aard
17.01.03, 12:15
Co kto woli.
Marchewką można na upartego borować dziury w ścianie (dzisiaj przychodzą do
mnie koledzy z wiertłami widiowymi - będziemy borować dziury ;-) poza tym,
marchewka jest sprzymierzeńcem dentystów, którzy też czasem borują. Boruje
też zazwyczaj Dziad, bo jest Borowy oraz druh Boruch, którego i tak Nie Ma.
Wiertarki natomiast mają wiele wspólniego z wiatrakami - nie tylko wirnik.
Można z wiertarkami walczyć i można z jedną z nich porywać się jak Don
Quichote na słońce. Można przy tym sobie co prawda przysmażyć Kuper-nik, ale
kto by się tam wstrzymywał z Ziemią!
eee, co jest Doktorku? (zaznaczam, że słowo "doktorku" nie jest żadną aluzją
do Med_maxa i w ogóle odcinam się od pomówień, jakoby)
--
Rozynant