Gość: bez chęci do zycia
IP: *.jmdi.pl
21 lat temu
nie znosze świąt, tego sztucznego spokoju, siedzenia przy stole... wiem, że
jest piekło, są kłopoty i nie umiem sobie poradzic z tym, a święta mnie
dobijają. zazdroszczę tym, którzy maja wspaniałe rodziny, lubia sie, cieszy
ich świąteczna atmosfera. Najchętniej przespałabym ten czas aby był juz za
mną albo uciekła na koniec świata...
chce mi sie wyć...jak dobrze że są leki uspokajające i jakis alkohol w domu..