anpio 23.10.05, 22:17 "30 października wychodzimy na ulice w spódnicach!" Niezależnie od pogody i temperatury??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ona Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" IP: *.tvsat364.lodz.pl 23.10.05, 22:32 Jak nie będzie bardzo zimno to czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
aga.p.p Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" 23.10.05, 22:46 Po dzisiejszych wynikach to jeszcze gorset trzeba będzie założyć;) pzdr, A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" IP: *.4web.pl 23.10.05, 22:59 Ten fragment mnie połozył na łopatki: "A wbijając się rano w spodnie, determinujemy przebieg całego dnia. W spódnicy kobieta zupełnie inaczej się porusza, zachowuje i czuje." No to od Zdanki:) Wbijajac sie rano w spódnicę też determinujemy przebieg całego dnia. Ja determinuję już 20 kroków od domu, gdzie w godzinach 7-12 oraz 16-20 stoi zawsze wesoła grupa mętów spijajacych Vipa i nalewki. podejrzewam , że to ich zawód - spijacz nalewki - coś jak operator koparki.Wesoła grupa zawsze umie z wdziękiem zdeterminować przynalezność gatunkową osoby w spódnicy. Osoba dowie sie,że jest c...a/ p../ k..ą / , w wersji łagodniejszej "te lalą ", albo "ale dupą" ...I tak zdeterminowani mozemy udać się dalej w celu poczuwania się kobietą...Nie zapomnijamy zaczepić się o jakąś siatę w MPK, żeby producent rajstop też determinował się na wzrost producji ... Zdeterminowani blużnijmy na to, że zwiał nam autobus, bo jak to dogonić w tym chałacie...itp, itd...Ja tam wolę się determinować spódnicą okazjonalnie, bo to wybitnie męczące. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" 24.10.05, 00:24 anpio napisał: > "30 października wychodzimy na ulice w spódnicach!" > > Niezależnie od pogody i temperatury??? oraz od płci! Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Głupi pomysł... 24.10.05, 00:33 ... żeby nie powiedzieć debilny. Czekam na Tydzień Pasiaków Łowickich determinujących przynależność regionalną. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman A czy ja moge? 24.10.05, 10:23 Zalozyc uwarunkowany kulturowo szlafrok oraz uwarunkowany kulturowo recznik i wyjsc na Piotrkowska apelujac o Dzien Uwarunkowanych Kulturowo Ciuchow? Odpowiedz Link Zgłoś
haruka Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" 24.10.05, 07:55 Feministki przezywają własnie szczyt głupoty!!! Baby zajmijcie sie zarabianiem kasy, opieką nad dziećmi, gotowaniem obiadów dla męża (o ile go macie)! Jest mnóstwo innych problemów społecznych - poczynając od maltretowania i gwałtów w rodzinie czy niedożywianiu dzieci a kończąc na ogólnym braku czasu rodziców dlda swych pociech!!! Zresztą w superanckich obcisłych jeansach z jakimś hatem czy koralikami z modmym paskiem i do tego jakaś super bluzeczka (ala dziewczyna z reklam Plusa) zgrabna laska wygląda super i jest na co popatrzeć. A w kiecce to nic nie widać, żadnych kształtów tylko jakiś worek (no bo obcisła mini odpada - cytat z artykułu). Kiecki i spódnice są dla lasek bez figury i jakiś brzydul które muszą podnosić swoją samoocenę. Zresztą dziewczyny noście spodnie, jak w przyszłosci chcecie mieć dzieci. Przemrożenie "pewnych miejsc" :) może probadzic i do bezpłodności, pomijsając inne dolegliwwości. Jakby się zastanowić to wolę swoją laskę w super opiętych jeansach ale zdrowa i nie stękającą ze cos ja boli, niż w jakiejs workowej kiecce latajacej do lekarzy (zamiast byc ze mna). Pewnie wiele chłopaków sie ze mna zgodzi. No cóż jakby głupota w Polsce umiała latać, to słońca już byśmy nie widzieli :) Pozdrawiam feministki, dowartościujcie się, przeziębcie to moze zmadrzejecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
glonojad19 Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" 24.10.05, 09:34 Cos ci sie całkiem pokielbasiło. Feministki praktycznie nigdy nie chodzą w sukienkach:P A tę akcje sponsoruje producent rajstop, a nie feministki:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monally Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 12:09 To dziwne, ze taki lekki temacik budzi tyle negatywnych emocji. A co wam szkodzi, że ktoś tak własnie mysli o spódnicach? Noście sobie spodnie jak chcecie, są i takie panie, co sobie życia bez spódnicy nie wyobrażają. Nie wiem, co to za problem złapać autobus będąc w spódnicy albo przejśc koło bandy debili, którzy nie umieją inaczej wyrazić, że coś im się podoba. Jestem kobietą. Noszę spódnice. Noszę spodnie. Lubię oglądać moją córkę w sukience. Miłość do złorzeczenia jest u was zasmucająca. I nie zgadzam się z nawoływaniem Haruka (Haruki?): Baby zajmijcie sie zarabianiem kasy, opieką nad dziećmi, gotowaniem obiadów dla męża (o ile go macie)!. Zajmijcie się czym chcecie, nie słuchajcie frustratów. Obiad można ugotowac w pół godziny, życie trwa dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof3 Proponuję włosienice 24.10.05, 08:56 I na czasie, i wskutek tarcia cieplejsze. Tylko czy to kurna nie jest inna forma afrodyzjaku i co na to o. Rydzyk od Kaczyńskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodziak Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" Krótkie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 11:20 Noście ale krótkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 21:05 Nie wiem jak Wy, ale ja wychodzę 30 w spódniczce! :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeHQ n razy na TAK :) IP: *.retsat1.com.pl 24.10.05, 23:37 Śmiało kobiety! W spódnicy każda liczy się na ulicy !! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 00:19 Patrząc od strony anatomii i fizjologii to mężczyźni powinni chodzić w spódnicach a kobiety w spodniach. Wszystko niestety w dawnych czasach popsuł koń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 667 Re: Trwa akcja "Nośmy spódnice" IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.10.05, 00:29 A może żupanik i kontusz? Pas słucki na biodra, szable do rapci i miętoląc kutasy na przystankach pobrzękiwać pochwami? Czekam na dalsze ciekawe inicjatywy, w szczerej nadziej na koniec sezonu ogórkowego, lub choć dobrego w piórze dziennikarza, który zająłby się pisaniem ciekawego artykułu na drugą stronę naszego łódzkiego dodatku. Odpowiedz Link Zgłoś