big_news 19.07.07, 08:49 www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=53354 Niech przeczytają głównie ci, którzy tak ochoczo bronią aktualnie lekarzy. Brak słów na tę znieczulicę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaa202 Prawdopodobnie 19.07.07, 09:55 i bez strajku akcja miałaby podobny przebieg. Tego typu opisy można mnożyć, ktoś nie został przyjęty, kogoś wożono od szpitala do szpitala i nigdzie go nie przyjęto i tym podobne. Kiedy system działa bez zarzutu, sprawy przebiegają bezgłośnie i nikt się o nich nie dowiaduje, a wystarczy jedna wpadka, by rzucić cień na całą służbę zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 dokładnie tak 19.07.07, 10:14 niestety Bigi, bez względu na to czy lekarze strajkują, głodują czy maszerują to i w czasach "pokoju" takie rzeczy mają miejsce, więc nie ma tu co napędzać, że lekarze beeee, strajkują i nie ratują wg mnie oni właśnie strajkują po to by takich rzeczy było jak najmniej, to system jest zły a nie lekarze - wiec nie ma co szczuć na służbe zdrowia , jesli jej nie uzdrowimy , to sami zdechniem marnie... Odpowiedz Link Zgłoś
casanova.barow.mlecznych Re: dokładnie tak 19.07.07, 10:17 jelonek72 napisała: > wg mnie oni właśnie strajkują po to by takich rzeczy było jak najmniej hahahaha ale się uśmiałem. Prywata w publicznych szpitalach kwitnęła i kwitnie, a ta z takim tekstem wyskakuje:D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: dokładnie tak 19.07.07, 10:24 no widzisz jaką drobnostką tyle radochy ci zrobiłam ! a zadałeś sobie pytania: - dlaczego prywata kwitnie ??? - co się dzieje z całą forsą,która co miesiąc odciągana jest z naszych zarobków ? cwaniaków jest pełno i to w każdym zawodzie, ale są także ludzie OK, którzy chcą być po prostu godziwie wynagradzani za swoją pracę, bez konieczności prowadzenia 15 praktyk prywatnych Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: dokładnie tak 19.07.07, 10:32 Wybacz, ale... nie odniosę się do Twojego postu. To przekracza moje możliwości intelektualne. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 10:30 Jedna wpadka... Dobre. To jest cały CIĄG wpadek. Już tu pisałem o znajomej, "wspaniale" potraktowanej przez lekarzy z CZMP. Inni też sypali przykładami jak z rękawa. Powszechnie znana jest fałszywie rozumiana przez to środowisko soldarność zawodowa. Tysiące "błędów" lekarskich, setki tragedii osobistych. Gdybym był lekarzem i popierał trwający strajk, to na głowie bym stanął, żeby nie doszło do takiej "wpadki". Rozmydlanie całej sprawy twierdzeniem, a bo jakby nie było strajku, to też by się tak mogło przydarzyć, jest cokolwiek (sorry) infantylne. Powyżej uszu mam stękania świetnie ulokowanych w społeczeństwie lekarzy. Powtarzam się po raz wtóry: proszę mi pokazać jednego biednego lekarza ok. czterdzieski. JEDNEGO! Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 10:47 Siądź za sterami czołgu Twardy. Tak w wolnej chwili, po przeczytaniu artykułu takie smaczne zestawienie. Trzeba być jaskiniowcem, nierobem, zgrywusem, ciapciakiem, pechowcem, leniwcem, a może i długasem bez wieści, by około czterdziestki przypisać się do biedoty. Wstyd taki. Zauważ brak odniesienia do zaczynu. Życie ciagle nas niepokoi, uspokaja i fakt Twego trwania. Biedna dusza ubogich, co. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 10:54 Pajacu. Przestań chlać od samego rana. Nieodwracalne zmiany w twoim mózgu co prawda już nigdy nie ustąpią, ale możesz mieć nadzieję na powstrzymanie degradacji resztki twoich zwojów. Aha. Nie wybieraj się w najbliższym czasie po pomoc do lekarzy, bo oni strajkują. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 10:55 ehhh chyba szkoda gadać - jak odpowiedż nie w smak zaczynają sie wyzwiska Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 11:14 Posłuchaj. Ten człowiek nie wiedzieć czemu coś do mnie od trzech dni "cierpi". Nie ja z nim rozpocząłem wojnę, nie ja go prowokuję. Nim się zabierze w jakiejś sprawie głos, warto cokolwiek o tym wiedzieć. No i to wybiórcze czytanie postów. Faktycznie, mój głos to kwintesencja chamstwa, za to zdanie trolla, to esencja dobrych manier. Zaiste...? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 12:50 Gwizdaczku Big, masz problem. Jesteś wulgarny, nie jesteś tolerancyjny, na siłę wyszukujesz wrogów i jeszcze liczysz dni broczenia się z nimi. Bawisz się w wojny, Twoja sprawa. Wybaczam i dopowiadam. Nie należę do ludzi chlających, nie szkolono mnie w tej materii. Uważam, że mocne trunki też są dla ludzi, czasami warto. Popytaj lekarzy, nie wszyscy Oni protestują. Gabinety prywatne stoją i przed Tobą otworem. Środowisko lekarskie jest wypadkową naszego społeczeństwa, trafiają się chciwi mamony ale i naprawdę zacni. Nie przemawia do mnie forma zabawy chorymi i wywlekania rozkładu służby zdrowia przez pryzmat polityczny. Wiem jak małe są świadczenia emerytalne i jak bolesnym jest zestawienie wymagań pielęgniarki ze świadczeniem jakie otrzymuje spracowana włókniarka. Trudno zrozumieć Twą zazdrość w stosunku do ludzi bogacacych się uczciwie. Trudno wszystkim przypiąć metki z napisem "złodziej". Gdy ma się lat 40., pracuje, to trudno być obdarciuchem. Dlaczego mamy krytycznie odnosić się do wszystkich, którzy mają właściwe podejście do domowego budżetu. Zbedna Twa zazdrość, choć system wadliwym jest, to fakt. Polemika to dla Ciebie źródło "cierpienia". Może coś w tym jest. Nie uciekaj jednak na inna planetę. Demokracja - poczytaj czym ona jest, zastanów się jaka powinna być i ustal swoje w niej miejsce. Staraj się nie uciekać przed problemami, w miarę możliwości udzielę pomocy, a i inni forumowiczę pewnie serce okażą. Uśmiechnij się, tak jak słońce uśmiecha się do Ciebie Gwizdaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 13:20 Pajacu Otóż oświadczam, że zostałeś w tym momencie zaszczytnie drugim (po pewnym pierwszym) osobnikiem, którego bez najmniejszego cienia żalu wyrzucam na śmietnik. Od tej pory możesz się już nie trudzić, nie komentować mnie, nie wywoływać zakładając poświęcone mi wątki, nie udzielać zbędnych i głupkowatych rad oraz nie kompromitować się kolejnymi psedofilozoficznymi tekścikami. Z mojej strony odpowiedzi już się nie doczekasz. Chyba, że fundniesz sobie kolejny nick i z raz dam się nabrać. Ale to zagrywka na bardzo krótką metę. Płyń sobie na zawsze. Sioooooooooooo... Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 13:53 Pokazał Gwizdaczek kalsę. Warto aby pozczytać: pl.wikipedia.org/wiki/Ci%C5%9Bnienie_t%C4%99tnicze Któren, to ten pierwszy. Czy chodzi Gwizdaczkowi o samego siebie, to już tak źle z Gwizdaczkiem. Może big-śmieciowisko wg Gwizdaczka żto samo życie. Używa Gwizdaczek zwrotu "Sioooooooooooo", czy aby zbyt często nie przebywa w otoczeniu ptactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 10:51 Bigi, wysil sie trochę :) Biednego lekarza koło 40 znam jednego - dziewczyna w moim wieku, ciężko pracuje tylko w państwowym szpitalu, nie prowadzi praktyki prywatnej, bo sie non stop uczy, siedzi w książkach,w laboratorium, łyka tony literatury i traci wzrok. Ja w życiu nie uczyłabym się tyle by zarabiać 1500 zł ! I nikt mi nie wmówi ,że cała służba zdrowia to same cwaniaki !!! Ja sama Bigi w zaawansowanej ciąży, z grożącym poronieniem nie zostałam przyjęta do CZMP ! Pomógł mi Madurowicz - o dziwo ! - ten sam w którym zmarły dzieci o czym pisano w gazetach ! Miałam tez wiele innych przygód ze służbą zdrowia i wcale nie muszę szukać przykładów u kogoś a tym bardziej w gazetach szukających sensacji. I czy chodzi ci o to by lekarze byli biedni ??? Co Ci drogi kolego do ich portfeli ??? Ilu z tych bogatych lekarzy zawdzięcza swoje bogactwo cwaniactwu a ilu ciężkiej pracy - w szpitalu,w przychodni, w prywatnym gabinecie ???? Ja bym wolała ,żeby mój lekarz zarabiał kokosy i po dobrze wykonanej pracy szedł sobie do domciu odpocząć w kapciach przed Tv , a nie ganiał za kolejną "fuchą" i przychodził 'next day' zmarnowany i zmęczony do szpitala Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 11:10 Twoja znajoma, to jedynie chlubny wyjątek... potwierdzający regułę. Chociaż wierzyć mi się nie chce, że ona aż tak Judymowa jest. A może ona jest tylko mało zdolna i dlatego wciąż musi przysiadać fałdów nad podręcznikami? Nooo, nie istotne... CZMP od dawna cieszy się niezasłużoną sławą, chociaż i tam uratowali nie jedno dziecko, wiele kobiet wyleczono. Ja lekarzom kasy nie zazdroszczę, nie czekam na ich zubożenie. Nie mogę się tylko zgodzić z tym, że to środowisko walczy o kasę (nawet jeżeli idzie im o prywatyzację, to i tak za tym kryje się wielka kasa, niestety) kosztem własnych... chlebodawców. I Ty i ja i każdy kto płaci podatki, utrzymuje tę armię białych kitli. Jak się okaże, że jeden z drugim pan doktor nie lata jak głupi pomiędzy szpitalem, przychodnią, pogotowiem i własnym prywatnym gabinetem, a uczciwie pracuje na etacie 8 godzin, za który to etat bierze forsę w pełnym wymiarze, przebywając na nim góra 4 godzinki, to zacznę ich szanować. Na razie ich traktuję tak, jak na to zasługują. Wyobraź sobie, że mało zarabiające kasjerki podejmują kilka etatów w różnych marketach i zamiast siedzieć na kasie całą zmianę, po trzech godzinach lecą gdzie indziej. Przymknij oczy i spróbuj dostrzec maszynistę, który ucieka w połowie drogi z jednej lokomotywy i przesiada się do pociągu jadącego w odwrotną stronę. Itd, itp. Wyobraź sobie to, pomyśl, że chcąc załatwić cokolwiek, nagle nie możesz, bo ktoś tam urwał się z roboty, a nawet jak udało Ci się go szczęśliwie dorwać, to żąda od Ciebie suweniru, no bo tak i już... Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Infantyle rozmydlanie sprawy 19.07.07, 10:58 nie było moim celem. Chcę tylko zwrócić Twoją uwagę, że tego typu sytuacje mają miejsce RÓWNIEŻ wtedy, kiedy nie ma żadnego strajku. Może nawet codziennie ktoś przeżywa podobną gehennę?. Tylko że w czasach "pokoju" nie staje się to efektownym, jak ten Twój, niusem z udziałem helikoptera i bohaterskiej lekarki. Moja szwagierka (pisałam o jej przypadku przy okazji tematu łapówek) została odesłana ze szpitala z receptą na leki przeciwbólowe, kiedy zgłosiła się do niego z objawami wylewu. A wyła z bólu i kładła się na podłodze bo nie była w stanie stać. Nie było wtedy strajku. Nie będę opisywać drogi, jaką musiała przejść, żeby zostać w końcu, po kilkudziesięciu godzinach, przyjęta na oddział. O sprawnie przeprowadzonych, fachowych akcjach ratujących życie i zdrowie, mających miejce mimo strajku i bez strajku, nie mówi się ani nie pisze. I tylko to chciałam napisać w moim poprzednim poście. Nie odnoszę się do problemu zasadności/bezzasadności strajku lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Infantyle rozmydlanie sprawy 19.07.07, 11:27 Czyli co. Nie pisać o takich sprawach wcale, bo one się zdarzają bez wględu na to czy trwa strajk, czy doktorkowie normalnie pracują? Jak już napisałem: na ich miejscu nie dopuściłbym do takiej sytuacji. Sami sobie w ten sposób podcinają gałąź. Ale... to i dobrze. Może skończy się wreszcie czas dla świętych krów. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Prawdopodobnie 19.07.07, 11:04 big_news napisał: > zam się po raz wtóry: proszę mi pokazać jednego biednego lekarza ok. czterdzies > ki. JEDNEGO! Boże - całe szczęście że nie ma biednych lekarzy. Nie chce ku.. żeby mnie operował głodny chirurg! Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Dobrze gadasz 19.07.07, 11:47 Ciekawie i błyskotliwie. Twoje uwagi wnoszą wiele do dyskusji na temat służby zdrowia, niewątpliwie przyczyniają się też do rozwoju dyskursu o etyce i moralności. Może spróbuj wysłać ten tekst do jakiegoś opiniotwórczego tygodnika (nie, nie mam na myśli komuchów z Polityki), na pewno Ci go wydrukują, każdy Ci to powie. PS. Sam nie wiem, czy napisać, że spodziawam się błyskotliwej repliki z Twojej strony (wtedy zagwarantuję sobie lekceważące milczenie), czy też nie pisać nic, co zapewni mi pewną dozę subtelnego jadu. Jednak mleko się rozlało, postscriptum poszło - tego tricku jeszcze nie przerabialiśmy, więc w tym aspekcie jeszcze jesteś nieprzewidywalny. Piłeczka już leci w Twoją stronę:) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Dobrze gadasz 19.07.07, 11:55 Twoje piłeczki są cokolwiek podstępnie zdradliwe. Więc nie mam zamiaru każdej z nich odbijać. Poszła(!) sobie bokiem... Aha. Swój post możesz spróbować umieścić w "Przeglądzie" (jest jeszcze lepszy od "Polityki", no i pod jakim kierownictwem!), oczywiście bez post scriptum, za to z moją wcześniejszą oszołomską opinią, którą byłeś łaskaw skomentować. Masz gwarantowane wysokie tantiema, a ja nie bedę miał o to pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Dobrze gadasz 19.07.07, 12:16 > Twoje piłeczki są cokolwiek podstępnie zdradliwe. Masz rację, bo tak naprawdę, to nie była piłeczka, lecz patyczek, który teraz ładnie sobie leży u moich stóp, tfu, chciałem powiedzieć: u moich opuszków palców. No, ale kończę, idź pobrykaj sobie trochę, jak to czynisz od lat, na naszym podwórku, podsikaj jakieś drzewko, (może uwiędnie?), pogoń trochę gołębie(może jakiegoś capniesz?). Ja zabieram się do klecenia artykuliku do Przeglądu (może nawet uda mi się coś skrobnąć do Faktów i Mitów?) i liczenia przyszłych tantiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Hm, 19.07.07, 12:25 czasami dyskusja bierze taki zakręt, że lepiej za przydrożnym świątkiem się schować. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Dobrze gadasz 19.07.07, 13:26 Wiesz co? A może byś tak zamiast do tygodników rzucił swoje, jakże błyskotliwe, treści, do takiej "Trybuny" (już nie dla Ludu)? Nakład mają chyba ciut większy (a może i nie, ale to nie najważniejsze), ale, co pewne, ukazują się niemal natychmiast, więc Twoje kapitalne teksty będą do skonsumowania zaraz, a nie po tygodniowym cyklu wydawniczym. Nie daj się prosić, nie daj czekać złaknionym otuchy wiernym czytelnikom tej prawdomównej gazety, co? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Dobrze gadasz 19.07.07, 13:55 Gwizdaczek jest znawcą zacnej prasy propagandowej. Podpowiedzi moga sugerować, że to człowiek poczciwy. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani do dupy 19.07.07, 11:03 że go nie przyjęli - ale myślę że to po prostu efekt standardowego burdelu w naszej służbie zdrowia a nie efekt strajku. Tak więc tym bardziej świadczy to o konieczności jej zreformowania i skończenia pieprzenia o "bezpłatnej służbie zdrowia". Ale to nie przy tym rządzie który zajmuje się głównie sam sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: do dupy 19.07.07, 11:30 Poczekamy na inny rząd. Pewnie nie pójdzie wzorem wszystkich dotychczasowych. Szczególnie ten, co to go tak ludzie z utęsknieniem oczekują. Już widzę te światłe wspaniałości i cudowne rozwiązania... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: do dupy 19.07.07, 12:32 w POlsce najgorsze jest to , że lekarze dorabiają się kosztem pacjentów. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: do dupy 19.07.07, 13:24 aron2004 napisał: > w POlsce najgorsze jest to , że lekarze dorabiają się kosztem pacjentów. takiego debilizmu tutaj dawno nie czytałem. A jeszcze gorsze chyba to że szewcy dorabiają się kosztem noszących buty. A jak mają lekarze zarabiać? stróżowac nocami? Odpowiedz Link Zgłoś
natuface Re: do dupy 19.07.07, 14:00 takiego debilizmu tutaj dawno nie czytałem. A jeszcze gorsze chyba to że szewcy > > dorabiają się kosztem noszących buty. A jak mają lekarze zarabiać? stróżowac > nocami? ktoś kiedyś taki debilizm tez wygłosił Odpowiedz Link Zgłoś
cassani w kazdym razie 19.07.07, 13:24 całe szczęście że już sam widzisz że powtórki dla tego nieudolnego rządu nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: w kazdym razie 19.07.07, 13:29 hehehe Otóż jesteś w błędzie. Nie dość, że jestem o tym niemal na 100% przekonany, to na domiar złego (dla Ciebie, oczywiście) przyjdzie Ci przełknąć po raz kolejny "gorzką" pigułkę:) Ech, Ty i ten Twój "nieudolny rząd". Jak stara płyta... Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: tak, tak 19.07.07, 14:03 A tak przy okazji. Tęsknisz za którymś z przeszłych rządów? A jeżeli tak, to za którym? Jeśli łaska... Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: tak, tak 19.07.07, 14:12 Oczywiście że za rządem Konfenansjera, brylującego aktualnie w Londynie. Było luzacko i wesoło, a dowcipy Konfenansjer miał co najmniej na poziomie Familiady i Strasburgera. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Mnie brakuje 19.07.07, 14:27 dyskretnego czaru premiera Buzka, oraz szarmu żyrardowskiego;) Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Mnie brakuje 19.07.07, 14:29 ja tęsknię jeszcze za operetką Olszewskiego. I to chyba jedyna rzecz łącząca mnie z PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: tak, tak 19.07.07, 15:00 Z Twoich dowcipów, świadczących o wybornym poczuciu humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: tak, tak 19.07.07, 15:19 Widzisz, jesteś tak zabawny, że nawet nie wiesz kiedy dowcipkujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: tak, tak 19.07.07, 15:20 to nieźle. muszę się pilnować bo pękniesz ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: tak, tak 19.07.07, 15:23 Daj spokój. Nie troszcz się o mnie. Rąb tak jak do tej pory. Ja co prawda może i pęknę, ale inni za to poznają Twój niepowtarzalny styl i nieprawdopodobny talent komiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: tak, tak 19.07.07, 15:27 Wbrew pozorom, nie jest to takie znowuż trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: w kazdym razie 19.07.07, 14:04 Gwizdaczku, wiesz wszystko, jesteś doskonały. Do łykania jakich piguł nakłaniasz? Trzeba sznować Rząd, Kraj, Ludzi i Samych Siebie, nie zapominaj o innych Gwizdaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 za kim tesknię ? 