hubar
16.09.04, 09:33
Europejskie Centrum Usług Finansowo-Księgowych koncernu Philips, zamiast
budować siedzibę, na razie będzie w Łodzi wynajmowało pomieszczenia. Firma
wstrzymała budowę własnego biurowca, ponieważ maleją szanse na uzyskanie od
państwa pomocy publicznej w spodziewanym przez Holendrów czasie. Nie oznacza
to jednak, że wycofuje się z Łodzi.
– Obecnie nie może być mowy o wycofaniu inwestycji Philipsa z Łodzi, a
jedynie o przełożeniu terminu budowy siedziby. Centrum Usług Finansowych ma
się dobrze, wynajmuje przecież najnowocześniejszy biurowiec w centrum miasta –
mówi Beata Jedynak, rzecznik Philipsa w Polsce. – Na warunki pracy nie można
narzekać, ale zupełnie inaczej funkcjonuje się we własnych pomieszczeniach.
Mogłoby w nich pracować ponad 500, a nie 300 osób.
Philips zdecydował się przenieść centrum z Irlandii do Polski, ponieważ
liczył na wejście w życie ustawy o finansowym wsparciu inwestycji o dużym
znaczeniu dla gospodarki. Projekt złożony przez rząd Leszka Millera utknął
jednak w Sejmie. Ustawa miała zagwarantować dużym inwestorom m.in. dotacje na
zakup ziemi i licencji, pomoc finansową w budowaniu zakładów oraz refundację
kosztów zatrudnienia przez dwa lata. Warunkiem było zainwestowanie w naszym
kraju 40 mln euro lub zatrudnienie, przynajmniej na 5 lat, 500 osób. Projekt
jest dopiero po pierwszym czytaniu, ale już spotkał się z krytyką ekspertów.
Zarzuca mu się, że dotyczy zbyt małej liczby inwestorów, może być
korupcjogenny i zbyt kosztowny dla budżetu (5,7 mld zł w ciągu 5 lat).
– Pod koniec maja na posiedzeniu komisji finansów publicznych i komisji
gospodarki zadecydowano o powołaniu specjalnej podkomisji, która zgłębi
problem. Podkomisja dotąd nie sporządziła sprawozdania, które pomogłoby w
podjęciu decyzji o przedłużeniu projektu ustawy Sejmowi – usłyszeliśmy w
Biurze Informacyjnym Kancelarii Sejmu.
Leszek Miller, który nadal pozostaje łódzkim posłem, zapowiada, że będzie w
Sejmie lobbował na rzecz ustawy. Również służby wojewody łódzkiego
zapowiadają, że czynią wszystko, aby złożone obietnice zostały dotrzymane.
(pi, hod.) - Dziennik Łódzki
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/401927.html