rafgeo
17.01.02, 21:25
No właśnie. Widzę to już oczami wyobraźni. Szybki (bardzo) tramwaj podjeżdża do
skrzyżowania z Waltera Janke. Zwalnia bo widzi nadjeżdżający samochód. Kierowca
samochodu niestety nie jeździ tą trasą codziennie i nie jest pewien czy
rzeczywiście ma pierwszeństwo - zwalnia. Cityrunner widząc zwalniający zamochód
przystaje. Czeka aż kierowca z prędkością 20 km/h przejedzie przed jego nosem.
Niestety samochód został już dogoniony przez cały tabun stalowych rumaków.
Citek ma pół minuty postoju. Dobra - droga wolna. Citek gwałtownie przyśpiesza,
by za 25 metrów ponownie się zatrzymać. No cóż widać nietutejsi kierowcy jeżdżą
także w drugą stronę. Jednakże niestety Citek przejechał 25 metrów, a sam ma
długość 30 metrów. Pięć metrów Citka zostało na poprzednim pasie. Pas jest w
połowie zablokowany. Nieważne. Jeszcze tylko pół minuty postoju i szybki
tramwaj pomknie dalej.
A wystarczy zamienić znaki...
Pozdrawiam