Dodaj do ulubionych

Pustostany w centrum

06.03.08, 23:10
Dlaczego w Lodzi jest tyle pustych mieszkan w kamienicach w centrum??
Dlaczego poddasza sa nie zamieszkane?? Dlaczego przegladajac oferty wynajmu
mieszkan w Lodzi nie mozna znalesc zadnego ogloszenia o przytulnym M w
kamienicy w centrum...??
Przeciez we wszytskich innych miastach kazda mozliwa powierzchnia mieszkalna
jest jak najszybciej wykorzystywana...
A moze wiecie czy mozna sobie poprostu zamieszkac w takim pustym mieszkanku
nikomu otym nie mowiac zaczac placic rachunki i je przejac poprzez zasiedzenie?
Obserwuj wątek
    • Gość: nett1980 Re: Pustostany w centrum IP: *.toya.net.pl 06.03.08, 23:32
      Heheh zasiedzenie...Stan prawny wielu jest niewyjasniony, wiec nie
      masz co marzyc, ze bedziesz siedzial 25 lat bez meldunku, bez
      pozwolenia administracji.
      To tez mnie dziwi. Gospodarowanie jest jednak takie:
      Pare lat temu wstecz mialam z mezem stanac do kolejki po mieszkanie
      komunalne. Trwaloby to latami + uzerania sie z paniusiami i full
      biurokracji. Nic to, kupilismy w kamienicy za gotowke, bo nie
      chcielismy wynajmowac w nieskonczonosc. W tej samej kamienicy stalo
      pare mieszkan pustych. A to nie ma najemcy, a to nie placi, ale
      zameldowany. Po paru latach zostaly te mieszkania zdewastowane.
      Nasze bylo przez poprzednich wlascicieli wykupione z jakies 3 tys.
      Po czym wstawili instalcje gazowa, odczekali 5 lat i nam sprzedali.
      Kupilismy to wtedy oczywiscie po niecale 1000 zl za metr. Wolalabym
      dostac jakis pustostan do remontu, wlozyc te pieniadze w lokum,
      potem spokojnie wykupic i mieszkac sobie. Zarobil ten, ktory to
      wykupil, a nie miasto. Miasto kisi mieszkanie, az po 10 latach jest
      wrakiem do kapitalnego remontu, remontuja to i owszem i daja dla
      ludzi z kolejki. Kto na tym zyskuje? Zasiedziali w Lodzi mieszkancy.
      A w kamienicy, w ktorej bylo nasze mieszkanie nikt za bardzo sie nie
      garnie do wykupu. Mimo takich upustow- 90%!!! Menelom sie dobrze
      mieszka, normalsi nie chca inwestwowac w mieszkanie w taaakich
      kiepskich kamienicach troche pomieszkaja i fru do domku pod miasto,
      paru "wariatow" wykupi, a miasto wyglada jak wyglada.
      • miejskie_narty Re: Pustostany w centrum 07.03.08, 11:08
        Kiedyś w ramach fali wywołanej akcją GW "7 grzechów miasta", na spotkaniu przedstawicieli władz z mieszkańcami, próbowałem zadać pytanie właśnie w tej sprawie. Wtedy p. red. Piegdoń zwórciła się, o ile dobrze pamiętam, do prezydeta Michalika, czy może już uchylić rąbka tajemnicy, ten coś mruknął, a pani redaktor zapewniła zgromadzonych, że już wkrótce zostanie przedstawiony szerszy projekt, który i ten probem obejmie. I od tej pory cisza, a od akcji minął już rok...
        • Gość: nett1980 Re: Pustostany w centrum IP: *.toya.net.pl 07.03.08, 11:17
          Widziales? Rozbieraja wlk kamienice na Zachodniej, taka rudere przy
          palacu Poznanskiego. Pol miesiaca temu jeszcze jakies swiatla
          widzialam tam wieczorami, a teraz dach juz zdjety. Ktos wie jak to
          skrzyzowanie bedzie wygladac po zakonczeniu wszystkich robot?
          Za poczatek Zachodniej tez sie wzieli, tzn. rog
          Zielonej/Zachodniej. Kamienica byla po remoncie, nowe okna, balkony,
          odmalowana, a tu masz ci los od szczytu mozna juz do mieszkania
          przez dziury w murze zagladac.
          • miejskie_narty Re: Pustostany w centrum 07.03.08, 11:30
            Na Legionów między Cmentarną a Pogonowskiego też ostatnio wyburzono ruderę.

            O tej kamienicy na Zachodniej, to gdzieś jakbym już czytał. Chyba Brite pisał na PoŁ(?)
            • irton Re: Pustostany w centrum 08.03.08, 02:52
              Czyli zeby wynajac jakied mieszkanie najlepiej takie sobie wyszukac i zaczac
              walczyc z administracjia??
              • miejskie_narty Re: Pustostany w centrum 08.03.08, 18:55
                Musisz zrozumieć jedną rzecz:

                kamienice z grubsza dzielą się na dwa rodzaje: te zadbane i niezadbane. Zadbane będę miały dobrego administratora, będą najczęściej miały "porządnych" lokatorów, mieszkania będą w dobrym stanie i same budnynki będą w dobrym stanie. To będą te kamienice, które uniknęły 50 lat temu podziału mieszkań, dokwaterowań lokatorów i ogólnej degrengolady. I w takich domach nie jest łatwo kupić mieszkanie, nawet nie dlatego, że ceny są wygórowane (a mogą być), lecz także ponieważ nieczęsto trafiają one na otwarty rynek: przechodzą na następne pokolenia, sprzedawane są znajomym czy poprzez znajomych. Oczywiście takich kamienic jest o wiele mniej niż tych kiedyś rozparcelowanych, z przypadkowymi lokatorami, czynszowych, bez CO, z dużym udziałem gminy, zaniedbanych i tanich:)

                Oczywiście między tymi skrajnościami jest jeszcze wiele pośrednich stadiów, lecz za każdym razem podstawą jest przynajmniej ogólna orientacja w sytuacji kamienicy:)
    • breblebrox Re: Pustostany w centrum 08.03.08, 08:41
      Nie wiem, mooże to subiektywne wrażenie, ale ja przez ostatnie 3 tygodnie poszukiwałam mieszkania do wynajęcia i trafiłam na sporo ogłoszeń z mieszkaniami w kamienicy. Prawda jest taka (i pocieszające to), że takie ogłoszenia bardzo szybko się deaktualizują. Mi udało się w końcu wynająć mieszkanie w bloku z 1937 roku, 3 przystanki od pl. Wolności, więc da radę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka