Dodaj do ulubionych

Parkiet w kuchni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
Kupiłam mieszkanie na rynku wtrórnym gdzie w kuchni zamiast terakoty
jest parkiet. W związku z tym mam pytanie, co mam polozyc : dywanik,
chodnik czy cos innego ?? Wiadomo ze koło zlewu będzie się chlapać
wiec parkiet szybko sie moze zniszczyc. Pomozcie !


Obserwuj wątek
    • Gość: ixi Re: Parkiet w kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      można położyć wykładzinę tzw. linoleum, teraz są piękne wzory w
      sklepach
    • Gość: nefretete Re: Parkiet w kuchni IP: *.acn.waw.pl 19 lat temu
      Nie ma nic gorszego niż chodnik czy dywanik - ciągle będą na nim okruchy, jak
      chlapniesz wodą to tak szybko nie wyschnie, będziesz przeklinać swoja decyzję
      dopóki się go nie pozbędziesz. Nie myślałaś o tym, żeby jednak zainwestować w
      mały remont- położenie kafelków w kuchni lub jeśli nie masz teraz takiej
      możliwości, lepszym rozwiązaniem będzie linoleum. Nie wiem skąd jesteś, ale w
      sieci sklepów Komfort są całkiem przyzwoite wzory.
      Pozdrawiam :)
    • Gość: Ania Re: Parkiet w kuchni IP: *.aster.pl 19 lat temu
      Ja mam deski podłogowe w kuchni i dywanik koło kuchenki.Raz na rok dywanik
      zmieniam a deski traktuję pronto do drewna.Pronto gwarantuje duży połysk i jak
      coś kapnie to traktuję ścierką lub mopem.
      • f.l.y Re: Parkiet w kuchni 19 lat temu
        ja mam dywanik (ikea) który częściej niż raz na rok :))) piorę,
        wcale ze zlewu tak się nie chlapie, a okruchy? tak samo się odkurza
        i sprząta w kuchni jak w całym domu..

        z terakoty nie sprzatacie okruchów? ;)
    • Gość: Parkiet Re: Parkiet w kuchni IP: 62.29.253.* 19 lat temu
      A ja mam parkiet w kuchni i to nowy, położony rok temu i celowo, bo
      zależało nam na parkiecie w całym mieszkaniu i nic się z nim nie
      dzieje mimo braku dywaników wszelakich. Aha, ale mam zmywarkę, więc
      przy zlewozmywaku mało chlapię. Ale jak już coś chlapnę to wycieram
      i tyle. Generalnie chodzi o to, żeby woda nie zalegała na deskach
      długo. W Skandynawii większość domów ma podłogi drewniane wszędzie i
      nikt z tego powodu nie histeryzuje. To naprawdę jakaś obsesja w
      Polsce, że parkiet to zaraz się zniszczy i w ogóle nic z niego nie
      będzie. Wszyscy znajomi kładą parkietopodobne płytki w całym domu,
      bo albo pies drapie, albo się chlapie i tak dalej. Normalnie
      histeria.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka