ka23sia 20 lat temu Czy macie "coś takiego" zainstalowane w domu? Czy jesteście zadowolone? Czy biorąc pod uwagę wysoką cenę, warto zainwestować? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Opty Re: Filtr odwróconej osmozy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu Warto, jeżeli masz paskudną wodę. U mnie strasznie śmierdziała chlorem, trudno było napić się herbaty. Mam ten filtr już od 5 lat (zapomniałam nazwy) i działa sprawnie, wymiana filtru węglowego jest co 6 miesięcy (około 125 zł), wymiana membrany co 5 lat (ca 600 zł). Jedyne co przeszkadza to duże wymiary, trzeba mieć sporo miejsca pod zlewem, sam baniak ma pojemność 10 litrów ale za to jak czasami brak wody w kranie(awaria) to ja zawsze mam na herbatę:) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ka23sia Re: Filtr odwróconej osmozy 20 lat temu No właśnie. Podobno taka woda lepiej smakuje. A czy spotkałeś się z opinią, że woda po takiej obróbce nie jest korzystna dla organizmu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opty Re: Filtr odwróconej osmozy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu Nie, nie spotkałam się. Człowiek chłonie wodę nie tylko bezpośrednio (z wodociągu), pije przecież soki, wodę mineralną, je produkty zawierające wodę itp.Dzwoniłam do Sanepidu i nie usłyszałam żadnych przeciwwskazań. Ta woda jest po prostu dokładnie oczyszczona, można kupić tzw. mineralizator wzbogacający wodę w składniki mineralne. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Filtr odwróconej osmozy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu A lubisz wodę destylowaną? Bo taki jest mniej więcej efekt po zastosowaniu tego filtra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Re: Filtr odwróconej osmozy IP: *.aster.pl 20 lat temu pijesz po prostu wodę destylowaną... bez mikroelementów. Ja np nie u zywałbym jej w posiłkach dla dzieci ... Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Filtr odwróconej osmozy 20 lat temu Mam taki filtr od 7-8 lat, już dokładnie nie pamiętam. Woda bez filtra jest wyjątkowo paskudna - ujęcie powierzchniowe, smród mułu i stęchlizny. Na "wejściu" do domu (szeregowiec) są filtry "wstępne" (woda do mycia, zmywania, kapieli), a do przygotowania posiłków mam filtr z odwrócona osmozą. Bardzo dobrze się sprawuje, można w razie potrzeby spożywać "kranówę" bez obawy o sensacje żołądkowe. Pies pije "kranówę" i jest OK. Również smak potraw jest zdecydowanie lepszy. Nie mam tzw. mineralizatora, ale nie odczuwam jego braku. W końcu w potrawach czysta woda jest tylko tłem i minerały, choć wskazane, jednak z dodatkiem świństw - robią więcej złego niż dobrego. W sytuacjach, gdy woda jest wyjątkowo paskudna, chyba warto taki filtr zastosować. Odpowiedz Link Zgłoś