Gość: Stefan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 20:03 "Samolot, którym mieli lecieć, był uszkodzony..." a Pan redaktor zdaje się usłuszał o tym uszkodzeniu w kolejce po mięso czy u fryzjera ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darek-krysztofiak Re: Lotniskowy mechanik 17.02.06, 22:34 W Rzeszowie było podobnie, ale tam pasażerowie czekali ok. 11 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
an21drzej Re: Lotniskowy mechanik 19.02.06, 23:27 a czy wiesz może który benek sie popsuł w Rzeszowie?? Odpowiedz Link Zgłoś
maxxman Re: Lotniskowy mechanik 20.02.06, 00:06 Moze jestem naiwny, ale czy nie latwiej by bylo przekwalifikowac jakiegos pracownika PZL-u za pasem startowym na Lublinku? Rozumiem, ze oni naprawiaja tylko smiglowce, ale przeciez taki pracownik przyczynilby sie do dodatkowych dochodow tego PZL-u, bylby promocja dla tego warsztatu i podnioslby atrakcyjnosc lotniska. Wiem, PZL to wojsko i tajnosc i inne takie, ale czy Waszym zdaniem moznaby choc podjac rozmowy z PZLem w tej kwestii??? Czy naprawde silniki wiroplatow sa tak skomlikowane ze nie ma juz miejsca na wiedze o silnikach odrzutowcow???!!! Pozdrawiam, maxxman Odpowiedz Link Zgłoś
axx61 Re: Lotniskowy mechanik 20.02.06, 02:32 Nie,to sa inne silniki i wszystkie powtarzam wszystkie prace musza byc wykonywane przez mechanika posiadajacego wlasciwa licencje na dokonywanie napraw. Kapelan nie moze robic takich napraw moze co najwyzej wyslac ministranta po wino bo i tego brakuje na lotnisku. Moze sobie oczywiscie urzedowac w kalicy a przypuszczam ze jest tam cieplo. No i w ogole musi byc trzech kapelanow po 8 godzin kazdy. Naprawy samolotow wymagaja diagnostycznego sprzetu rowniez ,jakies pomieszczenie ,ogrzewanie,kwalifikacje personelu a pytanie Czy jest z nami kapelan? zostawiam podroznym. Odpowiedz Link Zgłoś