Dodaj do ulubionych

Okragle tablice z numerem linii.

IP: *.prokom.pl 03.10.03, 14:23
Starsi zapewne pamietaja. Byly na N'kach. Przeguby na poczatku nie mialy
tablicy z nuemrem linii w ogole. Tylko niewielka (malo czytelna wtedy) tablica
na przednim oknem.

Podbnie pierwsze 805.

Z N'ek zniknely w 1981 roku.

Ale w Poznaniu te tablice sa w uzyciu. Fajny jest widok wagonu 105N z
okraglymi tablicami na dachu. Tam mozna bylo, czemu nie u nas ?
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Okragle tablice z numerem linii. 03.10.03, 15:08
      Gość portalu: STUDI napisał(a):
      > Tam mozna bylo, czemu nie u nas ?
      --
      Nie uważasz, że to przeżytek? Problemy z podświetleniem, nie mówiąc już o
      zmianach tablic - choćby "awaria" czy "zjazd do zajezdni".
    • Gość: Bart Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.tpnets.com 03.10.03, 15:09
      Zaraz, o co Ci chodzi? Nie rozumiem, czy się czepiasz czy może masz sentyment,
      a nie umiesz tego wyrazić? Mam nadzieję, że to drugie.
      • Gość: STUDI Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.prokom.pl 03.10.03, 15:36
        Od razu ze sie czepiam....

        Nie, po prostu te wysoko umieszczone tablice sa doskonale widoczne. Zwlaszcza na
        ulicach gdzie nie ma wydzielonego torowiska. Nic ich nie przyslania. Nawet noca
        - sa doskonale widoczne przy braku podswietlenia!!!!. Deszcz, duza wilgotnosc
        nie przeszkadza - nie ma efektu zaparowania szyby. To samo zima, w mrozne dni,
        szron nie zaslania. Jedynie mokry snieg ale wtedy i te umieszcozne za szyba sa
        tez nieczytelne.

        Ponadto sa odporne na dowcipy - np wstawienie innej tablicy ostatnio bardzo
        modne. Nie mowiac o kradziezach tablic czy umieszcznia ich na owdrot ("mila"
        zabawa w przypadku linii 6, 9, 66 i 99).

        Najmniej czyrelne sa oznakowania z tylu trawamwaju a tym bardzije autobusu.

        Od razu wymieniacie sztuczne przeszkody. W Poznaniu moga.

        Awaria - hmm to mozna sygnalizowac inaczej?.
        Inne argumenty to tlyko kwestie organizacyjne.

        Przestarzale, i co z tego jesli te hipernowoczesne sa w ielu przypadkach zle
        widzoczne, zawodne, malo czytelne?
        • Gość: Bart Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.tpnets.com 03.10.03, 16:07
          Zaraz, jesteś kolejnym reformatorem na siłę. Szukasz postępu w cofaniu się.
          Idąc tą logiką należałoby wrócić do enek, bo dziesięciu chłopa było w stanie
          ustawić na torach wykolejony wagon. Zaproponuj jeszcze kolorowe tablice, bo
          przeca analfabetyzm wtórny szaleje.

          Chcesz też takich tablic na autobusach? Super.

          Tak, bądźmy drugim Poznaniem. Pomalujmy wagony na zielono i puśćmy rzekę trasą
          WZ.

          Dałeś się wciągnąć w wir szaleństwa na tym forum, że pisze się wszystko, a nóż
          coś się sprawdzi i wtedy jest się bogiem.

          Powoli!
          • Gość: STUDI Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.prokom.pl 03.10.03, 17:14
            Bart - moment - chcesz na sile cos wprowadzic nowoczesnego mimo ze sie nie
            sprawdza?

            Podam nap. ten nowoczesna sygnalizacje co jej drugie podejscie w Lodzi na
            Pabianickiej spowodowalo zamet w postaci wjezdzania na jeden wspolny tor
            tramwajow z dwoch strone jednotorowego odcinka. Tez pewnie powiesz ze napredce
            zamontowana sygnalizacja jest przestarzala, i ze to nas cofa....

            Dziwne podejscie. Przykladow mam ze swojej pracy. Nowej wersji nie instaluej sie
            natychamist. Niech inni przetestuja i ponarzekaja. Bo upgrade i downgrade kosztuje.

            Czy na autobusach - na autobusach na pewno nie. Ale ja chcialem porownac ze
            gdziesz dobre sprawdzone rozwiazanie jest nadsal uzywane, a nie holduje sie
            nowinkom. Sprobowales kiedys odczytac numer linii w dzdzysty, lub chlodny
            deszczowy dzien gdzie on jest za szyba? A moze wtedy gdy jest silny mroz a szybe
            pokrywa szron?

            Wymysl cos by temu zaradzic i zeby nie kosztowalo setek tysiecy zlotych jak te
            nowoczesne displaye w autobusach.

            Powiedz mi co zelego w tych tablicach na dachu wagonu. Spelniaja swoja funkcje,
            spelniaja - sa, dwidoczne i czytelne - sa, sa tanie - sa, sa wandaloodporne -
            sa....

            Dzienw jest to ze jak sie mowi ze Warszawie sa tablice metalowe z opisem trasy
            (rownolegle z tablica elektroniczna na nowych autobusach) to jest OK. Ba wytyka
            sie pomysly p. Rydeckiego ze w Lodiz nie bedzie choinek. A czemu jak sie
            wpspomni o tych tablicah to reakcja jest na odwrot?

            A czy ja chce na sile wprowadzac reowlucje?. Nie tyle ze niestety ale w Poznaniu
            jakos ten numer jest z daleka widoczne. W przeciwienstwie do naszych ....

            A kolor - to inna kwestia. Akurat to malowanie zakladowe w Poznaiu nie jest zle.
            Gorsze ma Krakow i Warszawa. A i tak pzytlaczajaca wiekszosc tramow ma reklamy.
            Tak wiec tego zielonego tam jak na lekarstwo.
            • Gość: Bart Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.tpnets.com 03.10.03, 19:04
              Ja niczego nie wprowadzam. Zdębiałem, jak przeczytałem post o tablicach na
              dachu. Co by to dało? Nikt nie pochwali a cały naród się dopieprzy. Jak zwykle.

              Co do wyświetlaczy, to fakt, bywają niewidoczne, zwłaszcza te z tyłu w
              autobusach, a jak są jaszcze do tego małe, jak w mercedesach to katastrofa.
              Rozumiem, chcesz powrotu białych tablic.

              Co do sygnalizacji to nie znam sprawy. Ale w przypadku modernizacji 805ek
              (Eliny) to zawsze mnie wkurzało to piszczenie i tu uważam, iż oszczędność prądu
              kosztem uszu i ośrodkowego układu nerwowego pasażera to nieszczęśliwe
              rozwiązanie. Zatem też uważam, iż unowocześnienia bywają nietrafione.

              Co do choinek, to jestem za. Najlepiej, żeby zaczęto od montowania ich w
              autobusach, bo mają dłuższe i bardziej skomplikowane trasy. Tramwaje wydają mi
              się mieć bardziej przejrzystą sieć. Niestety, na razie na przeszkodzie w
              budowie systemu choinkowego stoją problemy z nazwami przystanków.

              Przeciwko szronowi najlepsza jest kasacja taboru.:)
              Zauważ, że choinki też będą za zaparowanymi szybami, czyżbyś chciał...?

              Co złego w tablicach na dachu - nic. Ale akurat nie to jest głównym problemem
              tylko owe choinki.
        • Gość: SzK Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.pabianice.pl / *.pabianice.pl 04.10.03, 18:51
          W Poznaniu wożą w każdym wagonie tablicę: "wagon uszkodzony"
    • Gość: flip Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.p.lodz.pl 03.10.03, 16:48
      W Wiedniu tez sa - podswietlane, a wiec widoczne tylko z przodu. Zrezygnowano
      z nich dopiero w wagonach E2, na rzecz podswietlanych "kominkow", jak u nas w
      lilpopach.
      • michal.ch Re: Okragle tablice z numerem linii. 05.10.03, 11:42
        Gość portalu: flip napisał(a):

        > W Wiedniu tez sa - podswietlane, a wiec widoczne tylko z przodu.
        Zrezygnowano
        > z nich dopiero w wagonach E2, na rzecz podswietlanych "kominkow", jak u nas
        w
        > lilpopach.

        Ale my nowocześni jesteśmy. Kominki odkryliśmy już w latach 20, a oni dopiero
        teraz je stosują. Jak zwykle Unia Europejska jest w tyle za naszą myślą
        techniczną. :))))
    • Gość: luki Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.toya.net.pl / 10.0.210.* 03.10.03, 18:37
      Gość portalu: STUDI napisał(a):

      > Starsi zapewne pamietaja. Byly na N'kach.

      Nie tylko! Były rownież na podmiejskich LRL-ach i U-104.

      > Przeguby na poczatku nie mialy
      > tablicy z nuemrem linii w ogole. Tylko niewielka (malo czytelna wtedy) tablica
      > na przednim oknem.

      Ale dość krótko.

      >
      > Podbnie pierwsze 805.

      Nie, od początku miały "kwadraty" na numer linii.

      >
      > Z N'ek zniknely w 1981 roku.

      Hm, nie mogę się z tym zgodzić. Masową wymianę "kółek" zaczęto w 1973 roku.
      Ostatnie niedobitki doczekały lat 1975-76.

      pzdr,
      luki
      • Gość: STUDI Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 16:03
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        >> Starsi zapewne pamietaja. Byly na N'kach.

        >Nie tylko! Były rownież na podmiejskich LRL-ach i U-104.

        OK, mi tylko chodzilo o przypomnienie tych tablic.....


        >> Przeguby na poczatku nie mialy
        >> tablicy z nuemrem linii w ogole. Tylko niewielka (malo czytelna wtedy)
        tablica
        >> na przednim oknem.

        >Ale dość krótko.

        Tak potem montowano tablice na przodzie wagonu.

        >>
        >> Podbnie pierwsze 805.

        >Nie, od początku miały "kwadraty" na numer linii.

        Hmm... uscicle, 805 mialy miejsce na numer i nazwy przystankow koncowych.
        Ruchomy trojkat pozwalal zrobic ustawialna strzalke pokazujaca kierunek jazdy.
        W Czestochowie np. nadal to funkcjonuje.
        >>
        >> Z N'ek zniknely w 1981 roku.
        .....
        >Hm, nie mogę się z tym zgodzić. Masową wymianę "kółek" zaczęto w 1973 roku.
        >Ostatnie niedobitki doczekały lat 1975-76.

        O moj blad, w 1981 roku zniknely te tablice wiszace w oknach.


        pzdr,
        luki

        • Gość: luki Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.toya.net.pl / 10.0.210.* 05.10.03, 16:20
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > >> Przeguby na poczatku nie mialy
          > >> tablicy z nuemrem linii w ogole. Tylko niewielka (malo czytelna wtedy)
          >
          > tablica
          > >> na przednim oknem.
          >
          > >Ale dość krótko.
          >
          > Tak potem montowano tablice na przodzie wagonu.
          >
          > >>
          > >> Podbnie pierwsze 805.
          >
          > >Nie, od początku miały "kwadraty" na numer linii.
          >
          > Hmm... uscicle, 805 mialy miejsce na numer i nazwy przystankow koncowych.
          > Ruchomy trojkat pozwalal zrobic ustawialna strzalke pokazujaca kierunek
          jazdy.
          > W Czestochowie np. nadal to funkcjonuje.

          To funkcjonowało w Łodzi jeszcze w latach 90. Ale tablice z numerem pod
          przednią szybą były w łódzkich 805-kach od początku.

          > >>
          > >> Z N'ek zniknely w 1981 roku.
          > .....
          > >Hm, nie mogę się z tym zgodzić. Masową wymianę "kółek" zaczęto w 1973 roku.
          >
          > >Ostatnie niedobitki doczekały lat 1975-76.
          >
          > O moj blad, w 1981 roku zniknely te tablice wiszace w oknach.

          Tak się zastanawiam, że "kółka" z numerem linii najdłużej mogły przetrwać na
          Brusie na doczepach 5ND, no ale nie do 1981 roku.
          >
          >
          luki
    • Gość: michał_k Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.10.03, 18:35
      Ciekawe, zawsze uważam, że kolega Studi się czepia, ale nie wiem dlaczego tym
      razem tak również uważacie. Co złego jest w okrągłej tablicy na dachu? Znowu ma
      byc nowocześnie tzn nieczytelnie? Wielu forumowiczów uważa że najwazniejsze są
      oznaki nowoczesności czym poprawimy sobie nasz zakompleksiony wizerunek niż cos
      co jest proste i praktyczne.
      • Gość: flip Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.p.lodz.pl 05.10.03, 19:26
        To pewnie wcale nie bylo takie proste - trzeba bylo specjalnego czlowieka,
        ktory te tarcze wkladal co rano.
        • Gość: STUDI Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.mofnet.gov.pl 06.10.03, 15:35
          A nie wystarczy stala obsada taborowa linii?
          Tak jak to kiedys bylo.
          Jak jest w Poznaniu.


          Wsadzilem jak widac kij w mrowisko. Ale ja tylko stwierdzilem fakt ze nawet na
          stopiatkach zamontowano w "Pyrogrodzie" okragle tablice.

          Na ulicach bez wydzielonego torowiska sa doskonale widoczne.

          Ponadto opisalem nowe LED'owe tablice w Wawie. Sa znacznie czytelniejsze
          (zwlaszcza numwer z tylu autobusu - widoczny z daleka) niz te
          elektromechaniczne .....


          Ja sie nie czepiam. Tylko podaje fakt. POandto staram sie porownac i pokazac
          zalety.
          • Gość: flip Re: Okragle tablice z numerem linii. IP: *.p.lodz.pl 06.10.03, 17:48
            Kolka wiedenskie w wagonach E i E1:
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/wien-front.jpg
            i kolko noca:
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/wien-119.jpg
            a tutaj kominek na E2:
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/wien-rennweg1.jpg
            W Bernie tez maja kolka, na najstarszych wagonach:
            republika.pl/tmshots/images/bern-kuh.jpg
            Nie musi byc tarcz okraglych, zeby numer byl widoczny (chociaz nie widac go z
            tylu - to prawda). Najlepsze pomysly byly w latach 1970-tych, ale nie
            wszedzie.
            W Amsterdamie (jeszcze 1950-te, 60-te) jest tak:
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/adam2.jpg
            w Bazylei (1970-te):
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/basel-barf2.jpg
            na starych PCC w Göteborgu:
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/goteborg4.jpg
            i na nowszych przegubowcach tamze:
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/goteborg8.jpg
            Z tych nowych pomyslów, chyba w Kassel jest nienajgorzej:
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/kassel-whohe-wiata1.jpg
            w Zurychu:
            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/zurich-paradePl2.jpg
            To sa wszystko duzo lepsze rozwiazania od najnowszych, super-
            hipernowoczesnych, jak np. w Combino:

            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/augsbg-dol.jpg
            Jednym slowem - idzie na gorsze.
            • camelot Re: Okragle tablice z numerem linii. 09.10.03, 21:00
              W niektórych zmodernizowanych wagonach są takie tabliczki że nawet osoba z
              dobrym wzrokiem ma problemy z ich odczytaniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka