zeta10
21.08.05, 22:43
Panie doktorze moja córka ma 3,5 miesiaca, ładnie przybiera na wadze (waga
urodzeniowa 4kg teraz 6,100kg) Jest od drugiego miesiaca karmiona
Nutramigenem - nie miałam pokarmu. Był moment, że dziecko spadło na wadze pod
koniec pierwszego miesiaca miałam już drastycznie mało pokarmu a pod
presją "NIE DOKARMIAJ" omal nie zagłodziłam dziecka. I zaraz po stwierdzeniu
spadku zaczełam karmić Nutramigenem i od tamtej pory już przybiera.
A teraz zrobiłam dziecku morfologie i wyszło źle. Znaczy pan doktor
stwierdził brak żelaza i kazał je podawać w syropie do tego kwas foliowy i
wit C. Po moim pytaniu czemu jest tak źle stwierdził, że to fizjologiczne -
skończyło sie żelazo z czasu ciaży, Więc jeśli to fizjologia to czemu muszę
podawać jej leki? Czy to konieczne? Pan doktor jak zapisywał badanie to w
celu stwierdzenia czy juz rozszerzać diete czy można czekać. Zaraz po
wynikach czyli dokładnie jak córka miała 3,5 mies zaczełam -na polecenie
lekarza - podawac soki i owoce, teraz marchewke. Czy to nie wystarczy?
a jeśli mam jej to podawać to jak długo? Na ulotce jest napisane, że 3
miesiące- aż tak długo???
Jestem skołowana i czekam na Pana odpowiedż.
Zeta