kasiaprim
29.11.04, 20:38
Całość tekstu w linku:
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_041127/plus_minus_a_17.html
Danka, idziesz! Danka, musisz!
Idźmy dalej
(...)
Liga Polskich Trocin (przepraszamy za chochlika drukarskiego w nazwie) uważa,
że Zespół Szkół Specjalnych nr 3 z ulicy Sucharskiego 2 w Łodzi nie ma prawa
przyjąć imienia Jacka Kuronia, bo "Kuroń pił wódkę i palił papierosy". Tak
mówi radna Anna Lucińska. Pani Lucińska Kochana! Mam dla Pani gorszą
wiadomość: patron ulicy, major Henryk Sucharski, dowódca obrony Westerplatte,
też pił i palił. Można oczywiście zmienić patrona albo przenieść Zespół Szkół
Specjalnych na Piotrkowską, niech was jednak nie kusi takie rozwiązanie. Mój
dziadek znał dobrze jedną Piotrkowską (imienia nie podaję do wiadomości) -
piła ta franca, paliła i do tego jeszcze... Nieważne. Szkoły trzeba
umieszczać przy ulicach bez nazwy - tak jest najbezpieczniej.
Elżbieta Kruk, dyrektorka ZSS w Łodzi, wyjaśniała, że Jacek Kuroń "pomagał
biednym, chorym, opuszczonym i dlatego jest bliski niepełnosprawnej młodzieży
i ich niezamożnym rodzicom". Jan Libera, partyjny kolega pani Lucińskiej,
skomentował to: "ludzie biedni, to ludzie ciemni". Jan Libera z wrodzoną
sobie skromnością nie dodał, że mówił o sobie.