19.07.07, 15:08 ja tęsknię za kimś normalnym, za kimś kto "wziąłby głowę do ręki" i nieco pomyślał , za kimś kto wreszcie zacząłby robić coś dla tego kraju, za kimś kto widziałby dalej niż czubek własnego nosa ... nie tęsknię za żadnym z byłych rządów , ale obecnego szczerze niecierpię z racji pychy , niepojętego wręcz samouwielbienia, lekceważacego podejścia do narodu, osmieszania narodu na forum światowym, marnotrawienia pieniędzy takze i moich na bzdety i kłótnie .... czekam z utęsknieniem na wybory i tym razem na nie pójdę i zagłosuję na Sierotkę Marysie z Mniejszości Krasnoludzkiej, byle tylko nie na tych ... i mam nadzieję ,że takich ja ja bedzie więcej Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: za kim tesknię ? 19.07.07, 15:18 Wiem, że się za to pogniewasz, ale muszę Ci zadać to pytanie: czemu tak się dałaś ogłupić, czemu lecisz gazetowo-tefałenowskimi kalkami?! Nie umiesz sama właściwie ocenić sytuacji, musisz jechać utartym przez niektóre merdia i pewnych polityków schematem? Cóż, teraz mnie przeklnij. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: siebie pytasz??? 19.07.07, 15:31 Co prawda pytanie nie było kierowane do Ciebie, ale... mogłem się spodziewać, że i w tym miejscu wyskoczysz. Przecież jak gdzie indziej wspomniałeś, musisz teraz (w pewnym tylko celu, hm, hm, niewątpliwie) szukać zwad, żyć niespokojnie. No więc sobie pohulaj. Tyle, że ja diety stosować nie muszę, więc mnie z równowagi nie wyprowadzisz:P) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta.k-a To "se" twoja PO fachoFca znalazła :D 19.07.07, 16:25 wiadomosci.onet.pl/1574905,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: To "se" twoja PO fachoFca znalazła :D 19.07.07, 16:45 hehehe Nocna zmiana bis. Panie Waldku, pan się nie boi! Odpowiedz Link Zgłoś
aneta.k-a Ciekawe jak daleko PO gotowa jest się sqrwić 19.07.07, 16:52 żeby tylko dojść do władzy? W zasadzie z Samoobroną mają po drodze forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=63939947&a=63939947 Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ciekawe jak daleko PO gotowa jest się sqrwić 19.07.07, 16:59 Oj daleko, dalekooooooooooooooo. Na szczęście to nie moje zmartwienie, nie ja będę za nich świecić;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Ciekawe jak daleko PO gotowa jest się sqrwić 20.07.07, 07:40 Zastanawiam się nadal, czy Gwizdaczek jest związany z formacją PSL. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Przeklnę Cie i Twoje .... 20.07.07, 10:53 wiarołomstwo Przeklnę Cię i Twoje z nią potomstwo Przeklnę Cię i już się nie ochronisz w Paryżu, w Boloni przekleństwo me gonić będzie Cię Przeklnę Cie, Przeklnę Cię... ( odśpiewane operowym głosem Jelonka :):): ) Bigusiu słodki, wcale sie na Ciebie nie pogniewam , bo głupstwa gadasz . Nie lecę kalkami, bo po pierwsze gazet juz nie czytam :) , tvn- owszem rzucę okiem jak mi dziecko pozwoli - moje opinie o naszym głownie premierze są tylko moje , nie narzucone przez nikogo, w dodatku pan premier sam na nie ciężko zapracował w swoich wystąpieniach radiowych, telewizyjnych i to nie tylko na tendencyjnej tvn , ale i bardzo "prawej" jedynce. Co tu dużo kryć , pan premier jest bucem , zadufanym w sobie, nie znającym członków swojego rządu , mającym w wielkim "poszanowaniu" zwykłych szarych ludzi, którym jako piśdzielec obiecywał solidarne państwo a z którymi nie chce rozmawiać , teraz kiedy mu stołek dali. Żeby chociaz był sympatyczny i kontaktowy - to może więcej bym mu wybaczyła , ale on się nawet nie stara . I ze tak zacytuję moje ukochanego Machula :" nie podoba mi sie (jego) wredna gęba" Ty za to gadasz jak kalka Kurskich, Kaczyńskich itp - śmiesznie nie ? bo znów punkt widzenia zalezy od punku siedzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Przeklnę Cie i Twoje .... 20.07.07, 12:17 Mnie tym przyrównaniem nie uraziłaś. Przeciwnie! Jestem z niego dumny!:) Kaczyński może być dla tych, którzy znają go jedynie bardzo, ale to bardzo pobieżnie, osobą niesympatyczną, choć prywatnie jest świetnym gawędziarzem, erudytą i ma bardzo fajne poczucie humoru. Na swój temat, wbrew pozorom, także. Nazywanie go bucem, przypisywanie mu lekceważenia zwykłych ludzi, sugerowanie, że jakoby nie chce z nimi rozmawiać, to zwykłe kalumnie, potwarze i łgarstwa. Facet jest jaki jest. Trochę szorstki, trochę "nie ułożony", swego rodzaju abnegat, człowiek przedkładający treść ponad formę. Wiesz, niektórych kręcą gładkie gadki, uśmieszki, wypasione zegarki na przegubach, wyglancowane lakierki i... pustka w głowie albo nawet zwyczajne chłopkowate cwaniactwo i chęć zagarniania do siebie ile tylko się da. W porównaniu z innymi politykami, Kaczyński (zresztą obaj) wygląda w oczach naszego dość "łakomego" społeczeństwa, jak nieudacznik, chińska pierdoła i frajer. Cóż, ja wolę uczciwego safandułę (przy okazji, mało kto wie, że Jarosław K. od lat lwią część swoich dochodów przekazuje na pomoc dla zwierząt, ciekawe czy wojujący miłośnicy nie tylko czworonogów, mają o tym choć blade pojęcie) od brylującego na salonach miłośnika disco polo. Do tego jeszcze to nazewnictwo w ustach młodych, wykształconych i z dużych miast. Godzi się, żeby przedstawiciele tej rzekomo "lepszej" części społeczeństwa, sypali wciąż różnymi pisdzielcami, pisuarami, kaczymi kuprami czy innymi równie pięknymi określeniami? Przecież w ten sposób sami wydają o sobie świadectwo! Niby tacy mądrzy, a głupiiiiii, że hej, bo o tym nie wiedzą. Możesz wierzyć, możesz nie wierzyć, ale Kaczyński jest premierem nie dla stołka. To prawdziwy, UCZCIWY do bólu ideowiec. Co więcej, gorliwie kochający ojczyznę, szanujący nasze tradycje, hołubiący zasługi naszych przodków. Dla mnie jest pewne, że póki on będzie miał decydujący wpływ na bieżącą politykę, wszelkiej maści kanalie, od prawej do lewej strony i od wielkich złodziei w białych kołnierzykach do drobnych wyłudzaczy, nie mogą spać spokojnie. A to oznacza, że tacy jak ja mogą się czuć bezpieczniej. Jeżeli tego nie dostrzegasz, jeżeli nie widzisz, że korupcja zmalała w Polsce za Kaczorów wielokrotnie, to cóż ja na to poradzę? Jeżeli nie widzisz, że wbrew zapowiedziom mądroli z PO i SLD, a także "komentatorów" i przekaziorów, Polska rozwija się świetnie, że spada bezrobocie, że to wszystko to żadna zasługa Belki czy innego Millera, a zupełnie nowych, wprowadzonych własnie teraz zasad i braku przyzwolenia na różniaste wałki z "prywatyzacją", że € nie zdrożało do poziomu 7 zł, a $ jest najtańszy w swojej historii, że ludzie kupują na potęgę wszystkie dobra konsumpcyjne, to jak Cię przekonać? Żyj sobie w przeświadczeniu, że Kaczyński a z nim cały PiS, to najgorsze, co mogło się nam przydarzyć. A ja Cię zapewniam, że za naście lat, jak już dobrze opadną dzisiejsze emocje, zarówno historycy, jak i zwykli ludzie ocenią ten okres dla kraju nader pozytywnie. W tym i Ty to zrobisz, choć dzisiaj wydaje Ci taka opinia conajmniej karkołomną:) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Dużo osób lubie ten rząd 20.07.07, 12:27 dużo też nie lubi,ale głównie dlatego że tak się pieprzą z komuchami i lustracją,rozwiązani TK,lub zwolnienie tych "sędziów" rozwiązało by problem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Dużo osób lubie ten rząd 20.07.07, 14:05 Biguś-Gwizdaczek sporo napisał, trzeba takich w ZHP [ ktoś musi wbijać śledzie]. Laurka wspaniała, szkoda że pisał tylko o jednej osobie, może to coś oznacza. Taki znawca, to może napisze nam jakim człowiekiem jest Marek Jurek. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: Przeklnę Cie i Twoje .... 20.07.07, 14:17 Bigu mówisz jakby Kaczyński był co najmniej twoim wujkiem, a może i kim więcej - ja za żadną obcą osobę nie byłabym w stanie tak ręczyć a tym bardziej za polityka. Zycze Ci ino żebyś się nie zawiódł chociaż moim zdaniem są na to miminalne szanse. W dyskusje czy on jest be czy cacy mozemy się czasem wdać , ja bede przy swoim ty przy swoim - popaplamy i juz :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Przeklnę Cie i Twoje .... 20.07.07, 17:24 Mamo! Kaczyński moim wujkiem! Toż to wizja przecudowna!;) Życzenia przyjmuję, chociaż trącą obcym mi sceptycyzmem. Paplać oczywiście możemy. No i zostaję przy tym, że kiedyś... :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Nie 20.07.07, 17:21 To tylko fragmencik codziennie modyfikowanej i uzupełnianej modlitwy, jaką recytuje z wielkim zapałem co wieczór tuż przed zaśnieciem, klęczący pod ołtarzykiem poświęconym Braciom, ślepy z miłości do Nich forumowy oszołom;) Odpowiedz Link Zgłoś
anton_wala Re: "Nie przyjęli chorego z tętniakiem mózgu" 20.07.07, 08:45 czytaj aniolku tekst ze zrozumieniem " . W zeszłą niedzielę lekarka stawała na głowie, by jak najszybciej przetransportować młodego mężczyznę na oddział neurochirurgiczny któregoś ze stołecznych szpitali. Przez godzinę prosiła o pomoc lekarzy stołecznych lecznic. Bezskutecznie. A ważna była każda minuta. nic Ci nie mowi słowo niedziela jak myslisz czym sie rozni od pozostałych dni tygodnia ? CZEKAM na odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: "Nie przyjęli chorego z tętniakiem mózgu" 20.07.07, 09:26 Czy może Sejm uchwalił, Senat nie zanegował, a Prezydent przyklepał Ustawę o zakazie pracy szpitali w niedzielę? Coś mnie ominęło i czegoś nie wiem? Czy oficjalnie wzbroniono potencjalnym pacjentom wygłupiania się w dni świąteczne ze swoimi przypadłościami i (może poprzez tętniaki) próbuje im się wybić z głowy głupkowate pomysły z zawracaniem dupy Szanownym Lekarzom Wypoczywających W Swych Wypasionych Daczach i Morsko-Górsko-Jeziorskich Posiadłościach? CZEKAM na odpowiedź. Pysiaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
anton_wala Re: "Nie przyjęli chorego z tętniakiem mózgu" 20.07.07, 10:34 widzisz wielce szanowna dr neurolog prawdopodobnie ulegajac presji rodziny -mieszkaniec Warszawy chciala dobrze czyli skierowac delikwenta do Warszawy tylko ze w takich stanach obowiazuja procedury do najblizszego dyzurnego oddzialu dr W dzwoniła po oddzialach nie pełniecych ostrego dyzuru jak to anilku nazwac mandra blondynka ? male okreslenie zycze Ci zebys sie znalazl pod jej opieka jakby cos sie delikwentowi stalo w drodze to by sie nie wyplacila a teraz i tak delikwent ma ja w garsci moze skarzyc za przewlekanie procedury i pozniejsze ubytki Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: "Nie przyjęli chorego z tętniakiem mózgu" 20.07.07, 10:58 Myślałby kto, Pysiaczku, żeś się tak zatroszczył o tego pacjenta. I z powodu tej fałszywej troski (a może nie tylko?) wszystko Ci się merda. Z jednej strony pochwalasz panią doktor (cyt.: chciala dobrze czyli skierowac delikwenta do Warszawy), a za chwilkę po niej mało wybrednie jedziesz (cyt.: mandra blondynka ? male okreslenie). Jedno jest pewne: tej postponowanej przez Ciebie doktórce coś się chciało. Innym Państwu Doktorostwu, jakby mniej. Ja nie bedę tak łaskawy jak Ty i nie będę Ci życzył zapadnięcia na jakiekolwiek choróbsko, ani trafienia wtedy do akuratnie strajkującej placówki "służby" zdrowia. Za to jak już tak się zdarzy, że podupadniesz na zdrowiu, a lekarze Cię oleją, to mam nadzieję, że skarżąc ich za opieszałość i nieludzkie traktowanie Ciebie jako chorego, pozwiesz akurat takich, co to mają ludzi zwyczajnie w dupie. I tego akurat Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: "Nie przyjęli chorego z tętniakiem mózgu" 20.07.07, 11:09 Big-Gwizdaczku, walczysz jak zawodowy bokser i jeszcze podkręcasz ludzi przeciw Premierowi. Naprwadę jesteś z PSL-u? Odpowiedz Link Zgłoś
anton_wala Re: "Nie przyjęli chorego z tętniakiem mózgu" 20.07.07, 22:06 Myślałby kto, Pysiaczku, żeś się tak zatroszczył o tego pacjenta. I z powodu te > j fałszywej troski (a może nie tylko?) wszystko Ci się merda. Z jednej strony p > ochwalasz panią doktor (cyt.: chciala dobrze czyli skierowac delikwenta do Wars > zawy), a za chwilkę po niej mało wybrednie jedziesz (cyt.: mandra blondynka ? m > ale okreslenie). Jedno jest pewne: tej postponowanej przez Ciebie doktórce coś > się chciało. Innym Państwu Doktorostwu, jakby mniej. Widzisz aniłku jak bedzie sprawa w sadzie o odszkodowanie z tytulu uszczerbku na zdrowiu to do bieglego bedzie pytanie jaki wplyw na wystapienie powikłan miało opoznienie leczenia ? wlasnie chodzi o te glupie 2 godzinki co poswieciła na szukanie odleglego miejsca marzen dlatego pozniej przyszedl rozum do glowy ze zrobila zle i zaczela dzwonic aby sie upewnic czy delikwent przezyl trzeba pilnowac wlasnego siedzenia i zrzucac winy na innych a minister w widzie sie rzuca a strajk to jest inna broszka i konstytucja pracownikowi tego nie zabrania a za reszte jest odpowiedzialna gora nadzorcow bioraca ciezkie pieniazki i tam kieruj swoje uwagi gdzie płacisz swoje pieniazki nie pracujacy personel wymyslil limity procedury i punkty według ktorych usluga jest wyceniona ponizej wkladu materialnego nie wspomne o wynagrodzeniu za prace pracownikow Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: "Nie przyjęli chorego z tętniakiem mózgu" 20.07.07, 22:38 Mogłeś w skrócie Dziubasku napisać, że za cały stan rzeczy odpowiedzialny jest Religa. Nie, nie Religa! Kaczyński. I jeszcze jeden Kaczyński. I jeszcze Kurski. A z nimi Gosiewski. Nie zapomnijmy także o Dornie. I o Kuchcińskim. Kto tam jeszcze? Aha! Szczypińska przecież! Tak, to ci wszyscy podlecy doprowadzili prawie do śmierci pacjenta z tętniakiem. Wiesz co Pysiaczku..., spokojnej nocy Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Proszę bardzo 21.07.07, 00:03 Bigi, czemu tak się denerwujesz. Aaa202 najtrafniej oceniła sytuację: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=66141840&a=66145513 Od siebie dodam, że jak zwykle w tego typu sytuacjach źle, bardzo, źle się stało i Ci co zawinili powinni ponieść odpowiedzialność. I o czym tu jeszcze dudnić. Chyba, że chcesz ustawienia gilotyn na miejskich placach i rynkach, aby głowy spadały do wiklinowych koszy z trocinami. Jak sięgam pamięcią to palcow u kończyn mi brakuje, aby zliczyc podobne przypadki, ktore miały miejsce także w czasach kiedy strajki nie istniały...a to pogotowie się olało, a to zła diagnoza. Jeśli popełniono przestępstwo to niech się ziobrowcy wykarzą, może to przynieść skutek w zmniejszeniu przypadków niedbalstwa zawodowego i znieczulicy... Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Proszę bardzo 21.07.07, 00:17 Po czym wnosisz, że się denerwuję? Ciekawe... No chyba, że to tylko insynuacja, co znowuż tak bardzo by mnie nie zdziwiło. Co do tego jak skomentowała sprawę Aaa, to pozwoliłem sobie spytać się Jej na tę okazję, czy ponieważ takie sprawy mają miejsce także w "czasach pokoju", to już nie należy ich nagłaśniać? Wychodzisz z takiego założenia? Bo mnie się zdaje, że nic bardziej mylnego. Właśnie, że należy o nich bębnić wciąż i na okrągło. I po raz nie wiem już który dodam, że na miejscu tych strajkujących, stanąłbym na głowie, żeby nic takiego się nie wydarzyło. A ziobrowcy (jak rozumiem, to też wyraz szacunku, tylko bardzo nowocześnie wyrażony, hm...) robią tyle, że niektórym właśnie strasznie to przeszkadza. Ta kampania nienawiści wobec ziobrowców, to inaczej rozumiana chęć zdopingowania do pracy, jak rozumiem. Bardzo to wszystko byłoby fajne, gdyby nie było tak szkaradne. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Proszę bardzo 21.07.07, 00:30 ...a jeddnak piszesz jakbyś się zdenerwował. Nie uważam, aby cokolwiek ukrywać, ale dosyć znamienym wydaję mi się szczególne nagłaśnianie tego typu spraw w sytuacjach napięć społecznych. Jeśli przypomnisz sobie rok ubiegły i sytuację strajkową w ochronie zdrowia to prasa z lubością wręcz i sądzę z gorliwości na zamowienie zajmowała maluczkich tytułami typu: morderca w bieli itp. przyprawiając stosowną gębę. Tego rodzaju gierka na uczuciach jako żywo sięga wspaniałości ustroju minionego. Te same narzędzia tyle, że inna Rzeczpospolita. Poza tym, należą się ludziom okresy wytchnienia od takich newsów. Codziene bombardowanie sensacjami spowszednia je i czyni w końcu niezauważalnymi. Pisząc ziobrowcy, mam na myśli młodych zdolnych oddaqnych idei (he) IV RP prawników, orłów Temidy, którzy nie powinni ustawać w pracy na rzecz prawa i sprawiedliwości. Mógłbym ich nazwać też "stachanowcami" wymiaru sprawiedliwości... Eh, kiedy będzie konferencja prasowa po pojmaniu b. senatora Stokłosy. Bo Babcię chrupiącą cichcem wafelka w hipermarkecie to ja też mogę złapac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Proszę bardzo 23.07.07, 07:40 Ciekawe jak po burzyskach, czy nerwy Gwizdaczkowi puściły. Lubi spociuch ukrywać to i tamto ale fiu, fiu, zdjęcia ostatnio wyciąga, kto wie co jeszcze pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś