Walka o dachowca

18.10.04, 20:34
Niech wyłączą w bloku ogrzewanie. Jak sąsiadom mróz tyłki odmrozi, to może
zrozumieją, co czuje kot zimą. Z drugiej jednak strony należy regulować
populację kotów w mieście poprzez sterylizację, co jest również w intersie
kotów, które nie walczą wtedy między sobą o terytorium. Jednak kilka mruczków
jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Też mam alergię na koty, ale mi to nie
porzeszkadza, bo w piwnicy bywam raz na tydzień. Głupi ludzie się kłócą, a
biedne koty cierpią.

-----------------------
Odpłyń Łodzią
    • Gość: KT Re: Walka o dachowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 00:37
      ta kROWE, wLASCICIELKE pUDLA trzeba by wyrzucic na bruk akurat przed zima
      teraz. Zmieklaby od razu... ehhh czemu to takie nierealne??? :(((
    • fieldsof Re: Walka o dachowca 19.10.04, 09:40
      A niech tą starą z pdlem szczury wpieprzą. Debilka jedna. Zostawić koty w
      spokoju. To bardzo fajne i czyste zwierzaki. A te pacany nie doceniaja jak
      wiele dobrego koty robią dla ludzi.
    • Gość: jagoda Re: Walka o dachowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 09:48
      Dlaczego mamy liczyć się tylko z przeciwnikami kotów.Ja b.boję się myszy a koty
      też ich nie lubią .ludzie są okrutni !!
    • Gość: o.ch Re: Walka o dachowca IP: 195.47.201.* 19.10.04, 10:48
      mam nadzieje że Gazeta tak tego nie zostawi? i ze razem uda się coś zrobić - na
      widzewie np powstały bardzo ładne domki dla kotów w których mieszkają zimą i
      gdzie są dokarmiane. w mojej piwnicy - tylko w mojej - mieszkają koty. jest tak
      zabezbieczona że nie mogą przedostać się do sąsiednich. poza tym nikt nie może
      mi nakazać wstawienia wybitej szyby jeśli piwnica jest moja - opinie sąsiadów
      mało mnie interesują, a koty mają ciepło zimą i są dokarmiane. a ludzie są
      wredni niestety - przykaład: Pani z pieskiem :).pozdrawiam
    • kuubaa Popieram! 19.10.04, 19:54
      Popieram miłośników kotów. Trzeba pomagać tym zwierzątkom, dokarmiać, budować
      domki i przechowywać w piwnicach. To nasi młodsi bracia!
      W niczym nie są gorsze od kotów gołębie, ptaki pokoju i zakochanych. Trzeba
      pomagać gołębiom, dokarmiać, budować domki i przechowywać na strychach. To nasi
      skrzydlaci bracia!
      W niczym nie gorsze od kotów i gołębi są prusaki. Trzeba pomagać tym
      zwierzątkom, dokarmiać i przechowywać w mieszkaniach. Oraz udostępniać zsypy.
      Te owady to nasi starsi bracia!
      W niczym nie gorsi od...
      • keridwen bzdury wacpan mowisz 19.10.04, 20:37
        nie gadaj glupot, prosze.
        gdy nie ma kotow w piwnicach zaczynaja pojawiac sie szczury i myszy...
        szczegolnie na dabrowie, gdzie 90% blokow jest dosc leciwych i [niestety]
        bardzo zaniedbanych, a co za tym idzie brudnych....

        malo tego, administruje kilkoma wiezowcami na balutach. swojego czasu
        mieszkancy zalozyli kratki na okienkach piwnicznych... wiesz co robia teraz?
        przyjezdzaja na inny 'moj' budynek [btw. na broniewskiego <dabrowa>] i
        podkradaja koty, zeby odszczurzyc swoja nieruchomosc.

        koty sa potrzebne, same trutki na gryzonie nie pomoga... poza tym, za wytrucie
        placi sie wcale nie male pieniadze... a zwierzaki sa za free. nawet jesli w gre
        wejdzie sterylizacja/kastracja czy zaszczepienie, to i tak budynek o
        powierzchni 3 - 4 tys wyjdzie to taniej...
        • kuubaa Co za rasizm! Chronić wszystkie zwierzątka! 19.10.04, 21:05
          W niczym nie gorsze od kotów, gołębi i prusaków są szczury oraz myszy. Trzeba
          pomagać tym zwierzątkom, dokarmiać i chronić przed drapieżnymi kotami. Oraz
          udostępniać piwnice. Te miłe, a w przypadku szczurów nadzwyczaj inteligentne
          ssaki to nasi mniejsi bracia!
          (proszę zgłaszać dalsze propozycje :-)
Pełna wersja