Gość: barnaba IP: 81.219.77.* 11.08.11, 17:16 www.zdit.uml.lodz.pl/_plik.php?id=2409 Do poczytania i powyciągania wniosków. :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pralat_na_wrotkach Re: Wyniki badan potoków pasażerskich 11.08.11, 19:01 Szacowny barnaba może raczy streścić, bo ja to się boję tam zaglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.lodz.msk.pl 11.08.11, 19:44 108 stron, do tego bez danych dotyczących taboru i częstotliwości. Poczekam, aż trafi mi się wolny weekend :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.11, 21:47 Rozbudowane acz suche podsumowanie statystyczne, które dla gawiedzi należałoby jeszcze bardziej skrócić. Publikacja raczej z kategorii ciekawostek, gdyż przeciętny osobnik i tak z tego niewiele zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: profes79 Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.11, 22:13 Ciekawe podsumowanie statystyczne, któremu po pobieżnej lekturze mogę zarzucić jedno: pokazuje dane dla trzech linii - czy to tramwajowych czy autobusowych - o maksymalnych wielkościach i trzech linii o minimalnych wielkościach. Sensownych informacji o rozkładzie potoków na poszczególnych liniach nijak idzie z tego wyciągnąć. Poza kilkoma danymi które rzucają się w oczy. Najbardziej obciążona linia tramwajowa - 11 (i to mimo pojazdów które w ruchu miejskim są niewygodne dla pasażerów). Najbardziej obciążone przystanki - Kościuszki - Mickiewicza i Plac Niepodległości. Brakuje niestety kompleksowej informacji na temat liczby kursów i liczby pasażerów dla każdej linii - to pokazałoby lepiej lub gorzej na którą linię jest zapotrzebowanie a która jest do poprawki lub likwidacji. Nie jest zaskoczeniem, że w liczbach bezwzględnych słabo wypadają linie podmiejskie - jak się zwróci uwagę na to, że autobusy i tramwaje podmiejskie mają częstotliwość kursowania znikomą, to wygląda to trochę - ale tylko trochę lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.play-internet.pl 12.08.11, 01:18 wszystko fajnie, ale: - dlaczego skupiono się na ekstremach, a nie ma rozpisania wszystkich linii? - ekstrema zaciemniają obraz całości, bo mamy w to wrzucone linie podmiejskie i linie wariantowe typu 6 kursów na dobę. - ale za to wnioski są takie, że w weekendy KM jeżdżą głównie emeryci (największy ruch to targowiska i cmentarze!) - najmniejsze zapełnienie pojazdów jest tam, gdzie jest najbardziej rozregulowany takt (Kilińskiego) - Dąbrowa wymaga tramwaju na Broniewskiego i Felińskiego, co sugerują zapełnienia pojazdów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mh69 Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.toya.net.pl 13.08.11, 15:06 widziałem pełniejsze zestawienie i dane raczej nie rokują niczego dobrego. Wnioski są proste i niedługo będą wprowadzane w życie, czyli kolejne likwidacje linii, skracanie, zmniejszanie częstotliwości poza szczytem gdy MPK wozi powietrze... średnia dzienna na niektórych liniach jest dramatycznie niska a to oznacza likwidacje w celu ograniczenia kosztów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.lodz.msk.pl 13.08.11, 15:22 > średnia dzienna na niektórych liniach jest dramatycznie niska a to oznacza likw > idacje w celu ograniczenia kosztów. "średnia dzienna" jest w przypadku komunikacji publicznej parametrem, który nadaje się jedynie do kosza. Albo na pretekst dla likwidacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.11, 16:50 Podobnie jak do kosza nadają się urzędnicy, którzy kierują się wyłącznie notowanymi napełnieniami w transporcie publicznym, oderwanymi od struktury modalnej, jakości oferty, potrzeb przewozowych oraz notowanych i realizowanych procesów i działań urbanistycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.11, 16:02 Właśnie. Dlatego okazuje się, że najmniej pasażerów spośród linii tramwajowych przewozi linia "41". Do % wykorzystanych miejsc w tramwajach tej linii nie każdy dotrze. A to tylko najprostszy przykład. Niewykluczone, że istnieje linia, na której niski % wykorzystanych miejsc wynika tylko z niskiej częstotliwości kursowania, idiotycznej trasy i uciążliwych przesiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_grunwald Re: Wyniki badan potoków pasażerskich 15.08.11, 19:10 > Właśnie. Dlatego okazuje się, że najmniej pasażerów spośród linii tramwajowych > przewozi linia "41". Trudno żeby przewoziła więcej przy jednym wagonie. Natomiast obserwacje pokazują przede wszystkim, że istnieje dość sztywny popyt na tą linię, bo mimo niekomfortowych i zniechęcających warunków podróży, ludzie i tak lgną do 41. > A to tylko najprostszy przykład. Niewykluczone, że istnieje linia, na której ni > ski % wykorzystanych miejsc wynika tylko z niskiej częstotliwości kursowania, i > diotycznej trasy i uciążliwych przesiadek. Na razie należy to traktować wyłącznie w kategoriach spekulacji i hipotez. Aby to potwierdzić, należałoby przeprowadzić badania marketingowe na temat potencjalnych kierunków podróży, a następnie zestawić je z wynikami badań potoków. Dopiero wtedy można napisać, że jakaś linia ma faktycznie szanse na pozyskanie dodatkowych pasażerów po polepszeniu oferty, np. przez zwiększenie liczby kursów. Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Wyniki badan potoków pasażerskich 16.08.11, 12:20 Ano właśnie. Popyt godzinny w dniu roboczym na linii 41 wynosi według badań 378 pasażerów. Biorąc pod uwagę, że 41 ma dwa kursy na godzinę (albo rzadziej), że do dyspozycji są pojedyncze wagony 805 któe mają pojemność ok. 20 miejsc siedzących i ok. 100 stojących wychodzi całkiem przyzwoite obłożenie. Znacznie gorzej jak dla mnie wypada przedstawienie wartości minimalnych dla autobusów - siłą rzeczy lokują się tam linie podmiejskie lub peryferyjne o niskiej częstotliwości kursowania, do tego często obsługiwane małymi wozami (jak np. linia 62) co nie daje praktycznie żadnej sensownej informacji na temat rzeczywistego obłożenia linii. Tego mi właśnie brakuje - ładnej tabelki dla wszystkich linii tramwajowych i autobusowych, z wykazaniem danych liczby pasażerów dla poszczególnych godzin, ze wskazaniem liczby kursów. Ale wątpię, czy się kiedykolwiek tego doczekamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mh69 Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.toya.net.pl 14.08.11, 09:49 jak tramwaje na danej linii przez 80% dni jeżdzą puste to mamy dalej utrzymywać taką linie kosztem innych bardziej potrzebnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: profes79 Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.11, 10:13 Tramwaje jakiej linii jeżdżą przez 80% dni puste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.11, 12:57 Właśnie na tym polega kombinacja- ogłosi się, że średnie 'napełnienie" taboru wynosi 20%, co publisia zinterpretuje właśnie tak jak Twój przedmówca i zażąda likwidacji linii jako nieefektywnych. [dla opornych - "średnia dzienna" jest parametrem nadającym się do kosza, gdyż zaniżają ją kursy weekendowe, kursy wcześnie rano i późno wieczorem, a także dojazdy do krańcówek. Np. Linia "11", zatłoczona z reguły po dach, wiezie powietrze między 5 a 7 i między 19 a 23. Do tego jedzie pusta rano między pl. Niepodległości a IKEĄ (w kierunku południowym) i Limanowskiego a Helenówkiem w kierunku północnym; po południu sytuacja się odwraca. Biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania- średnią koło 20% należy uznać za całkiem przyzwoitą.] Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_grunwald Re: Wyniki badan potoków pasażerskich 15.08.11, 18:56 > [dla opornych - "średnia dzienna" jest parametrem nadającym się do kosza, gdyż > zaniżają ją kursy weekendowe, kursy wcześnie rano i późno wieczorem, a także do > jazdy do krańcówek. W jaki sposób kursy weekendowe mogą zaniżyć średnią dzienną dla dnia roboczego? Trochę pojechałeś z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baran Barnaba Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.toya.net.pl 15.08.11, 21:32 on nagnie rzeczywistosc by postawic na swoich i argumentowac swoje głupie tezy...słynie z tego nie tylko na tym forum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baran maksiu Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.toya.net.pl 15.08.11, 21:34 A ty z czego słyniesz i gdzie, pajacyku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.11, 11:50 > A ty z czego słyniesz i gdzie, pajacyku? Dlaczego wyzywasz siebie od pajaców? Już tak z tobą źle, czy wyładowujesz swoja frustracje po rozpadzie swojego ukochanego społecznego zespołu ds. likwidacji dróg? Mogłeś panu redaktorowi zaproponowac swoja subtelna gre slow, a nie sie wyzywac teraz na forum cytujac siebie co 2 minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baran maksiu Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.toya.net.pl 16.08.11, 12:29 > Dlaczego wyzywasz siebie od pajaców? Oj dzieciaku, dzieciaku. Nie siebie tylko tego, któremu odpisywałem. Zdawać by się mogło, że pisanie do kogoś per "pajacyku" oznacza zwracanie się do tego kogoś a nie do samego siebie, ale widać czasem i tak proste konstrukcje zawodzą. A już szczególnie jak ktoś jest takim bogobojnym opętanym dekonspiratorem, któremu to zdaje się, że zjadł wszystkie rozumy. > a nie sie wyzywac teraz na forum cytujac siebie co 2 minuty. No, a ty zapewne uważasz, że jak ty wyzywasz innych a nie samego siebie to jesteś ten lepszy. To mi teraz pokazałeś miejsce w szeregu, głuptasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TylkoPrzechodziłem Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.11, 11:42 > ..słynie z tego nie tylko na tym forum... A tak konkretnie, to gdzie jeszcze słynie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a tytuł? Re: Wyniki badan potoków pasażerskich IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.08.11, 18:30 Gość portalu: Obywatel Miś napisał(a): > wszystko fajnie, ale: > - dlaczego skupiono się na ekstremach, a nie ma rozpisania wszystkich linii? Może dlatego, że to tylko podsumowanie, którego celem jest pokazanie tych wszystkich "naj": największych, najmniejszych itd? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_grunwald Re: Wyniki badan potoków pasażerskich 15.08.11, 19:14 Wygląda na podsumowanie dla prasy. Choć uważam, że łódzkie pismaki są za głupie, żeby coś z tego zrozumieć. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Wnioski IP: *.lodz.msk.pl 16.08.11, 18:00 1. Szczyt w Łodzi w dni powszednie kończy się o godz. 17.00. Oznacza to, że rozkład linii "46A" obarczony jest sporym błędem, bo zjazdy do zajezdni zaczynały się na tej linii o 16.00. Jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę, że jest to klasyczna linia akademicka, a studenci często zajęcia kończą po 18.00- mniejszy popyt na tej linii jest "zasługą" rozkładu jazdy. 2. Ciekawy jestem pełnych wyników w weekendy- rozkłady "szczytów" nie przewidują, a z badań wynika że mamy "szczyt" w godzinach południowych. Może warto w tym czasie na niektórych liniach zwiększyć częstotliwość, kosztem częstotliwości w godzinach rannych i wieczornych? /oczywiście trochę inaczej wygląda to dla tramwajów i dla autobusów, dlatego problem trzeba rozpatrywać patrząc na poszczególne linia/ 3. Najbardziej obciążone w dni robocze są linie LTR ("11" i "3", prawdopodobnie również "16" rozbita w tym opracowaniu na "16" i "16A"- wskazują na to wyniki weekendowe). Dobry wynik "8" może częściowo zależeć od remontu ul. Limanowskiego. Remont ten ma też prawdopodobnie wpływ na wyniki innych linii LTR (poza "6")- linie te (wraz z "8") prawdopodobnie przejęły część pasażerów "2". 4. Najmniej pasażerów przewożą zgodnie z przewidywaniami linie o małej częstotliwości (w tym kursujące co 20 min "46A" - mamy tu dość istotne zafałszowanie wynikające z rozbicia linii "46" na "46" i "46A"). Wynik ten oczywiście nie wskazuje na nic. 5. Przewożące najwięcej pasażerów linie autobusowe to linie średnicowe. W cywilizowanych miastach na takich trasach raczej kursują tramwaje lub metro. Najmniej pasażerów tradycyjnie wożą linie peryferyjne o śladowej ilości kursów w ciągu doby. 6. Średnia prędkość komunikacyjna- to akurat fajny parametr. Najszybsze są linie trasy WZ i linia... "41" jadąca po zdezelowanym torowisku. Rzuca się w oczy brak linii LTR - świadczy to że system sterowania ruchem jest do dupy. I linii "46/46A" prawdopodobnie tracącej czas na Gdańskiej i Nowomiejskiej (wskazuje na to dobry wynik tej linii w weekendy, raczej nie jest winne torowisko, bo jego stan jest lepszy niż na linii "41"). Najwolniejsze są linie "1", "5" i "12" - czyli ul. Zielona i Kilińskiego. Małą różnicę w prędkości średniej dla poszczególnych linii można wyjaśnić biorąc pod uwagę odcinki końcowe- praktycznie każda linia ma końcowe odcinki na torowiskach wydzielonych. Zastanawia też słaby weekendowy wynik linii "6", jadącej w znacznej części po trasie LTR. Zdezelowane torowisko na ul. Wojska Polskiego? Ale nie jest ono gorsze niż na ul. Przybyszewskiego, a "3" nie zmieściła się nawet na podium. 7. Średnie prędkości autobusów. Najszybsze oczywiście linie peryferyjne. Najwolniejsze - o tu już się robi ciekawie. Miejsce na podium "57" i "86" nie dziwi. Ale: wręcz beznadziejny wynik w dni robocze mają "93" (czyżby Rzgowska była aż tak zakorkowana w okolicach Starowej Góry) i "61" (aż takie korki na Paderewskiego i Broniewskiego?)- poparciem tej tezy jest brak tych linii na "podium" w weekendy. Jeśli wynik "93" rzeczywiście zależy od korków na Rzgowskiej, to po ew. zrealizowaniu inwestycji Ptaka czeka nas prawdziwy dramat. 8. Średnie długości przejazdów- w zasadzie bez niespodzianek, zastanawia jedynie bardzo niski wynik dla linii "43" w dni powszednie (w odróżnieniu od weekendów). Prawdopodobnie dotyczy on odcinka lutomierskiego, bo nie powtarza się dla linii "43bis". Jeśli to prawda, to znaczy że linia odgrywa bardzo ważną rolę w komunikacji lokalnej. 9. Średnie czasy przejazdów mieszczą się pomiędzy 10 a 15 minutami, co oznacza, że biletów 15-minutowych raczej nie będzie :) 10. Ilość pasażerów przewiezionych w kursie pomińmy, bo to bardzo mylący parametr. Podobnie jak średnia ilość pasażerów w pojeździe. 11. Średnie wykorzystanie miejsc w pojazdach. Mimo dużych niedoskonałości, parametr ten daje pewne pojęcie o obciążeniu danej linii. Niespodzianek wśród linii tramwajowych tu nie mamy- w czołówce są linie LTR (ale pamiętajmy o remoncie na Limanowskiego i braku "2"), jest obsługiwana solówkami linia "41". W ogonie mamy linie "7" (mała częstotliwość, jak widać popyt dość skutecznie wygaszono), "9" (badania przed sezonem, do ZOO mało kto jeździł), "4" (mała częstotliwość, przegrywa konkurencję z LTR) i "5" (linia na objeździe z minimalną częstotliwością). Jeśli coś zwraca uwagę, to brak w tym ostatnim towarzystwie linii "43/43bis". Wśród linii autobusowych- bardzo dobry w dniach roboczych wynik peryferyjnych "68" i "60" (ta linia to dowozówka do fabryki, więc nic dziwnego). Z kolei druga dowozówka "95/95A" znalazła się w ogonie, co sugeruje konieczność zmniejszenia ilości kursów albo pojemności taboru, albo dostosowania kursów do zmian w zakładach pracy, a prawdopodobnie wszystkiego naraz. Na szarym końcu mamy też linię "56"- peryferyjną, o idiotycznej trasie i małej częstotliwości- klasyczny przykład linii socjalnej, nie służącej nikomu. W weekendy mamy zgodnie z przewidywaniami małe obciążenie linii peryferyjnych (mała częstotliwość, korzysta ten kto nie ma innego wyjścia) z zagadkowym wyjątkiem linii "93" (dojazd do cmentarza?) i spodziewanymi wyjątkami linii "51" (dojazd do Łagiewnik) i "70" (CH Ptak). Zaskakuje też bardzo słaby niedzielny wynik linii "96" (czy w niedzielę też kursują na niej przegubowce?) 12. Bardzo ciekawy parametr- maksymalne wykorzystanie miejsc w pojeździe (przekładając "na ludzki" jest to wskaźnik tłoku). Wyniki mamy zaskakujące- na podium w dni robocze znalazły się linie "43" i "46" (ponieważ nie dotyczy to linii "46A" i "43bis" można domyślać się, że chodzi tu o odcinek podmiejski linii "46" i odcinek Konstantynów- Lutomiersk linii "43" - jeśli to prawda, to pomysł wprowadzenia na te odcinki "solówek" jest po prostu idiotyczny). Oczywiście mamy też tradycyjnie zatłoczoną "16A". W weekendy do najbardziej zatłoczonych linii dołączają solówki linii "41" i linia "11" Najmniej zatłoczone są linie "1", "4", "5" i "9" - ale i tak max. % wykorzystanych miejsc w dni powszednie przekracza 40. I ciekawostka do wyjaśnienia- w soboty nie ma tłoku na "46". W autobusach - w dni powszednie tłok panuje na "68" i "84" - czas na większy tabor, przynajmniej w godzinach szczytu? i na "98", co świadczy o małej konkurencyjności tramwaju na trasie WZ. Puste tradycyjnie linie peryferyjne- może warto tam skierować Vero? W weekendy mamy zatłoczone linie "93" i "50" do Gadki Starej (warto wziąć pod uwagę, że prawdopodobnie wiele osób odwiedza cmentarz), niespodziewanie duży tłok panuje też na "77", "84" (czyżby cmentarz? ale jeśli tak, to czemu nie na "89"?) i "62". 13. Przystanki tramwajowe - najbardziej obciążone oczywiście skrzyżowanie LTR z trasą WZ (przy koszmarnych wręcz warunkach przesiadki, pasażerowie nie mieszczą się na chodniku i blokują ścieżkę rowerową), pl. Niepodległości i Kurczaki (tutaj prawdopodobnie pasażerowie przesiadają się z autobusu na tramwaj --> może warto wydłużyć tramwaj w kierunku CZMP?). 14. Przystanki autobusowe - tutaj prowadzi pl. Wolności (co świadczy o beznadziejnej wręcz przesiadce z linii LTR na "78/78A"), pl. Barlickiego i Traktorowa/Rojna. Zobaczcie, jak mało pasażerów wysiada na pl. Wolności, a jak wielu na Zachodniej przy Legionów- notorycznie zresztą odsuwanym od skrzyżowania, dziś jest już chyba bliżej Ogrodowej niż Legionów. 15. Najbardziej obciążone przystanki tramwajowe są zgodnie z przewidywaniem na trasie LTR, autobusowe... niespodzianka, na ul. Broniewskiego. To efekt braku tramwaju pomiędzy Dąbrową, ul. Broniewskiego a skrzyżowaniem Rzgowska/Paderewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zteofilowa Re: Wnioski 21.08.11, 16:08 Gratuluję Twojej calkiem wnikliwej analizy. Mnie bardzo zaskoczył (rzekomy) fakt, że w soboty największa liczba pasażerów tramwajowych wsiada na przystanku Zachodna/Próchnika i Kościuszki/Zamenhofa. Nijak nie potrafię tego wytłumaczyć. Może masz jakiś pomysł? :) Co do Zachodniej/Legionów. Faktycznie jednym z priorytetów komunikacyjnych winno być "odebranie" pasażerów z kregosłupa komunikacyjnego. Jak widać po moim nicku jestem z Teofilowa. Na całym odcinku ŁTR nie mamy jak się z tego kregosłupa sprytnie ewakuować. Na Struga przy Kościuszki aż się prosi aby pomimo wąskiego chodnika ustanowić przystanek autobusowy w kierunku zachodnim. Przecież Teofilów, Złotno, Jagodnica, zachodnie Polesie mogłoby się tu przesiąść na "74" lub "83" i zwolnić miejsce niż tłoczyć się z innymi dzielnicami niestety uzaleznionymi od ŁTK (Bałuty, Julianów, Radogoszcz czy Zgierz). Zwłaszcza, że te linie autobusowe są może w połowie wykorzystane. No bo komu się chce przesiadać biegnąc na przystanek przy pl. Komuny Paryskiej lub za Gdańską? Podobnie przy Legionów. Teofilów, Żubardź, częsciowo Koziny, Aleksandrów chetnie by się przesiadły na "78" ale komu się chce biec na pl. Wolności? Brak usytuowania przystanku jest bezmyślne złaszcza, że i tak autobus stoi na przystanku za tramwajem, który odmiennie zatrzymuje się na Legionów. Inną rzeczą bez sensu jest ustawienie przystanków Aleksandrowska/Bielicowa/ Warecka, która absolutnie nie zachęca ludzi z Teofilowa Mieszkaniowego (z rejonu Rojnej) do przesiadania się na linie tramwajowe. Wystarczy kosmetyka ustytuowania przystanków (w kierunku centrum; tramwajowy i autobusowy przed skrzyżowaniem z Bielicową). A tak na marginesie to zastanawiam się czy Zlecający wykonanie opracowanie będą potrafili je przeczytać ze zrozumieniem i co on przyniesie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Wnioski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.11, 16:50 > Gratuluję Twojej calkiem wnikliwej analizy. Mnie bardzo zaskoczył (rzekomy) fak > t, że w soboty największa liczba pasażerów tramwajowych wsiada na przystanku Za > chodna/Próchnika i Kościuszki/Zamenhofa. Być może przypadek- Kościuszki/Zamenhofa to budynki UŁ - studenci zaoczni? Zachodnia/Próchnika to Teatr Nowy- może odbywała się tak jakaś większa impreza? Odpowiedz Link Zgłoś