pyszard
20.12.05, 01:57
w zeszlym tygodniu wymieniono nam drzwi wejsciowe do klatki schodowej. sa
fajne, brazowe, ladnie sie zamykaja i jest cieplo na klatce. ale...
w dniu dzisiejszym do gabloty na klatce wsunieto nam kartecze informujaca, ze
w drzwiach zostanie zmieniony zamek, a kazde mieszkanie otrzyma do nich po
jednym kluczu. dodatkowe klucze mozna dorobic *jedynie* w firmie wskazanej
przez SSM.
rodzi sie pytanie, co jesli przychodzi do nas znajomy, rodzina, listonosz
itd. nie wejdzie !! trzeba wiec zalozyc domofon, a to wiaze sie z kosztami.
mam pytanie
- jakim prawem SSM ingeruje w to kto ma do nas przychodzic i chce to
kontrolowac ?
- dlaczego ma wylacznosc na dorabianie kluczy ? (czyżby SSM podpisalo jakis
kontrakt co wiaze sie z premiami dla zarzadu ?)
- dlaczego naraza lokatorow na koszty nie pytając ich o zdanie ??
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/388706.html