Dodaj do ulubionych

kontrolerzy

IP: 217.153.38.* 06.10.03, 21:21
Mam ciekawą powiastkę na temat kanarów .Otóż ostatnio moja koleżanka została
złapana na jeżdzie bez biletu i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie jeden
fakt. ZostaŁA poinfformowana przez kontrolerów o karze w wys.110 zzł. ale
potem została nagabywana o zapłacenie kary na miejscu.Wobec braku środków
finansowych kontrolerzy zadowolili się jej telefonem komórkowym.Jej chłopak
nie zdzierżył niestety tego i odnalazł firmę która akurat tego dnia
sprawdzała w tej ćwiartce Łodzi, i ona w tej firmie rozpoznała swwoich
oprawców.I co się okazało że to jest ta firma która głośno i wyrażnie na
łamach prawie wszystkich łódzkich dzienników informuje że u nich łapówek się
nie bierze.ja osobiście wolę żeby brali "łapówki" niż kradli telefony
komórkowe .Oj wstyd prezesie tej firmy były "kontrolerze" jak pisała prasa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bart Genialnie! IP: *.tpnets.com 06.10.03, 21:36
      To trzeba umieć. Dawanie łapówki to też przestępstwo! Czyli wszyscy powinni być
      ukarani. Druga sprawa to oddanie telefonu, jeśli był warty ponad owo 110zł to
      sytuacja ta byłaby idiotyczna. Jeśli kontrolerzy nagabywali siłą, czyli
      wymusili ten telefon, to też to jest do ukarania. Nazywanie ich "oprawcami" to
      albo ironia, albo nieznajomość języka polskiego.
    • Gość: STUDI ..... IP: *.prokom.pl 07.10.03, 11:39
      Opisze inny przypadek. Znajomy motorniczy z MKT to mi opowiedzial. Jedzie do
      Lodzi. Juz na Laskiej wsiadly kanary i kontroluja. Na Zamkowej przy Konopnickiej
      wsiadla (bienga do tramwaju w lekkim pospiechu dodam) tylnymi drzwiami mloda
      dziewczyna. Tramwaj ruszyl i jedzie. Dziewczyna idzie przez wagon do
      motorniczego aby kupic bilet. Motorniczy powiedzial je, ze chwileczke na kolejny
      przystanku jej sprzeda. Sprzedal jej i dziewwczyna kieruje sie do kasownika.
      Kanar wyrywa jej reke, probuje odebrac bilet i nie pozwala skasowac. Genrelanie
      pyskow, wyzwiska itd. Na kolejnym przystanku motorniczy nie wytrzymal, wyszedl z
      kabine podszedl do szamocacej sie dziewczyny z kanarem, silnie i zdecydowanie
      odepchnal kanara, i pozwolil dziewczynie skasowac bilet. Na caly wagon objechal
      kanara ze widzial jak idzie kupic biletu. Sprzedal jej po przejechaniu
      przystanku dlatego bo musi jakos uwazac na jezdni, i ze jesli tego nie rozumie
      to wypad z wagonu. A to ze im pracowadca nie placi pensji to co innego i nie
      jest to podstawa do okradania pasazerow. (Fakt pieniadze otrymuja tlyko w tedy
      jak kogokolwiek zlapia, dodtaja tak nedzna prowizje za gapowicza ze sa zmuszeni
      po prostu wyludzac pieniadze).

      Potem spotkal ich gdzies w barze i przypomnial ze chamskie zagrania nie sa
      tolerowane przez niego i zeby uwazali. Jak on prowadzi to maby absolutny porzadek.

      Ponadto sa to pracownicy firm ktore paraja sie nielegalnym wedlug prawa
      procederem sciagania naleznosci.
    • Gość: gapa Re: kontrolerzy IP: 217.153.38.* 08.10.03, 19:06
      oczywiście że oprawcy to ironia zle fakt pozostaje faktem że firma szczycząca
      się tym że nie bierze łapówek biere w amioan telefon komórkowy jest bezsporny
      • geograf Re: kontrolerzy 08.10.03, 21:11
        przepraszam-to po co dawała telefon?
        mogła kazać wezwać policję (jeżeli nie miałą dokumentu)-i już.
        • Gość: gapa Re: kontrolerzy IP: 217.153.38.* 09.10.03, 21:50
          geograf napisał:

          > przepraszam-to po co dawała telefon?
          > mogła kazać wezwać policję (jeżeli nie miałą dokumentu)-i już.
          > jeżeli zastrasza dziewczynę dwóch lub trzech drabów to onazrobi bez ma ła
          wszystko o czym oni mówią ale ty chyba nie rozumiesz kobiet onwe jednak są
          bardziej płochliwe niż mężczyżni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka