Dodaj do ulubionych

Szanowny Panie Prokuratorze

18.09.04, 00:52
Zaniepokojony kolejnym barbarzyńskim, bezprawnym niszczeniem obiektu
zabytkowego wpisanego do Rejestru Zabytków w dniu 20.01.1971 pod nr A/44, tj
kompleksu tkalni Karola Scheiblera z 1889 r mieszczącego się przy ul
Kilinskiego 187 - proszę o wszczęcie postepowania z urzędu wobec właściciela
obiektu.

Stan obiektu mozna zobaczyc na stronach :
Widoki z tkalni Scheiblera
forumowe-obrazki.w.interia.pl/index.htm

Koniecznośc podjęcia szybkich działań i zablokowanie dalszego celowego
niszczenia tego obiektu uzasadnina jest brakiem skutecznych interwencji
miejscowych instytucji odpowiedzialnych zgodnie z ustawą o ochronie zabytków
za nadzór nad obiektami wpisanymi do Rejestru Zabytków.
Łamane jest równiez prawo budowlane, ponieważ właściciel dokonuje wyburzeń
(lub nie przeciwdziała im) bez wymaganych zezwoleń i decyzji budowlanych.
Zorganizowane działanie wyburzeń widac na fotografiach 14 i 15.

Zaniepokojony mieszkaniec Łodzi, którego bezprawnie pozbawia się dóbr kultury
o znaczącej wartości historycznej
Jasam


Ustawę mozna przeczytać:
www.zabytki.pl/sources/prawo/ustawa.html
Obserwuj wątek
    • geograf Re: Szanowny Panie Prokuratorze 18.09.04, 17:00
      Czy w tej kwestii da się coś zrobić poza napisaniem wiadomości na Forum?
      Czy jest jakakolwiek szansa na szybką reakcję ze strony odpowiednich organów?
      Czy jest szansa...??
      • jasam Wszczęto dochodzenie - czyli nie tylko gadajmy 15.11.04, 17:58
        geograf napisał:

        > Czy w tej kwestii da się coś zrobić poza napisaniem wiadomości na Forum?
        > Czy jest jakakolwiek szansa na szybką reakcję ze strony odpowiednich organów?
        > Czy jest szansa...??

        Poza napisaniem informacji na Forum doszło do wszczęcia dochodzenia o
        przestępstwo okreslone w art. 108 ust.1 Ustawy o Ochronie Zabytków i Opiece nad
        Zabytkami - w sprawie niszczenia obiektu zabytkowegokompleksu tkalni K.
        Scheiblera

        pozdr.

        Art. 108.
        1. Kto niszczy lub uszkadza zabytek, podlega karze pozbawienia wolności od 3
        miesięcy do lat 5.
        2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega
        grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
        3. W razie skazania za przestępstwo określone w ust. 1 sąd orzeka, a w razie
        skazania za przestępstwo określone w ust. 2 sąd może orzec, nawiązkę na
        wskazany cel społeczny związany z opieką nad zabytkami w wysokości od
        trzykrotnego do trzydziestokrotnego minimalnego wynagrodzenia.
        • xk Re: Wszczęto dochodzenie - czyli nie tylko gadamy 15.11.04, 19:28
          tylko czy wszczęcie dochodzenia ma bezpośrednie przełożenie na wykrycie i
          ukaranie winnych?
          moim skromnym zdaniem nie - ale dobre i tyle!

          pozdrawiam
    • Gość: flip Re: Szanowny Panie Prokuratorze IP: *.p.lodz.pl 18.09.04, 18:28
      Jak rozumiem poszlo to do Prokuratury?
    • geograf do góry (nt) 20.09.04, 15:36


      • Gość: Klicha Make sth! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 24.09.04, 21:55
        Na forum stale wypowiada sie kilka osob, ktore jawnie bronia i leza im na sercu
        losy naszego miasta. Nie mozna sie jakos zrzeszyc i cos zrobic? Tylko jeszcze
        nie wiem, jak takie dzialania wygladaja... GDzie trzeba isc? Mnie tez sie marzy
        Lodz jako miasto na miare XXI wieku. Wciaz mam wrazenie dobre rzeczy rownowaza
        zle, a zle powinno sie wyeliminowac. Niestety nie da sie od razu zmienic
        mentalnosci ludzi. Niestety Lodz cierpi, ze jest upadlym miastem robotniczym.
        Krakow mial wiecej szczescia, bo jest osrodkiem kultury i chyba wiecej
        inteligencji w jego mieszkancach. Potrzebne sa dlugofalowe zalozenia i
        przedsiewziecia... Miasto nie ma perspektywy i wizji rozwoju, mimo ze wiele
        osob ja ma w glowie... Trzeba zaczac dzialac. Chetnie bym cos zrobil, gdybym
        wiedzial jak. Pozdrawiam Łodziofilów.
        • jasam Co robić ? Kilka luźnych uwag. 24.09.04, 23:27
          Gość portalu: Klicha napisał(a):

          > Nie mozna sie jakos zrzeszyc i cos zrobic?
          > Tylko jeszcze nie wiem, jak takie dzialania wygladaja... GDzie trzeba isc?
          > Trzeba zaczac dzialac. Chetnie bym cos zrobil, gdybym wiedzial jak.

          Masz kilka mozliwości.
          1. Wstąpić do istniejącego Towarzystwa np. Towarzystwo Przyjaciół Łodzi. Zacząć
          własną aktywnością skupiac wokół siebie ludzi o podobnych pogladach i w
          konsekwencji wykreować nową linię działalności takiego stowarzyszenia.
          Ale daj sobie spokój jeśli pójdziesz i powiesz: trzeba coś zmienia w Łodzi -
          zróbie coś. I na tym skończy sie Twoja aktywność.
          2. Zorganizować grupe conajmniej 15 osób i założyć własne stowarzyszenie o
          własnej strategii działania. Ale muszą to byc osoby które wytrwają w swojej
          aktywnośc dłużej niz 2-3 najbliższe spotkania a później zawsze bedą miały
          jakieś inne wytłumaczenia. Jest to trudne w dzisiejszych czasach leniwych,
          zniechęconych obywateli.
          3. Zblizaja sie wybory najpierw parlamentarne a następnie samorządowe i
          politykierzy zaczną szukać różnych osób robiących im publicity. Więc jakis
          miłośnik Łodzi mający jakies koncepcje może być przydatny. Oczywiście do czasu
          ogłoszenia wyników. Nie daj się nabrać, że będą później realizować Twoje plany.
          Wygrani zajmą sie obsadzaniem stołków a przegranio będą zbyt zajęci
          krytykanctwem wygranych aby zajmować się takimi pierdołami jak program dla
          Łodzi.

          Na zebrania TOnZ co jakiś czas przychodzą różni słomiani zapaleńcy do
          działania, ale jak widzą, że staruszkowie gawędzą o niczym - to mówia, to nie
          dla nas i znikają. A tak na prawdę żaden nie zaczął prawdziwej działalności w
          dążeniu do celu dla jakiego pojawił sie w TOnZ.
          O ile wiem np. Tomek Adamkiewicz remontując swój tramwaj przychodzi i mówi -
          chcę zrobic to i to, potrzebna mi pomoc w sprawie takiej, czy mozna .... I
          wspólnymi uzgodnieniami TOnZ w miarę mozliwości wspiera działania swego
          członka. Czyli można realizować własne koncepcje w ramach jakiejś organizacji.

          Jasam myślę, że jeśli rzeczywiście masz duzy zapał do działania to znajdziesz
          metodę i pociągniesz za sobą innych. Ale jeśli liczysz że Ty masz zapał ale
          niech inni pokieruja co masz robić - to efekt może być bardzo różny.

          Piszesz:
          > Nie mozna sie jakos zrzeszyc i cos zrobic?
          > Tylko jeszcze nie wiem, jak takie dzialania wygladaja...
          Więc dowiedz się i zaproponuj - bo inaczej zakończy sie ogólnym "zróbmy coś". A
          i sam staniesz się wiarygodnym do działania a nie tylko wizjonerem.

          życzę sukcesów w dążeniach do lepszej Łodzi
          pozdr.

          PS. Śledziłem kiedyś na warszawskim podforum o zabytkach jak organizowała się
          grupa chętnych do ratowania zabytków. Trwało to 2-3 miesiące pełne dyskusji w
          pieleszach domowych kilkunastu osób i zakończyło się, że 3 czy 4 osoby poszły
          na spotkanie organizacyjne, a ponieważ była to zima, więc mocno wystudziły w
          sobie zapał do wspólnego działania. Ciężko dzis o społeczne rzeczywiste
          działanie. Dużo sie dyskutuje i opowiada jak powinno być.
          • Gość: Klicha Re: Co robić ? Kilka luźnych uwag. IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 25.09.04, 12:55
            Pisze od 4 m-cy program lokalny dla Lodzi w kwestii architektury i urbanistyki
            dla mojej partii. Narazie nie zdradze jakiej, ale to nowy organizm, ktory
            skupia mlodych i chetnych do dzialania ludzi. Obawiam sie jednak, ze nic z tego
            nie bedzie, bo do wladzy na pewno nie dojdziemy na tym etapie, a poza tym nie
            mamy doswiadczenia w poruszaniu sie w zawilych zapisach prawa, ktore powinno
            byc wyznacznikiem dzialan. Chociaz zapisanych jest do naszego kola kilkanascie
            osob, to na nasze zebrania przychodzi wciaz tylko 5-6 pewnych i
            zdeterminowanych osob. Dopiero tworzymy swoje struktury, wiec nie mamy nawet
            wielkiej mozliwosci, zeby dotrzec ze swoim programem do opinii publicznej.
            Potrzeba ludzi. Wiem, ze mlodzi chca cos zrobic, ale czesto nie wiedza jak.
            • avatary sekret to sekret, zatem skrobnij na maila 15.11.04, 19:17
              mamy podobnie, może niech te podobieństwa się przyciągną...
            • yarro Re: Co robić ? Kilka luźnych uwag. 15.11.04, 23:08
              Zieloni 2004 :)?
            • jasam Re: Co robić ? Kilka luźnych uwag. 14.01.05, 19:32
              Gość portalu: Klicha napisał(a):

              > Pisze od 4 m-cy program lokalny dla Lodzi w kwestii architektury i
              urbanistyki


              Jakie efekty ??
    • jasam Re: Szanowny Panie Prokuratorze 18.12.05, 15:07
      W czerwcu umorzono śledztwo.
      Na skutek interwencji osoby składającej doniesienie - w XII śledztwo będzie
      uzupełniane o nowe czynności wyjaśniające i ponownie będzie podjęta decyzja o
      umorzeniu śledztwa lub dalszej drodze postępowania.

      pozdr.
      • Gość: belyall Re: Szanowny Panie Prokuratorze IP: *.toya.net.pl 18.12.05, 15:42
        Oznacza to, że ktoś chce mieć czystą sprawę, a nie umoczoną w sądach.
    • jasam Re: Szanowny Panie Prokuratorze 02.02.06, 22:35
      Władze miasta realizuja handel wymienny, wymuszając na inwestorze kupującym
      część Uniontexu że musi zapłacić 8 mln Leclercowi, wobec którego toczy się w
      prokuraturze postepowanie o dewastację obiektu zabytkowego zgodnie z zapisem
      art. 108 Ustawy o zabytkach.

      Czy nie lepiej gdyby Lecler za swoje winy przekazał obiekt na cele społeczne
      mieszkańcom miasta, a za te 8 mln rozpocząć realizację projektu budowy Centrum
      Dialogu.
      Ale gdy wymuszą na inwestorze zakup od Leclerka i przekazanie miastu tego
      zdewastowanego obiektu - będą mieli bardzo medialny sukces.
      Wielka chwała w przygotowaniach do kolejnej kadencji - a tak naprawdę wielka
      niegospodarność przy określonej możliwości wykorzystania wynegocjowanych 8 mln
      środków inwestora.

      pozdr.
      Art. 108.
      1. Kto niszczy lub uszkadza zabytek, podlega karze pozbawienia wolności od 3
      miesięcy do lat 5.
      2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega
      grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      PS. Nie mozna mówic o nieumyślnym działaniu skoro przedstawiciel firmy
      ochroniarskiej wywożącej złom wyjaśniał, że robili to za wiedzą i zgodą
      właściciela.


    • jasam Dziś w Radio Łódź 01.04.06, 00:56
      Dziś w Radio Łódź ok 16.30- 17.00 była wypowiedź Miejskiego Konserwatora
      Zabytków.

      1. najważniejsze - dzięki staraniom Pana Prezydenta !!! podpisano porozumienie
      z Leclerkiem że sprzeda ten teren za kwote nie wyższą niż 8 mln zł.
      2. dzięki staraniom Pana Prezydenta !!! inwestor australijaki wyłoży tę kasę i
      przekaże kawałek tkalni miastu na cele społeczne
      3. dzięki staraniom Pana Prezydenta ........

      A tak w ogóle, to jest to teren prywatny i władze miasta nie miały ŻADNEJ !!!
      możliwości oddziaływania na właściciela tego zabytku. Co prawda Ustawa
      przewiduje nawet odebranie właścicielowi obiekt zabytkowy, jeśli o niego nie
      dba, ale władze miasta wolały tego nie robić bo musiałyby same o niego dbać. A
      poza tym to Wojewódzki Konserwator nie złozył takiego wniosku do władz miasta.
      No i całe te bezprawne wyburzenia - to przecież jest w zgodzie z planami
      zatwierdzonymi przez poprzedniego Wojewódzkiego (B. Podgarbi), a to ze nie było
      żadnych decyzji o zgodzie na te rozbiórki to juz mniej ważne.

      Generalnie - jacys upierdliwcy czepiają się gdy Pan Prezydent zrobił juz tak
      dużo, a przecież Leclerc mógł wyburzac, bo ma papier z pieczątką Wojewódzkiego
      konserwatora.

      ----------------------------------------

      Ten człowiek jest wyłącznie super lojalnym urzędnikiem Pana Prezydenta.
      Po raz kolejny mówi bzdury, aby sie podlizać.
      Na konferencji w lutym bredził o wejściu do Muzeum Sztuki obok rampy z dostawą
      mięsa w Manufakturze, aby uzasadnic magistracką koncepcję ulokowania Muzeum w
      EC I.
      Teraz usprawiedliwia barbarzyństwo Leclerca jakimś dokumentem nie mającym mocy
      decyzji budowlanej (Nadzór Budowlany też sie tym nie interesuje).
      Wydawałoby się że Miejski Konserwator nie powinien szukac usprawiedliwień dla
      właściciela niszczącego tak ważny dla miasta zabytek - a jednak.

      Tragiczne postacie odpowiadają za walory tego miasta. Wizerunkiem Księżego
      Młyna nie interesuje się ani Architekt Miasta ani Miejski Konserwator. Rządzi
      kasa inwestora i polityka wyborcza.
      pozdr.
      • jasam Foto w rocznicę 01.04.06, 00:59
        Forum Galeria Łódź
        Wydarzenia:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=735&w=30569263&a=39559463

        Bedzie jakas informacja w ŁWD w sobotę 1.04
        pozdr.
        • Gość: .................. Re: Foto w rocznicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 08:48
          To jeden ze słynnych łódzkich zabytków......Żal patrzeć......
          Szkoda, że nie położony przy Piotrkowskiej w okolicach 104 numeru.
          Pan Tomaszewski zadbałby nawet o usunięcie psich kup!
          • jasam Re: Foto w rocznicę 08.04.06, 20:28
            Wygląda na to, że skutkuje oddziaływanie Prezydenta na Nadzór Budowlany oraz
            Prokuraturę - aby osiągnąc medialny sukces porozumienia z Leclerkiem.
            Ciekawe czy w tym porozmieniu jest zapis, że Prezydent załagodzi sprawę
            zniszczenia obiektu zabytkowego, czy to tylko prezydencka doga dojścia
            do "sukcesu".

            pozdr.
            • snakemaycry Re: Foto w rocznicę 08.04.06, 23:45
              Wszystko jedno, byleby się nie poskładało do środka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka