Dodaj do ulubionych

Ocalmy Karpia

IP: *.toya.net.pl 20.12.05, 22:27
Kochani,poniewaz nadchodzace swieta sa symbolem zycia i nadziei proponuje .aby
darowac karpiowi zycie.Niech nie meczy sie w plastikowym worku skazany na
smierc!Wypuscmy go do stawu,rzeki,jeziora...a bedzie nam milo i z satysfakcja
zasiadziemy przy wigilijnym stole i podzielimy sie oplatkiem...
Obserwuj wątek
    • huann Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 22:30
      ja np. w ogóle Go nie kupię!
    • al-ki Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 22:32

      Byłoby cudownie. Chyba nie o tym Jezus marzył, by z okazji Jego narodzin, ludzie
      co roku MORDOWALI miliony karpii

      U mnie karpia się nie kupuje, i nigdy nie będzie się kupować.
      • cybermat Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 22:33
        Tak trzymac:-)
        • graz.ka Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 22:38
          zaznaczam najpierw, że karpia nie jadam :)
          ale z ciekawości spytam - gdzie w śródmieściu jest najbliższa rzeka? lub staw?
          • cybermat Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 22:41
            Dosyc duzy staw jest w parku na Zdrowiu,a nawet jest ich kilka i sa przereble
            wiec zachecam:-)
      • brite zaraz zaraz 20.12.05, 22:51
        > Chyba nie o tym Jezus marzył, by z okazji Jego narodzin, ludzie co roku
        MORDOWALI miliony karpii

        Zaraz zaraz, a te ryby co to podobno rozmnożył to do Jeziora Tyberiadzkiego
        wypuścił? Ciekawe, co czuła taka ryba, która ni stąd ni zowąd została cudownie
        rozmnożona? "Ojej, skąd ja się tu wzięłam? Przecież jeszcze nie wynaleźli
        klonowania? I co to tak cuchnie? Ach, to ten Galilejczyk chce mnie włożyć do
        ust, a przecież oni nie mają odpowiedniej opieki dentystycznej!"
        • Gość: Michał M. ROTFL IP: *.lodz.msk.pl 21.12.05, 00:25
          Dzięki za poprawienie humoru na wieczór!
        • gray Re: zaraz zaraz 21.12.05, 09:40

          ciekawe co chleb sobie myślał...
          • brite Re: zaraz zaraz 21.12.05, 11:09
            gray napisał:

            > ciekawe co chleb sobie myślał...

            Chleb ma zbyt gąbczastą strukturę mózgu żeby myśleć. Jeżeli cokolwiek pomyślał,
            to pewnie "Oh nie, znowu".
      • polna.stokrotka Re: Ocalmy Karpia 21.12.05, 22:57
        ja tylko dodam,że Jezus sam łowił ryby...ludzie opanujcie się!!!no ale
        cóż...takie czasy ,że ryb się żałuje a nie drugiego człowieka...może zamiast
        zajmować się szukaniem odpowiedniego akwenu dla karpia pomyslelibyście czy w
        waszej rodzinie lub miejscu zamieszkania nie ma kogoś,kto będzie sam w
        wigilię.Jeśli juz mieszamy w to Jezusa,bardziej ucieszył by się z...naprawdę
        muszę mówić?
    • Gość: Tomek Re: Ocalmy Karpia IP: *.pai.net.pl 20.12.05, 23:14
      Coś mi sie widzi ze tak ze dwa tysiace lat temu to nie tylko ryby zabijali, ale
      i inne zwierzęta. O ludziach składanych w ofierze przez grzeczność nie wspomnę.
      I to nie po to żeby je zjesć, ale zeby przypodobać sie Bogu. Kotu też mam dać
      opłatek jako wigilijne danie główne? I nie pisz " kochani". Znasz mnie, może nie
      jestem kochany. Co to za durnowate określenie. W telewizji cały czas jakieś
      ludki nadają " kochani zróbcie to, zróbcie tamto. Kochani jak znacie odpowiedź
      to wyślijcie smsa, cena na dole ekranu". Możesz sobie ocalać karpia, ja go na
      kalmara przerobię. Tomek
      • protz Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 23:17
        To ja w tym roku na złosc apelującym kupie dwa karpie. Ten drugi bedzie za
        jakiegos ekologa, ktory w tym roku nie kupi. Wyjdzie i tak na zero!

        Trzeba wspierac gospodarkę. :)
        • Gość: Tomek Re: Ocalmy Karpia IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.12.05, 23:23
          Cały rok czekam na tego karpia. Nawtykam sie tak że będę leżał i kwiczał. A
          czego nie dam rady zjeść to dam kotu. Też niech sobie poje. Tomek
          • Gość: K. Królewski Re: Ocalmy Karpia IP: *.toya.net.pl 20.12.05, 23:24
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Cały rok czekam na tego karpia. Nawtykam sie tak że będę leżał i kwiczał. A
            > czego nie dam rady zjeść to dam kotu. Też niech sobie poje.

            albo Głodującym Mieszkańcom Strefy Sahelu.
          • gray Re: Ocalmy Karpia 21.12.05, 09:42

            ale przecież ty już teraz kwiczysz i leżysz. intelektualnie.
        • Gość: cybermat Re: Ocalmy Karpia IP: *.toya.net.pl 20.12.05, 23:26
          Kup trzy to moze jakas osc ci utknie i w pzryszlym roku juz nie dasz rady moja
          ty Renato B.
          • Gość: Tomek [...] IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.12.05, 23:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • protz Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 23:33
              Typowe dla eko-lewaków.

              Przypomina mi sie jeden odcinek Southpark... ;)
              • Gość: cybermat Re: Ocalmy Karpia IP: *.toya.net.pl 20.12.05, 23:36
                Kup lepiej karpia i go pokochaj:-)
                • uerbe Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 23:57
                  Gość portalu: cybermat napisał(a):

                  > Kup lepiej karpia i go pokochaj:-)

                  Rok w rok najbardziej kocham karpia w galarecie... chociaż i smażonym nie pogardzę.
                • Gość: Tomek Re: Ocalmy Karpia IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 21.12.05, 17:38
                  Kozy też kochasz. Tylko sie nie chwal bo za to można iść do puszki. Tomek
            • Gość: Tomek Skąd to wziąłem? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 21.12.05, 21:32
              Art. 54.

              1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i
              rozpowszechniania informacji.
              2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie
              prasy są zakazane.
              Tomek
    • uerbe Re: Ocalmy Karpia 20.12.05, 23:35
      Gość portalu: cybermat napisał(a):

      > Kochani,poniewaz nadchodzace swieta sa symbolem zycia i nadziei proponuje .aby
      > darowac karpiowi zycie.Niech nie meczy sie w plastikowym worku skazany na
      > smierc!Wypuscmy go do stawu,rzeki,jeziora...a bedzie nam milo i z satysfakcja
      > zasiadziemy przy wigilijnym stole i podzielimy sie oplatkiem...

      Bardzo to piękne i podniosłe... ale ja lubię jeść karpie, podobnie jak lubię
      jeść inne ryby, wołowinę, drób, etc. ... próbowałeś kiedyś zjeść żywego karpia?
      • Gość: s Re: Ocalmy Karpia IP: *.pai.net.pl 21.12.05, 00:08
        czy nie ma ciekawszych rzeczy do roboty jak sie jest ekologiem ? zajmijcie sie
        propagowaniem korzystania z rowerow czy cos.


        aha a karp w torebce to sie meczy przez was , bo przez was wprowadzili zakaz
        zabijania karpii przed sprzedaza. a wypuszczenie duzej ilosci karpii do rzek i
        jezior grozi katastrofa, ekologiczną wlasnie.

        dobranocka
        • uerbe Re: Ocalmy Karpia 21.12.05, 00:17
          Gość portalu: s napisał(a):

          > czy nie ma ciekawszych rzeczy do roboty jak sie jest ekologiem ?

          A jaki, że sobie zapytać pozwolę, ma to związek z tym, co napisałem? Bo sądząc
          po strukturze drzewka, odpowiadasz na moją wiadomość.
          • Gość: s Re: Ocalmy Karpia IP: *.pai.net.pl 21.12.05, 00:22
            oj tam krew odrazu...

            nie odpowiadam na twoja wypowiedz, moj blad, zawsze o tej strukturze zapominam.
            • huann to ja korzystając z nadarzającej sie w naturalny 21.12.05, 00:25
              bez mała wszak sposób okazji chcialbym pozdrowić nienachalnie wszystkich
              ekologów życząc im z okazji nadciągających bezlistośnie świąt Choinki No Wprost
              Nie Do Wyrąbania!
              I ciocię Zuzę bym pozdrowił, ale takiej nie mam i nigdy nie miałem, tudzież
              wątpię bym kiedykolwiek jeszcze miał.
              • Gość: Bart Re: to ja korzystając z nadarzającej sie w natura IP: *.mnc.pl 21.12.05, 01:21
                Wyrąbać... ciocię... Zaraz...?
        • gray Re: Ocalmy Karpia 21.12.05, 09:46
          Gość portalu: s napisał(a):

          > aha a karp w torebce to sie meczy przez was , bo przez was wprowadzili zakaz
          > zabijania karpii przed sprzedaza.

          a ona mówi: coooo?
          • huann Re: Ocalmy Karpia 21.12.05, 15:44
            > Gość portalu: s napisał(a):
            >
            > > aha a karp w torebce to sie meczy przez was , bo przez was wprowadzili za
            > kaz
            > > zabijania karpii przed sprzedaza.

            meczy to sie koza
        • cassani Re: Ocalmy Karpia 21.12.05, 10:36
          Gość portalu: s napisał(a):

          > czy nie ma ciekawszych rzeczy do roboty jak sie jest ekologiem ? zajmijcie sie
          > propagowaniem korzystania z rowerow czy cos.
          >
          >
          > aha a karp w torebce to sie meczy przez was , bo przez was wprowadzili zakaz
          > zabijania karpii przed sprzedaza. a wypuszczenie duzej ilosci karpii do rzek i
          > jezior grozi katastrofa, ekologiczną wlasnie.
          >
          > dobranocka

          niczym nie grozi. wszystkie karpie padną.
          • Gość: Tomek Re: Ocalmy Karpia IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 21.12.05, 17:42
            Ale fajny smród będzie jak padnie z 15 000 000 ( słownie piętnaście milionów )
            karpi. Tomek
    • Gość: Tomek Re: Ocalmy Karpia IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.12.05, 23:42
      Zrób jak za czasów Jezusa, albo inkwizycji z ludzmi robili. W ogień go. Albo na
      patelnie z masłem bo ze smalcem to byle jaki będzie. Masła też nie mozna uzywać
      bo młodym cielaczkom mleko się zabiera. Tomek
    • cassani tak jest 21.12.05, 10:32
      puść karpia hodowlanego do stawu, jeziora, rzeki. przeżyje około godziny.
      • baky Re: tak jest 21.12.05, 11:32
        cassani napisał:

        > puść karpia hodowlanego do stawu, jeziora, rzeki. przeżyje około godziny.

        Dokładnie.
        Jak pisałem w innym wątku - proponuję następną "akcję": kup świnkę i wypuść ją
        w lesie.
        • uerbe Re: tak jest 21.12.05, 12:57
          baky napisał:

          > Jak pisałem w innym wątku - proponuję następną "akcję": kup świnkę i wypuść ją
          > w lesie.

          Można by też kupować węgiel i go zakopywać.
        • huann Re: tak jest 21.12.05, 15:44
          kup morską i wpuść do oceanu.
          nawet godziny nie przeżyje!
          • cassani Re: tak jest 21.12.05, 16:00
            tak jest. w morzu niejedna świnia już się utopiła!
            • brite Re: tak jest 21.12.05, 17:58
              > tak jest. w morzu niejedna świnia już się utopiła!

              nie mówiąc o serku topionym.
    • Gość: J.S. Pomyliles forum IP: 195.69.82.* 21.12.05, 11:53
    • Gość: ? Re: Ocalmy Karpia IP: *.lodz.msk.pl 21.12.05, 22:50
      Gość portalu: cybermat napisał(a):

      > Kochani,poniewaz nadchodzace swieta sa symbolem zycia i nadziei proponuje .aby
      > darowac karpiowi zycie.Niech nie meczy sie w plastikowym worku skazany na
      > smierc!Wypuscmy go do stawu,rzeki

      Wpuszczenie karpia do którejś z łódzkich rzek będzie dla niego wyjątkowo okrutną śmiercią. Humanitarniej chyba jest od razu go zabić niż rozpuszczać w trujących chemikaliach..
    • Gość: lavinka Re: Ocalmy Karpia IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 22.12.05, 08:51
      ja i tak nie jem karpia, bo nie lubię. Za to biedne będą śledzie tego roku... ;-
      )))

      lav
      • cassani wpuść 22.12.05, 08:55
        śledzie do morza! choćby w słoiku!
        a grzyby prosze w tej chwili zanieść do lasu!

        :)
        • baky Re: wpuść 22.12.05, 12:59
          cassani napisał:

          > a grzyby prosze w tej chwili zanieść do lasu!

          A mak se wsadzić do makówki!
    • Gość: tom Re: Ocalmy Karpia IP: *.lnet.pl 22.12.05, 13:46
      Bzdurą jest nawoływanie do nie jedzenia i wypuszczania karpi. Problem powinien
      polegać wyłącznie na przechowywaniu i transportowaniu tej ryby. Powinniśmy ją
      kupować jak wszystkie inne ryby. Są pyszne i jakoś nikomu nie przeszkadza, że
      nie żyły, kiedy je kupowaliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka