21.11.06, 14:46
zapraszam do wyrażenia swej opinii na temat Sp. 1
Obserwuj wątek
    • ponizej.pasa pewnie był już ten temat nie raz na forum... ale 21.11.06, 15:01
      doszło do mnie dzisiaj tyle conajmniej dziwnych informacji na ten temat, że
      proszę o Wasze opinie.
    • caramba2006 Re: Sp 1 21.11.06, 15:02
      szkoła jak szkoła .kiedyś była lepsza.
      • ponizej.pasa Re: Sp 1 21.11.06, 15:19
        kiedyś to ona była całkiem dobra.
        Teraz wydaje mi się że zaczynają się niej jakieś paranoje.
        Czuję w powietrzu ..... ech.
        • 111majka Re: Sp 1 21.11.06, 23:32
          Myślę, że jakbyś przybliżyl nieco te "dziwne informacje', to mogloby być więcej osób chętnych do
          rozmowy.
        • do73 Re: Sp 1 21.11.06, 23:32
          a coś więcej?
          • 111majka Re: Sp 1 21.11.06, 23:42
            smile
            To do do.
            • do73 Re: Sp 1 21.11.06, 23:44
              big_grin
              • doomi Re: Sp 1 22.11.06, 13:26
                No i co z tą jedynką? żadnych uwagi, opinii?
                Szkoła bez opinii, to szkoła średnia!
                (Tak Was tylko prowokuję wink
                • truski1 Re: Sp 1 22.11.06, 13:38
                  ponizej pasa o co chodzi z tą jedynką. Napisz coć kilka słów zaczepienia.
                  Chodzi o szkołę-o szkołe czyli budynek, czy nauczycieli. Czy też Panią Dyrektor
                  z którą, z powodu jej decyzji, czasami chce się podyskutowac
        • lamelka007 Re: Sp 1 22.11.06, 15:42
          czekamy i czekamy....
          • marius68 Usuńmy ten wątek 22.11.06, 15:51
            Poniżej pasa jest zaczynanie takiego wątku.
            Insynuacje, pomówienia, proponuję wyrzucić cały wątek na śmietnik zapomnienia.
            Jak ktoś będzie miał coś do napisania to zacznie nowy wątek.
            Nie podoba mi się to oczekiwanie stada sępów na ....
            No właśnie na co.
            Mariusz
            • doomi Re: Usuńmy ten wątek 22.11.06, 15:57
              Stada sępów? Ależ mariusz ;D

              Nie będziemy niczego ciachać bez powodu, potraktujmy to jako wątek
              nicnieznaczący, lekko absurdalny a może nawet humorystyczny wink
            • martaba2 Re: Usuńmy ten wątek 22.11.06, 17:23
              no coz, wiekszosc ludzi raczyla glosowac na milosciwe nam panikujacego kruszewskiego

              wiec takie watki wcale mnie nie dziwia

              buziaki
              • doomi Re: Usuńmy ten wątek 22.11.06, 17:28
                Panikujący Kruszewski?
                tego nie znałam wink
                • 111majka Re: Usuńmy ten wątek 22.11.06, 19:21
                  Ależ tu się tajemniczo i "niedopowiedzianie" zrobilo....
                  Martaba też strzelił(a) z grubej rury.
                  • lamelka007 Ja jestem przeciw 23.11.06, 13:32
                    a to z tego powodu, że robi się coraz ciekawiej....smile
                    może w końcu czegoś się dowiemy
                    • truski1 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 13:50
                      No to ja sęp, coś czuję, ze ponizej pasa już nic nie napisze. A szkoda, bo
                      chętniebym się czegoś dowiedziła o szkole do której niedługo będzie chodzić
                      moje dziecko. I oczywiście jak to sęp krąże i krąze i szukam i szukam, aż
                      znajdę ofiarę...
                      • martaba2 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:08
                        za moich czasow, kiedy to o ludziach Kruszewskiego nikt jeszcze nie slyszal,
                        jedynka cieszyla sie bardzo dobra opinia. Smiem twierdzic, ze byla o wiele
                        lepsza od dwojki. W jej szeregach było wielu dobrych pedagogów (oczywiscie nie
                        wszyscy bo bylo by zbyt idealnie. btw czy ktos pamieta Zieminska ? wink
                        No tak, ale to bylo dawno.
                        Za to niedawno moja siostra stala sie jej absolwentka. Opinia co do poziomu
                        szkoły (w mniemaniu mojej rodziny) wcale sie nie zmieniła.
                        Natomiast roszady polityczne czy karierowicze beda zawsze.

                        Zagadka

                        Czy ktos wie gdzie znajdował sie pierwszy budynek jaki zajmowala jedynka i czy
                        teraz ten budynek nadal istnieje czy nie?
                        • marius68 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:10
                          martaba2 napisała:
                          > Zagadka
                          >
                          > Czy ktos wie gdzie znajdował sie pierwszy budynek jaki zajmowala jedynka i czy
                          > teraz ten budynek nadal istnieje czy nie?

                          Odpowiedź
                          Budynek na rogu 3 MAJA i Piaskowej???

                          Mariusz
                          • martaba2 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:21
                            nie

                            dodam jeszcze jedno pytanko: kto sie orientuje kiedy powstała nasza jedynka smile
                            • doomi Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:26
                              W 1938 roku?
                          • doomi Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:32
                            Początkowo szkoła mieściła się przy obecnej ulicy Polnej w lokalu rodziny
                            Gawrońskich. Była to szkoła jednoklasowa. Pierwszym jej kierownikiem był
                            Apolinary Staszkiewicz. Po kilku latach została przeniesiona do budynku przy
                            ulicy Mickiewicza.
                            Według wydawnictwa "Józefów nad Świdrem" nie jest znana dokładna data założenia
                            szkoły, bo część dokumentów została zniszczona w czasie okupacji.
                            • martaba2 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:43
                              calkiem niezle.
                              Dokladnej daty to i ja nie znam, ale wiem ze to bylo ok 1920 (jest na stronie
                              www). Co sie zgadza z moimi obliczeniami, gdyz moja babcia do tej szkoly juz
                              uczeszczala (a babcia daty przedowjennej). Ale postaram sie w niedlugim czasie
                              doprecyzowac te informacje.

                              Ale brak odpowiedzi na pierwsze pytanie. Kto wie gdzie stały baraki no i ktory
                              bydynek jest tym pierwszym?
                        • doomi Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:20
                          Pewnie dwójka jest pod opieką innego burmistrza niż pisze martaba, bo pięknie
                          się rozwija. Nie dość, że poziom w tej chwili wyższy niż w jedynce (opinia nie
                          moja, ale pedagogów z gimnazjum) to jeszcze ciągle coś nowego się dzieje...
                          No i WOŚP w tym roku również w dwójce!

                          Ale ostatnio czytałam, że to bardzo wygodne z psychologicznego punktu widzenia
                          zrzucić całą winę na kogoś lub coś. Zawsze to lżej na duszy!
                          • martaba2 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:39
                            zeby bylo jasne - nie chce sie targowac ktora szkoła jest lepsza. Mozliwe ze
                            masz racje co do 2. Wiem na pewno jak bylo kiedys. A teraz mowie tylko o
                            wlasnych odczuciach (glownie opartych na sentymencie). Nie sledze jak rowijaja
                            sie obie szkoly wiec nie mam obiektywnych argumentów. A moja szkoła miała i ma
                            wspaniałaych pedagogów: Młynarska, Sekułe, Romana, ŚP Wasilewska, Mroczek,
                            Piechucka (chyba przeszła do gimnazjum) i moglabym jeszcze wymieniac. Mielismy
                            wymiane miedzyszkola ze Szwedami, czego dwojka nie miala wtedy (nie wiem jak
                            teraz).

                            Co do Kruszewskiego - pozyjemy zobaczymy. Ale mam pytanie? Kiedy zaczal sie
                            proces kanalizacji miasta? Ile procent domów jest podłączonych?

                            I pamietaj ze polityka nigdy nie jest bialo - czarna smile
                            • doomi Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 15:00
                              Martabo, ja Ciebie też nie zamierzam przekonywać do moich racji. Zresztą
                              wielokrotnie podkreślałam na tym forum, że ja bardzo szanuję opinie innych.
                              Nawet jeśli są skrajnie odmienne od moich. Co więcej, bardzo chętnie wysłucham
                              wszystkich argumentów drugiej strony. Tak chyba robią ludzie cywilizowani wink
                              Na polityce się nie znam i być może wiem niewiele aby się w ogóle na ten temat
                              wypowiadać. Zresztą jak wiesz proponowano mi startowanie do RM z pewnej listy,
                              ale stanowczo odmówiłam. Przyznaję się bez bicia, że dużo łatwiej komentować
                              sobie wszystkie ruchy naszych włodarzy z ciepłego domku niż być na te
                              komentarze narażonym.
                              Póki co nadal uważam, że Burmistrz Kruszewski jest odpowiednim człowiekiem na
                              odpowiednim miejscu. No i na razie podobnie jak ja sądzi ponad 50 procent ludzi
                              naszego miasta (zaangażowanych, czyli głosujących). Nie wstydzę się tego, że
                              głosowałam właśnie na Niego, tak samo jak staram się nie oceniać tych, którzy
                              głosowali na najsławniejszego doktora w mieście.

