Dodaj do ulubionych

jakie sa faktyczne przeslanki wzajemnej niecheci

23.07.05, 23:51
slaska i zaglebia? nie chodzi mi tutaj o historie, bo te znam calkiem niezle.
czesto mamy za zle, ze ktos okresla slask i slazakow przez pryzmat
stereotypow, a sami robimy dokladnie to samo. mamy dokladnie ta sama optyke,
bo od malego starsi koledzy w piaskownicy bredzili cos o jakiejs rzece i ze
ci zza rzeki sa "gorsi" i to mialo niby byc takie zabawne. to takie gadanie
wlasnie na poziomie lopatki i grabek. dzis zyjemy w innych realiach, kazdy
swoja slaskosc moze kultywowac w swoich domach, stowarzyszeniach, w partiach
politycznych. wspolczesnie zaglebiacy niczego nam nie odbieraja, nie sa
nigdzie bardziej preferowani. proba budowania slaskosci w opozycji do
zaglebia, poprzez polaryzacje spolecznosci mieszkajacych przeciez wspolnie, w
jednym "miescie", to syndrom krotkowzrocznosci i swiadomego umniejszania
pozycji slaska i slazakow poprzez promowanie dziwnych, niezrozumialych
wrogich postaw.
Obserwuj wątek
    • settembrini Re: jakie sa faktyczne przeslanki wzajemnej niech 23.07.05, 23:56
      i z gory mowie, ze wszelkie komentrze w stylu "settembrini ty glupi gorolu ze
      sosnowca" bede ignorowal. tym bardziej, ze jestem slazakiem (choc ze
      wspomnianymi "pseudo wyzwiskami" juz sie nie raz spotkalem).
      • Gość: albowiem Re: jakie sa faktyczne przeslanki wzajemnej niech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 00:48
        settembrini napisał:

        > i z gory mowie, ze wszelkie komentrze w stylu "settembrini ty glupi gorolu ze
        > sosnowca" bede ignorowal. tym bardziej, ze jestem slazakiem (choc ze
        > wspomnianymi "pseudo wyzwiskami" juz sie nie raz spotkalem).

        Set, Ty... nie masz tu co szukać, oni Cię tu zjedzą, uważaj, masz zbyt poprawne
        poglądy, i choć ja je popieram w cołkiej rozciągłości, to obawiam się iż
        wspomniane inwektywy i tak kiedyś padną... i cóż z tego?

        Pyrsk :))
        • settembrini /off topik 24.07.05, 00:57
          lubie wkladac kij w mrowisko :)
          to taka mala sonda, czy warto tu w ogole pisac. inwektywy sa bronia desperatow,
          ktorzy nie maja zadnych argumentow wiec gdy tylko z takimi sie spotkam, odniose
          wiktorie :)
          moje poglady nie sa "poprawne", one sa wlasciwe ;-)
          a dlaczego ty piszesz incognito? boisz sie zszargania opinii radykala?
          • Gość: albowiem Re: /off topik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 01:08
            settembrini napisał:

            > lubie wkladac kij w mrowisko :)

            To chyba dobrze trafiłeś, większość tu takich ;)

            > to taka mala sonda, czy warto tu w ogole pisac. inwektywy sa bronia
            desperatow,

            Mosz sam cołkowity recht.

            > ktorzy nie maja zadnych argumentow wiec gdy tylko z takimi sie spotkam,
            odniose
            >
            > wiktorie :)

            ...moralną i intelektualną.

            > moje poglady nie sa "poprawne", one sa wlasciwe ;-)

            Fakt, że to rozróżniasz świadczy o inteligencji, poprawność jest społecznie
            wymuszonym Lewiatanem demokratyzującego się liberalnego Zachodu, właściwość to
            kwestia logicznej argumentacji w ujęciu obiektywnym, co przy subiektywizmie
            wypada dość blado - można je wypośrodkować (złoty środek, arystoteleista jestem)

            > a dlaczego ty piszesz incognito? boisz sie zszargania opinii radykala?

            Do radykalizmu mi daleko, Set, a że nadaję niezalogowany to mój wybór, pomyśl
            może tak, że może miałbym zbyt wiele do stracenia będać na stałe zalogowanym.
            Rozpoznawalność w realu nikomu nie służy, i niech tak pozostanie ;)

            Teraz: O F F !
        • bartoszcze do albowiem:) 24.07.05, 01:02
          Czy Ty pisałeś tu m.in. jako himilsbach, i czy uczestniczyłeś "anonimowo" w
          dyskusji nad kształem forum?
          • Gość: albowiem Re: do albowiem:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 01:11
            bartoszcze napisał(a):

            > Czy Ty pisałeś tu m.in. jako himilsbach, i czy uczestniczyłeś "anonimowo" w
            > dyskusji nad kształem forum?

            Tak, ale mnie w nic nie wkopuj, Bartek :))
            Albowiem Cię o to proszę, dobrej nocy życząc zarazem....
    • rico-chorzow Re: jakie sa faktyczne przeslanki wzajemnej niech 24.07.05, 22:44
      A kiedy były przesłanki chęci?,do tego należy bardzo wiele pytań i wiele odpowiedzi.
      • settembrini Re: jakie sa faktyczne przeslanki wzajemnej niech 24.07.05, 22:54
        no to dalej, oswiec mnie. nie czuje imperatywu "nienawidź zagłębiaka", nie
        wyssalem tego z mlekiem matki, a racjonalnych i osadzonych we wspolczesnosci
        powodow by czuc do kogokolwiek niechec z racji miejsca urodzenia nie znam.
        paralela z rasizmem jest tu az nadto wyrazna. radykalowie marza o apartheidzie
        w slaskim wydaniu?

        rico-chorzow napisał:

        > A kiedy były przesłanki chęci?,do tego należy bardzo wiele pytań i wiele
        odpowi
        > edzi.

        • Gość: antysett Czystosc rasy slaskiej musi byc!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:59
          Bo inaczej slaskie dzieci beda tak samo spolonizowane jak Settembrini!!!
        • Gość: edi POLSKI APARTHEID! IP: *.anon-online.org 24.07.05, 23:17
          settembrini napisał:
          > paralela z rasizmem jest tu az nadto wyrazna. radykalowie marza o apartheidzie
          > w slaskim wydaniu?

          ci tylko marza. polacy ten apartheit juz w 1945 stworzyli i do dzisiaj doskonala!
        • rico-chorzow Re: jakie sa faktyczne przeslanki wzajemnej niech 25.07.05, 08:24
          settembrini napisał:

          > no to dalej, oswiec mnie. nie czuje imperatywu "nienawidź zagłębiaka", nie
          > wyssalem tego z mlekiem matki, a racjonalnych i osadzonych we wspolczesnosci
          > powodow by czuc do kogokolwiek niechec z racji miejsca urodzenia nie znam.
          > paralela z rasizmem jest tu az nadto wyrazna. radykalowie marza o apartheidzie
          > w slaskim wydaniu?



          Sądzę,źle mnie Pan zrozumiał,może prosto - jak bardzo musi swędzieć?,żeby ukoić
          to odczucie drapaniem,czynnością,która sprawia ból(lekki),jak bardzo musi
          swędzieć?,że drapiemy się do nieznośnego bólu -,podobnie w przyrodzie,jeżeli
          zostanie zachwiana równowaga ekologiczna,to trudno ją naprawić,tak też z chęcią
          i niechęcią,które nie mają nic wspólnego między imperatywem a apartheidem.
    • Gość: antysett Settembrini wydupcaj do Sosnowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:51
      Zdrajca jest gorszy od gorola!!!!!!!!
    • tow.stalin Re: jakie sa faktyczne przeslanki wzajemnej niech 25.07.05, 10:44
      settembrini napisał:

      > slaska i zaglebia? nie chodzi mi tutaj o historie, bo te znam calkiem niezle.

      widzisz, znajomość historii, a znajomość "historii" to nie jest to samo :)

      > czesto mamy za zle, ze ktos okresla slask i slazakow przez pryzmat
      > stereotypow, a sami robimy dokladnie to samo.

      kiedy bywam w innych regionach polski (generalnie poznań, łódź, czasem
      przemyśl) myślą, że jestem ślązakiem i traktują mnie z sympatią właśnie
      dlatego, że uważają mnie za ślązaka:). o ironio:)

      mamy dokladnie ta sama optyke,
      > bo od malego starsi koledzy w piaskownicy bredzili cos o jakiejs rzece i ze
      > ci zza rzeki sa "gorsi" i to mialo niby byc takie zabawne. to takie gadanie
      > wlasnie na poziomie lopatki i grabek.

      pieknie dziękuję za te słowa. dodam tylko, że niektórzy starzy "slązacy" dalej
      wierzą w krasnoludki (tudzież złosliwe gnowy), i że to one są wszystkiemu
      winne :)

      dzis zyjemy w innych realiach, kazdy
      > swoja slaskosc moze kultywowac w swoich domach, stowarzyszeniach, w partiach
      > politycznych.

      jak to mówił kipling: "nie ważne, czy kto słucha - my wrzeszczymy mu do ucha!"

      wspolczesnie zaglebiacy niczego nam nie odbieraja, nie sa
      > nigdzie bardziej preferowani.

      odbierają chleb, bo stanowią konkurencje. więc najlepiej wyzwać ich od głupków,
      cała winę za niewesoły stan gospodarki zwalić na nich, a samemu grać rolę
      niewinnych duszyczek, o "wzniosłym sposobie myślenia" jakby to powiedział beetle
      :)

      proba budowania slaskosci w opozycji do
      > zaglebia, poprzez polaryzacje spolecznosci mieszkajacych przeciez wspolnie, w
      > jednym "miescie", to syndrom krotkowzrocznosci i swiadomego umniejszania
      > pozycji slaska i slazakow poprzez promowanie dziwnych, niezrozumialych
      > wrogich postaw.

      no właśnie. krasnoludki są wszystkiemu winne. albo gorole. wypad z naszej
      piaskownicy, zabieraj swoje grabki :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka