marcia_rulez
22 lata temu
Mój facet jest wyjątkowo szybciutki w łóżku. W zasadzie cała akcja kończy
się, zanim zdążyła się tak naprawdę zacząć. Skutek jest taki, że ani on, ani
ja nie mamy z tego żadnej satysfakcji, bo on się tylko denerwuje, że już po
wszystkim, a ja... no cóż... daleko mi do orgazmu. Próbowaliśmy przeróżnych
pozycji, ale to nic nie pomaga. Może któraś z Was ma jakieś wskazówki?