Dodaj do ulubionych

Msza za derby

IP: *.radonc.washington.edu 04.11.04, 21:50
przeginaja z ta celebracja. niech kapelan poswieci pilke i korki, w ktorych
beda grali. no i Jedrek Rybski na ambonie. swiat na glowie staje.
Obserwuj wątek
    • dziad_borowy To zasadne posunięcie 04.11.04, 23:19
      Przed bitwa pod Grunwaldem tez byla msza.
      Dzierżbór występuje w korkotrampkach!!!
      • Gość: kazel Re: To zasadne posunięcie IP: *.cbmm.lodz.pl 05.11.04, 16:08
        Trafne spostrzeżenie ;-))
    • Gość: Anty fanatyk Re: Msza za derby IP: 212.51.205.* 05.11.04, 07:16
      Niech jeszcze na kolanach powloką się do Częstochowy smagając biczami po
      plecach, a przed następnymi derbami przez tydzień poszczą. Paranoja.
      • eremus1 Re: Msza za derby 05.11.04, 07:29
        Gość portalu: Anty fanatyk napisał(a):
        > Niech jeszcze na kolanach powloką się do Częstochowy smagając biczami po
        > plecach, a przed następnymi derbami przez tydzień poszczą. Paranoja.

        Jesteś fanatykiem antychrześcijaństwa... Cóż Ci przeszkadza w tym, że ludzie
        przyszli do kościoła, żeby pomodlić się o dobry i spokojny przebieg meczu
        piłkarskiego? Ksiądz Danilewicz wprowadza bardzo dobra atmosferę do łódzkiego
        sportu. Kiedy Widzew grywał jeszcze w Lidze Mistrzów piłkarze odmawiali przed
        spotkaniami Ojcze Nasz. Komu to przeszkadza? Każdy ma prawo do swojej paranoi -
        Ty też.
        • guzi_1985 Re: Msza za derby 05.11.04, 08:01
          Mi tam sie to podoba :) - A DERBY I TAK DLA WIDZEWA!!!
        • Gość: Anty fanatyk Re: Msza za derby IP: 212.51.205.* 05.11.04, 10:02
          Bo niedługo przed jakąkolwiek czynnością, imprezą itd. będzie modlitwa, msza.
          święci się samochody, zwierzęta, budynki. Niech jeszcze stroje i buty
          piłkarskie pokropią wodą święconą. A na marginesie - jestem wierzący.
          • Gość: Franek A co Ci do tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 10:54
            No i co z tego? Co Ci to przeszkadza? Uważasz, że nie mogą postępować tak, jak
            czują? Jeśli Ty nie chcesz - pozwól innym.
            • Gość: Anty fanatyk Re: A co Ci do tego? IP: 212.51.205.* 05.11.04, 12:40
              Wszystko OK. Tylko ile w tym działań na pokaz.
          • eremus1 Re: Msza za derby 05.11.04, 11:52
            Gość portalu: Anty fanatyk napisał(a):
            > Bo niedługo przed jakąkolwiek czynnością, imprezą itd. będzie modlitwa, msza.
            > święci się samochody, zwierzęta, budynki. Niech jeszcze stroje i buty
            > piłkarskie pokropią wodą święconą. A na marginesie - jestem wierzący.

            Z punktu widzenia człowieka wierzącego udział w nabożeństwach nie jest wyrazem
            fanatyzmu. Określiłbym to raczej obowiązkiem, a w pewnych sytuacjach
            żarliwością. Jeśli ktoś uważa, że modlitwa mu pomoże, to dlaczego nie może z
            niej skorzystać we wspólnocie tych, którzy myślą podobnie.

            Przejawem wielkiej pychy jest ocenianie postaw religijnych innych ludzi. To, że
            jesteś wierzący nie ma tu nic do rzeczy.

            Pozdrawiam
            Eremus
            • Gość: jinx Re: Msza za derby IP: 128.95.25.* 05.11.04, 17:48
              ja sie tylko zapytam czy przed meczem z Mlawa i Bialymstokiem w ostatniej
              kolejce chlopcy tez poszli do Kosciola, bo jezeli juz cos robimy i chcemy byc
              postrzegani jako osoby wierzace czy zadedykowane sprawie to troche konsekwencji
              by sie przydalo. takze jak nasi kopacze chodza do Kosciola przy kazdym meczu to
              ja sie nie odzywam. ale jezeli pierwszy raz im sie to zdarzylo to oni po prostu
              sobie z tej instytucji kpia i tyle. jak to ladnie ujal ktos wyzej zwykle
              dzialanie na pokaz.
              • eremus1 Re: Msza za derby 05.11.04, 17:57
                To jest ich prywatna sprawa. Na Mszę zaprosił kapelan sportowców i z tego co
                czytałem, to jest to już tradycja (Msza na początek sezonu, w tym roku trochę
                później, bo i derby są pod koniec rozgrywek).

                A nawet jeśli jest to działanie na pokaz, to nie widzisz jego skutków
                pozytywnych? Głównie dla kibiców. Bo na tej Mszy piłkarze wyglądali po prostu
                normalnie. Nie liczyłbym na wielkie efekty (że "kibice" widząc przekazujących
                sobie znak pokoju piłkarzy nie będą wszczynali burd). Bo ci, którzy chodzą na
                mecze, żeby rozrabiać, raczej nie pojawiają się w kościele.

                Dla mnie jako osoby wierzącej obecność piłkarzy na Mszy jest bardzo dobrym
                sygnałem. Przecież nie muszą co tydzień ogłaszać wszem i wobec, że właśnie idą
                do kościoła.

                Pozdrawiam
                Eremus
                • Gość: rybak Re: Msza za derby IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 05.11.04, 19:21
                  > ŁKS na ołtarzu reprezentował Sebastian Przybyszewski, który nawoływał do
                  > modlitwy

                  Czy nie dokonała się tu schizma w kościele rzymskim? Czy zawodnicy w trakcie
                  mszy spożyli ciało i krew Sebastiana P. albo czy nie dokonali na nim rytualnego
                  mordu?
                  Bo że ambonę oddaje się napastnikowi, wcale mnie nie dziwi - tyle że ksiądz
                  Rydzyk jest dużo lepszym napastnikiem.
                  Pozdrawiam wszystkich obrońców i rozgrywających
                • Gość: jinx Re: Msza za derby IP: *.radonc.washington.edu 05.11.04, 19:30
                  dla mnie takie dzialanie jest zenujace i tyle. raz od swieta z Jedrkiem na
                  ambonie. skutkow pozytywnych tez raczej malo i dla kilku jednostek, poniewaz
                  wiekszosc ludzi takie akcje uwaza za lekko smieszne. lobuzow to nie przekona,
                  niewierzacych nie nawroci, tylko kilka osob pokiwa glowa z aprobata.
                  jezeli mowimy o pozytwnych skutkach i pozytywnym oddzialywaniu na szersze grono
                  ludzi to mysle ze skuteczniejsza akcja byloby jak ci pilkarze przez te dwie
                  godziny poszliby do kilku szkol i pogadali z mlodzieza. po dwoch z kazdej
                  druzyny w jednej szkole. moznaby stworzyc osiem takich czworek wyslac ich do
                  osmiu szkol. w kazdej byloby po dwustu ucniow na takim spotkaniu, czyli w sumie
                  1600. to jest akcja i pozytywne skutki, a nie siedzenie w lawie i sluchanie
                  Rybskiego z ambony.
                  pozdrawiam
                  • eremus1 Re: Msza za derby 05.11.04, 20:03
                    > jezeli mowimy o pozytwnych skutkach i pozytywnym oddzialywaniu na szersze grono
                    > ludzi to mysle ze skuteczniejsza akcja byloby jak ci pilkarze przez te dwie
                    > godziny poszliby do kilku szkol i pogadali z mlodzieza. po dwoch z kazdej
                    > druzyny w jednej szkole. moznaby stworzyc osiem takich czworek wyslac ich do
                    > osmiu szkol. w kazdej byloby po dwustu ucniow na takim spotkaniu, czyli w sumie
                    > 1600. to jest akcja i pozytywne skutki, a nie siedzenie w lawie i sluchanie
                    > Rybskiego z ambony.
                    > pozdrawiam

                    Przecież właśnie to piłkarze zrobili - byli też w szkołach.

                    > dla mnie takie dzialanie jest zenujace i tyle. raz od swieta z Jedrkiem na
                    > ambonie. skutkow pozytywnych tez raczej malo i dla kilku jednostek, poniewaz
                    > wiekszosc ludzi takie akcje uwaza za lekko smieszne.

                    Skąd wiesz, że "raz od święta"? Skąd wiesz, że "większość ludzi uważa takie
                    akcje za lekko śmieszne"? Dla ludzi wierzących siła modlitwy jest duża. Przecież
                    nie modlili się o zwycięstwo swoich drużyn.

                    > lobuzow to nie przekona,
                    > niewierzacych nie nawroci, tylko kilka osob pokiwa glowa z aprobata.

                    Ano - wierzących jest mała garstka. Daj może tej garstce możliwość robienia
                    tego, co uznają za potrzebne.

                    Pozdrawiam
                    Eremus
                    • Gość: jinx Re: Msza za derby IP: *.radonc.washington.edu 05.11.04, 20:25
                      jak byli w szkolach to pieknie, bo edukacja to jest podstawa. jak chca chodzic
                      do Kosciola to tez pieknie, chociaz do mnie to kompletnie nie przemawia i
                      uwazam, ze efekt takiego zrywu jest zaden, ale jest to moja opinia. mysle ze
                      jest to jednorazowa akcja, poniewaz jezeli taka dedykacja bylaby czyms
                      powszechnym wsrod pilkarzy to byloby to rozpropagowane, chociaz moze
                      niekoniecznie. takze wierzacy niech wierza i sie buduja modlitwa.
                      pozdrawiam i niech ktos wrzuci wynik, bo ja nie mam mozliwosci podsluchania,
                      albo przeczytania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka