłoś się do zarządu miejskich dróg.
          Cały ten tekst to jak sądzę o Tobie.
          • Gość: gość Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 22:11
            > Takim jak Ty, to prawa jazdy w ogóle dawać się nie powinno. Nie ma zakazu parko
            > wania - to można parkować. Co mają zrobić ludzie, którym za komuny bloki pobudo
            > wano bez miejsc parkingowych? Masz z tym problem? Zgłoś się do zarządu miejskic
            > h dróg.
            > Cały ten tekst to jak sądzę o Tobie.

            To nie jest tak że jak coś nie jest zakazane to samowolka pełna - trzeba jeszcze myśleć i głęboko w dup.. mam że nie mają miejsc parkingowych, u mnie pod blokiem też jest ciężko ale to nie znaczy że zostawiam samochód jak mi się podoba, niestety kretynów nie brakuje.
            • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 22:19
              W centrum na Jaracza zamiast dwóch pasów został jeden przez kretynów.
          • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 22:17
            Jaki problem? To oni mają problem ale za to nie mają lusterek. buahahaha
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 09:20
            Nie można parkować jednak tak, aby uniemożliwić poruszanie się w danym kierunku....
    • lodzermensz1 "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz 17.01.11, 18:50
      Z mojego prywatnego rankingu wynika, że kierowcy taksówek są najbardziej chamskimi i cwaniackimi kierowcami. Wymuszają pierwszeństwo, praktycznie nigdy nie przepuszczą cię jeśli chcesz wydostać się z podporządkowanej lub włączyć do ruchu. Zmieniają pas ruchu i skręcają bez kierunkowskazu. Wszystko mogą, wszystko im się należy. Plasują się w absolutnej czołówce chamstwa i głupoty obok innych kierowców zawodowych: kierowców dostawczaków i tirów. Tirowcy - wiadomo: duży może więcej (są chlubne, pojedyncze wyjątki). Ci z dostawczaków to kompletni idioci - oblodzone śliskie ulice, a oni wiecznie spóźnieni zachrzaniają ile fabryka dała, jeżdżą na zderzaku, cwaniakują.
      Jest jeszcze kategoria kierowców - kretynów, to różnej maści młodzież w dresowozach. Umiejętności niewielkie (choć bywa różnie), samochody to stare beemki i golfy, siano w mózgu.
      Szczerze mówiąc ta banda cwaniaków i zwykłych chamów bardziej mnie wkurza niż czające się kobitki lub faceci w kapeluszach, jeżdżący matizami. W całym tym bałaganie mniej mnie boli jak pojadę wolniej bo ktoś taki mnie przyblokuje, niż cwaniaczki, którzy mają w d... wszelkie przepisy. O parkowaniu nie wspominam, bo to co się wyprawia w mieście to wolna amerykanka. To miasto wygląda jak chlew między innymi dzięki cwaniaczkom, którzy nie przepuszczą żadnemu trawnikowi. A co się z trawnikami dzieje przy takiej odwilży jak teraz, to wszyscy wiedzą...
      • Gość: Rypak Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 19:31
        Do kierowców taxi należy dołożyć jeszcze aytobusiarzy, oni uważają że wyjeżdżając z zatoki mają bezwzględne pierwszeństwo i ruszają z kopyta wprost pod inne auto.
        • Gość: oj Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.toya.net.pl 18.01.11, 08:46
          Bo mają pierwszeństwo...
          • Gość: Rypak Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 18.01.11, 15:20
            Tzn. że jak koło niego jedziesz to on może w Ciebie wjechać? On się włącza do ruchu i nic tego nie zmieni.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 15:42
              On jest autobusem ruszającym z przystanku, a sytuacja taka jest specjalnie opisana w pord....
              • Gość: Rypak Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 18.01.11, 16:41
                Ja w każdym razie się nie certole i nie puszczam, przyspieszam a jak jestem równo z nim to nie ma prawa we mnie wjechać bo ja nie widzę jego kierunkowskazów.
                Przykro mi prawo dżungli cóż podobno dziki kraj.
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.toya.net.pl 18.01.11, 21:31
                  Raczej dzicy są niektórzy mieszkańcy....
                • Gość: wariat Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.pai.net.pl 02.02.11, 14:15
                  No to widać jak znasz przepisy ruchu drogowego. Pewnie kupiłeś prawo jazdy, skoro nie wiesz, ze autobusy komunikacji miejskiej mają pierwszeństwo, gdy włączają się do ruchu. A ty jako kierowca wszędzie i zawsze masz obowiązek zachować SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ. Ot co. Ale burak jesteś i nie myślisz o tym, ze ludzie w autobusie tez się spieszą. Ty samochodem masz zawsze duże szanse, że zdążysz na czas, oni - nie. Tu wystarczy minimum wyrozumiałości, życzliwości i rozumu. Widać brakuje ci tego wszystkiego.
              • Gość: sloven Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.toya.net.pl 18.01.11, 20:48
                > On jest autobusem ruszającym z przystanku, a sytuacja taka jest specjalnie opis
                > ana w pord....

                Ano właśnie. Warto jeszcze przeczytać co jest tam napisane. A napisano, że:
                a) autobusowi należy umożliwić wyjechanie z zatoki (art.18.1)
                b) autobusowi należy umożliwić zmianę pasa ruchu przy włączaniu się do ruchu jeśli następuje to na przystanku (art. 18.1)
                c) autobus nie ma pierwszeństwa, musi zachować szczególną ostrożność (art. 17.2)
                d) autobus może ruszyć, zmienić pas, wyjechać na jezdnię po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia (art.18.2)

                A zatem na wielu przystankach autobus całkowicie nie ma jakiejkolwiek formy pierwszeństwa. Dotyczy to wielu przystanków, na których autobus nie zmienia pasa ruchu ani nie wyjeżdża z zatoki na jezdnię (przypadek a i b). Tak mamy np. pod Centralem.
                Niestety wielu busmenów nie ma zielonego pojęcia o swojej pracy. Dosyć często zdarza mi się obserwować jak PKS zatrzymuje się pod Centralem. Za nim ustawia się auto, którego kierowca nie wie, że tu autobus stoi długo (sprzedaż biletów lub oczekiwanie na czas odjazdu). Po dłuższej chwili mały orientuje się, że autobus będzie stał. Następuje dłuższa próba zmiany pasa, co w szczycie nie należy do łatwych zadań, bo przecież samochód ma zerową prędkość. Jak już się mu uda, i na drugim pasie zrówna się z autobusem, to autobus rusza i albo samochód zostaje na lewym pasie mimo potrzeby skrętu w prawo (piotrkowska lub kościuszki) albo następuje scysja i wyzywanie się od najgorszych. Bo przecież autobusiarz nie może zerknąć w lusterko i zobaczyć czy pojazd obok niego nie zamierza zmienić pasa na prawy. A jacy ci autobusiarze mądrzy! Hoho! Nieźle tam nakrzyczą na obcych, że wieśniaki jeździć nie umieją.
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.toya.net.pl 18.01.11, 21:36
                  Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.
                  • Gość: sloven Re: "Jeżdzą jak ślepcy" powiedział pan takówkarz IP: *.toya.net.pl 19.01.11, 18:45
                    > Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.

                    W bardzo wielu miejscach autobus nie wyjeżdża z zatoki (bo jej nie ma) ani nie zmienia pasa ruchu. Rusza i dalej porusza się tym samym pasem ruchu.

                    Art. 17.2 Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu

                    Art. 18.2 Kierujący autobusem (...) może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

                    Jak widać, także w 18.2 mowa jest o zmianie pasa ruchu lub wyjechaniu z zatoki a nie kontynuowaniu jazdy na wprost po zatrzymaniu. W przypadku jazdy na wprost tym bardziej obowiązuje zasada ogólna z art. 17.

                    Innymi słowy "pierwszeństwo" autobusu jest złudzeniem, uproszczeniem i w żadnym razie nie upoważnia do wykrzykiwania i wyzywania od wieśniaków i chamów.
    • Gość: pojarek "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: *.183.198.229.dsl.dynamic.eranet.pl 17.01.11, 19:12
      Ja bym chciał, żeby policja zajęła się także tymi, którzy utrudniają ruch. Dlaczego nie goni się tych, którzy nie ruszają płynnie na zielonym, zostawiają olbrzymie odstępy w kolumnie, wloką się poniżej dopuszczalnej prędkości lewym pasem, itd. Nie mówiąc już o wybrakowanych samochodach z wadliwymi światłami, lub kierowcach, którzy nie potrafią korzystać z nawiewu, żeby odparować szyby.
      • Gość: skateflame Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 20:51
        Tutaj masz trochę racji, z tym ruszaniem, ja zawsze staram się ruszyć nie z tym co jest przede mną, tylko tym następnym, powoli wprawiam auto w ruch, jak do tego przede mną dojadę to już zdąży ruszyć. jak jestem na światłach, to zawsze muszę być pierwszy =). Raz odwaliłem tylko konkretny numer, ale to przez przypadek i wku...enie, że nikt mnie puścić nie może na odpowiedni pas, ale było trąbnięć ( skrzyżowanie jana pawła z paianicką, wyjazd z maca ), część osób domyśla się pewnie jak pojechałem. ale chrzanie to, po kilkunastu minutach stania można się wku...ć.
      • Gość: oj Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.toya.net.pl 18.01.11, 08:49
        > wloką się poniżej dopuszczalnej prędkości lewym pasem

        Nie ma czegoś takiego... zresztą w mieście to nie jest tak, jak na trasie, że lewy pas służy do zapierdzielania, niektórzy po lewym pasie jadą bo niedługo będą skręcać.

        Myśl troszeczkę, bo zdaje się, że jesteś jednym z takich co to wydaje im się, że jeżdżą najlepiej...
        • Gość: pojarek Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.152.155.7.dsl.dynamic.eranet.pl 18.01.11, 21:48
          Cóż myślę i obserwuję. Często jeżdżę al. Włókniarzy od Radogoszcza do Legionów. Na zmianę pasa gdy się skręca w lewo powinna wystarczyć jedna przecznica. Wielu kierowców potrzebuje przynajmniej trzech. Rano rozpoznaje się i po paru razach pamięta kierowców, którzy wjeżdżają na lewy pas na zakręcie za 11-go Listopada, ponieważ skręcają w lewo w Pojezierską. Są też tacy, którzy nie odpuszczają lewego pasa przez całą tą trasę, bo muszą skręcić w Drewnowską. A jeśli chodzi o to, że lewy pas nie służy do przekraczania dopuszczalnej prędkości to się zgadzam. Ale przypominam, że zgodnie z art. 16 Prawa o ruchu drogowym należy jeździć prawym pasem, więc jeśli nie wyprzedzasz a jedziesz lewym pasem, to łamiesz przepisy tak samo jak ten co przekracza prędkość.
    • lodzermensz1 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier 17.01.11, 19:13
      Zrobiłem w Łodzi i odnoszę wrażenie, że jesteś kolejnym rajdowcem, którym po mieście musi grzać setką. Problemem najmniejszym co ci co się wleką (choć niemal codziennie mam z takimi do czynienia, zaciskam zęby i się wlokę). Znacznie mniej mnie drażnią niż cwaniaczki wpychające się przed skrzyżowaniem, wyprzedzający na trzeciego lub czwartego, parkujący gdzie popadnie.
      • rtoip1 Brak umiejętności i kultury. 17.01.11, 20:17
        Ktoś , kto blokuje ruch, zasługuje na najniższą ocenę.

        To przez takich łosi, obojętnie czy blokują pas wlokąc się po lewym pasie ( jakbyś kolego nie wiedział, służy do wyprzedzania), trzymają 50 m odstępu, ruszają po 20 sekundach, zablokują i nie przepuszczą (bo mają prawo, lub tak im się wydaje),parkują na dwóch miejscach parkingowych itd. - to właśnie przez nich stoimy w korkach.

        Cwaniaczek wjeżdżający na skrzyżowanie z którego nie może zjechać to tylko inna kategoria łosia.

        Żeby zobaczyć kulturę na jezdni, trzeba pojeździć samochodem po Londynie.

        A jak łódzcy kierowcy komuś nie pasują, niech pojeździ po Paryżu, Madrycie lub Rzymie.
        • lodzermensz1 Re: Brak umiejętności i kultury. 17.01.11, 21:56
          Po Rzymie nie jeździłem, ale po innych włoskich miastach tak. Ludzie cwaniakują, przepisy traktują luźno, ale wszystko jakoś sympatyczniej i przychylniej dla drugiego kierowcy. Jak ktoś załapie lokalną fazę, to jeździ się świetnie.
          • Gość: gość Re: Brak umiejętności i kultury. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 22:00
            > Po Rzymie nie jeździłem, ale po innych włoskich miastach tak. Ludzie cwaniakują
            > , przepisy traktują luźno, ale wszystko jakoś sympatyczniej i przychylniej dla
            > drugiego kierowcy. Jak ktoś załapie lokalną fazę, to jeździ się świetnie.

            W Polsce lokalna faza jest taka że do cwaniakowania są wszyscy chętni ale żeby innych wpuścić to już nie dlatego - tępić cwaniaków
        • Gość: oj Re: Brak umiejętności i kultury. IP: *.toya.net.pl 18.01.11, 08:54
          Cóż za imbecyl rajdowiec
          > To przez takich łosi, obojętnie czy blokują pas wlokąc się po lewym pasie ( jak
          > byś kolego nie wiedział, służy do wyprzedzania)
          I tu się grubo mylisz... miasto to nie "trasa"... tu podział na pasy czemu innemu służy, chociażby bezkolizyjnym skrzyżowaniem i wtedy skręcając w lewo normalnym jest, że jedzie się lewym pasem niezależnie od prędkość...

          > trzymają 50 m odstępu
          Bywają warunki, że jest to akurat bezpieczny odstęp... zorientuj się jakie drogi hamowania mają samochody.

          >parkują na dwóch miejscach parkingowych itd. - to właśnie przez nich stoi
          > my w korkach
          Co ma parkowanie do poruszania się w korkach?

          > Żeby zobaczyć kulturę na jezdni,
          Trzeba jej wymagać od samego siebie łebku... bo widzę, że Tobie oprócz znajomości przepisów i doświadczenia, właśnie kultury najbardziej brakuje.
          • rtoip1 Re: Brak umiejętności i kultury. 18.01.11, 11:49
            Wydaje ci się łaskawco, że masz prawo i rację, więc po kolei:

            Odstęp 50 m jest potrzebny przy prędkości wyższej niż 100 km/godz.
            Gdzie w Łodzi jeździsz tak szybko ?

            To, że w mieście prawo dopuszcza wyprzedzanie z prawej strony na niektórych rodzajach dróg, nie likwiduje zasady wyprzedzania z lewej.
            O pasie do skrętu w lewo ( i ogólnie o skręcaniu w lewo) to chyba był żart ?

            Przykład parkowania pokazuje stosunek do innych użytkowników drogi oraz umiejętności kierowcy, więc tyle ma do korkowania dróg.

            A jak brakuje argumentów, zawsze coś można powiedzieć "ad personam", prawda ?

            35 lat prowadzenia samochodu w różnych krajach, to raczej dostateczne doświadczenie.
            • Gość: oj Re: Brak umiejętności i kultury. IP: *.toya.net.pl 18.01.11, 14:07
              > 35 lat prowadzenia samochodu w różnych krajach, to raczej dostateczne doświadcz
              > enie.
              Ale kultury (tej na drodze chyba też - skoro tak Ci wszędzie śpieszno i każdy przeskadza) jak widać mało sobie wyrobiłeś...

              > A jak brakuje argumentów, zawsze coś można powiedzieć "ad personam", prawda ?
              Odezwał się ten co innych od łosi wyzywa... LOL

              Niestety, w mieście podział na lewy i pas nie zawsze (a wręcz rzadko) dzieli pojazdy wolno i szybkobieżne i koniec (a nie wiele ma to wspólnego z wyprzedzaniem)... tak po prostu jest, że w czasie godzin szczytu odpowiedni pas lepiej zając dużo wcześniej (bo później są sami tacy kulturalni jak Ty co nie wpuszczą).

              > Odstęp 50 m jest potrzebny przy prędkości wyższej niż 100 km/godz.
              Aha... ty w laboratoryjnym świecie żyjesz, to że w laboratoriach i kontrolowanych warunkach tyle samochód potrzebuje, to nie znaczy, że w tyle się zatrzymujesz na drodze od momentu kiedy pojawia się potrzeba (pomyśl ile metrów przejeżdżasz zanim nastąpi reakcja), tyle lat doświadczenia, a tak mało wyobraźni...
              Uważam, że naprawdę nawet przy 50-70km/h godzinę, kiedy ktoś nie czuje się pewnie to wcale nie jest przesadna odległość i nie ma co ganić... gorzej jakby jechał 10 metrów za i w zad komuś wjechał, przy byle lekkim hamowaniu.
    • Gość: Rypak "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 19:19
      Co za ćwok stwierdza że Łodzianie są najgorszymi kierowcami????
      Z moich obserwacji wynika że największe problemy są z tymi którzy mają na tablicach PO - czyli poznańska pyra zasrana, lub zasrany przedstawiciel pyrskiej firmy. Na drugim miejscu są Ci z numerkami WI, WE, W.., W.. ITD czyli jak to mówią pseudowarszawiaczek lub przedstawiciel.
      Na kolejnych miejscach mamy wieśniaków z EPA, EKU, którzy myślą że są blięj Europy... buahahaha
      Proponuję pozbyć się tylko samych przedstawicieli jak z koziej dupy trąbka bo z nich jest najmniej pożytku, potem wyjebać z ulic L ki i bedzie dobrze.
      • Gość: pytok Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 21:50
        uczepiles sie tego EPA. Z tego co zauwazylem to raczej ci z EPA jezdza plynnie i bez wahania. EZG to co innego-ale tutaj to kazdy wie o co chodzi ;)
        • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 22:25
          Nie oszukujmy się EZG i EPA to jedna i ta sama wiocha tylko Ci z EPA są bliżej granicy niemieckiej... buahahaha. Oczywiście że EPAnin jeździ płynnie ale zdecydowanie za szybko i wpycha się bo myśli że jest u siebie na wsi i ma dużo miejsca jak na polu u dziadka...
          Prawie każdy EPAnin uważa się za Łódzką elitę ale coś mu nie wychodzi.
    • Gość: LOL Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.11, 20:39
      rtoip1 napisał:

      > Tak tak, partole policji usprawnią ruch i spowodują że "śpiące królewny"
      > zaczną myśleć o innych prowadząc samochód.
      >
      > A poważnie, ile osób jeżdżących po Łodzi zrobiło tu prawo jazdy?
      >
      > A ile w sąsiednich miastach?
      >
      > "Bo w Łodzi trudno zdać".


      Zdałem 4 lata temu w Łodzi za pierwszym razem.
      Jak się nie umie jeździć to się zdaje gdzieś na zadu... gdzie ruch jest zerowy nie ma tramwajów a skrzyżowania malutkie.
    • Gość: kierowca "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 20:45
      W artykule nic nie napisano o kierowcach powodujących wypadki pod wpływem alkoholu?Czyżby było tak dobrze,że ich nie ujmuje się w statystykach?Z tego wynika ,że jest to problem marginalny-czy to prawda?
      • Gość: tom Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.ms.lnet.pl 17.01.11, 21:00
        Odebrać prawa jazdy zawalidrogom. Boją się jeździć z normalną prędkością i zmieniać pasy ruchu to przesiadka do komunikacji miejskiej. Jeżdżą lewym pasem 40 na godzinę /dozwolona 60/ bo za 5 km będzie skręcał/a w lewo. 90% dotyczy "ła"
        • Gość: gość Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 22:16
          > Odebrać prawa jazdy zawalidrogom. Boją się jeździć z normalną prędkością i zmie
          > niać pasy ruchu to przesiadka do komunikacji miejskiej. Jeżdżą lewym pasem 40 n
          > a godzinę /dozwolona 60/ bo za 5 km będzie skręcał/a w lewo. 90% dotyczy "ła

          Całkowicie popieram, tak się składa że codziennie jeżdżę Rydza/Kopcińskiego na odcinku kilku km zawsze się taki mistrz lub mistrzyni lewego pasa trafi.
      • Gość: Rypak Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.01.11, 21:03
        Niby-pijani kierowcy są tylko kozłami ofiarnymi takich pogląd-o-twórców jak gazeta.pl i policji.
        Bo wyjdzie taki kutas, złapie kogoś kto ma 0,3 promila i udaje że tyle dobrego zrobił. A gazetowe statystyki mówią ile to śmierci wiozą pijani ale nie mówią ilu jest zabitych przez trzeźwych..
        Ot propaganda pod publike.
        • zbig1113 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier 17.01.11, 21:16
          Co biedaczku, zabrali prawo jazdy za promile?
    • bez123 "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? 17.01.11, 20:58
      Ja bym dodał do listy "kierowców geniuszy":
      ludziki którzy prowadzą samochód i gadają przez telefon (trzymając komórkę w ręku - jakby nie był zestawów głośnomówiących/słuchawkowych/itp).
      kobitki które na skrzyżowaniu poprawiają makijaż (nie wszystkie to robią) i ruszają dopiero po usłyszeniu klaksonu
      przedstawiciele handlowi jeżdżą służbówkami parkują jak idioci i grzeją ile fabryka dała
      kierowcy tirów (wczoraj około 12 na palki przy smutnej za fotoradarem jechali wszystkimi pasami na północ)
      i najlepsi w nocy wielu debile jadą bez świateł
    • Gość: ylk "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: *.4web.pl 17.01.11, 21:36
      Ten tekst dotyczy chyba prymitywów ze Zgierza. Jak widzę blachę EZG to omijam szerokim łukiem.
      • Gość: Kasia Facet, który obwiesza się oponami IP: 91.193.160.* 17.01.11, 22:05
        Należałoby dodać, że facet, który obwiesza się oponami parkuje na ulicy, wyłączając z ruchu jeden pas oraz utrudniając wyjazd z wyznaczonych miejsc parkingowych (a jak były te śniegi, to praktycznie uniemożliwiając). Koleś był 'puknięty' co najmniej 3 razy, ale z uporem maniaka stawia swojego czarnego mercedesa w tym samym miejscu (nawet jak są wolne miejsca parkingowe). Po co stawiać auto na parkingu, jak można się obwiesić oponami???
        Ciekawe, że mimo interwencji, straż miejska jeszcze nie zrobiła nic z tą niewątpliwie artystyczną instalacją?
        • Gość: Buzz Re: Facet, który obwiesza się oponami IP: 91.193.160.* 17.01.11, 22:43
          a co teraz ktoś inny nie stawia ? Gosienko ?
        • Gość: Monika Re: Facet, który obwiesza się oponami IP: 91.193.160.* 17.01.11, 22:54
          a co teraz nikt nie parkuje Kasiu ?
          • Gość: izaps76 Re: Facet, który obwiesza się oponami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 09:12
            parkują i inni ale jakoś tak wychodzi że tylko ten mercedes zawsze "wystaje" na ulicę albo tylko jego właściciel wpada na pomysł zaparkowania na zakręcie - co niestety nie jest póki co uwiecznione na żadnym zdjęciu - ale wszystko przed nami .... pozdrawiam
    • mrooffkaz "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? 17.01.11, 21:57
      jakby kto nie wiedział - to lewym pasem również w znacznej mierze powinno się jechać 50km/h
      bo lewy pas - nie oznacza automatycznie - szybszy.
      jest zasada, że jeździmy najbliżej prawej strony, chyba że wyprzedzamy lub skrecamy w lewo.

      tyle teorii.

      prawda jest taka, że jak jedziesz włókniarzami - i wszyscy jadą 80-90 - to też powinieneś tak jechać - bo jedziesz tak jak inni - jadąc wolniej powodujesz większe zagrożenie niż jadąc te parę km szybciej.

      jestem ze Zgierza i prawko zdałam w Łodzi. z 8 lat jeżdżę - co nie sprawia, że uważam się za nieomylnego kierowcę. Co z tego - że ja dobrze jeżdżę - jak zawsze może trafić się debil co z boku wyjedzie.

      Dla mnie wszystkie blachy - są tak samo "doskonałe" Łodziaki, Zgierzaki, i inne maści. Wszyscy tak samo zajeżdżają, wymuszają, przelatują na czerwonym, klną na innych, dają światłami lub hamują tak "by nauczyć tego za mną poprawnej jazdy". <sic!>

      ale fakt - trzeba być obłudnym - bo lokalny patriotyzm to jest to - prawda ?
      • Gość: gosc Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.11, 22:17
        ostatnio taki jeden cwaniak co mu się bardzo spieszyło, na skrzyżowaniu ze sygnalizacją za mna, ledwo pojawiło się zielone i gosciu trąbi na mnie ze za późno. dałem mu nauczke. przez 2 kilometry jechałem 20 na godzinę. nie miał szans mnie wyprzedzić
    • Gość: gość "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 21:58
      Bardzo bym prosił żeby policja zwracała częściej uwagę na cwaniaczków, którzy zamiast ustwaić się na pasie do skrętu jadą do końca pasem do jazdy prosto a potem w ostatniej chwili wjeżdżają przed pasy żeby być pierwsi do skrętu - już raz widziałem taką akcję jak za panem wyskoczył radiowóz ale to był jedyny taki przypadek a na skrzyżowaniu Marszałków i Rydza/Przybyszewskiego takie manewry są na porządku dziennym. I cwaniak płaci dyche :-)
      • Gość: gość portalu Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: 130.138.227.* 18.01.11, 10:18
        Na skrzyzowaniu Piłsudskiego z Kilińskiego w stronę Widzewa, na lewoskręcie jest to nagminne. Raz kiedyś rozmawiałem z takim cwaniakiem, zero pokory i tekst w stylu "policja tam nie stoi, co mi zrobisz?"
    • winiu78 "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? 17.01.11, 22:29
      Z moich obserwacji, a już są nie małe. Muszę przyznać:
      1. Taksówkarze - masakra, ostatnio wjechałbym na takiego bo nagle ruszył z postoju i postanowił zawracać przez pas oddzielający jezdnie !!
      2. Starsi ludzie, w kożuchach, czapkach itp ... totalnie nieprzewidywalni i jeżdżący na krechę.
      3. Przedstawiciele handlowi - sam nim jestem. Widzę firmowe auto z młodym kierowcą i wiem, że należy uważać.
      4. Śpiochy. Ruszają 20 s ze skrzyżowania itp ...
      5. Niestety trzeba przyznać,że coś jest w tych rej. ELA, EZG, EPA itp. Dziś ELA postanowiła mnie wyprzedzać z prawej strony widząc, że przed nią był zablokowany pas !!! Zepchną mnie na przeciwny pas.
      6. CWANIACTWO - nie lubię i tępię.
      Byłem samochodem w Rumunii, Bułgarii, Turcji, Węgrzech, Ukrainie, Słowacji, Czechach i Niemczech. I przyznam, największa wiocha jest w Warszawie, Łodzi. Wrocław nie jest już tak straszny.
      Kiedyś liczyłem jadąc ostro z Bałut do Rzgowa w godzinach szczytu zaoszczędziłem aż 10 minut, ale czy warto się tak spinać dla tych 10 minut? Lepiej wyjechać 10 minut wcześniej i być na spokojnie, bez stresu i spinania się.
      U nas jest zasada jazdy: " Teraz kur... ja jadę" i inni się nie liczą. Byle do przodu i szybciej.
    • Gość: gosc Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.11, 22:37
      ta ci się spieszy aby pojść za kratki na kilka lat za czynną napaść ?

      jestem przygotowany na takie sytuacje.

      po pierwsze odrazu zamykam się od wewnątrz.

      po drugie woże ze soba aparat fotograficzny i robie takiemu delikwentowi zdjecie oraz zdjęcie numerów rejestracji jego samochodu. a później dzwonie na policje.

      był taki jeden. później przepraszał mnie jak mógł. darowałem mu bo nie chciało mi się łazic po sądach.
      • Gość: gość Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 23:18
        > ta ci się spieszy aby pojść za kratki na kilka lat za czynną napaść ?
        >
        > jestem przygotowany na takie sytuacje.
        >
        > po pierwsze odrazu zamykam się od wewnątrz.
        >
        > po drugie woże ze soba aparat fotograficzny i robie takiemu delikwentowi zdjeci
        > e oraz zdjęcie numerów rejestracji jego samochodu. a później dzwonie na policje
        > .
        >
        > był taki jeden. później przepraszał mnie jak mógł. darowałem mu bo nie chciało
        > mi się łazic po sądach.

        Czyli dobrze napisałem że skończyłoby się kozaczenie bo taki z ciebie kozak że zamknął byś się w aucie - szkoda słów, ale dla samej satysfakcji skuł bym ci ryj i licz się z tym że taki co przeprosi trafi się raz na 100.
        • Gość: gosc Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.11, 23:36
          za taką przyjemność spedziłbyś kilka lat w pierdlu- i wtedy uwazaj, jak spadnie mydlo zrobie z ciebie kozaka ze hej
          • Gość: bombel_F1 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 23:57
            myślę, że jakby ktoś postanowił obić Tobie pyszczycho to raczej ten Twój aparacik uszkodziłby również przy okazji... i gdzie miałbyś dowody ?
            Pewnie oprócz niego przyblokowałbyś innych a wówczas gdybym to ja był świadkiem, zeznałbym że wysiadając z auta się poślizgnąłeś i upadłeś na twarz... dosyć niefortunnie.

            a blokować to się możesz w kiblu
            • Gość: gosc Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.wroclaw.mm.pl 18.01.11, 11:26
              jak wracam z pracy to zabieram tez zona. to ona na pstryka zdjecia. no chyba ze nalezysz do dresiarzy ze slomą zamiast mozgu co to wpierdzela tez kobiecie.

              ale i tak podajesz przyklad jakis z kosmosu. ze przestepca ( bo tylko mozna nazwac tak czlowieka który napada na czlowieka i niszczy jego mienie ) napadnie czlowieka w bialy dzien i niby co jeszcze swiadkowie zeznaja przeciw osobie pokrzywdzonej ? wysil sie na lepsza argumentacje.

              po drugie raczej malo prawdopodona i tak sytuacja z pobiciem bo jak napisałem w innym poscie zamykam sie od wewnatrz i wtedy pstrykam zdjecie ( lub nagrywam film ) delikwentowi ktory niszczy moj samochod.
              • Gość: bombel_F1 sprostowanie IP: *.toya.net.pl 18.01.11, 13:10
                jak wracam z pracy to zabieram tez zona. to ona na pstryka zdjecia. no chyba ze nalezysz do dresiarzy ze slomą zamiast mozgu co to wpierdzela tez kobiecie.

                Nie jestem dresiarzem, nikogo nie bije, komentuje Twoją wypowiedź czytając ją od początku gdy wdałeś się w polemikę z innym internautą - to tak na wstępie.

                ale i tak podajesz przyklad jakis z kosmosu. ze przestepca ( bo tylko mozna nazwac tak czlowieka który napada na czlowieka i niszczy jego mienie ) napadnie czlowieka w bialy dzien i niby co jeszcze swiadkowie zeznaja przeciw osobie pokrzywdzonej ? wysil sie na lepsza argumentacje.

                nie podawałem żadnego przykładu z kosmosu, baa nie podałem żadnego przykładu :))
                ponadto poczytaj trochę prawo i osoba jadąca z Tobą, w Twoim aucie a już tym bardziej Twoja żona - nie może być świadkiem w sprawie :)
                Czy napaść ? Doprowadzanie kogoś do granicy wytrzymałości, gesty, słowa też mają znaczenie - zwłaszcza dla sądu.

                zamykam sie od wewnatrz i wtedy pstrykam zdjecie ( lub nagrywam film ) delikwentowi ktory niszczy moj samochod.

                Nadal sądzisz, że jak wyprowadzisz kogoś z równowagi do tego stopnia, że on już wysiądzie z auta to widząc, że zamknąłeś okno nie potłucze go i nie wywlecze Ciebie na zewnątrz ?
                Taki człowiek może potem wytłumaczyć to, że dokonał obywatelskiego zatrzymania.
                Czas na przykład - swego czasu dziadek z babcią nowym merolem tak weszli w zakręt, że musiałem uciekać w pole - mercedes się nie zatrzymał i pojechał dalej. jednym słowem uciekł z miejsca zdarzenia. Po pobieżnej ocenie samochodu dogoniłem tego jegomościa i on właśnie zamknął się w środku. Nic mu nie zrobiłem bo miał o tyle szczęście, że mój samochód nie uległ żadnemu uszkodzeniu.
                Gwarantuje Tobie, że gdyby któremuś z moich pasażerów wówczas coś się stało wywlekłbym go przez otwór po szybie dał w pysk i zadzwonił na policję.
                • Gość: gosc Re: sprostowanie sprostowania IP: *.wroclaw.mm.pl 18.01.11, 20:13

                  >Nadal sądzisz, że jak wyprowadzisz kogoś z równowagi do tego stopnia, że on już wysiądzie >z auta to widząc, że zamknąłeś okno nie potłucze go i nie wywlecze Ciebie na zewnątrz ?

                  to zwykła napaśc scigana z urzędu, za która grozi 5 lat wiezienia.
                  nie rozumiem co to za mentalość że jak ktoś siedzi za kierownicą to wolno mu pobić innego kierowce ze złości i nie poniesie zadnej konsekwencji, a jak już oprychy napadną na chodniku to już jest piętnowane społecznie.
                  a tym czasem oba przestepstwa mają taką samą kwalifikacje prawną.


                  > Czas na przykład - swego czasu dziadek z babcią nowym merolem tak weszli w zakr
                  > ęt, że musiałem uciekać w pole - mercedes się nie zatrzymał i pojechał dalej. j
                  > ednym słowem uciekł z miejsca zdarzenia. Po pobieżnej ocenie samochodu dogoniłe
                  > m tego jegomościa i on właśnie zamknął się w środku. Nic mu nie zrobiłem bo mia
                  > ł o tyle szczęście, że mój samochód nie uległ żadnemu uszkodzeniu.
                  > Gwarantuje Tobie, że gdyby któremuś z moich pasażerów wówczas coś się stało wyw
                  > lekłbym go przez otwór po szybie dał w pysk i zadzwonił na policję.

                  współczuje i być może bym zrobił tak samo, co nie znaczy ze dopuściłbym się napaści fizycznej. poprostu zawiadomiłbym policje i już. nie to że ufam plicji, ale w tym kraju jest tak że jak bronisz się w ramach obrony koniecznej to sądy skaża ciebie na wiezienie. sam jestem dość postawnym gosciem (190 cm i około 100 kg ) i nie boje się napaści. boje się natomiast że z ofiary nagle stanę się sprawcą.

                  a co do chamstwa łódzkich kierowców, jakiś czas temu taksówkarz wysiadł na skrzyżowaniu ze swojego samochodu i walił pięściami dach i szyby mojego samochodu tylko dlatego że wyprzedziłem go. zapamietałem numery rejestracyjne i zadzwoniłem do korporacji do której należał. szef obiecał że go wyleje. poziom flustracji łodzian sięga zenitu.

              • Gość: klara Nie usprawiedliwiam kretynów, ale to IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 15:53
                co robisz świadczy o twoich zajebi...ch kompleksach. które leczysz, "ucząc" innych. Ja kiedyś też miałam przypadek, ze bardzo się spieszyłam (bardzo chore dziecko- 39,8 st. gorączki- do odebrania przed czasem z przedszkola, a lekarz przyjmował jeszcze 1 godz.), a mam do przejechania z pracy całe miasto. I taki debil "nauczycielek" jak ty też chciał mnie powstrzymać. Tak się składa, że matka, gdzy dziecko jest w zagrożeniu, zrobi wszystko, żeby osiągnąć cel. Nigdy ćwoku nie wiesz, kiedy ty będziesz się spieszył i z jakich powodów, więc najpierw pomyśl, bo tak naprawdę to takim zachowaniem to ty stwarzasz największe zagrożenie. Proponuję, wpierw spójrz w lustereczko i zobacz jakim "mistrzem" jesteś, a później ucz innych (niestety obawiam się, że jak 98% mężczyzn nie widzisz jak sam dajesz plamę i powiesz, że jeździsz najlepiej w mieście).
      • rtoip1 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier 17.01.11, 23:25
        Nie tylko ty masz aparat.

        Ja bym cię sfilmował , a filmik podesłał policji.

        I wtedy byłby z ciebie kozak łosiu !
        • Gość: gosc Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.wroclaw.mm.pl 17.01.11, 23:34
          za co ? za jazdę 20 km na godzinę ? od kiedy to jest zakazane ?
          • rtoip1 Naucz się przepisów. 17.01.11, 23:42
            Już w rozdziale pierwszym jest punkt o utrudnianiu ruchu.
    • hiszpanskainkwizycja Ja, EL*, od zawsze łodziak 17.01.11, 23:06
      Straciłem w piątek prawe lusterko, najechała na mnie ciężarówka WPR*, która unikała kolizji z autobusem TK*. !@#$%^&*(.....
    • Gość: Marta Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: 91.193.160.* 17.01.11, 23:24
      i po co obrażasz ? nie ten to bedzie inny...
    • Gość: Małpa z ziemniakam [...] IP: 91.193.160.* 17.01.11, 23:38
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ja Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.widzew.net / 10.22.101.* 17.01.11, 23:49
        A właśnie, to nie pierwszy raz pan Jacek plakatuje samochód:)
        Przed wyborami już było o zdrajcach, sprzedawczykach, sługusach itd
        A jak się staje na miejscu niewłaściwym i jest się nie po raz pierwszy pukniętym, to po co przestawić samochód jak można się okopać ;)
      • Gość: IPN Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.tvsat364.lodz.pl 06.02.11, 21:46
        no jak zonka nie daje to sie nie dziwie ze okienko zostało !
    • Gość: mm "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: 149.226.255.* 18.01.11, 08:34
      Przejezdzalam w zeszly weekend obok tego samochodu - facet blokuje pas ruchu. Mysle, ze nawet malpa lepiej by zaparkowala.
    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 08:52
      Wawryszuk: - Samochodów w Łodzi nie będzie ubywać. Dlatego sytuacja nie polepszy się, dopóki miasto nie wybuduje estakad i nie zainwestuje w obwodnicę miasta.


      Co za bzdurne stwierdzenie.... Najzabawniejsze, że największe korki sa właśnie przy estakadach. Sytuacja się nie polepszy, dopóki transport zbiorowy nie zacznie funkcjonować (bo to co jest teraz ciężko nazwać funkcjonującym). To sprawdzono już w wielu miejscach i wszędzie było tak samo... No ale tu jak widać, niektórzy "wizjonerzy" i tak wiedza swoje.
    • Gość: izaps76 Re: "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 09:33
      i to jeszcze małpą z ziemniakami !!!!! EHHH a ja byłam przekonana , że małpy gustują w bananach lub innych owocach południowych .... ale widać Pan Jacek jest z innego Zoo !
    • Gość: gość portalu "Małpy, cwaniaki, ślepcy" Jacy sa łódzcy kierowcy? IP: 130.138.227.* 18.01.11, 09:55
      Tutaj pare filmów, głównie z łódzkich ulic
      www.youtube.com/user/ds18b20?gl=PL&hl=pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka