Dodaj do ulubionych

Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk

    • Gość: lancer Aneta K. jest tak dalece wiarygodna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 01:30
      w swoich oskarżeniach, jak wiarygodne i prawdziwe jest ojcostwo
      Leppera i Łyzwinskiego w przypadku jej dzieci.Cała ta chucpa sądowa
      budzi grozę.
    • Gość: Policyjny Serwis I Dzieci patrzyły, a policja biła Murzyna IP: 81.219.149.* 09.05.08, 01:48
      ]\\\ Policyjny Serwis Informacyjny :

      Dzieci patrzyły, a policja biła Murzyna

      www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
    • Gość: sis Zdzira. To wszystko, co od początku da się powiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 03:43
      ieć.
      • 1zorro Re: Zdzira. To wszystko, co od początku da się po 09.05.08, 10:10
        buraczany glupek jestes!
    • Gość: Leon poczta Gazety IP: *.tktelekom.pl 09.05.08, 04:50
      HEJA,CZY WY TEŻ MACIE PROBLEMY Z WEJŚCIEM I LOGOWANIEM NA POCZTĘ W GAZECIE? TOŻ
      TO NORMALNA KICHA!!!!
    • Gość: rizotto Wieprz na salony IP: 77.223.229.* 09.05.08, 06:15
      Nierób, cwaniak, kanalia i nieuk chciał za wszelką cenę wleźć na salony w
      gumowcach. Nic się nie liczyło oprócz jego interesów. Takie byle co nabrało
      wielu polskich rolników wierzących, że on odmieni im los bezinteresownie. A on
      jak taran z poparciem drugiego wieprza szedł do przodu niszcząc. I to to chciało
      zbudować nam, wszystkim Polakom dobrobyt!. Ciekawe czyim kosztem i za jaką cenę?.
      • 1zorro Koniec polskiego buractwa jest bliski...... 09.05.08, 10:09
        najpierw "panowie politycy" do pierdla a potem spowrotem do obory.
        Tam, gdzie jest ich naturalne miejsce....
        • jkal Re: Koniec polskiego kur.. jest bliski. 10.05.08, 11:12
          jak ex-wykorzystane "panienki" wezmą się w końcu do ucciwej prcy. A tak na marginesie, to kto i za ile POdpuscił Krawczykową?
    • Gość: Yadidadi Seksafera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 15:08
      myślę że GW będzie miała niezłego kaca moralnego w wyniku
      zaangażowania się tę sprawę i bezgranicznego poparcia dla Anety K.
      (dla zniszczenia Leppera- cel uświęca środki)
    • Gość: rencista seksafera IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 15:22
      Ta Krawczyk to suka,bo ni wie kto jest ojceem dziecka i to ma byc swiadek
      wiadygodny w sprawie.To skandal .Takie mamy Polskie Sady.wstyd.
    • bogdan331 leppiej to kolega bliski kaczyńskich 09.05.08, 18:20
      to kaczynscy powołali go na v-ice premiera iv niedoszłej i to oni powienni też
      tam być jako siła sprawcza tego kurestwa leppieja i łyżwy;kaczynscy to psuje i
      do rymu.pis is dead;)
    • paskudaprawdziwa Cnotliwosc i polityka 09.05.08, 19:59
      Nie mam czasu, ale tak mnie zdumiewaja posty, ze nie moge przejsc
      ponad tym do swojego porzadku dziennego, ze tak powiem.

      Wszedzie na swiecie trzeba wykazać się zdumiewającą odwagą,
      stanowczością i kolosalną siłą, by zdecydować się na udowadnianie
      nadużycia seksualnego wobec siebie. W Polsce natomiast trzeba
      przyjąć postawe bohaterską. Straszne sa te posty , nie wszystkie
      pewnie 90% .

      Udowadniaja one jak bardzo mocno zakorzenione, jak ciagle skuteczne
      jest wychowanie kobiet w uległości wobec „potrzeb”, w tym często
      dewiacji meskiego świata. Przez wieki kobiety musiały milczeniu
      dźwigać swoj „krzyz” i seidziec cicho, podczas gdzy mzezczyna
      wychodzil bez szwanku.

      Czasy się zmieniaja. I oto mamy dzisiaj prawne możliwości obrony,
      choc to ciagle za mało – ważne, a raczej najważniejsze, dla mnie,
      wydaje się ksztaltownie wśród kobiet odwagi powiedzenia „nie" i
      wsparcie tego prawne i moralne. I to wlsnie sei dzieje w Polsce, tak
      to rozpoznaje. Mam nadzieje, ze ten proces i „ofiara” pani Anety
      upublicznienia swojego doswaidczenia przysłuży się temu. Cena jak
      płaci p. Aneta ( i jej dzieci - co najgorsze) jest jednak
      straszliwie wysoka.

      Głowa do góry pani Aneto, świat Anie nie zaczyna się i nie kończy na
      Polsce, sądzę też ze w krótkiej w przyszłości będzie Pani tez
      inaczej oceniana także w Polsce, a większość postów tutaj
      zmieszczonych przejdzie do historii jak przykłady starego,
      zawstydzającego patriarchalnego myslnia.


      Taka propozycja pracy nie powinno zaistnieć, takie relacje z
      podwaladnymi nie powinny mieć miejsca. Zdesperowana kobieta nie
      musi godzić się na na wszystko, aby tylko otrzymać i utrzymać
      pracę. Błędem pani Anety było przyjecei tej pracy, ale jeszcze
      większym błędem Panów polityków jest propozycja takich warunkow
      pracy i takie traktowanie podwaładnych. Mam nadzieje, ze ten
      proces to pokaże w całej okazałości i to będzie wielka lekcja
      zycia dla wszsytkich - etyczna, prawna i polityczna.

      A panowie, których myśla, ze im wysze stanowisko, im wieksza
      wladza, tym wieksza swoboda seksualna (czy tak dawnymi czasami
      bywalo?) dostaja obuchem w glowe, Bo wlasnei calkiem odwrotnie.
      Stare, dobre patriarchalne bezkarnosci i przywileje wlasnie w
      drugiej polwiei XX wieku się skonczyly, do Polski przychodzi do
      troche z opozniem, ale jednak. A kobieta to tez człowiek, co gorzej,
      jest tak samo wiary-godna jak mezczyna.

      Zas wyobrażenia o swobodzie seksualnej WZRASTAJACEJ
      proporcjonalne do zajmowanego stanowiska musza zgodnie z regualmi
      dzisiejszego zycia ( demokracji) być uznane ze błędne. Czas
      bezkarności panow na stanowiskach i czas absolutnej bezbronności
      podwaldnych kobiet skonczyl się i kobiety dzisiaj nie
      musza „siedzieć cicho”, a molestowane i gwałcone dzisiaj maja
      odwage/ możliwości/wsparcie o tym otwracie, bezlitosnie mowic , a
      panstwo w ich imieniu ścigać i karać.

      Molestwani i gwałcenie przestaje być hańbą ofiary - kobiety, zaczyna
      być hańbą tego kto to robi, a najczęściej jest to mężczyzna. I do
      tego trzeba się przyzwyczaić też w Polsce.

      A jeśli jest to polityk, to tym samym wyznacza sobie koniec swojej
      kariery. Tak jest na całym świecie. Wysokie i intratne polityczne
      stanowiska traci się nawet za korzystanie z usług prostytutek, jak w
      USA dowodzi tego senator David Vitter (a Louisiana Republican),
      czy Randall Tobias (a former deputy secretary of state). Zas
      zdesperowana agentka - wlaścicielka sieci prostytutek "D.C. Madam"
      Deborah Jeane Palfrey po utracie businessu, upublicznieniu sprawy i
      w oczekiwaniu na wyrok powiesila się.

      Polska mam nadzieje pojdzie i w tym samym kierunku - a wiec
      cnotliwe zycie wśród politkow bedzei po prostu warunkiem kariery.
      Czy może być inaczej - lepiej, jeśli cywilizacja nie chce
      zreygnowac z wysokich standartow życia?

      PODSUMOWUJAC --politycy sa zobowiązani do respektowania pewnych
      standartów praworządności - prawnych i moralnych. Jeśli nie
      spełniają tych warunków powinni się usunąć się z życia publicznego
      albo być usunięci. Też należycie, zgodnie z prawem, potraktowani,
      a nie być bezkarni z racji zajmowania stanowiska (osoby zaufania
      publicznego). To właśnie od takich ludzi wymagać trzeba życia
      praworządnego, a nie przeciwnie.

      To samo w bardziej poprawnej formie bedzei w moim blogu

      paskuda.blox.pl/html


    • Gość: Ofcas Powtórzyć bad. DNA bo Lepper już NIE jest wiceprem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.08, 00:09
      Powtórzyć bad. DNA bo Lepper już NIE jest wicepremierem, a cała samoobrona nie
      dostała się do sejmu. I zobaczymy czy wynik teraz też będzie taki sam :|

      (samoobrona - z nazwą to trafili w 10, patrząc na ich dokonania w sejmie)
    • Gość: Aneta K. Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:21
      Czy jest ktoś kto nie miał Pani Kołakowskiej ?
    • Gość: bartosz Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk IP: *.interkonekt.pl 23.04.09, 10:59
      chciała na dupie zrobic kariere ale sie nie udało to wtedy oskarza
      ich o gwałt sama dupska nastawiła bo myslała ze cos tym zyska
      zresztą nawet niewie z kim ma dziecko ta odpowiedz mówi sama za
      siebie dupodajka
    • Gość: casis cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 19:27
      A kogo dziś ten cyrk jeszcze interesuje?
    • Gość: Roman. M. Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk IP: 188.33.18.* 22.06.09, 15:18
      Ile jest wart polskie prawo, jak też,jak i ci którzy te prawo
      reprezentują, skoro daje się wiarę takim osobą jak pani Aneta
      krawczyk. Prawo w Polsce zawsze było po stronie tych, którzy
      mieli i mają pieniądze, sam tego doświadczyłem. Czyż Niemcy nie
      mieli całkowitej racji, wyrażając się o polskim narodzie "polska
      świnia" nie obawiam się odpowiedzialności, iż to co piszę, jestem
      w stanie udowodnić. Roman M.
    • Gość: kobiety Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk IP: *.lublin.mm.pl 11.02.10, 19:52
      Z czego jest pani dumna?
      przecierz pani pochwaliła się jaką pani była pracownicą i do czego!
      teraz pani prawniczka ma za zadanie udowodnić wszystkim szanującym
      się kobietom pracującyć że tylko takie jak pani szukają "pracy " za
      wszelką cenę i zamiast pracować sumiennie to się sprzedają za
      państwowe pieniądze, które pani powinna oddać bo były przeznaczone
      na pracę a nie na uprawianie sexu i dlaczego od razu pani nie
      alarmowała, tylko po tylu seansach, równierz powinni panią osądzić
      za demoralizację w miejscu pracy, za zadawanie się z obcymi mężami
      i do tego będziemy dążyli!
      • Gość: janka Re: Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 05:53
        Takie praktyki jak opisuje Pani Krawczyk wystepuja w wielu
        miejscach. Dobrze, że to zostało ujawnione. Nie obrażajcie tej
        kobiety
        • Gość: femina Re: Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 10:48
          Takie afery są w wielu firmach: niestety wszyscy boją się reagować.
          Przecież podobne zachowania są widoczne gołym okiem: np. w urzędzie
          miasta. Wystarczy tylko uważnie obserwować niektorych dyrektorów i
          ich "asystentki". Oczywiście póki są dyrektorami, to "nikogo to nie
          obchodzi". Wszystko wyleje się, kiedy przestaną pracować, a ich
          protegowane stracą uprzywilejowane pozycje
          • Gość: pok. 306 Re: Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 20:46
            Przecież podobne zachowania są widoczne gołym okiem: np. w urzędzie
            > miasta. Wystarczy tylko uważnie obserwować niektorych dyrektorów i
            > ich "asystentki".

            Np Panowie dyrektorzy Delegatur?
            • Gość: janka Re: Seksafera - zeznaje Aneta Krawczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 05:56
              Też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka