Dodaj do ulubionych

Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości?

11.06.06, 19:00
Jeżeli tak to gdzie ją można znależć?
Obserwuj wątek
    • wredna.suka Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:18
      Np. tu:
      www.gaylife.pl/artykul.php?id=160
      • wredna.suka I tu... :) 11.06.06, 19:20
        vontudor.blog.pl/
        może też coś tu:
        kobiety-kobietom.com/katalog/index.php?kat=1&nadtytul=LESBIJKI
        • longeta Re: I tu... :) 11.06.06, 19:24
          Dzięki,faktycznie piszą nawet niezłe.
          • wredna.suka Re: I tu... :) 11.06.06, 19:25
            GEJ też CZŁOWIEK.
            TEŻ moze być ARTYSTĄ ;)))
            • longeta Re: I tu... :) 11.06.06, 19:29
              Wcale tego nie neguję że to artyści,byłem ciekaw czy piszą,jak piszą i w jaki
              sposób taka miłość jest przedstawiona.
              • wredna.suka Re: I tu... :) 11.06.06, 19:30
                Zapewniam Cię że tak samo jak moja czy Twoja.
              • gray Re: I tu... :) 11.06.06, 19:36

                nie wiem, chciałeś dostać jakieś pikantne kawałki o kakaowym oku czy coś w tym
                stylu? opanuj się trochę.

                masz, poczytaj sobie
                tiny.pl/txdm
                tiny.pl/q1tg
                tiny.pl/txdg
                • wredna.suka Re: I tu... :) 11.06.06, 19:37
                  Jak zwykle błysnąłeś :)
                  • gray Re: I tu... :) 11.06.06, 19:47

                    tak? nie zauważyłem...
    • szprota Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:19
      kurczę, nigdy by mi nie przyszło do głowy, mając do czynienia z wierszem
      zastanawianie się nad orientacją autora...
      • yarro Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:34
        A widzisz, w przeciwny razie dowiediałabyś się może więcej o niektórych poetach :)

        Weźmy na ten przykład takiego Mirona :)
        • szprota możliwe 11.06.06, 19:53
          ale po nieudanym spotkaniu z Sapkowskim w Krakowie staram się abstrahować twórcę
          od tworzywa.
          • gray Re: możliwe 11.06.06, 19:54

            to nie łatwiej spotkać go w łodzi? :)
            • szprota możliwe 11.06.06, 19:56
              ale w tym Krakowie był całkiem łatwy do spotkania. ot, przyszedł do knajpki (Pod
              Ręką się toto nazywało), gdzie moi znajomi grali koncert.
              • gray Re: możliwe 11.06.06, 19:57

                no no! i długo posiedział? w sensie o której położyl się na stole :)
                • longeta dla tych..... 11.06.06, 20:00
                  co nie wiedzą. Co to za persona?
                  • szprota Re: dla tych..... 11.06.06, 20:08
                    www.sapkowski.pl/
                    pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Sapkowski
                    • longeta Re: dla tych..... 11.06.06, 20:10
                      Bingo,znam go tz.twórczość. On też?
                      • szprota wątpię 11.06.06, 20:15
                        chciałam raczej powołać się na precedens sporego rozczarowania, gdy poznałam w
                        realu autora czegoś, czym zaczytywałam się parę lat temu - jako argument do
                        tezy, że nie zawsze do tegoż spotkania dążyć.
                        • longeta Re: wątpię 11.06.06, 20:18
                          Rozczarowania,długo by o tym pisać.
                        • gray Re: wątpię 12.06.06, 10:39

                          a to często tak bywa. kiedyś również poznałem pewnego, może nie tak sławnego ale
                          jednak znanego, autora i byłem lekko zdegustowany.

                          a co do sapkowskiego - każdy, kto siedzi w temacie, słyszał o prozie jego życia,
                          z historią o buraczkach włącznie, ale do prozy literackiej nikt się nie
                          przyczepi, bo raczej każdy jest za krótki.
                • szprota Re: możliwe 11.06.06, 20:02
                  stoły były dość niewygodne, wiem, bo sama testowałam. wytoczył się o jakiejś
                  trzeciej, opędzając się od wianuszka adoratorów.
            • zamek Re: możliwe 11.06.06, 23:58
              gray napisał:

              >
              > to nie łatwiej spotkać go w łodzi? :)
              Mnie się udało i się jeszcze bardziej rozczarowałem, niż gdybym spotkał go w
              Krakowie.
    • damndogu Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:22
      Użytkownik longeta nie ma jeszcze wizytówki.
      Możesz wysłać do niego wiadomość

      ;o



      jak powrzechnie wiadomo (przynajmniej w parlamencie naszego kraju) wszyscy
      homoseksualiśi to pedofile, więc z pewnością piszą wiersze o molestowaniu i
      gwałceniu nieletnich...
      • wredna.suka Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:23
        BREDZISZ!!
        • szprota może bredzi, ale 11.06.06, 19:24
          raczej usiłuje prowokować.
          również ortografią.
          • wredna.suka Re: może bredzi, ale 11.06.06, 19:26
            Tak wiec zignoruje.
    • yarro Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:34
      Dlaczego pytasz?
      • wredna.suka Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:36
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=43437591&a=43438702
        • yarro Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:42
          Okej, okej.

          Chciałem by wytłumaczył/-a/ się z endencyjności swojego pytania.

          Nieważne.
          • wredna.suka Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:43
            ;)
          • longeta Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:52
            Tylko ciekawość,a przy okazji kto jest kim w takim związku?
            Całkowite równouprawnienie?,jest podział na,czy występuje zmiana ról?Czy biorą
            przykład ze związków kobieta+meżczyzna?Chyba tak skoro chca adopcji.
            • szprota Longeto, z całą sympatią 11.06.06, 19:59
              obejrzyj sobie "Brockback Moutain" i nie nudź ;)
              • longeta Re: Longeto, z całą sympatią 11.06.06, 20:03
                Dobrze ci mówić,jak my dopiero ;awans;czytamy i oglądamy na prowincji.
    • Gość: Piotr Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? IP: *.lodz.msk.pl 11.06.06, 19:37
      Starożytna poetka Safona podobno była homoseksualistką.
      • wredna.suka Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:38
        No nie podobno, tylko to fakt.
        grecja.home.pl/safona.htm
        • gray Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 19:50

          warto dodać, że jako jedyna z greków! ;D
          • wredna.suka Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 11.06.06, 20:07
            Jak dla mnie to nawet cała starożytna Grecja, Egipt, Rzym... mógł składać sie
            tylko z homoseksualistów... a co mi tam.
            • czworo_dzieci_roznej_plci Nas to nie dziwi (si signaturkę) /nt 11.06.06, 23:59

    • Gość: Diogenespies Ba i to jakie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 19:55
      Jeden caly czas przysyla mi wiersze!
      • gray Re: Ba i to jakie! 11.06.06, 19:56

        jeden homoseksualista czy jeden homoseksualistka?
        • Gość: diogenespies Re: Ba i to jakie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:00
          no facet mi przysyla wiersze
          • aaa202 Wklej nam fragment chociaż 11.06.06, 20:25
            • Gość: diogenespies Re: Wklej nam fragment chociaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:26
              Wstydze sie, bo te wiersze sa o wstydzie odkrytym:-)
              • aaa202 Ej, to nie szczuj 11.06.06, 20:31
                • Gość: diogenespies Ok juz sie zamykam. Jak ugotowac flaki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:34
                  • aaa202 Flaki trzeba gotować tak, 11.06.06, 20:37
                    żeby potem nie było czuć, że to flaki;)
                    Masz surowe, czy już jakoś podpreparowane?
                    • Gość: diogenespies Re: Flaki trzeba gotować tak, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:39
                      surowe
                      • aaa202 Już pokrojone? Czy w formie "płachty"? 11.06.06, 20:41
                        musisz akurat to jeść?
                        • Gość: diogenespies Re: Już pokrojone? Czy w formie "płachty"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:41
                          Pokrojone! Lubie flaki, juz kilka lat nie jadlem:-)
                          • aaa202 Skoro krojone, to może już są ugotowane? 11.06.06, 20:43
                            tylko trzeba podgrzać i doprawić?

                            Surowe flaki musiałbyś gotować jakieś 3-4 godziny;)
                            • Gość: diogenespies Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:44
                              Mam do tego tez marchew i inne takie zieleniny, dowalic teraz do garnka?
                              • Gość: ksarnecki Czy papugi piszą wiersze o pedofilach ? IP: *.lublin.mm.pl 11.06.06, 20:48
                                A jeśli tak, to czy piszą również wtedy, jeśli sami są pedofilami
                              • aaa202 Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? 11.06.06, 20:50
                                Zakładam, że skoro są krojone, to proces ich gotowania zaszedł.
                                Teraz powinieneć mieć jeszcze mięsny wywar.
                                Do tego wrzuć warzywa, krojone, jeśli chcesz, żeby zostały w potrawie. Całe,
                                jeśli chcesz je wyjąć po ugotowaniu.
                                Gotuj, aż warzywa zmiękną.
                                Przypraw solą, pieprzem (najlepiej białym), łychą majeranku, gałką
                                muszkatołową, siekanym lubczykiem.
                                Smacznego!


                                (dla mnie odór flaków jest nie do zniesienia, ale to w końcu w Twojej chacie
                                będzie śmierdziało. przepraszam;))
                                • Gość: diogenespies Lubczyk podobno jest na wzajemnosc:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:52
                                  • aaa202 Lubczyk idealnie zabija odór juchy 11.06.06, 20:54
                                    szczególnie silny we flakach.
                                    • Gość: diogenespies Re: Lubczyk idealnie zabija odór juchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:56
                                      Jeju a ja myslalem ze on tylko na wzajemnosc dziala:-)
                                      • aaa202 Nie mam problemów z wzajemnością 11.06.06, 20:58
                                        więc może tak.
                                        nie próbowałam wykluczyć lubczyku z potraw. wtedy chłop zacząłby chodzić na
                                        boki?
                                        • Gość: diogenespies ja tez zaczne chodzic na boki?:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:00
                                        • longeta Re: Nie mam problemów z wzajemnością 11.06.06, 21:03
                                          Chłopy zawsze chodzą na boki i kobity też.
                                          • Gość: diogenespies poznaj mnie z takimi kobitami!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:04
                                            • longeta Zasadniczo jestem.... 11.06.06, 21:07
                                              zwolenikiem teori że to kobieta partnera wybiera.
                                              Na nic wszelkie poznania,to tylko przykre doznania.
                                            • aaa202 Wszyscy chodzą na boki 11.06.06, 21:08
                                              a niektórym tył zachodzi
                                              • Gość: diogenespies To tylko w MPK zachodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:11
                            • longeta Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? 11.06.06, 20:46
                              Grunt to dobrze przyprawić i zagęścić,moze to byc odrobina mąki lup tarta bułka
                              koniecznie majeranek i na ostro.
                              • Gość: diogenespies Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:47
                                Wsypac make do gara?
                                • longeta Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? 11.06.06, 20:49
                                  odrobine mąki wspujesz do szklanki i zalewasz zimną wodą ,ale to na koniec
                                  ostatnie 15 minut.
                                  • longeta Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? 11.06.06, 20:51
                                    oczywiście zawartość szklanki wlewasz do garka.
                              • longeta Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? 11.06.06, 20:47
                                warzywa wskazane.
                                • Gość: diogenespies Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:48
                                  A make kiedy wsypac?
                                  • Gość: ksarnecki Re: Skoro krojone, to może już są ugotowane? IP: *.lublin.mm.pl 11.06.06, 20:50
                                    yyyyyyyyp.....
                                  • Gość: diogenespies Ide gotowac strawe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:51
                                  • aaa202 NIE wsypuj mąki! 11.06.06, 20:53
                                    weź dużą łyżkę smalcu (niestety, pewno nie masz smalcu. wtedy inny tłuszcz),
                                    rozgrzej na patelni, wsyp ściętą łyżkę mąki. Wymieszaj. Wlej do flaków
                                    mieszając.
                                    • Gość: diogenespies mam smalec ze skwarkami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:54
                                      • aaa202 To rozgrzej, odłów skwarki i dalej jak pisałam 11.06.06, 20:55
                                        • Gość: diogenespies jutro bede sie chwalil jak wyszly albo trafie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:57
                                          na toksykologie...
                                          • aaa202 Na toksykologię trafisz po wódce z Baranny 11.06.06, 20:59
                                            • Gość: diogenespies A co to jest? Wiele berbeluch juz pilem ale tego.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:01
                                              jeszcze nie...
                                            • longeta Re: Na toksykologię trafisz po wódce z Baranny 11.06.06, 21:20
                                              No nie wiem? Poniżej czterech promili nie przyjmują!
                                    • longeta Re: NIE wsypuj mąki! 11.06.06, 21:01
                                      Niektórzy przypalają na maśle bułkę tartą i na koniec do gara.
                                      • Gość: diogenespies Re: NIE wsypuj mąki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:02
                                        Ja wszystko przypalam
                                      • aaa202 Ech, chłopaki, chłopaki... 11.06.06, 21:05
                                        przypalaną bułką tartą zagęszczacie?
                                        zresztą, mówimy o FLAKACH, może niepotrzebnie się się wtrANcam.
                                        róbcie jak uważacie.
                                        • Gość: diogenespies Re: Ech, chłopaki, chłopaki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:06
                                          Ja jestem jeden chlopak z flakami!
                                          • aaa202 W zamian za pomoc kulinarną 11.06.06, 21:09
                                            żądam gejowskiego wiersza!
                                            • longeta Re: W zamian za pomoc kulinarną 11.06.06, 21:11
                                              Czy sa tu jakieś geje?Chyba jeszcze paradują.
                                        • longeta Re: Ech, chłopaki, chłopaki... 11.06.06, 21:09
                                          Najlepi kucharze to chłopaki właśnie.
                                          • Gość: diogenespies uciekam do garow a wiersz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:10
                                            troche sie wstydze, bo to nie kobieta napisala
                                            • aaa202 To mailem 11.06.06, 21:11
                                          • aaa202 I dlatego flaki zagęszczane bułką tartą żrecie? 11.06.06, 21:10
                                            z tego gustu kulinarnego to się bierze?
    • Gość: J.S. troche OT IP: 195.69.82.* 11.06.06, 20:53
      wchodze sobie na jeden z linkow, lesbijka.org bodajze, a tam tekst:

      "Witaj Nieznajoma
      Niektóre funkcje wortalu dostępne są tylko dla osób zarejestrowanych."

      "Nieznajoma"?! Chyba jakies feministki robily ten wortal!

      • zdanka1 Re: troche OT 11.06.06, 21:36
        Dziwne by było, gdyby na wortalu dla lesbijek witano męzczyzn chlebem, solą i
        hołubcem na tle malowanki łowickiej na szkle.


        W dwóch tłumaczeniach:
        Sonet 20
        Kobieca jest twarz twoja - choć to dłoń Natury
        Ją malowała , panie-pani mojej duszy;
        Kobieca dobroć...
        - chociaż jest w niej stałość, której...
        Zmienny niewieści kaprys z miejsca nie poruszy;
        Oko nie tak ruchliwe jak u kobiet, ale
        Jaśniejsze i rzecz każdą spojrzeniem złocące;
        Postać masz męską - urok jej wszelako stale
        Oczy mężczyzn i kobiet olśniewa jak słońce.
        Natura wpierw kobietę miała widać w planie,
        Tworząc cię; z zachwycenia jednak i zawiści
        Pozbawiła mnie ciebie przez zbędne dodanie
        Tej jednej rzeczy, z której ja nie mam korzyści.
        Skoroś zatem rzeźbiony ku niewiast potrzebie,
        Miłuj je ową cząstką, mnie zaś - resztą siebie.


        Natury ręką tyś namalowany
        Jako kobieta, mych żądz pani-panie.
        Kobiece ręce masz, lecz bez odmiany
        Fałszywej, jaką zna kobiet kochanie
        Okiem jaśniejszym niż ich wokół toczysz;
        Wszystko, co ujrzą, złocą twe spojrzenia;
        Mężczyzno z barwy, tysiąc barw jednoczysz,
        Wzrok mężczyzn kradniesz i kobiet marzenia.
        Jako kobieta zostałeś stworzony,
        Ale Natura tworząc cię przysnęła
        I tak zostałeś ze mną rozłączony,
        Gdyż coś dodając, ciebie mi odjęła.

        Lecz żeś stworzony dla kobiet radości,
        Mnie kochaj, od nich bierz skarb ich miłości.
        • longeta Re: troche OT 11.06.06, 22:02
          Mam zastrzeżenia do-;jako kobieta zostałeś stworzony;
          Nie przypominam sobie takiej sytuacji.
        • Gość: J.S. Re: troche OT IP: 195.69.82.* 11.06.06, 22:08
          zdanka1 napisała:

          > Dziwne by było, gdyby na wortalu dla lesbijek witano męzczyzn chlebem, solą i
          > hołubcem na tle malowanki łowickiej na szkle.

          Blablabla - dyskryminacja i tyle :> Czyli wlasnie to przeciwko czemu walcza
          srodowiska homo.

          Tableau!
          • longeta Re: troche OT 11.06.06, 22:14
            Oni walczą tak jak czarni w murzyńskiej dzielnicy z białymi,przeciwko rasizmowi.
            • Gość: żeglarz Re: troche OT IP: *.lublin.mm.pl 11.06.06, 22:35
              E.Dulewicz pozdrawia K.Sarneckiego i R.Kasprzyka : A hooj
              • Gość: Krzysio i Rafałek Re: troche OT IP: *.lublin.mm.pl 11.06.06, 22:40
                Edziu, prosimy wierszem.
          • zdanka1 Re: troche OT 11.06.06, 22:39
            Skoro wyrażasz jakże istotny w dyskusji i wnoszacy intelektualne ożywienie
            pogląd - "Blablabla - dyskryminacja i tyle " (cyt.)- sugeruję napisać do tego
            wortalu, zamiast wyrażać swoje głebokie zniesmaczenie tutaj.


            Co do wątpliwości w sprawie Szekspira - no to już do niego samego. Wolę jednak
            87:
            Bądź zdrów ! Zbyt drogo jest ciebie posiadać.
            Jak masz się cenić, mówi ci sąd własny.
            Wolność ci muszą twe zasługi nadać;
            Wszystkie me prawa do ciebie wygasły.
            Jak cię zatrzymać bez nadania twego
            I czym odpłacę za takie bogactwa?
            Niegodny jestem daru tak pięknego,
            Więc się me prawo ode mnie odwraca.
            Wiedzy o sobie byłeś pozbawiony
            Lub przeceniłeś mnie, oddając siebie;
            Więc dar twój wielki, z omyłki zrodzony,
            Gdy rzecz pojąłeś powraca do ciebie.
            We śnie pochlebnym byłeś mi kochankiem
            I byłem królem. Lecz sen przepadł rankiem
            • Gość: żeglarz Re: troche OT IP: *.lublin.mm.pl 11.06.06, 22:45
              ... i skoro tylko ranek zbudził zorze
              śniadanko zacne miały z nas węgorze

              A hooj
              • zdanka1 Re: troche OT 11.06.06, 22:50
                Nikt by niczego może i nie zauważył
                Że nierealny akt miłości tam się zdarzył
                Lecz się niestety tak kochali czule
                Że ich nad ranem znalazł rybak w mule
                • Gość: żeglarz Re: troche OT IP: *.lublin.mm.pl 11.06.06, 22:53
                  szlocha syrena, zawodzi rusałka
                  Nie ma już, nie ma Krzysia i Rafałka !

                  A hooj
                  • Gość: żeglarz Re: troche OT IP: *.lublin.mm.pl 11.06.06, 23:00
                    W palestrze łódzkiej krąży wieść hiobowa
                    Jak się teraz obroni Prezydent Piotrkowa ?!
                    • Gość: żeglarz Re: troche OT IP: *.lublin.mm.pl 11.06.06, 23:02
                      A hooj - oczywiście
                  • zdanka1 Re: troche OT 11.06.06, 23:01
                    Wciągnęło bagno dwa piękna ciała
                    komórka Noki tylko została.
                    I dzwoni smętnie ranki, wieczory-
                    tak też się kończą takie amory.
                    • longeta Re: troche OT 11.06.06, 23:21
                      Wniosek to taki moi mili że zgubne są ;inne; amory
            • Gość: J.S. Re: troche OT IP: 195.69.82.* 11.06.06, 23:51
              > Skoro wyrażasz jakże istotny w dyskusji i wnoszacy intelektualne ożywienie
              > pogląd

              yada yada yada

              > głebokie zniesmaczenie

              Cos ci sie pomylilo generalnie
              • Gość: Krzysio Sarnecki Re: troche OT IP: *.lublin.mm.pl 12.06.06, 01:10
                Możliwe. Ale, jak to mówi mój dentysta : errare homonum jezd.
        • Gość: dokuro Malowanka na szkle?! IP: 62.233.238.* 11.06.06, 23:55
          Poj*balo ja?
    • Gość: luko Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? IP: *.toya.net.pl 18.06.06, 07:37
      Niejaki Szekspir pisal w swoich sonetach zarowno o Pani, jak i Panu...
      • frant3 Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 18.06.06, 14:08
        Nie tylko on.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
    • latajacy_rosomak Re: Czy homoseksualiści piszą wiersze o miłości? 18.06.06, 15:39
      Był kiedyś w prasie bodaj holenderskiej opublikowany wiersz napisany przez
      homoseksualistę, który wzbudził wielkie kontrowersje, a autor został nawet
      ukarany przez wymiar (może trzeci?) sprawiedliwości. Kontrowersyjność owego
      utworu polegała na tym, że przedstawiał żołnierza rzymskiego asystującego przy
      ukrzyżowaniu Chrystusa, który zaczął sobie wyobrażać stosunek seksualny z Mesjaszem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka