firiduri2
30.01.18, 16:24
Przecież obywatele Izraela, a także innych państw, nie podlegają polskiej jurysdykcji i mogą sobie wypisywać o rzekomo "polskich obozach" będąc poza zasięgiem polskiego prawa. Ustawa dotyczy polskich obywateli. A być może chodzi o to, że już nie będzie można tak łatwo obficie sponsorować siedemdziesięcioletnich stypendystów, aby tu się snuli po różnych gazetach i wstrzykiwali swoje poglądy i pseudo historyczne ustalenia? Ciekawostką jest też to, że ustawa ma być podobno przejawem faszyzmu? W Izraelu mają się odbyć specjalne lekcje na temat zaangażowania poszczególnych narodów w mordowanie Żydów w czasie II WŚ. Byłbym za tym, czyli za prawdą, która pokazuje również udział samych Żydów, chociażby żydowskiej policji w gettach oraz pokazująca stanowisko aliantów i narodów wobec informacji, którą niewątpliwie posiadali co Niemcy wyprawiają z Żydami. Przy okazji może warto przypomnieć, że na liście Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, pomijając już Polaków, znajduje się sporo przedstawicieli narodów, w tym samych Niemców uzbierało się 587, a z kraju gdzie znajdują się najbogatsze żydowskie gminy jest na tej liście zaledwie czterech.