                              Wracając do tematu głównego czyli szkół, to zgadzm się z jednym: kiedyś dwójka
                              do pięt nie dorastała jedynce. Jestem jej absolwentką i pamiętam jakie to było
                              dla nas przykre, że zawsze byliśmy ci gorsi. Z tym większą więc dumą teraz
                              obserwuję tę niesamowitę przemianę dwójki. To już nie jest ta sama szkoła i
                              strasznie się z tego cieszę. Nie wiem jak w tej chwili wyglądają wymiany
                              międzyszkolne jedynki, w dwójce dzieci wyjeżdżają do Włoch i na Ukrainę. Szkoda
                              wielka, że na forum nie zabierają specjalnie głosu rodzice
                              dzieci "jedynkowych", mielibyśmy wtedy jakiś obraz do porównania. Ja nie
                              zamierzam się już powtarzać, bo marius68 wrzucił gdzieś na górze link do moich
                              wypowiedzi.
                              Pewnie, że najlepiej by było gdyby obie szkoły szły "łeb w łeb". Wtedy jest
                              większa motywacja i dzieci z tej "gorszej" szkoły nie mają takiego piętna jak
                              my kiedyś. Być może tak właśnie jest, też mam za mało danych aby się mądrzyć!

                              Niemniej jednak nadal uważam, że obwinianie jednej osoby o to, że poziom czy
                              kadra w danej placówce nie jest taka jak potrzeba to grube nieporozumienie.

                              Nasze józkowe czirliderki już parokrotnie występowały na różnych miejskich
                              imprezach: na festynie miejskim, festynie józefovii, uświetniły swoim występem
                              mini playback show w dwójce. W styczniu wystąpią na imprezie WOŚP (ponownie w
                              dwójce). Dlaczego nie występowały jeszcze w jedynce? Odpowiedź jest prosta: tam
                              się w tej chwili nic nie dzieje.

                              A dziewczyny z zespołu bardzo to przeżywają, bo połowa z nich to właśnie
                              uczennice jedynki...
                              • martaba2 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 15:13
                                to my wlasciwie sie zgadzamy, hmmm, szczegolnie w kwesti ze poziom jak i
                                zaangazowanie nauczycieli powinno byc takie same w obu szkolach. Mysle ze
                                rodzice tez poniekat maja na to wplyw.

                                ale mam jedno ale:
                                Niemniej jednak nadal uważam, że obwinianie jednej osoby o to, że poziom czy
                                kadra w danej placówce nie jest taka jak potrzeba to grube nieporozumienie.

                                W gwoli wyjasnienia: moj pierwszy komentarz byl adekwatny do zalozonego watku.
                                Natomiast uwazam ze Pan Kruszewki nie jest odpowiednim kandydatem na to
                                stanowisko tak samo zreszta jak uwazam ze PIS nie powinien byl wygrac wyborów
                                parlamentarnych jak i prezydenckich. Tez jestem w tek kwestii (a przynajmniej
                                bylam) w mniejszosci.
                      • marius68 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 14:08
                        truski1 napisała:
                        > chętniebym się czegoś dowiedziła o szkole do której niedługo będzie chodzić
                        > moje dziecko.

                        już parę osób pisało o józefowskich szkołach w innym wątku:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=47084097
                        Mariusz
                        • truski1 Re: Ja jestem przeciw 23.11.06, 17:47
                          > już parę osób pisało o józefowskich szkołach w innym wątku:
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=47084097
                          > Mariusz

                          Bardzo Ci Mariusz dziękuję, ale znam ten watek. Niestety jest tam więcej o tym
                          co było kiedyś w jedynce - niż jest teraz. Nie wypowiadały się tam osoby,
                          których dzieci obecnie chodzą do tej szkoły- a jeżeli tak- to nie było wiele
                          informacji. Dlatego nadal mam niedosyt. Czasami tylko coś usłyszę od
                          nauczycieli- ale to tylko jedna ze stron. Natomiast rodzice nie wypowiadali się
                          na forum. Oczywiście nie licząc do73.
                          Choć bez względu na to co usłyszę (przeczytam)(no chyba że będzie to coś bardzo
                          strasznego- w co wątpię) To i tak moje dziecko będzie chodziło do jedynki.
                          Po pierwsze, ze zdecydowanie bliżej, po drugie, ze jej sąsiedzi czyli koleżanki
                          i koledzy obecni i przyszli tez tam będą chodzili, a po trzecie z sentymentu-
                          bo ja tam chodziłam kiedy jedynka była lepsza od dwójki (słabo nam tylko
                          siatkówka wychodziła), po czwarte jeszcze trochę tych "starych" świetnych
                          nauczycieli jeszcze pracuje, z kilkoma "młodymi" chodziłam kiedyś do tej szkoły
                          itd. itd. Mogłabym wymieniać i wymieniać. Wiem również że jak mi starczy
                          jeszcze energi i jak moje dziecko będzie tam uczęszczać, to na pewno Panią
                          Dyrektor będę męczyła... i zacznie się coś dziać. Jak narazie udało mi się
                          zainteresować Panie z zerówek do wspólnego uczestniczenia w przedstawieniach. A
                          ponadto jak nasza Dyrekcja rozmawiała z Panią Dyrektor 1- to ta była bardzo
                          zadowolona z pomysłu. Więc może po prostu trzeba tylko podsuwać pomysły i
                          zacznie się dziać.
                          • doomi Re: I ja w Ciebie Truski wierzę :) 24.11.06, 15:26
                            Bo Ty masz jaja Kobieto smile
                            A w rodzicach siła jest niekwestionowana!
                            • truski1 Re: I ja w Ciebie Truski wierzę :) 24.11.06, 22:38
                              No to dałaś babo. Nie spodziewałam się. Zostaje mi tylko dodać- jak dwa berety..
    • do73 Niezupełnie nic się nie dzieje 23.11.06, 16:42
      W zeszłym roku w SzP1 miał miejsce II Festiwal Dziecięcy "Rozśpiewajmy naszą
      szkołę". Było to naprawdę duże przedsięwzięcie. Co prawda organizacja imprezy
      pozostawiała trochę do życzenia, a całość doszła do skutku dzięki ogromnemu
      zaangażowaniu pomysłodawczyni p. Elżbiety Marciniak, ale było warto smile

      Inna sprawa, że poza tym nie przypominam sobie o jakiejś inicjatywie ze strony
      szkoły, ale może nie o wszystkim wiem, bo nie mam zbyt wielkich możliwości, aby
      zaangażować się w życie szkoły.

      To, co mi się wybitnie nie podobało, to jęz. angielski w klasie I w ubiegłym
      roku. To prawda, że zostały przxyznane środki na wprowadzenie tego języka już
      od I klasy - było to ogłoszone jako wielki sukces szkoły, ale poziom nauczania
      był tragiczny. Moje dziecko więcej nauczyło się w przedszkolu niż I klasie
      szkoły podst. Wg mnie były to wyrzucone w błoto środki, które można było
      przeznaczyć na co innego.
      • ponizej.pasa Re: Niezupełnie nic się nie dzieje 27.11.06, 16:42
        Sprowokować do dyskusji jest łatwo i o to właśnie chodziło.
        Zgadzam się ze wszystkimi przedmówcami którzy uważają , że kiedyś „ jedynka „
        była bardzo dobrą szkołą , a teraz to zwyczajne średniactwo.
        W tej szkole nie są mile widziane jednostki wybijające się. Szkoła uczy a nie
        wychowuje. Nie daje uczniom możliwości rozwoju. Jednostka nie liczy się.
        Owszem zdaję sobie sprawę, że to nie szkoła prywatna , ale uczeń zdolny
        powinien mieć możliwości większego rozwoju. Tym bardziej że nie jest to jeden
        uczeń , ale większa grupa. Gdzie są kółka zainteresowań z prawdziwego
        zdarzenia. Było kiedyś tzw. kółko dziennikarskie – świetna sprawa – zakończyło
        działalność wraz z odejściem p. Smuniewskiej nic nie powstało w zamian.
        Szkoła nie zachęca w żaden sposób do robienia czegoś ponad. No może jedynie w
        kwestii „konkursu recytatorskiego „ i uczestnictwa w aktywie bibliotecznym.
        Poza tym nic . Jeden wybitny nauczyciel matematyki. Owszem była do niedawna
        wybitna nauczycielka j.polskiego właśnie p. Smuniewska - która prowokowała do
        myślenia, do rozwoju , zachęcała całą swoją osobą do poszerzania horyzontów, do
        tworzenia – ale już nie ma jej. Awansowała – gratulacje. Pozostała średniość
        i nijakość .
        • lamelka007 Re: Niezupełnie nic się nie dzieje 29.11.06, 15:25
          nie wiem jaką nauczycielką była pani Smuniewska ale znam kilka osób które
          bardzo sie na niej zawiodłysad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka