Dodaj do ulubionych

Prywatna kardiologia w Sieradzu

11.12.07, 21:22
W Sieradzu powstanie prywatny oddział kardiologiczny. Będzie leczył za pieniądze z NFZ przyjmował pacjentów prywatnie
Jeszcze niedawno zawałowcy byli leczeni tabletkami. Ale w ostatnich latach polska kardiologia przeszła rewolucję. Dziś coraz więcej ludzi leczy się nowoczesnymi metodami w pracowniach kardiologii inwazyjnej. Lekarze błyskawicznie udrażniają pacjentom zapchane naczynia. W ten sposób unika się najgroźniejszego powikłania zawału - martwicy mięśnia sercowego spowodowanej niedotlenieniem.

W Łodzi są cztery pracownie, gdzie kardiolodzy ratują zawałowców. Wkrótce będzie kolejna. W szpitalu wojewódzkim w Sieradzu urządzi ją i będzie prowadzić prywatna firma - Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca. Rozstrzygnięto już przetarg i podpisano umowę.

Kardiologia inwazyjna powstanie w opuszczonym pawilonie obok szpitala. Prywatna klinika serca będzie płacić państwowej lecznicy za wynajęcie budynku. Ale na tym ich związki się nie skończą. Publiczna placówka będzie płacić za leczenie zawałowców w prywatnej klinice. Pieniądze dostanie z NFZ, bo ma kontrakt na kardiologię. Pacjenci w prywatnym oddziale za leczenie mogą nie płacić ani grosza. Chyba że zdecydują się na ominięcie kolejki i pobyt w komfortowej izolatce. Ale dla ludzi, których życie lub zdrowie jest zagrożone, kolejek nie będzie.

Dyrektor szpitala Dariusz Kałdoński nie kryje zadowolenia. - Z takim oddziałem od razu zyskamy lepszą markę - mówi. - Sam nie mógłbym sobie pozwolić na taką inwestycję. Dzięki temu, że wejdzie do nas prywatna firma, pozbywam się wielu kłopotów. Nie martwię się, skąd wziąć dodatkowych lekarzy - właściciel zapowiada, że w pracowni będą dyżurować nawet kardiolodzy z Zabrza. Zarabiam na wynajęciu budynku. I jeszcze redukuję koszty, bo nie muszę wozić zawałowców do łódzkich klinik.

- To tak zwany outsourcing - mówi Katarzyna Tymowska, specjalista ds. ekonomiki zdrowia. - Instytucja przekazuje część typowych dla siebie funkcji innej firmie. Takie posunięcia z reguły uzasadnia się względami ekonomicznymi.

Doc. Buszman tłumaczy, że na kardiologii inwazyjnej można dobrze zarobić. Bo NFZ dobrze płaci za zabiegi z tej dziedziny. Kardiolodzy nie mają też problemów z limitami funduszu. Jeśli ratują zawałowca, pieniądze muszą dostać. Takie są przepisy.

Nie przypadkiem sieć prywatnych klinik, która ma placówki w Mielcu, Bielsku Białej czy Kędzierzynie Koźlu, teraz wybrała Sieradz. - To byłe wojewódzkie miasto z dużym szpitalem - mówi doc. Buszman. - Mimo to jego mieszkańcy muszą się leczyć u kardiologów z odległej o kilkadziesiąt kilometrów Łodzi. Pół biedy, jeśli chodzi o zaplanowane badania. Ale wożenie człowieka z zawałem jest niebezpieczne. Bo im później pacjent trafi do pracowni, tym mniejsze są jego szanse. Przykład: rolnik spod Sieradza, o którym było głośno na początku roku. Zmarł po przeszczepie, który w Warszawie przeprowadził słynny dr Mirosław G. Zabieg był potrzebny, bo mężczyzna miał ciężki zawał. Nie uniknął powikłań, bo trafił do łódzkiej kliniki dopiero po kilku godzinach. Teraz mieszkańcy Sieradza i okolic będą mieli lepszy dostęp do nowoczesnego leczenia.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4754102.html
Obserwuj wątek
    • hajdana Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 11.12.07, 22:39
      dobra wiadomość
      • tobag Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 12.12.07, 21:30
        a świetna wiadomość dla tych, którzy na tym zarobią
        • hajdana Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 12.12.07, 22:42
          miałam na myśli pacjentów, a Ty mówisz o...? Punkt widzenia zależy
          od punktu siedzenia. Pewnie nikt z bliskich nie zaliczył jeszcze
          kursu karetką do Łodzi, co?
          A artykuł w międzyczasie wyparował z GW
          • tobag Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 14.12.07, 09:37
            Interesuje mnie dlaczego dyrekcja tutejszego szpitala we własnym zakresie nie
            organizuje takiego oddziału?. Dlaczego bardziej opłaca się płacić pośrednikowi?
            • hajdana Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 14.12.07, 12:24
              a mnie od kiedy przyjmować będą pierwszych pacjentów, reszta
              to 'Zmiany, zmiany, zmiany...' lub coś w stylu 'oczywista
              oczywistość'
              • tobag Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 14.12.07, 20:47
                nie uwierzę, nie chcesz chyba tam wylądować?
                • hajdana Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 14.12.07, 21:53
                  tak, właśnie planuję emeryturę i widzę, że przeróbka altanki
                  ogrodowej na chatkę to pikuś w tej sytuacji
                  • tobag Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 14.12.07, 22:03
                    masz trudną sytuację? Może poczekaj z tą przebudową aż uruchomią ten oddział
                    zawsze to większa szansa na odratowanie.
                    • hajdana Re: Prywatna kardiologia w Sieradzu 15.12.07, 22:50
                      zachowaj spokój i wesołych Świąt życzę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka