Dodaj do ulubionych

Goście z dziećmi

IP: *.gizycko.mm.pl 20 lat temu
Niedługo znowu odwiedzi nas małżeństwo z dwójką dzieci. Po ich ostatniej
wizycie ściana w pokoju nadaje się do malowania.
Oni najwyraźniej uważają, że to my powinniśmy pilnować swojego mieszkania a
mi sie wydaje, że to oni powinni pilnować własnych pociech.
A co wy o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: Goście z dziećmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Proste, nie zapraszajcie ich! Ja która nie lubię dymu z papierosów postanowiłam
      palaczy zapraszać tylko latem gdy można posiedzieć w ogrodzie
      • myszmusia Re: Goście z dziećmi 20 lat temu
        popieram.A jezeli z jakiechś powodów musicie sie z nimi spotkac to poza domem.We własnym domu można miec swoje zasady.Ich dzieci - ich problem.A o ścianie bym na pewno powiedziała.Ja idąc gdzieś ze swoim dzieckiem "od zawsze" staram się zapewnic takie zajęcie żeby się nie nudziła i nie licze na gospodarzy.tego samego chciałabym od ludzi którzy przychodzą do mnie.
        • popkosia Re: Goście z dziećmi 20 lat temu
          Rodzice powinni odpowiadać za swoje dzieci i ich pilnować.
          Gdzie kultura u twoich gości?
          • Gość: Janka Re: Goście z dziećmi IP: *.pl / *.enterpol.pl 20 lat temu
            Tak,goście z bachorami to horror.Ja przestałam zapraszać.Trudno.Czekam aż
            bachory dorosną.
      • passionati Re: Goście z dziećmi i palacze 20 lat temu
        w moim domu, jak gość pyta (a tak wypada zanim wyciągnie papierosy)
        czy może zapalić?
        Odpowiadam, ja dlatego przestałem bo żona nie pali, szkodzi jej
        więc jasna sprawa -nie palimy!
        A dzieci chętnie przyjmujemy, ale gdyby co... to zwracam uwagę
        Nie ma niedomówień, nie ma pretensji. Skutkuje!
        • mikams75 Re: Goście z dziećmi i palacze 20 lat temu
          haha, a ja odpowiadam na pytanie, czy mozna zapalic, ze tak, oczywiscie, ale na
          balkonie, mam tam popielniczke, stolik, krzeselka... Tylko drzwi balkonowe
          trzeba zamknac, bo leci dym do srodka :-D
          • Gość: jacka Re: Goście z dziećmi i palacze IP: *.telsat.wroc.pl 20 lat temu
            A tak smród leci sąsiadom piętro wyżej, urocze
            • Gość: f.l.y Re: Goście z dziećmi i palacze IP: *.gtech.com / 192.156.102.* 20 lat temu
              jedna z moich kumpeli z pracy opowiadała mi, jak to zaprosiła sąsiadów z
              dzieckiem...
              ich dzieciak otwierał szafki i wszędzie zaglądał...rodzice na to nic, a kumpela
              nie chciała być niegrzeczna zwracając im/dziecku uwagę...
              dzieciak miał 6 lat...no to chyba rozumny jest...


              no nie mogę....
    • mikams75 Re: Goście z dziećmi 20 lat temu
      nie bardzo moge sobie wyobrazic, co te dzieciaki wyprawialy ze sciana nadaje sie
      do malowania. A jak rodzice na to zareagowali?
      Ja na twoim miejscu rowniez bym nie zapraszala, bo to obowiazek rodzicow
      przypilnowac dzieci i nauczyc je, jak sie zachowuje u kogos w domu.
      Po problemie ze sciana zapraszasz ich do pobliskiej kawiarenki tlumaczac, ze
      jeszcze nie odnowilas sciany po ich poprzedniej wizycie.

      Szczerze wspolczuje, sama mialam kiedys znajomych, ktorych synek buszowal mi po
      szufladach i wlazil gdzie sie tylko dalo i wawalal wszystko z szafek itp.
      Rodzice malo skutecznie zwracali mu uwage i czesto byli nim zachwyceni, ze to
      takie zywe i ciekawe dziecko. Ja bym to inaczej nazwala.
      Kiedys powyciagalam cale szuflady i wynioslam do drugiego pokoju i zamknelam
      drzwi. Nie mialam ochoty ukladac wszystkiego w szufladach przez nastepne pare
      godzin po wizycie. Zastali niekompletny regal, ale chyba poskutkowalo, bo
      zaczeli przychodzic bez dziecka. A maly jak nie mial czego rozwalac to byl
      wyjatkowo upierdliwy dla rodzicow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka