Gość: rafgeo
IP: 172.16.13.*
27.01.02, 15:32
Co sądzicie o wiatach jakie stoją na naszych przystankach? Chodzi mi o te
postawione przez omikom lub ruch. I nie problem w tym, że są one wręcz
potwornie brzydkie (chociaż może ładniejsze od warszawskich, ale z pewnością
brzydsze od wrocławskich). Chodzi mi o samą ich konstrukcję. Dlaczego są tak
zbudowane, że składają się w połowie z wiaty a w połowie z dziur. Dziury są w
każdym narożniku i pod całym dachem. Chyba podstawowym zadaniem wiaty jest
ochrona oczekujących na przyjazd przed wiatrem i deszczem, a ochrona przed
zjawiskami atmosferycznymi za pomocą dziurawej wiaty nie jest najlepszym
rozwiązaniem.
Natomiast ostatnio zaczęły pojawiać się wreszcie wąskie wiaty na wysepkach. I
te mi całkiem odpowiadają.
Osobnym tematem jest sprawa niszczenia wiat. Ale o tych debilach, którzy to
robią nie chce mi się pisać.