Dodaj do ulubionych

Co słychać na Wiatracznej?

04.10.05, 17:36
Był ktoś?Czy w tym tygodniu rzeczywiście jest wymiana?
Obserwuj wątek
    • wanilia6 Re: Co słychać na Wiatracznej? 04.10.05, 17:43
      est wymiana od wczoraj, ale lichutko...
      • prucha Re: Co słychać na Wiatracznej? 04.10.05, 21:05
        Poważnie?A toś mnie zdumiała, zawsze po wymianie obkupuję się tam jak
        durnowata...Jechać nie jechać, sama już nie wiem...
        • kate128 Re: Co słychać na Wiatracznej? 05.10.05, 13:34
          ja byłam w poniedziałek i troszkę jestem zszokowana chaamstwem jakie tam panuje
          wśród niektórych kupujących. Jeśli chodzi o towar, to kupiłam fajną "chińską"
          bluzkę i koszulę dla męża. Rozglądałam się głównie za jakąś kurtką na zimę, ale
          nic nie znalazłam.
          • prucha Re: Co słychać na Wiatracznej? 05.10.05, 18:33
            Jak byłaś w poniedziałek, to trafiłaś na wymianę towaru i zapewne handlary
            pokazały co potrafią;))Ja byłam dziś, uważam że jest w czym pogrzebać, kupiłam
            chłopu spodnie i koszulkę a sobie bluzę VERO MODA.Bardzo dużo kożuchów.
            • panpazapan Re: Co słychać na Wiatracznej? 19.10.05, 11:51
              handlary z dzicinnych ciuchów sprzedają na Namysłowskiej! przychodzi ich 3
              dziewczyny i 2,3 chłopaków. udają że kupują dla dzieci swoich... i starsza baba
              czasem z nimi dla picu z wózkiem
              chamy, łapia wszystko z wieszakó, najwięcej różowych..

              a na namysłowskiej siedzą we dwie (blodi wysoka chuda i mniejsza brunetka z
              prostym długimi włosami) i sprzedają po 10, 15, 20 zł za sztukę! na
              wiatraszczenj po jakieś 4 zł sztuka wychodzi.

              młode laski a i udają że się nie znają:) a wszystko na jedną kupę rzucaja, mnie
              szlag trafia bo są ohydnie hamscy i spod rąk wszystko zabieraja i rzucają na
              kupoę na ziemię i zawsze jedna pilnuje (jakaś słabasza i młodsza co się nie
              umie rozpychać ale pilnować umie)
    • wojtow Re: Co słychać na Wiatracznej? 06.10.05, 09:16
      Ja musze kupić sobie kożuszek, ale w ciuchlandzie to chyba nieźle on wyniesie i
      będzie jednak używany. A "ekologiczny" kożuszek nowy można kupić już za około
      250 zł w sklepie.
      • prucha Re: Co słychać na Wiatracznej? 06.10.05, 16:22
        Niektóre są leciutkie, więc możę jednak warto pogrzebać.Ja kiedyś kupiłam
        ciężki z pozoru płaszcz sztruksowy na watolinie i byłam mile zaskoczona, że
        kosztował tylko 49 zł, na Wiatracznej właśnie.Wczoraj tam widziałam śliczniasty
        jasny płaszczyk ekologiczny i gdyby nie to,że już mi się szafa nie zamyka to
        bym go kupiła, myślę , że nie kosztował by więcej jak 60-70 zł, jak jeszcze
        gdzieś zdążysz na czyszczenie w promocyjnej cenie to masz ubranko za 120 zl;))
        POzdrawiam
        • kate128 Re: Co słychać na Wiatracznej? 06.10.05, 19:39
          Jeśli szukasz kożuchów, to widziałam fajną kurtkę - kożuszek na
          świętokrzyskiej. Benettona :) Wisiał na parterze po prawej stronie od kasy.
          Sama szukam kurtki na zimę, ale ja muszę mieć ze ściągaczem bo w kożuchach mi
          zimno :)
    • wojtow Re: Co słychać na Wiatracznej? 07.10.05, 13:28
      ja też jestem zmarźluchem - najcieplej mi jest w pikowanych płaszczach tych do
      kostek :)
      ale kożuszek jakaś wersja elegancka jest mi potrzebna do bardziej oficjalnych
      np. biurowych ciuszków
      • monikar26 Re: Co słychać na Wiatracznej? 16.10.05, 09:08
        Wczoraj pierwszy raz byłam na wiatracznej. Kupiłam 2 pary sztruksów wycenionych. Ale szukałam przede wszystkim ciuszków dla niemowlaka - niestety nic nie znalazłam... Wiem, że sobota to nienajlepszy moment na zakupy, ale czy w inne dni można kupić fajne ciuszki dla takich maluszków??
        • bbb21 Re: Co słychać na Wiatracznej? 18.10.05, 10:58
          kiedyś wybrałam się tam w poniedz. o 10. Wyszperałam b fajne. Choć sądzę, że nie
          jesto to regułą. Wybieram się jutro po kurtkę dla synka/ponad 1rok/
    • kaja_ Re: przymierzalnia 15.10.05, 21:56
      czy na wiatracznej jest przymierzalnia?
      • wojtow Re: przymierzalnia 16.10.05, 08:14
        tak kilka
        • panpazapan Re: dla maluchów wykupuja handlary na namysłowska 19.10.05, 11:54
          jeszcze dodam że zwróciłąm uwagę tym babkom za kasom i temu chłopakowi (w
          dziecinnych) co niby pilnuje ale on jakby się ich bał... skandal dla mnie.

          bo one potem przebieraja z tej podłogi co co gorsze rzeczy nietrafione i
          cięższe odwieszają i dla plebsu są zostawiane.

          powinno się kupowac wtedy wszystko albo co się zmieści na rękę.

          zapytałam faceta czy to co na ziemi to sprzedane czy ja też mogę przebierać? to
          się zaczerwienił tylko.
    • kaja_ Re: byłam wczoraj 18.10.05, 09:40
      byłam wczoraj i wyszłam rozczarowana
      szukałam swetra
      swetry wiszą na wieszakach przemieszane z bluzami polarowymi i nawet bluzkami z
      krótkim rękawem, co utrudnia poszukiwania
      jest dużo bluzek z cienkiego materiału, rozpinanych i nie i pewnie jeśli się na
      nie poluje, można coś upolować, ale swetrów jest bardzo mało i wyglądają
      fatalnie - są brzydkie i bardzo znoszone
      :-(
      + za przymierzalnie i powierzchnię sklepu - jest ogromny i mimo wszystko pojadę
      tam jeszcze raz za dni kilka
      • bbb21 Re: byłam wczoraj 18.10.05, 10:57
        a jak z dziecięcymi rzeczami zimowymi? wybieram się tam jutro; dzięki, jeśli
        któraś z Was wie/
        • kolorko Re: byłam wczoraj 19.10.05, 00:42
          Byłam w poniedziałek, głównie z myslą o ubrankach dla dzieci- niestey nic nie
          znalazłam, a spedziłam tam trochę czasu- generalnie ciuszki w kiepskim stanie:(
          A zaskoczyły mnie 4 skrzynie z butami i sporo zainteresowanych- jakos nie mogę
          sobie wyobrazić kupna uzywanych butów:)
          • bbb21 Re: byłam wczoraj 19.10.05, 16:25
            ja dziś także nic nie wyszperałam dla synka , b dużo cienkiej odzieży;
            rozczarowałam się, bo ostatnio były fajne rzeczy; dla siebie też zero!
            • xflakex Re: byłam wczoraj 20.10.05, 21:54
              W jakie dni maja tam dostawe?
              • bbb21 Re: byłam wczoraj 21.10.05, 10:25
                gdy byłam w poniedziałek to mieli dostawę, ale czy to jest ragułą, nie wiem.
                • kasiunia62 Re: byłam wczoraj 23.10.05, 20:11
                  jadę jutro z rana
                  opowiem jak wrócę
    • kaja_ byłam dzisiaj 24.10.05, 16:22
      byłam dzisiaj na wiatracznej
      masakra :-)
      były tłumy
      jak przyszłam po 11-ej to na dole była kolejka do kasy na kilkanaście osób, a
      jak wychodziłam to już ponad 20, tłumy na dole, tłumy na górze, kolejki do
      przebieralni
      jest b. dużo swetrów w niezłym stanie, jeden pokochałam niestety był za duży :-
      ( mnóstwo spodni, kurtek
      na pewno można coś wybrać tylko te okropne tłumy :-(
      • kasiunia62 Re: byłam dzisiaj 25.10.05, 13:32
        Kaja musiałysmy się mijac kilkakrotnie :) Ja też byłam od ok 10.40 do 13!!! ja
        nie wiem jak moglam tyle czasu tam spedzić!!!??
        Kupiłas cos? Mi się udało trafić jedną kurteczkę brązową z zamszu obszytą
        futerkiem, wyszła za 20zl:) I jeszcze sweterek.
        widziałas te blondyny?? jak się obładowaly? Jedna miała taki świentny sportowy
        plaszczyk!! Taki jak sobie wymarzyłam! Nie znalazłam żadnych fajnych spodni i
        spódnic. wszystko wykupili!
        • kaja_ Re: byłam dzisiaj 25.10.05, 16:01
          pewnie się widziałyśmy :-)
          blondyny widziałam :-))))))) - masz na myśli dwie takie z solarium z matką
          bodajże? stały za mną - ale nie bezpośrednio za mną - w kolejce do przymierzalni
          nic nie kupiłam, w ogóle to denerwowały mnie te kolejki! do przymierzalni i
          kasy, a śmieszyła taka pani, która przykucnęła w tej części na górze tam gdzie
          są buty i męskie rzeczy, więc przykucnęła przy takiej kupie ciuchów, które
          wysypała na podłogę, nad nią stali mąż i syn a ona brała każdą rzecz do ręki,
          zastanawiali się brać czy nie a jeśli nie to fru! rzucała na wieszak (tzn. tę
          podłóżną rurę, na której się wiesza wieszaki)
          ja poluję teraz już tylko na swetry, bo resztę typu spodnie, płaszcz już mam :-)
          • panpazapan Re: byłam dzisiaj 26.10.05, 12:50
            w dziecinnych mizeria... pewnie wszystko wykupiły handlary. ale tłumy były,
            owszem.
            cos tam jednak wyszperałam: dla synka kurteczkę jesienną, i 2 koszule białe (na
            pocz lub koniec roku:))

            na góre juznie dałam rady wejść, koleja do kasy była na schodach i same grube
            rozpychające się baby...
            pa
            • kasiunia62 Re: byłam dzisiaj 26.10.05, 12:57
              hehe Tam to w ogóle niezła mieszanka przychodzi ;) Próbowałam wygrzebać coś w
              szalikach ale same szmatki nieciekawe. Jedna babka dosłownie sekundę przede mną
              wyciągnęła śliczną torbeczkę różową!! Zamierzam tam jechać w czwartek z
              mamuśką, może będą mniejsze tłumy
              • jimg Re: byłam dzisiaj 27.10.05, 09:55
                w jakich godzinach jest tam otwarte?????
                • a1987 Re: byłam dzisiaj 27.10.05, 15:50
                  a gdzie tam sa w ogóle jakies torebki????
                  • kasiunia62 Re: byłam dzisiaj 27.10.05, 20:45
                    na piętrze 2 pomieszczeniu. Są wielkie "kontenery " z torbami i butami
                    • bankomat68 Re: byłam dzisiaj 27.02.06, 05:06
                      UWAGA!!!!!
                      chyba dzisij nowy towar na wiatraku
                      podsłuchany news
                      • portalegre Re: byłam dzisiaj 27.02.06, 14:50
                        Byłam dziś rano, faktycznie tłumy, gorąco, do poczekalni stałam 50 minut,
                        przymierzyłam 11 rzeczy, ale nie kupiłam NIC! Jakoś nic nie pasowało, zależało
                        mi na spodniach, ale wszystkie były za krótki, podczas gdy w normalnych
                        sklepach jest odrotnie - muszę skracać.

                        Genrelanie lepsze rzeczy niż w zwykły dzień, ale niezwykle szybko znikają z
                        wieszaków, żeby wylądować w wielkich torbach.

                        Ale za to w innych SH, juz nie na wagę, kupiłam nowiutkie czarne ponczo Next :-)
    • patama Re: Co słychać na Wiatracznej? 27.02.06, 22:10
      ponieważ jestem fanką topików kupiłam sobie 3 ;) już się nie mogę doczekać lata
      • monka_25 Re: Co słychać na Wiatracznej? 28.02.06, 07:27
        a bylo cos fajnego na lato? zwiewnego?
        Osobiscie balam sie dzikich tłumow i pojade dzisiaj chyba wszystko nie
        wykupione jeszcze ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka