Dodaj do ulubionych

mala dygresja

24.06.08, 09:05
Tak sie rozczulamy nad swoim wzrostem, kobietki. Tymczasem mi sie przypomniala
sytuacja, jedna z wielu, ktore przytrafiaja sie regularnie memu mezowi (32
lata). Ostatniej zimy maz wybral sie z moimi sistrzencami na lodowisko i gdy
chcial kupic bilet rodzinny, pani w okienku kazala pokazac dowod osobisty.
Nawet po okazaniu miala watpliwosci, czy on na pewno dorosly jest i czy to
jego dowod. :) Dobre mamy geny.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka