tizu
05.06.08, 18:34
Czy nie uważacie, że przydzielając numery taborowe Solarisom, ktoś źle
wyliczył, że aby ostatnim był 3899 - tak jak było np. z Jelczami 1676-1699 i
1783-1799 - to pierwszy z 25 powinien być 3875, a nie 3874.
Jaką partię numerów zaproponowalibyście dla kolejnych 37 SU, które przyjadą
jeszcze zapewne do końca roku?
1)3801-3837
2)3814-3850
3) czy może opcja z uzupełnieniem 3899 i 3871-3873 ?
Można by jeszcze przyjąć wersje, że nr 3800 jako pierwszy z serii 38 również
traktujemy jako wóż z roku 8. Ewentualnie 3900 jako ostatni z serii 3801-3900
- z matematycznego punktu widzenia ta druga wersja jest logiczniejsza, bo to
przecież 38. setka.