do Pani Ewy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10 lat temu
Witam,
niedawno poznałam fajnego faceta. Spotkailśmy się parę razy. Trochę nas łączy. No i tak od słowa do słowa zaproponował wspólny wyjazd na kilka dni. Po koleżeńsku, ze spaniem w osobnych pokojach. Propozycja jest interesująca, mielibyśmy okazję się lepiej poznać. Chciałabym żeby wyniknęło coś więcej.

Jest jednak rzecz, która mnie nieco uwiera. Mianowicie on ma dość dużo wolnego czasu i niedługo po tym ewentualnym wyjeździe jedzie z jakąś inną koleżanką, mają już wszystko porezerwowane.
Chętnie bym z nim pojechała, jednak nie bardzo mi pasuje rola kolejnej koleżanki na wyjazdy. A jeśli coś mi by z nim wyszło, to tym bardziej nie chciałabym by w kolejnym miesiącu jechał z jakąś inną dziewczyną.

Już jedną znajomość z tego powodu się zakończyła. Facet tez jechał z koleżanką pod namiot, przestałam się z nim kontaktować, a on też, i nasza znajomość się urwała.
Jak wybrnąć? Z gracją i tak, by nie stracić znajomości?
    • ewa_zeromska Re: do Pani Ewy 10 lat temu
      No rzeczywiście,przyznam, że sytuacja nie jest tuzinkowa. Albo to jest bezpieczny sposób na przetestowanie dziewczyn, albo chce stworzyć wrażenie, że ma powodzenie i żadna mu nie odmówi. Ale też może być najprościej na świecie. To znaczy, lubi wyjeżdżać w towarzystwie i tyle. Myślę, że mogłabyś raz pojechać, ale zachowaj dystans. Chcesz, żeby to było coś więcej niż koleżeństwo, ale nie przyspieszaj, nie rób aluzji. czekaj, obserwuj, rozmawiaj. Możesz zapytać, dlaczego proponuje wyjazdy koleżankom, a nie kolegom? Obróć to w żart. Słuchaj co mówi i wyciągaj wnioski.
      W każdym razie postaraj się być na tym wyjeździe niezależna, tak żebyś w każdej chwili mogła wrócić, o ile coś nie będzie ci się podobało.Może okaże się, że kilka dni w towarzystwie tego faceta, to koszmar.!?
      Na razie nie rób dalekosiężnych planów, przynajmniej na razie.
      Pozdrawiam
    • Gość: zemfira Re: do Pani Ewy IP: *.warszawa.vectranet.pl 10 lat temu
      Ten drugi wyjazd mógł zaplanować zanim ciebie poznał, albo obiecał wcześniej tej koleząnce. może to dobra przyjaciółka i nie ma się czym przejmować? z drugiej strony czy wiesz czy on waszą znajomość traktuje równie poważnie jak ty? może to typ faceta, który lubi otaczać się kobietami i zaproszenie kogoś na wyjazd nie jest dla niego niczym nadzwyczajnym? ja proponuje wybadać teren przed wyjazdem, poumawiać się trochę teraz, zobaczysz jak się zachowuje i czy jest tobą zainteresowany. powodzenia.
Pełna wersja