IP: *.marton.net.pl / *.marton.net.pl 31.12.05, 11:30
Żałuję, że nie mam twojej pary skrzydeł,
takich, które miałem ostatniej nocy w moich snach
Goniłem motyle,
nim wschód słońca nie przerwał mojego snu.

Dzisiejszej nocy wpatrywałem się w niebo,
by ujrzeć anielski dom.
Miałem dotknąć magcznego nieba
i powitac anioły w ich domu.

Czasami żałuję, że nie jestem aniołem
Czasami żałuję, że nie jestem tobą

A cały ten słodki miód z nieba
przepełnia mnie słodką miłością.
A gdy przelatujesz dookoła mojej głowy,
karmią mnie twoje miodowe pocałunki.

Żałuję, że nie mam twojej pary skrzydeł,
takich, które miałem ostatniej nocy w moich snach.
Zgubiłem się w raju,
pragnąłbym już nigdy nie otworzyć oczu.

Czasami żałuję, że nie jestem aniołem
Czasami żałuję, że nie jestem tobą

Ale w powietrzu wisi niebezpieczeństwo
próbujące tak bardzo być nieuczciwe.
Niebezpieczeństwo w powietrzu
próbujące tak bardzo nas przestraszyć,
ale my się nie boimy.

Czasami żałuję, że nie jestem aniołem
Czasami żałuję, że nie jestem tobą
Żałuję, że nie jestem tobą


Anioł
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka