kropka.
03.12.01, 00:08
Zaczynam nowy wątek, bo może redakcja przypadkiem rzuci okiem i łaskawie
przeczyta.
Od paru dni zastanawiam się, czyj to portal.
Gazety Wyborczej, czy nasz? Kasę zgarnia Gazeta. To pewne.
Ale nam bardziej zależy na jego poziomie. To też pewne.
A może nie o taki poziom redakcji chodzi? Może nie mamy racji?
Może komercyjnie bardziej atrakcyjne są takie postaci takie jak abdul czy
prezerwatywa? Może redakcji bardziej na nich zależy, niż na nas?
Bo tak to jakoś wychodzi.
Pultamy się z tą paranoją od jakiegoś czasu jak głodne psy dingo po pustyni,
a redakcja milczy.
Piszemy i prosimy na forum o reakcję, poddajemy rozwiązanie, ja ślę maile gdzie
mogę - a redakcja milczy.
Jeśli to, co dzieje się teraz na forum jest tak komercyjnie świetne, to może by
redakcja wypuściłaby kolejny dodatek w gazecie analogowej?
Pod tytułem np. FLUGI.
Biura ogłoszeń za podwójną stawkę przyjmować będą np. ogłoszenia abdula.
Nawet nie musi treści przysyłać, bo jest tego tutaj od zarąbania. Redakcja
sobie ściągnie. Na początek proponuję ogłoszenie o tych hitlerowskich racjach.
Poczytne. A jak dodacie prezerwatywę, to nakład wzrośnie o 30%. Gwarantuję.
Tylko o 30%, bo może jakaś drobna, nic nie znacząca część czytelników
przestanie kupować Gazetę, ale zawsze sporo przybędzie, nie?
Po opublikowaniu anonsu o fanklubie abdula, jego fani będą walić drzwiami
i oknami.
I tak pod ciepłymi skrzydełkami forum gazety wyborczej powstanie kolejna miła
grupka zwalczająca pedalstwo, żydostwo i coś tam jeszcze.
Potem przeczytamy w gazecie, jaki to skandal, bo Edelmanowi i na synagodze
namalowano "jude raus".
Ale przecież nie można ograniczać wolności słowa. Bo to nie jest demokratyczne.
No to ja mam w nosie taką demokrację. Mam gdzie indziej, ale logując się na
portalu Gazety zaakceptowałam wasz regulamin.
A ty, redakcjo, pamiętasz jeszcze swój własny regulamin?
Miło było. Naprawdę. Poznałam fajnych ludzi i fajne sprawy. I dobrze mi tu.
Ale mam dość mozolnego wyszukiwania "swoich" wątków między goloną cipką
a pedałem do gazu. Po prostu jest mi przykro.
Dlatego uciekam stąd. Narazie jak najdalej.
Jak mi przejdzie, zajrzę. Może wrócę, jak się przeczyści.
Dziekuję wszystkim forumowiczom, specjalne srdeczności KaFeLkom.
Do zobaczenia w lepszym towarzystwie.
Jeśli znajdę jakieś sympatyczne forum - dam znać.
Pozdrovy
kropka.