Dodaj do ulubionych

Ostatni raz na tym forum

06.05.09, 22:13
Wszedłem tu kiedyś i wychodzę.
U mnie jedna babka ultrakatoliczką była i dla dobra rodziny ożeniono ją z żydowskim przechrztą, kupcem, moim dziadkiem.
Ze strony żony, moja teściowa z nienieckiej rodziny osadzonej w ziemi obiecanej a teść rodził się w Odessie.
Moi synowie dumni są z tak osobliwych koligacji.
Ja dosyć mam chorych bigów, longetów i całej reszty poprawiaczy i naprawiaczy.
Żegnam.
Obserwuj wątek
    • big_news Re: Ostatni raz na tym forum 06.05.09, 22:27
      Szkoda.
      Szkoda, że się nie dałeś bliżej poznać.
      I gratulacje.
      Gratulacje z powodu takiej znajomości innych forumowiczów.
      Inna rzecz, że taki na ten przykład Longeta nie udziela się tu już kupę czasu,
      no, ale przecież każdy pretekst dobry.
      Pozdrów rodzinę.
      Od wariatów poprawiaczy, naprawiaczy i rąbniętego biga. Obojętne zresztą o kogo
      by nie chodziło.
      Papatki.
      • przyslowie Re: Ostatni raz na tym forum 06.05.09, 23:41
        Big rozminął się tu trochę z prawdą.
        Longeta udziela się tutaj, ale tylko w ramach występów gościnnych.
        Ściskam grabulę na pożegnanie.
        • big_news Re: Ostatni raz na tym forum 06.05.09, 23:50
          Z niczym się nie rozminąłem.
          Pokaż mi kiedy ostatnio LONGETA się wpisał.
          Przekonaj się sama, że było to spory kawałek czasu temu.
          Aha.
          Chodzi o konkretny nick Longeta.
          • przyslowie Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 00:03
            Bigusiu, muszę Cię w tej chwili pożegnać. Ciężki dzień miałam i
            jutro podobny mnie czeka.
            Tu nie o nick chodzi tylko o żywą istotę, która onegdaj nosiła miano
            Longety.
            Dobranoc!
    • Gość: m Ja właśnie zostaję. IP: *.retsat1.com.pl 07.05.09, 06:49
      Na złość tym wszystkim P.Acewiczom i innym o tego typu moralności redaktorach
      gazetki i forumowicze mi w tym nie przeszkodzą ;-)

      fronda.pl/news/czytaj/aborcza_w_obronie_chrzescijanskiej_milosci
    • jaoy Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 07:39
      tragikomix napisał:

      > Wszedłem tu kiedyś i wychodzę.
      > U mnie jedna babka ultrakatoliczką była i dla dobra rodziny
      ożeniono ją z żydow
      > skim przechrztą, kupcem, moim dziadkiem.
      > Ze strony żony, moja teściowa z nienieckiej rodziny osadzonej w
      ziemi obiecanej
      > a teść rodził się w Odessie.
      > Moi synowie dumni są z tak osobliwych koligacji.
      > Ja dosyć mam chorych bigów, longetów i całej reszty poprawiaczy i
      naprawiaczy.
      > Żegnam.
      nie będziemy płakać.
    • miejskie_narty Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 09:42
      No coż - równia pochyła zaczęła się jakiś czas temu. Kilka elementów złożyło się na to, że pisze coraz mniej stałych bywalców i jest nudniej, co sprawia, że pisze jeszcze mniej stałych bywalców i jest jeszcze nudniej, co sprawia...

      Oczywiście pojawiają się nowe nicki, ale mam wrażenie, że mało któremu udaje się/uda się przetrwać więcej niż rok i w tym czasie napisać coś wartego przeczytania. Sam, jak szybko sprawdziłem, piszę na tym forum od prawie 3 lat (a wydaje mi się, że o wiele dłużej) i już mam wrażenie, że od dawna nie czytałem tu nic, co by mnie jakoś ruszyło emocjonalnie czy poznawczo, albo chociaż przysporzyło jakiś doznań estetycznych (tutaj za wyjątkiem postów jednej pani na kresowym wygnaniu, która nie wiedzieć czemu jeszcze tu produkuje).

      Myślę, że sporo osób kiedyś piszących wciąż poczytuje, tylko nie chce im się dodawać do wątków, które siłą rzeczy są kopiami wątków kiedyś tam już zaistniałych. Takie nastawienie obserwuję również u siebie i - powiem Wam - zaczyna mnie to wkurzać. Tracę czas na czytanie rzeczy, które czytam już tylko z nawyku czytania. I których nawet nie mam jak skomentować. No, chyba że autotematycznie. :-)

      Pozdrowienia.
      • iszkariota Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 17:46
        No coż, ja również jestem na forum od niemal 3 lat i twierdzę że zmieniło się w
        wyszalnię dla kilku socjopatów.
        Gdy był opiekun wybuchały awantury o usuwanie na oślą lub w niebyt
        wątków, ale w sumie obowiązywały zasady. Teraz gdy ich nie ma forum zostało
        zawłaszczone przez tych których zatrute myśli powinny pozostać w ich
        schorowanych głowach zamiast figurować na publicznej stronie.
        Bardzo poproszę o ustanowienie oficjalnego administratora, albo również
        opuszczę to miejsce.
        • Gość: były Re: Ostatni raz na tym forum IP: *.toya.net.pl 07.05.09, 20:09
          Wielu przed Tobą z tego samego powodu wykresliło się już dawno. To
          jest forum bigogłupca, pouczyciela nad wszystko, ma on tu tubę
          przysłowie i jeszcze kilku wolno niemyslicieli. Dominują swoją
          głupotą i krytyką wszystkiego co jest w innych kategorjach myślenia.
          Masz rację, trzeba przeczekać. Wszystko mija.
        • przyslowie Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 22:39
          Czy to próba drobnego szantażu?
          Jeśli nic się nie zmieni, to opuszczę to miejsce. Zmian oczekujesz
          od innych. Sam daleki jesteś od sygnalizowania swoich oczekiwań.
          Skoro nie mamy moderatorów, sami powinniśmy wpływać na forum.
          Tylko że niektórym trudno jest się przyznać, że przestało im zależeć
          na forum.
          Moim zdaniem - forum powinno być otwarte na wszelkie opcje, a nie
          być wyłącznością dla jedynie słusznej poprawności politycznej.
          Obecność jednostek w ten lub inny sposób schorowanych, obłędnie
          opętanych i politycznie zboczonych jest dla nas tylko próbą naszej
          własnej tolerancji i otwartości. Amen.
          • big_news Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 22:47
            Bardzo piękny wpis i chętnie bym się pod nim podpisał..., gdyby nie końcóweczka.
            Skąd to przemożne przekonanie, że monopol na mądrość jest po jednej stronie,
            dlaczego jedni mają pewność, że to ci drudzy są "schorowani, opętani i
            politycznie zboczeni"?
            I jeszcze taki drobiazg:
            jak lekko niektórym przychodzi skandowanie o własnej tolerancji, dokonując
            jednocześnie takich wrzut jak ciut wyżej...
            Nie ma to, jak dobre samopoczucie.
            • przyslowie Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 22:55
              Bigi, przecież Ty też uważasz, że monopol na poprawność polityczną
              tylko Ty posiadasz, a reszta to tylko lemingi.
              Nie wiem, jaki wrzut ciut wyżej masz na myśli.
              • big_news Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 23:10
                Ten wrzut:

                Obecność jednostek w ten lub inny sposób schorowanych, obłędnie
                opętanych i politycznie zboczonych jest dla nas tylko próbą naszej
                własnej tolerancji i otwartości.

                Pisząc w ten sposób, ustawiasz się wyraźnie po jednej stronie (co oczywiście
                jest jak najbardziej zrozumiałe), ale (delikatnie, ale to bardzo delikatnie
                mówiąc) całkowicie swoich przeciwników politycznych dyskredytujesz. Czy można
                jeszcze mocniej skopać, spotwarzyć druga stronę sporu? No, chyba trudno by było.
                I oczekujesz, że ci drudzy w takiej sytuacji pozostaną pokornymi barankami,
                nadstawią drugi policzek, będą się korzyć, błagać o litość, a swoje posty
                okraszą wyłącznie sympatycznymi emotikonkami oraz słać będą jeden za drugim
                przyjazne sygnały? Nooo, wybacz.
                A co do poprawności politycznej, to chyba nie znasz jej definicji, bo gdybyś
                znała, to nie przyszłoby Ci do głowy akurat mnie o nią podejrzewać. Mało co mnie
                tak drażni, jak owa poprawność, która de facto sznuruje ludziom usta, a w razie
                nie poddanie się tej swoistej presji, człowiek zostaje w przypływie dobrego
                humoru zwolennika tejże oszołomem. Jak polit poprawny nie jest dobrze
                nastrojony, wtedy takie indywidua jak są... schorowani, obłędnie opętani,
                politycznie zboczeni albo i skretyniali lub są całkowitymi idiotami. A każdy z
                nich nie marzy o niczym więcej, jak tylko o kęsim kęsim kęsim i jeszcze raz
                kęsim..., wypisz wymaluj taki typ spod ciemnej gwiazdy jak ja.
                • przyslowie Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 23:23
                  Bigusiu, czuję się już sponiewierana zmęczeniem, więc tych różnych
                  niuansów nie rozstrzygnę.
                  • big_news Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 23:27
                    Czego nie rozstrzygniesz?
                    Przecież już to zrobiłaś, znaczy przykleiłaś odpowiednią łatkę takim jak ja.
                    Mnie nieustannie bawi, jak przychodzi mi rozmawiać z kimś z "jasnej" strony,
                    owym tolerantem jakoby, a ten wciąż rzuca inwektywy i kopie tych rzekomo
                    nietolerancyjnych.
                    Śmiechu co niemiara jak się widzi takich nieświadomych własnej hipokryzji osobników.
                    • przyslowie Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 23:44
                      Bigi, czego Ty ode mnie wymagasz?!
                      Mam zwolenników obcych mi opcji politycznych wynosić pod niebiosa i
                      dopieszczać? Bo może poczują się przeze mnie dyskredytowani?
                      Skoro z nimi się nie zgadzam, to co? Mam ich wychwalać czy jak
                      traktować?
                      • big_news Re: Ostatni raz na tym forum 07.05.09, 23:53
                        Czyli dalej nie wiesz w czym rzecz?
                        Niech i tak zostanie.
                        Powiedzmy, że daję wiarę, iż nie rżniesz głupa.
                        • przyslowie Re: Ostatni raz na tym forum 08.05.09, 00:06
                          To moja tolerancja ma polegać na tym, że będę nadstawiać swój drugi
                          policzek?!
                          Bo mnie chodzi bardziej o jakąś koegzystencję umożliwiającą
                          ścieranie się różnych poglądów, polegające na wymianie rzeczowych
                          argumentów i kontrargumentów.
                          • big_news Re: Ostatni raz na tym forum 08.05.09, 00:24
                            Jeszcze raz, już ostatni:

                            Obecność jednostek w ten lub inny sposób schorowanych, obłędnie
                            opętanych i politycznie zboczonych jest dla nas tylko próbą naszej
                            własnej tolerancji i otwartości.

                            Ty w tym widzisz dobry krok w kierunku, hm, koegzystencji, to jest dobry
                            przykład na wymianę poglądów, w tym upatrujesz sposobu na wyważoną dyskusję?
                            Przecież takie określenia zniechęcą każdego Twojego oponenta, w każdym wywołają
                            one gniew i chęć odwetu.
                            Z jednym wyjątkiem, a mianowicie... ze mną. Gdybym bowiem nie miał grubej skóry
                            i brał wszystko dosłownie z tego co tu większość do mnie kieruje, to albo by
                            mnie tu już dawno nie było, bo palnąłbym sobie w łeb lub strzelił z łuku w
                            plecy, albo niczym przynajmniej dwóch tutejszych pieniaczy straszyłbym
                            nieustannie przeciwników sądem albo rzucał mięchem na okrągło, niemal wszystkich
                            kierował wciąż na badania u specjalistów czy wypowiadał się bardzo niepochlebnie
                            o rodzicielkach pewnych panów. A, jak chyba wiesz, z reguły puszczam delikatne
                            wiązanki pod adresem różnych forumowiczów dopiero wtedy, kiedy ci pierwsi
                            nadepną mi na odcisk. Gdybyś Ty i paru innych osobników mieli w sobie tylko
                            odrobinkę dobrej woli, a jeszcze lepiej, potrafili być obiektywnymi, to
                            natychmiast dostrzeglibyście kto tu na prawdę jest stonowany. No, ale do tego
                            potrzeba ciutki bezstronności, niestety.
    • nefnef Źle robisz 07.05.09, 18:28
      Źle robisz.
      Źle, jeśli powody, które podajesz, są dla Ciebie ważne. Bo to są żadne powody.
      Z tego co piszesz widać, że masz ciekawą genealogię - z pewnością niewielu może
      pochwalić się aż tak ciekawą. Ale też wielu mogłoby ale nie ma dla przykładu
      świadomości, że nasienia praprababce użyczył jakiś Turek czy Rusin.
      Można sobie nie akceptować longetów i bigów oraz naprawiaczy i poprawiaczy, ba –
      można ich nie tolerować, ale nie ma konieczności dyskutowania z nimi, czytania
      ich postów, kontr i innych „chorych” tekstów. Oczywiście nefnefowych także,
      zwłaszcza jeśli zaliczysz mnie też do jednej z nielubianych przez Ciebie kategorii.
      Szukasz miejsca, gdzie wypowiadający się będą mieli identyczne poglądy jak Ty?
      Toż to grozi ksenofobią i nietolerancją. Ciesz się, że masz dostęp do forum i go
      nie zablokowano.
      To piszę ja, którego tu raczej nie lubią, któremu rzadko odpowiadają, z którym
      rzadko się zgadzają i który jakoś nie zwala winy na świat wokół.

      Możesz wyjść i przyjść, odejść i wrócić. Być wolnym.

      Ale dobrze robisz.
      Dobrze robisz, jeśli chcesz tak robić bo to forum już Ciebie nudzi.
    • brite Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 09.05.09, 00:20
      Czy najważniejsza jest absolutna swoboda wypowiedzi?
      Czy może zgodność z przewodnim tematem forum?
      A może unikanie nadmiernej polaryzacji forumowiczów przez stawianie prostych
      czarno-białych podziałów nasi=dobrzy, wasi=źli, prowadzących do bezcelowych
      przepychanek rozdmuchujących wątki, z których każdy wychodzi przegrany? Tylko
      jak tego uniknąć?
      Czy wycinanie wątków politycznych nie związanych bezpośrednio z Łodzią wystarczy?

      Uprawnienia moderatorskie mam od dziś.
      Napiszcie, jak według Was powinno wyglądać forum Łódź. Owszem, rozprawiano o tym
      tu już wiele razy, ale spróbujmy jeszcze raz.
      • Gość: foro I postulat IP: *.toya.net.pl 09.05.09, 07:36
        Proponuję bezwarunkowe zbanowanie tego idioty big_newsa, niezależnie od tego co
        pisze i jak bardzo jest to na temat. Pokaż jaja i oddaj to forum łodzianom.
        Postawię Ci wtedy pomnik.
      • Gość: m Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? IP: *.retsat1.com.pl 09.05.09, 07:47
        Jak powinna wyglądać moderacja forum w ogóle, czy moderacja forum wyborczej?
        Bo jeśli to drugie to tak jak wygląda - czyli usuwanie w kosmos wypowiedzi dla wyborczej niewygodnych. Nic zmieniać nie trzeba. To już jest przecież.
        • szprota Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 10.05.09, 12:56
          Forum gazeta.pl to nie forum Gazety Wyborczej. Agora posiada kilka(naście) marek
          i dużym błędem jest łączenie ich w jedną.
          • Gość: sialala Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 22:58
            szprota napisała:

            > Forum gazeta.pl to nie forum Gazety Wyborczej. Agora posiada kilka(naście) mare
            > k
            > i dużym błędem jest łączenie ich w jedną.

            po pierwsze, link do forum z internetowego wydania gazety wyborczej prowadzi tutaj.
            po drugie, agora jest bardzo scentralizowana i zaufaj mi, GW i Gazeta.pl to nie
            są marki które zupełnie przypadkiem znalazły się w grupie kapitałowej Agora S.A.
            po trzecie śmieszy mnie to ciągłe wypieranie się GW.
      • big_news Gratuluję 09.05.09, 08:06
        brite napisał:

        > Czy najważniejsza jest absolutna swoboda wypowiedzi?

        Nooo, chyba trudno mówić o swobodzie, kiedy jest ona nawet tylko lekko skrępowana...

        > Czy może zgodność z przewodnim tematem forum?

        Jak znam życie i to forum, może 1% wątków trzyma się głównego tematu. A i to
        właściwie tylko te jedno-wpisowe.

        > A może unikanie nadmiernej polaryzacji forumowiczów przez stawianie prostych
        > czarno-białych podziałów nasi=dobrzy, wasi=źli, prowadzących do bezcelowych
        > przepychanek rozdmuchujących wątki, z których każdy wychodzi przegrany? Tylko
        > jak tego uniknąć?

        To proste. Ciąć chamów. Tylko... kto tu wtedy zostanie? A tak w ogóle: którzy to
        "nasi", a którzy "wasi"?

        > Czy wycinanie wątków politycznych nie związanych bezpośrednio z Łodzią wystarcz
        > y?

        Może nie wystarczyć. Jeszcze się trafi świr, który zechce trzepać wątki o
        sporcie nie tylko regionalnym (pare imprez w nowej hali się szykuje) albo o
        muzyce (niektórzy lubią posłuchać coś poza Wiśniewskim) lub o zabytkach skądś
        tam itp. itd. etc., tak więc ciąć ciąć ciąć. Żeby forum niepokalane zostało. A
        propos: już pakować manatki?

        > Uprawnienia moderatorskie mam od dziś.

        Masz odwagę!

        > Napiszcie, jak według Was powinno wyglądać forum Łódź. Owszem, rozprawiano o ty
        > m
        > tu już wiele razy, ale spróbujmy jeszcze raz.

        Nie wiem, nie znam się. Może jak nie zostanę ostatecznie zbanowany (co zresztą
        proponuje już pierwszy Twój odzew), jak popiszę tu jeszcze trochę, jak nabiorę
        doświadczenia, to się wypowiem. Na razie niech zabiorą głos starsi stażem,
        mądrzejsi, spokojniejsi, niezaciekli oraz wyrobieni.
        Powodzenia.
      • yavorius Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 09.05.09, 10:26
        > Czy najważniejsza jest absolutna swoboda wypowiedzi?
        Moim skromnym zdaniem nie.

        Przede wszystkim:
        - dużo mniej polityki, niech sobie mój quasiulubieniec ze swoim kolegą
        dyskutują na temat polityki na forum Kraj. Tam się będą czuli jak ryby w wodzie;

        - zero tolerancji dla wątków
        takich
        jak ten
        . Przychodzi jakiś koleś, wkleja wrzuty z Naszego Dziennika
        i jest cały zadowolony.

        - zero tolerancji dla kolesi z IP toya, podbijających wątki mojego
        quasiulubieńca

        - zero wycieczek osobistych poniżej pewnego poziomu (chodzi mi tu o poziom co
        niektórych zażartych wyznawców PiSu);

        - zero reklam i spamu

        Wiadomo, że będą wątki niezwiązane z FŁ, ale chciałbym aby FŁ wyglądało jak
        forum Warszawa. Polityka w małych ilościach, dużo spraw lokalnych. Para dobrych
        aesów.

        Życzę Ci dużo siły, a jeśli coś przeoczysz (bo tak jest zawsze), a niewarte
        będzie leżenia na tym serwerze, dam znać:P
        • big_news Jedno, dosłownie jedno tylko, 09.05.09, 11:52
          tak więc nie musisz się przerażać, ani obawiać, że pałam niewymowną chęcią do pogawędek z Tobą. Spoko, jakoś ich brak przeżyję.
          Otóż:
          jakkolwiek za szukanie mi stosownego miejscu wielce uprzejmie dziękuję i uważam, że to zwyczajny zbytek łaski, to już gdy idzie o stwierdzenie, jakoby za wycieczki osobiste cały ciężar odpowiedzialności spoczywał na, cyt: chodzi mi tu o poziom co niektórych zażartych wyznawców PiSu, to stanowczo twierdzę, iż musiałeś spłodzić tę myśl w chwili zupełnego zaczadzenia, bo nie sądzę, że jesteś do tego stopnia niewidomy, żeby nie widzieć oczywistych oczywistości. Gdyby jednak niestety było tak, że jesteś całkiem odporny na dostrzeganie pewnych prawideł na FŁ występujących, to już na prawdę nie mamy o czym gadać. Zatem na ewentualny koniec grzecznie radzę poczytać uważnie posty np. pp. Iszkariota, Senor_Eugeno, Zamka (prawie zawsze kiedy raczy zawitać), Nakole (albo aktualnie Stachu czy jak mu tam), Alki, nie mówiąc o całej plejadzie innych, co to PiS-u w żadnym razie nie reprezentują, a mienią się być arbitrami elegancji. To tyle, mój Ty drogi quasisympatyku.
        • Gość: nett z IP toya Chcialoby sie powiedziec "Zabrania sie zabraniac". IP: *.toya.net.pl 09.05.09, 13:14
          > zero tolerancji dla kolesi z IP toya, podbijających wątki mojego
          >quasiulubieńca
          Przesadzasz z lekka. Musze sie zawsze logowac? To juz sobie nie moge
          z Bigosem czasem opiniami sie powymieniac bez tego? Diogenes tez
          pisze czesto z IP toya.
          Wywalac mozna watki o DONKACH, PiSdzielcach, jatrzacych
          politycznie, reszta moze byc, o ile nie jest wbrew netykiecie, no i
          oczywiscie dotyczy chociaz troche LODZI.
          • yavorius Re: Chcialoby sie powiedziec "Zabrania sie zabran 09.05.09, 20:05
            Nie chodzi mi o to, czytaj proszę ze zrozumieniem:)
            • Gość: nett z IP toya Re: Chcialoby sie powiedziec "Zabrania sie zabran IP: *.toya.net.pl 09.05.09, 20:37
              Dmucham na zimne :> I wierze, ze nadgorliwosc bywa gorsza o
              hitleryzmu.
        • Gość: sialala Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? IP: *.toya.net.pl 14.05.09, 23:04
          > - dużo mniej polityki, niech sobie mój quasiulubieniec ze swoim kolegą
          > dyskutują na temat polityki na forum Kraj. Tam się będą czuli jak ryby w wodzie
          > ;
          >

          > - zero wycieczek osobistych poniżej pewnego poziomu (chodzi mi tu o poziom co
          > niektórych zażartych wyznawców PiSu);
          >

          łamiesz zasady już w trakcie ich tworzenia :)


          > - zero tolerancji dla kolesi z IP toya, podbijających wątki mojego
          > quasiulubieńca
          >

          to znaczy ja i pozostałe tysiące posiadaczy IP toya mamy sobie stąd pójść?

          boją się zapytać o dalszy ciąg Twoich zasad
          • yavorius Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 15.05.09, 08:51
            > to znaczy ja i pozostałe tysiące posiadaczy IP toya mamy sobie
            stąd pójść?

            Słońce, przecież napisałem wyraźnie: dla kolesi z Toya,
            podbijających wątki mojego quasiulubieńca
      • aaa202 Biedak. Jak Cię zmusili? 09.05.09, 16:04
        Ja jestem za wolnością tematyczną. Rozumiem, że jest to forum
        łódzkie i w założeniu powinno dotyczyć zagadnień łódzkich, ale w
        końcu grupa ludzi nie tylko to sobie ma do powiedzenia, że trawnik
        pożółkł przy Piłsudskiego, albo że sygnalizacja nawala na Wigury.
        Takie jest moje zdanie i gotowa jestem też przyjąć jego krytykę.

        Przypuszczam też, że znam przyczyny chęci ograniczenia tematyki do
        łódzkiej. Umiem sobie jednak wyobrazić, że zamiast tej przyczyny,
        czyli, nie ma co ukrywać, niezwykle ekspansywnego Biga i jego
        licznych wątków, jest tu inny pasjonat lub ich grupa, którzy byliby
        lepiej odbierani, może wręcz entuzjastycznie. Czy ktoś pomyślałby
        wtedy, by to ciąć, bo nie jest związane z Łodzią? No nie. Bo to
        fajne.
        Nie wolno oddawać wolności z powodu jednego czynnika, który
        niektórzy chcą utrącić, ponieważ to miecz obosieczny.

        Jest jednak coś, co mnie drażni, ale także jestem w stanie zgodzić
        się z tym, że moderacja nie ma na to wpływu. Jest to mianowicie
        chamstwo, napastliwość, agresja słowna, która nie zawsze musi się
        przecież objawiać wulgaryzmami. Uważam, że można być zajadłym
        wrogiem czyichś słów, poglądów, idoli, idei, ale nadal się szanować.
        W końcu rozmówca, który umie przedstawić swoją motywację, poświęcać
        na to czas, ktoś, z kim można wymieniać poglądy dlatego właśnie, że
        ma je odmienne od naszych, to skarb. Tymczasem dysputa zamienia się
        w chlastanie ozorami. Ale z tym, niestety, nic nie zdołasz począć,
        Brajcie.
        Jeszcze raz współczuję i pozdrawiam.
      • iszkariota Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 09.05.09, 16:11
        Gratuluję, choć to ciężki, niewdzięczny i darmowy kawał roboty:)
        Zatem zostaję na forum:)

        Jak moderować? Hmmm, moim zdaniem;
        ciąć politykę nie dotyczącą Łodzi, zarówno całe wątki, jak i posty.
        ciąć posty chamskie (bez definicji, po prostu wszystkie te, które Twoim
        zdaniem na to zasługują)
        ciąć spam
        ciąć reklamy
        Rozpocząć brutalnie. Początkowo będzie bolało, ale jest tu towarzystwo,
        które jest tak rozzuchwalone, że początkowo musisz działać jak szalona córka
        mandaryna
        .
        Sam też czuję się niezniszczalny więc liczę się z oślą ławką, kosmosem, czy
        banem, ale cóż, nikt nie mówił że będzie łatwo.
        Raz jeszcze gratuluję, pozdrawiam :)
        • vladip Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 12.05.09, 11:42
          ja uważam, że ciąć trzeba jak najmniej, a już najostrożniej
          podchodził bym do banowania osób (nicków)

          raczej przenosić wątki na podfora tematyczne, niż na oślą
          ciąć jedynie ewidentne chamstwo, spam i reklamy
          natomiast ostrożnie podchodził bym do tematów nie związanyc
          bezpośrednio z łodzią, ostatecznie my łodzianie mamy prawo
          dyskutować na wszystkie tematy ogólno wszechświatowe, a nie tylko
          związane tym co się dzieje (lub nie dzieje) w mieście.
      • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 09.05.09, 22:27
        Dopiero teraz dowiedziałam się o zmianach na forum. Nie wiem więc,
        czy gratulować czy współczuć. Trudno tak na gorąco zająć jakieś
        stanowisko.

        Jak dla mnie forum powinno być otwarte bezwzględnie dla wszystkich.
        Nie rozumiem w ogóle podziałów. Bo jak dzielić, segregować ludzi-
        użytkowników forum? Według jakiego klucza: rasowego, politycznego,
        poglądowego, seksualnego czy religijnego? Dla mnie nie ma to sensu.

        Nie z każdym musimy się zgadzać, co nie oznacza, że ktokolwiek jest
        z tego powodu przegrany.

        Nasza forumowa tolerancja chyba i tak ma pewne granice. Przejawy
        głupoty bezgranicznej spotykają tu obciach w tej lub innej formie.
      • vauban Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 09.05.09, 22:38
        O, brajt na czerwono. Teraz łapię ;)
        Lubię czytać to forum. Z powodu ludzi, których poznałem, a którzy tu pisują i z
        powodu lekkości wypowiedzi. To jedyne forum miejskie, jakie znam, na którym
        prawie zawsze w końcu przeważa surrealistyczne poczucie humoru Łodzian :D
        Inne fora, w tym toruńskie, zawsze na końcu grzęzną w obrzucaniu się błotem i
        inwektywami. Nie utraćcie tego, co Was odróżnia od szarej reszty.
        Najlepszą zmianą byłby IMO brak zmian. A longeta mógłby wkleić jakiegoś nowego
        zaskrońca na FFŁ.
        • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 09.05.09, 22:44
          Jezu!!!
          Ktoś pozytywnie o naszym forum czy ja może znowu niczego nie
          rozumiem?
          Longeta ma teraz tylko gościnne występy u nas. Produkuje się
          gościnnie.
          Nie wiedziałam, że czegoś takiego będę mogła się kiedyś doczekać.
          • szprota Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 10.05.09, 13:06
            Vauban zagląda do nas, bo ma poczucie humoru :)
      • szprota Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 10.05.09, 13:05
        brite napisał:
        Uprawnienia moderatorskie mam od dziś.
        No, teraz to się nie opędzisz od mejli Yavoriusa, który będzie Ci moderował forum ;p
        Poza tym: gratuluję odwagi!
        Jak powinno wyglądać FL? Powtórzę po poprzednikach: dużo mniej polityki, jest do
        tego podforum KNR i forum Kraj. Tniemy trolle i karmiących trolli. Znikamy reklamy.

        Jednakowoż sięgamy po nożyczki tylko w przypadku naruszenia netykiety i
        regulaminu. Jeśli wątek robi się offtopowy, zaś przekomarzania nie noszą znamion
        wycieczek osobistych, stosujemy moderację werbalną, czyli staramy się raczej
        wziąć udział w wątku celem nadania mu tonu nienacechowanego agresją. Moim
        zdaniem poradzisz z tym sobie znakomicie :)
        • nefnef Nie tnij trolli 10.05.09, 21:58
          Tnij spamerów i politycznych nie o Łodzi, ale trolle nie - ubarwiają dyskusje.
          • szprota Re: Nie tnij trolli 10.05.09, 22:52
            Zależy, co rozumiemy pod pojęciem trolla :)
          • przyslowie Re: Nie tnij trolli 10.05.09, 23:01
            Nefuś, potrzeba Ci odrobiny folkloru dla ubarwienia dyskusji?
            Czy za trolla uważasz np marianczyka?
            • szprota Re: Nie tnij trolli 10.05.09, 23:07
              Mariańczyk był trollem. Takie coś, co lata po wątkach, wrzuca i jątrzy, i
              ubliża, nie zasługuje na inne miano.
            • nefnef Re: Nie tnij trolli 10.05.09, 23:56
              On był skrzyżowaniem trolla z czymś... hm. Riposty miał cięte ale niestety
              zahaczał o wulgaryzmy nadto.
              • przyslowie Re: Nie tnij trolli 11.05.09, 00:11
                A mnie się wydaje, że on to robił celowo, dla zgrywy. Jako troll był
                mało szkodliwy.
                • szprota Re: Nie tnij trolli 11.05.09, 08:26

                  Wulgarność i agresja zawsze są szkodliwe. Można się zgrywać nie sięgając po te środki.
              • nett1980 On był skrzyżowaniem trolla z czyms... 12.05.09, 12:42
                Np. skrzyzowaniem trolla z NERONEM, bo chcial szczuc wrogow
                lwami?
                • przyslowie Re: On był skrzyżowaniem trolla z czyms... 12.05.09, 20:33
                  No, nie!
                  Mnie tam nie szczuł. Po nim przejęłam spuszczanie lwów.
                  Wydaje mi się, że on wolał robić wiele hałasu o nic.
                  Choć całkiem możliwe, że za krótko i mało znam jego możliwości.
                  Bardziej uciążliwym przypadkiem trolla był L. Nie miał sobie równych.
                • breblebrox Re: On był skrzyżowaniem trolla z czyms... 12.05.09, 20:43
                  I do tego na obiecaną pizzę mnie nie zabrał.
                  Słowem - niesłowny.
        • yavorius Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 13.05.09, 08:28
          > No, teraz to się nie opędzisz od mejli Yavoriusa, który będzie
          > Ci moderował forum ;p

          Tu powinna nastąpić moja riposta, której jednak nie będzie. Będzie
          za to głupi emotek:

          ;p


          :p
          • szprota Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 13.05.09, 19:23
            yavorius napisał:

            > No, teraz to się nie opędzisz od mejli Yavoriusa, który będzie Ci moderował
            forum ;p

            Tu powinna nastąpić moja riposta, której jednak nie będzie. Będzie
            za to głupi emotek:
            ;p


            :p

            ====
            Lowjutu, Yavo :*
      • nicram79 Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 11.05.09, 11:47
        No cóż...Chciałoby się powiedzieć: "wreszcie". Kiedyś to forum było super, ale stało się beznadziejne z powodu kłótni w prawie każdym wątku. Odnoszę wrażenie, że gdybym spytał na nim o opinię forumowiczów na temat np. sadzenia drzew na jakiejś ulicy i wyraził swą opinię na ten temat, zostałbym po mniej więcej 4ch sensownych czyichś wypowiedziach zbluzgany, wyzwany od debili itd. Dlatego nie piszę prawie wcale a tylko czytam i to zazwyczaj tylko kilka pierwszych wypowiedzi. Zwróćcie uwagę że jeśłi wątek ma więcej niż kilkanaście wypowiedzi, to można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że uczestnicy wątku się pokłócili. To samo, a może w szczególności dotyczy forum Komunikacja.
        Tak więc moim zdaniem ciąć: politykę nie związaną z Łodzią, raklamy, kłótnie (z wyłączeniem lajtowych przekomarzań), inwektywy ("ty debilu", "lecz się" itp.) i wątki bezsensowne typu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=94954578&a=94954578 ).
        • szprota Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 11.05.09, 20:18
          A ja bym absurd zostawiała. Musimy się czasem pośmiać :)
        • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 11.05.09, 23:09
          Nicram, powiem Ci, że gdy ja zaczęłam zaglądać na to akurat forum-
          podforum (kiedy to było masz na dole), to robiło na mnie ono okropne
          wrażenie, gdy dyskusje z zasady poważne przeradzały się w
          upodlajające przypychanki w rodzaju: "Spuść po sobie wodę".
          Kojarzyły mi się bardziej z zejściem w głębinę szamba.
          Strasznie mi się to nie podobało, ale wydaje mi się, że nie
          ustawiałam się biernie z boku, ale starałam i chyba robię to do
          dziś, że reaguję.
          Nie boję się też zaczynać wątków nawet o sadzeniu drzew na jakiejś
          tam ulicy. Ale są tu takie podfora, gdzie zaraz wściekłe i zajadłe
          ratlerki zaraz by dopadły i rozerwały mi taki wątek na strzępy.
          Zdarzają się tu takie pieski ogrodnika, które same nie zjedzą i
          drugiemu nie dadzą. Z nimi trudniej jest walczyć, ale też powalczyć
          można, choć z różnym skutkiem.
          • jaoy Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 12.05.09, 10:22
            przyslowie napisała:

            > Nicram, powiem Ci, że gdy ja zaczęłam zaglądać na to akurat forum-
            > podforum (kiedy to było masz na dole), to robiło na mnie ono
            okropne
            > wrażenie, gdy dyskusje z zasady poważne przeradzały się w
            > upodlajające przypychanki w rodzaju: "Spuść po sobie wodę".
            > Kojarzyły mi się bardziej z zejściem w głębinę szamba.
            > Strasznie mi się to nie podobało, ale wydaje mi się, że nie
            > ustawiałam się biernie z boku, ale starałam i chyba robię to do
            > dziś, że reaguję.
            > Nie boję się też zaczynać wątków nawet o sadzeniu drzew na jakiejś
            > tam ulicy. Ale są tu takie podfora, gdzie zaraz wściekłe i zajadłe
            > ratlerki zaraz by dopadły i rozerwały mi taki wątek na strzępy.
            > Zdarzają się tu takie pieski ogrodnika, które same nie zjedzą i
            > drugiemu nie dadzą. Z nimi trudniej jest walczyć, ale też
            powalczyć
            > można, choć z różnym skutkiem.
            mówi się trudni i idzie sie dalej!
            • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 12.05.09, 11:09
              jaoy napisał:


              > mówi się trudni i idzie sie dalej!

              Nie zgadzam się.
              To tylko koń, jak nawali to idzie dalej.
              Trzeba reagować, działać, a nie przechodzić biernie, obojętnie obok
              problemu!
      • breblebrox Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 12.05.09, 21:04
        Likwidować spamerstwo i chamstwo - pozostałe załatwia opcja "Ustawienia -
        nieprzyjaciele - nie pokazuj postów/wątków nieprzyjaciół". Przynajmniej
        połowicznie, bo logować się trzeba.
        • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 12.05.09, 21:25
          To lepiej nieprzyjaciołom/wrogom pozostawiać całkowicie wolną rękę?
          Pozostawić ich bez jakiejkolwiek kontroli?
          A jeśli poza naszymi plecami i zasięgiem naszego wzroku dopuszczą
          się naszego zniesławienia, nadszarpnięcia naszych dóbr osobistych?
          Mamy się na to zgadzać i w ogóle nie bronić?

          Natomiast z przejawami chamstwa też powinniśmy walczyć sami
          bezpośrednio, nie oglądając się na innych.
          • Gość: breblebrox Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? IP: *.opera-mini.net 14.05.09, 10:30
            A od czego jest opiekun forum?
            Rozumiem, że mam odpowiadać na czyješ chamskie zaczepki? To jest również niezgodne z regulaminem forum, jak i niezgodne z moim šwiatopoglądem. Lubię dyskutować, ale nie lubię bezsensownych pyskówek.
            • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 12:10
              Lubisz dyskutować, ale chyba nie na tym forum.

              Można reagować na chamskie zaczepki nie wdając się w bezsensowne
              pyskówki i nie naruszając regulaminu tego forum, nie wyczekując też
              reakcji opiekuna-moderatora forum. Ale co ja będę tłumaczyć....
              • Gość: Breblebrox Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? IP: *.opera-mini.net 14.05.09, 13:18
                Ponieważ nie wiem czemu na służyć ta pierwsza uwaga, a Tobie nie chce się tłumaczyć, to jednak pozwolę sobie pozostać przy swoim zdaniu.
                • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 15:04
                  Ponieważ nie wiem czemu miało służyć Twoje oświadczenie, że lubisz
                  dyskutować, gdyż nijak nie ma to odzwierciedlenia na tymże forum,
                  stąd moja uwaga. Zbyt małą wiedzę miałam okazję posiąść o tym, jak
                  wygląda przykład Twoich ulubionych dyskusji równo przycięty do
                  wzorca regulaminu, więc nie wiem...... A zresztą nie zależy mi, by
                  wiedzieć. Niech pozostanie to Twoją słodką tajemnicą.

                  A nie chce mi się, bo coraz mniej mi się chce cokolwiek.
                  Twoje zdanie jest Twoją sprawą. Nic mi do tego. Wolno-ć Tomku w
                  swoim domku.
                  Życzę powodzenia!
                  • Gość: Breblebrox Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? IP: *.opera-mini.net 14.05.09, 15:34
                    Oświadczenie to miało służyć przedstawieniu moich preferencji, skoro nie miałaś okazji ich poznać tym bardziej chyba na miejscu jest wyraźne ich określenie.
                    Cieszę się, że doszłyśmy do tych samych wniosków.
                    • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 16:09
                      Z przykrością muszę stwierdzić, że dyskusje z Tobą jako zwolenniczką
                      dyskusji przy założeniu, że oświadczenie "lubię dyskutować"(przy
                      czym nieważne jest czy biernie czy czynnie) oznacza Twoje
                      preferencje, nie pozostawiały miłych wrażeń po sobie.
                      Jeśli tak ma wyglądać wzorzec dyskusji, to...?

                      Nie dostrzegasz bezsensu w stwierdzeniu: "Lubię dyskutować, więc
                      bardzo rzadko dyskutuję, bo zbyt mocno to lubię"?

                      Dojście przez nas do tych samych wniosków w moim odczuciu jest
                      niemożliwe.
                      • breblebrox Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 18:48
                        > Z przykrością muszę stwierdzić, że dyskusje z Tobą jako zwolenniczką
                        > dyskusji przy założeniu, że oświadczenie "lubię dyskutować"(przy
                        > czym nieważne jest czy biernie czy czynnie) oznacza Twoje
                        > preferencje, nie pozostawiały miłych wrażeń po sobie.
                        > Jeśli tak ma wyglądać wzorzec dyskusji, to...?

                        Jaki wzorzec dyskusji?
                        Wzorzec obejmujący zasadę nie wchodzenia w dyskusję z chamstwem i nie reagowania
                        na zaczepki?
                        To co, jeżeli mój wzorzec dyskusji tego nie uwzględnia? Rozwiń proszę.

                        > Nie dostrzegasz bezsensu w stwierdzeniu: "Lubię dyskutować, więc
                        > bardzo rzadko dyskutuję, bo zbyt mocno to lubię"?
                        >
                        Skąd wzięłaś drugą część zdania w swojej daleko idącym stwierdzeniu?
                        Czy próbujesz mi odebrać prawo głosu?

                        > Dojście przez nas do tych samych wniosków w moim odczuciu jest
                        > niemożliwe.
                        Przez Was? Kto to jest szanowni "My"?
                        • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 17.05.09, 22:10
                          breblebrox napisała:


                          >
                          > Jaki wzorzec dyskusji?
                          > Wzorzec obejmujący zasadę nie wchodzenia w dyskusję z chamstwem i
                          nie reagowani
                          > a
                          > na zaczepki?
                          > To co, jeżeli mój wzorzec dyskusji tego nie uwzględnia? Rozwiń
                          proszę.

                          Wydaje mi się, że gwoli poprawności językowej słowa: nie
                          wchodzenia
                          oraz nie reagowania powinno pisać się
                          łącznie.
                          Proszę mojej uwagi nie nadinterpretować.
                          Sama nie jestem wolna od błędów językowych.

                          Co do reszty wciąż jeszcze trudno mi się odnieść, bo nie chce się
                          cokolwiek robić.
                          Na razie nie ma nic lepszego, jak uciekać prosto przed siebie.
                    • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 19:50
                      Gość portalu: Breblebrox napisał(a):


                      > Cieszę się, że doszłyśmy do tych samych wniosków.

                      To jesteśmy szanowni my, takie dwie istotki wymieniające się myślami
                      na forum. Miałaś jeszcze kogoś dodatkowo na myśli pisząc szanowni
                      a nie szanowne?
                      Uważam, że nie miałaś podstaw, by napisać o dojściu przez nas do
                      tych samych wniosków.

                      Breble, nie chcę być krzywdząca w ocenianiu Ciebie.
                      Dochodzę bowiem do własnego wniosku, że słabo się rozumiemy.
                      Dlaczego?
                      Może za krótko się znamy.

                      Moje zdanie, które częściowo jest cytatem Twojej myśli: "Lubię
                      dyskutować, więc rzadko dyskutuję, bo zbyt mocno to lubię"
                      zrozumiałaś zupełnie odwrotnie.

                      Chodziło mi o to, że jak przystało na preferowane zajęcie czyli
                      dyskutowanie, to zbyt rzadko dyskutujesz.
                      Chyba, że chodzi Ci o anarchizowanie własnych preferencji.
                      Coś w rodzaju wymiecenia dyskusji z forum w celu jego rytualnego
                      oczyszczenia.
                      • Gość: ciche_nozyce Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? IP: 94.254.150.* 14.05.09, 20:09
                        no uderz w stół a przysłowie się odezwie... litości !!!!!!
                      • breblebrox Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 23:55
                        przyslowie napisała:

                        > Gość portalu: Breblebrox napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Cieszę się, że doszłyśmy do tych samych wniosków.
                        >
                        > To jesteśmy szanowni my, takie dwie istotki wymieniające się myślami
                        > na forum. Miałaś jeszcze kogoś dodatkowo na myśli pisząc szanowni
                        >
                        a nie szanowne?
                        Gdybym miała, to bym nie pytała. Czasami cytowanie tekstu, na który się odpowiada pomaga drugiej stronie zrozumieć, do czego dane zdanie się odnosi.
                        > Uważam, że nie miałaś podstaw, by napisać o dojściu przez nas do
                        > tych samych wniosków.
                        >
                        Twoje zdanie. Ja nadal uważam to za bezsensowną wymianę zdań, która nie prowadzi do niczego.
                        > Breble, nie chcę być krzywdząca w ocenianiu Ciebie.
                        > Dochodzę bowiem do własnego wniosku, że słabo się rozumiemy.
                        Jak wyżej - na pewno nie wiem do czego zmierzasz. Tym bardziej, że mam wrażenie, że walisz na oślep.
                        > Dlaczego?
                        > Może za krótko się znamy.
                        >

                        > Moje zdanie, które częściowo jest cytatem Twojej myśli: "Lubię
                        > dyskutować, więc rzadko dyskutuję, bo zbyt mocno to lubię"
                        > zrozumiałaś zupełnie odwrotnie.
                        Jak się okazuje poniżej zrozumiałam je dobrze. I nadal uważam, że podawanie swojej interpretacji faktów jako parafrazy moich słów, jest nadużyciem.
                        >
                        > Chodziło mi o to, że jak przystało na preferowane zajęcie czyli
                        > dyskutowanie, to zbyt rzadko dyskutujesz.
                        A gdzie zdobyłas taką wiedzę? Nie wiem, może jestem dziwna, ale forum nie jest ani centrum mojego życia, ani jedynym moim medium.
                        > Chyba, że chodzi Ci o anarchizowanie własnych preferencji.
                        > Coś w rodzaju wymiecenia dyskusji z forum w celu jego rytualnego
                        > oczyszczenia.
                        >
                        Chodzi mi o to, że moderacja forum powinna działać na zasadzie wycinania chamstwa i spamu.
                        Dziękuję za uwagę, dogłębną analizę i zbyt daleko idącą interpretację moich słów, ilości postów napisanych przeze mnie i mojego stażu na forum.
                        Proponuję powrót do tematu, gdyż właśnie takich dyskusji, które opierają się na dyskredytacji drugiej strony, miast merytorycznych argumentów, nie lubię.
                  • nett1980 Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 16:00
                    > Zbyt małą wiedzę miałam okazję posiąść o tym, jak
                    > wygląda przykład Twoich ulubionych dyskusji równo przycięty do
                    > wzorca regulaminu, więc nie wiem...... A zresztą nie zależy mi, by
                    > wiedzieć. Niech pozostanie to Twoją słodką tajemnicą.

                    A zaluj, przy pomocy logiki potrafila Biga w kozi rog zapedzic!
                    • przyslowie Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 16:26
                      Wielka Jej chwała za to!
                      Pewnie wolałaby zapędzić przed pluton egzekucyjny niż tylko kozi róg.
                      Wielce zasłużoną działaczką forum ona jest, zważywszy, że staż
                      działania tego ma aż o pięć miesięcy dłuższy od mojego.

                      Moja wiedza pozwala powiedzieć, że dyskusja z nią też przypomina
                      przepychankę, choć nie ma w niej ani jednego nieregulaminowego
                      wulgaryzmu.

                      Musicie mi wybaczyć, ale czasami godzina szczerości jest potrzebna.
                      To może nieco oczyścić atmosferę.
                      • breblebrox Re: Jak zatem powinna wyglądać moderacja forum? 14.05.09, 18:57
                        Słuszne spostrzeżenie co do przepychanki - w końcu wypisałaś w miarę jasno dla
                        mnie swoje wątpliwości (tym bardziej, że wątpliwości co ilości postów napisanych
                        w przeciągu jakiegoś bliżej mi nie znanego okresu czasu ustalonego przez Ciebie
                        pojawiły się dopiero w kolejnej Twojej wypowiedzi), o to mi właśnie chodziło.

                        Co do reszty - oświadczam, że jakoś nie czuję, abym miała mniejsze prawo do
                        wypowiedzenia się w tym wątku, niż Ty (licząc Twoją miarą spamerzy mieliby
                        najwięcej do powiedzenia, a chyba nie o to chodzi, nieprawdaż?).
                        • zamek A ja znam Was obie 15.05.09, 12:40
                          i obie Was lubię :)
                          • przyslowie Re: A ja znam Was obie 15.05.09, 13:19
                            Zamku, mnie jeszcze mało znasz. Dzięki Ci za miłe słowo.
                            Żałuję bardzo, że nie mogę się porozumieć z Breble, ale skoro Ty ją
                            lubisz, to zapewne musi być sympatyczną dziewczyną. Szkoda, że nie
                            mogę jej znać jako takiej właśnie, więc chylę tylko czoła.
                            • przyslowie Re: A ja znam Was obie 15.05.09, 13:26
                              Zamku, myślę, że to chyba do mnie się odnosiło.
                              Muszę powiedzić, że bardzo żałuję, ale nie mogę być jutro na
                              występie Dominika Połońskiego, ale znajomi zaprosili mnie na
                              wernisaż na 18. Nie dam rady. Na 17 mam też zaproszenie na ślub i
                              też nie dam rady. Szkoda, że ten koncert wypadł w sobotę.
                              • zamek Re: A ja znam Was obie 15.05.09, 13:30
                                Przysłowie, na tyle, na ile Cię poznałem, to Cię lubię.
                                Też mnie nie będzie na koncercie Dominika, bo niestety aż do 18.30 pracuję w
                                stolycy. I też mi szkoda, ale cóż. Ja bym go osobiście wolał... najlepiej w
                                zaprzyszłą niedzielę ;)
                                • przyslowie Re: A ja znam Was obie 15.05.09, 13:42
                                  Cieszę się niepomiernie z tego, bo, wiesz, ja mam nieraz takie
                                  zwariowane, szalone pomysły, zaskakujące innych. Przecież spadłam Ci
                                  wtedy, jak z nieba.
                                  • calor Wreszcie nowa miotła która zmiecie 16.05.09, 17:29
                                    jak obiecuje wszystkie śmieci,mam nadzieje że te z warszawy też z głupimi
                                    emotionkami,oraz nie zapomni o politykierach z PO używających języka swojego
                                    guru marszałka z Łodzi w stosunku do innych z poza PO,spojrzy się też mniej
                                    łaskawiej na osobniki propagujące komunizm UE,...oby jak obiecał tak zrobił
                                    amen
                                    • Gość: nett z IP toya Re: Wreszcie nowa miotła która zmiecie IP: *.toya.net.pl 16.05.09, 17:37
                                      Taaak kazdy wie, ze wolales komunizm made in CCCP, ach jak wtedy
                                      prosperowaly Brzeziny!
                                    • przyslowie Re: Wreszcie nowa miotła która zmiecie 16.05.09, 23:40
                                      Brzeziny coraz bardziej na psy schodzą. Media ostatnio żle się o
                                      nich wypowiadają.
                          • Gość: Breblebrox Uwaga, głupia emotka! IP: *.opera-mini.net 16.05.09, 18:51
                            :D
                            Z nieskrywaną wzajemnością.
                            • nett1980 Re: Uwaga, głupia emotka! 17.05.09, 10:21
                              Charakterystyczną cechą pokemonów jest ponadto nadużywanie
                              emotikon pokroju „:(”, „:*”, „:>” w zdaniach (bądź też
                              równoważnikach zdań, jak wyżej) oraz stosowanie tworów
                              emotikonopochodnych (np. <co jest?>). Pokemon kończy każde zdanie
                              emotikoną i to często dowolną (zgodnie z zasadą: nie wiem co
                              napisać, napiszę „;ppppp”). Często też stosuje szyfr „niom” oraz
                              jego pochodne występujące w różnych wariantach
                              (Przykładowo: „niomkm”, „niop” itp.).

                              Niezbadaną dotąd przez naukowców cechą języka pokemonów jest
                              używanie emotikon poza pismem także w mowie.


                              Jestes
                              wrogiem pokemonow?
                              • szprota Re: Uwaga, głupia emotka! 17.05.09, 18:56
                                Niom, masz rację :PPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka