Gość: monika
IP: *.toya.net.pl
24.02.07, 18:12
Już niedługo, wybierając się w podróż koleją, będziemy mogli wybierać między
konkurencyjnymi firmami, bo brytyjska PCC Arriva chce na początek obsługiwać
połączenia wokół największych polskich miast - pisze DZIENNIK.
Polskie Koleje Państwowe znalazły się na celowniku zagranicznej konkurencji.
Na zmonopolizowany dotąd przez PKP rynek przewozów pasażerskich lada dzień
wejdzie brytyjski gigant transportowy, firma Arriva. Potentat z Wysp chce
bezlitośnie wykorzystać chaos panujący w polskiej kolejowej spółce.
Żeby wjechać na polskie tory Arriva postanowiła wejść w alians z działającą
od dwóch lat na naszym rynku polsko-niemiecką firmą PCC Rail. Ta ostatnia
posiada niezbędne licencje, by móc operować po polskich torach, ale do tej
pory zajmowała się jedynie przewozem towarów. W ramach sojuszu powołano do
życia spółkę PCC Arriva, której zadaniem będzie odebranie Polskim Kolejom
Państwowym jak największej liczby podróżnych. "Chcemy zaistnieć na rynku
kolejowych przewozów pasażerskich, żeby udowodnić Polakom, że dla PKP
istnieje alternatywa" - mówi Rafał Błaszkiewicz, reprezentujący PCC Arriva.
Jedyne, co wstrzymuje jeszcze Brytyjczyków od zdecydowanych działań, to
oczekiwanie na decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który ma
orzec, czy wejście Arrivy na polski rynek nie narusza zasad konkurencji.
Decyzja UOKiK-u wydaje się jednak tylko czystą formalnością, gdyż jeszcze do
niedawna sytuacja na polskich torach przypominała tę z rynku telefonicznego,
gdzie trudno było mówić o jakimkolwiek realnym konkurencie dla
Telekomunikacji Polskiej.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=32996