Dodaj do ulubionych

lniana sukienka

IP: *.tvksmp.pl 17 lat temu
Witam, kupiłam czarną lnianą sukienkę, która obłazi wszystkimi
możliwymi kłaczkami. Przyklejają się do niej włosy, włoski z
tapicerki, kurz, fruwające "pierze" z topoli... Sukienka wyglądała
pięknie, ale w sklepie. Po spacerze wyglądała koszmarnie. Teraz nie
jestem w stanie jej doczyścić. Kiedy z jednego końca zbieram
kłaczki, na drugim są nowe. Czy zna ktoś sposób, aby zapobiec
takiemu obłażeniu lnu? Z góry dziękuję za odpowiedź na temat.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: lniana sukienka 17 lat temu
      Juz jasny len potrafi dac nam w kosc: tym bardziej czarny. Nie sadze, aby byl na
      to jakis sposob.
    • Gość: Kate1972 Re: lniana sukienka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Cóż....spróbuj wypłukać w płynie antystatycznym. Ale najpierw kup
      rolkę do czyszczenia - taką z przylepcem lub gumową, zdecydowanie
      nie czyść niczym co musi pocierać, bo wtedy wiadoma sprawa -
      naelektryzujesz.
      • linn_linn Re: lniana sukienka 17 lat temu
        Nie sadze, aby len sie eletryzowal / chyba ze mieszanka z syntetykiem /:
        pl.wikipedia.org/wiki/Tkanina_lniana
        Tkanina jest po prostu "czepliwa".
        • piscina Re: lniana sukienka 17 lat temu
          Czy naprawdę bez domieszki syntetyku? Rozmawiałam niedawno z kobietą zajmującą
          się od lat bieliźniarstwem pościelowym i pytałam się jej o pościel lnianą.
          Zaśpiewała mi na to 'Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma'. Podobno to, co teraz
          sprzedają jako pościel lnianą i tkaniny lniane, to nie jest taki prawdziwy len,
          jaki powinien być, zwłaszcza po likwidacji fabryki w Żyrardowie.

          A przy okazji - usiłuję kupić batyst. Prawdziwy. Bezskutecznie. W jednym ze
          sklepów z tkaninami młody personel nie wiedział nawet, co to jest. W sklepie
          niedaleko mnie pokazano mi coś, co nazywa się batyst, ale ten materiał
          przypominał batyst tylko tym, że był lekko przezroczysty. A za komuny był! Były
          (hm, raczej bywały) koszulki nocne z batystu, cudeńko jeśli chodzi o komfort dla
          ciała.
    • Gość: mi Re: lniana sukienka IP: 83.1.16.* 17 lat temu
      Mam spodnie lniane, granatowe. Nic się do nich nie przyczepia. Może
      upranie i wypłukanie w płynie zmiękczającym sprawi, że włókna lepiej
      się ułożą i nie będą taką dobrą "pożywką" dla kłaczków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka