p.olina
09.07.06, 23:52
Pewnego razu zadzwonila do mnie na komorke pewna pani. Wydawalo mi sie
jednak, ze na displayu wyswietlilo sie inne imie ale jako, ze jestem czasami
malo rozgarnieta nie zwrocilam na to uwagi i przypomnialo mi sie to dopiero
po fakcie. W trakcie rozmowy dzwonil telefon, tzn. slyszalam w moim tel.
dzwonek mojego tel podczas rozmowy.Ale tez nie przejelam sie tym zbytnio, bo
pomyslalam, ze to jakies zaklocenia na linii. Za chwile zadzwonil moj maz z
pretensjami (jak to maz :))), ze nie odbieram tel. Zdziwiona, powiedzialan,
ze nie moglam odbierac, poniewaz rozmawialam z kims w tym czasie, on jednak
twierdzil, ze byl wolny sygnal. Pomyslalam, ze cos tu sie nie zgadza i
sprawdzilam liste dzwoniacych i faktycznie znalazlam na niej nieodebrany tel.
od meza, a za to nie bylo sladu po rozmowie z owa pania. Jako, ze w duchy i
ufo nie wierze mysle, ze musiala ona jakims dziwnym sposobem whakerowac (?)
sie do operatora, albo jaka cholera?? Czy ktos wie czy to w ogole jest
mozliwe?? Hmmmm....