Gość: Radogoszcz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.01.06, 18:53
Ile razy przejeżdzam ulicą Świtezianki na Radogoszczu od zajezdni autobusowej
do ulicy Sikorskiego to krew mnie zalewa!!! Przeciez tego nie mozna nazwac
droga- dziś mało nie urwałem zawieszenia. Jezdzi ta droga mnostwo osob i nic
sie nie zmienia, nie widac zadnych ekip remontowych. Chce zaznaczyc tylko ze
nie mowie tu o jakis małych ubytkach w nawierzchni tylko o wielkich i
glebokich czasem na głębokość połowy koła dziurskach. Czy Gazeta moze cos
zrobic w tej sprawie????