Dodaj do ulubionych

Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.05, 18:20
Duzo na tym Forum pisze sie o tym, jednak przewaznie obrazajaco. Czy znane sa
Wam fakty , zdarzenia , zarzadzenia , ustawy itp. , ktore moga to potwierdzic.
Mysle o ustawach, rozporzadzeniach np. o zmianie imion , nazwisk czy tez
tepieniu mowy slaskiej itp. Prosze jednak o dyskusje a nie wyzywania i
obrazania typu tomka, pita itp. Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.05, 18:24
      Dlaczego typu Tomka,Pita ja tylko reaguje na szlezjerska
      tepote,,ignorancje,bezczelnosc itp.
    • Gość: punkt Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.kosa.net.pl 19.12.05, 18:27
      A obrażania w stylu ślonsko-niemieckim mogą być?
      • Gość: Pit Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 150.254.85.* 19.12.05, 18:31
        Gość portalu: punkt napisał(a):

        > A obrażania w stylu ślonsko-niemieckim mogą być?

        wiesz moze nie śląsko-niemieckim ale szlyzjersko-niemieckim stylu, bydzie
        bardziej adekwatne. Nie obrazajmy Ślazakow.
        • Gość: punkt Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.kosa.net.pl 19.12.05, 18:44
          Ale jakie obrażanie Ślązaków? Połowa mojej rodziny to Ślązacy.
          • Gość: Pit Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 150.254.85.* 19.12.05, 18:48
            Gość portalu: punkt napisał(a):

            > Ale jakie obrażanie Ślązaków? Połowa mojej rodziny to Ślązacy.

            Bo mama na mysli tych Alojsow, oberow itp. ktorzy sobie uzurpuja prawo do bycia
            najlepszymi Slazakami (najlepiej made in germany) i robia tu syf.
    • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 18:35
      W roku 1946 zniesiono autonomię woj ślaskiego , co za tym idzie zadłużenie
      Polski względem tego regionu. Wynika to z sytuacji finansowania w okresie
      międzywojennym Polski przez Śląsk. Wydaje się to krzywdzącym łamaniem prawa i
      pozbawieniem oczekiwanych korzyści z faktu bycia wierzycielem.
      • Gość: Tomek Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.05, 18:45
        Wiadomo ze zniesiono autonomie,Slask wrocil nareszcie do Polski.Niemcy uciekli
        zostaly tylko nie dobitki dojczerkow,ale szybko zpstali glownymi sekretarzami
        partii. Jakie zadluzenia podaj przyklady jakie do dlugi??
        • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 18:54
          Wybacz ale nalezy poczytać historię , zapytać historyka w szkole . Jest teraz
          wolność i pluralizm to znajdziesz kolego.Zadłużenie Polski względem Śląska to
          ogólnie znana informacja.
        • Gość: punkt Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.kosa.net.pl 19.12.05, 18:57
          W czasach autonomii województwa śląskiego województwo to należało do
          Polski,więc nie wiem za bardzo,o czym pisze Tomek.
          Po wojnie sytuacja z tysiąca powodów była inna i o tym książki należy pisać,a
          nie posty w internecie.
          • Gość: punkt Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.kosa.net.pl 19.12.05, 19:06
            Po wojnie,przede wszystkim,nastał komunizm.W wersji stalinowskiej.A wszystko
            inne należy umieścić na dalszym planie.
            • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 19:20
              Zadany temat brzmi .." po 1945 roku" Więc wymusza i czasy komunistyczne
            • Gość: punkt Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.kosa.net.pl 19.12.05, 19:25
              Ćwierć wieku temu miałem w liceum nauczyciela o niemieckim nazwisku.W pewnym
              momencie zmienił nazwisko na polskie z końcówką "ski".Czy ktoś go do tego
              zmusił? Nie.Po prostu jego niemieckie nazwisko nie podobało mu się.
              Nie chcę przez to powiedzieć,że po wojnie nikogo nie zmuszono do zmiany
              nazwiska.Chyba częściej niż nazwiska zmieniano imiona.W latach 40. i 50. często
              pod przymusem.
              • Gość: Pioter Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.kalety.net / *.kalety.net 19.12.05, 19:52
                A ja przeglądając akta USC znalazłem perełkę. List komendanta posterunku MO do
                komendy Powiatowej w Lubvlińcu o tym, że "mimo perswazji obywatelka Szatan nie
                chce zmienić nazwiska na bardziej polskobrzmiące"
              • bartoszcze Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 20:29
                A mój kolega natychmiast po 1990 roku zmienił nazwisko w ten sposób, że powrócił
                do podwójnej litery w miejsce pojedycznej. Ciekawe dlaczego?
                • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 20:40
                  Wśród tych przytaczanych opowiesci znam przypadek kobiety , która nazywała się
                  i chyba jeszcze nazywa Wątroba.Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnrgo ale
                  zmuszono ją do zmiany nazwiska z von Trobba . Uważam , że krzywdę wyrządzono
                  jej podwójną . Mimo , że jest to sytuacja kuriozalna , to z drugiej strony
                  wynika jednoznaczny fakt wymuszania zmiany nazwisk .
                • psie.pole Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 12:14
                  Czy Twoim kolegą jest Tomek Kammel? ;)
    • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 19:53
      obok grobu mego dziadka lezy pochowana rodzina Sajonz. czy jest to śląskie
      nazwisko spolonizowane czy zgemanizowane? a zmarli w latach 60-tych
      • Gość: aletojuzbyło Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 20:28
        milik1954 napisał:

        > obok grobu mego dziadka lezy pochowana rodzina Sajonz. czy jest to śląskie
        > nazwisko spolonizowane czy zgemanizowane? a zmarli w latach 60-tych

        Z nazwisk w miarę mądrzy ludzie, a do nich pewnie należy milik1954, się nie
        natrząsają. Przed chwilą mówili o tym w TVP.
        Nazwiska jakie są takie są, a dochodzenie ich etymologii już niejednego
        sprowadziło na manowce. W tej materii baaardzo dużo już powiedziano i napisano.
        Osobiście też znam sporo ciekawych i osobliwych przypadków. Przymuszanie kogość
        do zmiany imiona czy nazwiska godzi w podstawowe prawo człowieka do
        samookreślenia. Co innego jak to wynika z inicjatywy samego zainteresowanego.
        Są jednak przykłady niesończonej głupoty urzędników różnego szczebla
        wmawiających ludziom, że ich imiona, czy nazwiska są za mało political correct.
        W okolicy znany jest przypadek, kiedy człowiekowi o nazwiku "Rosa" kazano
        zmienić nazwisko na "Róża", bo jakiś lingwista od siedmiu boleści tłumaczył,
        że "Rosa", to germańska nazwa tego właśnie kwiatu!!!
        Pozdrawiam.
        • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 20:48
          a kto tu sie natrząsa z nazwiska? zadałem konkretne pytanie, na które nie
          uzyskałem odpowiedzi
          • Gość: aletojuzbylo Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:07
            milik1954 napisał:

            > a kto tu sie natrząsa z nazwiska? zadałem konkretne pytanie, na które nie
            > uzyskałem odpowiedzi

            Myślę, że pytanie: "Sajonz. czy jest to śląskie nazwisko spolonizowane czy
            zgemanizowane?" jest źle zadane. Jeszcze raz powtarzam, roztrząsanie
            etymologii nazwisk, jest zajęciem o tyle ciekawym, co daremnym! Ci ludzie
            (Sajonz) nie żyją, więc kogo tu pytać, jak nie właściciela nazwiska. Nawet
            jeżeli żyją ich potomkowie, to mogą mieć całkiem inne zdanie na ten temat, i
            mają do tego prawo! Tylko proszę nie przytaczać tu opinii ekspertów językowych,
            bo oni są w stanie przygotować uzasadnienie każdej zamówionej tezy.
            • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:10
              Panie milik należy odrózniać fakty od propagandy. Proszę powiedzieć , w którym
              miejscu powiedziałem nieprawdę lub zamilknąć na zawsze
            • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:18
              rozumiem,że pytanie jest niewygodne-lepiej delektować się nadużyciami polskich
              urzędników w zakresie polonizacji Wilibaldów i Edeltraud
              • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:21
                Proszę odpowiedz mi na moje pytanie - gdzie napisałem nieprawdę a pro
                pos "polonizacji" Śląska ? Skup się nad odpowiedzią - konkretnie
              • Gość: aletojuzbylo Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:40
                milik1954 napisał:

                > rozumiem,że pytanie jest niewygodne-lepiej delektować się nadużyciami
                > polskich urzędników w zakresie polonizacji Wilibaldów i Edeltraud

                Ciąg pytań i odpowiedzi tak się układa, że trudno rozpoznać, kto jest gdzie
                adwersarzem. Odpowiem jednak tak: dla mnie nie ma pytań głupich ani
                niewygodnych. Jeżeli już mam na pytanie o tego nieszczęsnego "Sajonz", odpowiem
                tak: "nie wiem". Sparzył się już na podobnym przypadku znajomy, a ów właściciel
                nazwiska, nie odzywa się do niego do dziś.
                Co do delektowania się imionami Wilibaldów i Edeltraud, to jest zabawa dla
                urzędników USC, natomiast dla zainteresowanych smutna rzeczywistość. Przyznasz
                to, czy uważasz że powinni być szczęśliwi, choć sami o tym nie wiedzą?
                • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:44
                  chcę przypomnieć,że pan o imieniu Wilibald został nie tak dawno niedawno przez
                  polski rząd mianowany wojewodą śląskim. jakoś nikt od niego przedtem nie
                  zażądał, żeby zmienił inmie na Władysław
                  • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:46
                    Milik co z moim pytaniem ???
    • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 20:53
      Tak pomyślałem , że brak przez 40 lat inwestycji w przemyśle górnośląskim ,
      brak koncepcji przebranżowienia przemysłu , brak alternatyw do pracy ,
      koncepcji wyjścia z kryzysu na Śląsku to najlepszy dowód na specyficzną
      " polonizację " Śląska od 1945 roku. Proszę to są fakty.
      • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 20:56
        to nie są żadne fakty, tylko propaganda
        • Gość: schlesier Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:22
          Jednymu bouo Egon Schmidt i jak mu smiyniali mjano to we sztatamcie mu godali:
          -Teraz będziecie Eugeniusz Kowal...
          -Jo niy chca Kowal!
          -No to Kowalski...- I tak sie biydokowi uostauo.
      • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:22
        to co pan pisze jest po prostu żenujące. wolę zamilknąć na zawsze niz prowadzic
        dyskusje na pańskim poziomie. lepiej niech sie pan zajmie historią orła
        śląskiego- może chociaż na tym polu ma pan do powiedzenia coś sensownego.
        • Gość: Tomek Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.05, 21:26
          Mateja byl kiedys teraz jest Mathea znam takiego.
        • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:26
          No ta wypowiedź to jest wycofywanie się "rakiem". To co piszę oparte jest na
          faktach - ma pan racje są one żałosne.Żałosne są wyniki "polonizacji " Śląska ,
          żałosne dla Śląska. Jeżeli nie mam racji wystarczy RACJONALNIE opierając się o
          FAKTY zanegować mojej opinii. To jest proste
          • Gość: harc mistrz Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:37
            Najpierw się germanizowało nazwiska mieszkańców Śląska, potem się je
            polonizowało, teraz się wraca do zgermanizowanych i ... da capo al fine.
            (hkp)
            ...
            CZUWAJ, ROZSĄDKU!!!
            I jak tu, kurna, być w porządku!?
            • Gość: aletojuzbylo Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:50
              Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

              > Najpierw się germanizowało nazwiska mieszkańców Śląska, potem się je
              > polonizowało ....

              Co było pierwsze jajko czy kura? Bywało chyba różnie, ale bywało. Wszystko jest
              dobrze, jak dzieje się to bez przymusu, gorzej odwrotnie.
              • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:53
                silingów chyba nikt nie polonizował?
                • Gość: aletojuzbylo Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 22:08
                  milik1954 napisał:

                  > silingów chyba nikt nie polonizował?

                  Tak aż daleko nie potrzeba sięgać. Chodzi mi o to, by tego rodzaju procesy
                  zachodziły w sposób pokojowy i naturalny, więć wyśmiewam wymuszenia. Zobaczymy
                  (no nie my) za np. 100 lat, jak zmieni się pejzaż naszej pięknej krainy.
                  Spokojna koegzystencja różnych kultur może przynieść nam więcej dobrego niż
                  złego. Więc o co my się tu wogóle targujemy!
      • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:52
        a jakby Śląsk w tym czasie należał do NRD byłoby lepiej?
        • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:53
          Futuryzm to twoja silna strona? Milik a co z odpowiedzią dla mnie - uparty
          jestem
          • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 21:56
            to jest właśnie odpowiedź, jak nie rozumiesz zapytaj kogos mądrzejszego
            • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:14
              Milik to jest moje stwierdzenie - prosiłem o twoją odpowiedź na jego temat :
              "Tak pomyślałem , że brak przez 40 lat inwestycji w przemyśle górnośląskim ,
              brak koncepcji przebranżowienia przemysłu , brak alternatyw do pracy ,
              koncepcji wyjścia z kryzysu na Śląsku to najlepszy dowód na specyficzną
              " polonizację " Śląska od 1945 roku. Proszę to są fakty." Nie pisz mi ,że
              tekst o Silingach ma byc na nie odpowiedzią. Naprawdę będę musiał poprosić
              kogoś bardzo mądrego, bo twoja odpowiedź godna jest umysłu filozofa
              • Gość: Tomek Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.05, 22:16
                placidus ty ciagle masz jakies problemy ,niedoru..y jakis jestes czy witaminy
                h ci brakuje.
                • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:18
                  Nie pytam ciebie tylko milika. Wybacz ale to nie twój poziom " zwojów ..."
              • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:30
                o silingach to odpowiedź na inny tekst, dla ciebie była odpowiedź o NRD
                • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:32
                  Milik wolę juz twoja odpowiedź o Silingach , nie stać mnie na speców którzy
                  rozszyfrują relację NRD do mojego stwiedzenia. Może lepiej jak byś nic nie
                  pisał ?
                  • Gość: Tomek Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.05, 22:35
                    Sluchaj szlezjerze Pan Milik nie bedzie was za darmo doksztalcal ,nie ma nic za
                    darmo trzeba placic.
                    • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:37
                      Tomku ty to jego głos jesteś ? Może facet sam się wypowie a ty symplicjuszu
                      odpowiadaj za siebie.
                      • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:39
                        moje odpowiedzi są dla ludzi reprezentujacych pewien poziom intelektualny, nie
                        mam obowiazku tłumaczyc każdemu kawę na ławę. jak nie rozumiesz to twój problem
                        • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:43
                          Myślę - więcej jestem pewny , że nie masz racjonalnych argumentów na bo jak
                          udowodnic , że białe jest czarne? Czasem warto przyznać komuś rację - naprawdę
                          można zyskac u drugiej strony szacunek . Pozdrawiam
                          • Gość: Tomek Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.05, 22:45
                            Tobie to trzeba tlumaczyc jak slepemu o kolorach.
                            • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:48
                              Tomek nie wiem o co ci chodzi ale piszemy i mówimy " niewidomemu " nie "
                              ślepemu". Używaj języka swego dobrze " aby język giętki wypowiedział wszystko
                              co pomyśli głowa " tylko czy twoja głowa nie służy jedynie do nakrywania ,
                              patrzenia i jedzenia ?
                              • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:51
                                ten to sie zna na wszystkim- na heraldyce, na gospodarce, na języku polskim.
                                ide spać, bo mi niedobrze
                                • placidus Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 19.12.05, 22:53
                                  Czy to jest twoja odpowiedź ? Czasami - milczenie jest złotem a mowa srebrem.
                                  Milik rozczarowałeś mnie nawet na brąz nie zasłużyłeś. Tez idę do krainy
                                  Morfeusza
                  • Gość: harc mistrz Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 22:44
                    Jeśli pradziadek mojej babki nosił nazwisko ŚLĘZAK (albo może takie przezwisko,
                    bo one były wcześniejsze od nazwisk) to czy zostało ono może... spolonizowane?
                    Czyżby od jakiegoś "silingowego" nazwiska-przezwiska.
                    Może mi to np. Slezan wytłumaczy!?
                    (HKP)
                    ...
                    CZUWAJ I TOŻSAMOŚCIOWO SIĘ POCZUWAJ!!!

    • Gość: Kapelonek Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 20.12.05, 03:09
      Przez udzial takich osob w dyskusji jak tomki i pitki ,potwierdza ze
      polonizacja trwa.
      Odnosnie ustawy o zmianie nazwisk i imion to owczesny najezdza, niejaki
      A.Zawadzki, w 1948 taka ustawe wydal.
      Teraz jest to ciezko odkrecic i dosyc kosztowne. Ale klatwa zostala
      wypowiedziana.
      • Gość: eurofanatik u Was w USA to w ogole macie ciekawe spojrzenia... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.12.05, 04:32
        Ty, Amerykanin, wiesz chociaz co znaczy slowo "polonizacja"?
    • fyrlok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:10
      ultrapolski kosciól
    • fyrlok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:11
      nacjonalistyczne polskie szkolnictwo
      • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:13
        jakoś cie na polskiego nacjonalistę nie wychowali, może w ramach walki ludu
        sląskiego z polonizacją przesiadywałeś w tym czasie w kiblu
        • fyrlok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:20
          Dziynki Bogu
          miolok Familja,
          a ta miola gowa
          i slonskje serce!

          Inne mjeli kozy na balkonie
          i fotki z ulanami lwofskimi....
          • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:38
            co to są ulany lwofskie?
            • fyrlok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:42
              pytej opy
    • fyrlok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:13
      polskie wojsko

      (m.in. niedopuszczanie do grup slonskich,
      wysylanie pojedynczo do roznych jednostek)

      • Gość: eurofanatik Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.05, 06:01
        W przeciwienstwie do innych regionow ktore mialy swoje wlasne oddzialy? :))))
    • fyrlok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:15
      polskie "historyki" i slonska historja


      (zamilczanie, usuwanie, polonizowanie, "interpretowanie", .....)
    • fyrlok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:15
      partia i calo propaganda

      (tysz kulturowo)
    • fyrlok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:17
      - dyskryminacja niymieckiygo

      - zwalczanie slonskiygo

      - osmieszanie regionalnej kultury/tozsamosci
    • Gość: dlugi Re: samogermanizacja Schlezierow IP: *.h.pppool.de 20.12.05, 22:32
      Chlopie, odwrocmy sytuacje.
      Przebywam ja ci w Niemczech i obserwuje jak typowo polskie nazwiska zostaja
      przerobione na jakies potworki gramatyczno-slowne.Bez ustawy, bez ingerencji urzedu.
      Ot wola czlowieczka.
      Z kilkoma takimi gadalem i pytalem sie o co chodzi z tymi nazwiskami.
      Zwykle plonili sie jak stare panny przed pocalunkiem a potem tlumaczyli, ze to
      trudne w wymowie, Niemcy maja klopoty z pisownia, wiec oni sobie pozmieniali.
      S na Z. Sz na Sch itp.,itd.
      To na prawde mocniejsze i lepsze niz jakakolwiek ustawa.
      Odpowiedzialem kulturalnie?
      • fyrlok Re: samogermanizacja Schlezierow 20.12.05, 22:46
        Dugi, a to tak idzie w Niemcach ?
        Brac ine abo zmjyniac, jak sie chce ?

        Joch myslol, co tam je 'ordnunk' - ?


        Ty sam berybajery fanzolisz, abo ?
      • fyrlok Re: samogermanizacja Schlezierow 20.12.05, 22:48
        Ty nom lepiyj sam wyklaruj,

        jak z Miodowicza robi sie Honigman abo na opak ?
        Abo z Morela taki...sk..ananas ?

        Abo z Kuzydly - skur..Grazynski ?

        I tak dalyj.

        • Gość: dlugi Re: samogermanizacja Schlezierow IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.05, 08:20
          zabolalo was, co ?
          Oj, zabolalo.
    • Gość: OBERSCHLESIER Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 22:34
      "Wróg w pospiechu opuszcza Górnoslaski Okreg Przemyslowy. 15 tysiecy jenców.
      Tarnowskie Góry, Katowice i Królewska Huta wyzwolone. W Katowicach radosc w
      czasie wkraczania niemieckich zolnierzy: ein Volk, ein Reich, ein Führer"
      (komunikaty dwództwa Wehrmachtu, wrzesien 1939).
      • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:37
        a powstańców śląskich wyłapać i pod ścianę!
    • Gość: OBERSCHLESIER Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 22:39
      "Obozy koncentracyjne nie zostaly rozwiazane, lecz przejete przez nowych
      wlascicieli. Najczesciej kierowane sa prze polska milicje. W Swietochlowicach
      (Górny Slask) wiezniowie, którzy nie zmarli z glodu lub wskutek pobicia, musza
      stac po szyje w zimnej wodzie do momentu az umra" (raport amerykanskiego
      dyplomaty w Berlinie, lato 1945).
      • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 20.12.05, 22:51
        to znaczy nikt nie przeżył...
    • Gość: OBERSCHLESIER Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 22:39
      ".wyglodzenie, epidemie, ciezka praca, pobicia, uduszenie przez zakopanie
      zywcem, roztrzelanie" (relacja lekarza obozowego w Lambinowicach, lata 1945-46).
    • Gość: OBERSCHLESIER POLONIZACJA IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 22:42
      "Musimy wychwycic te osoby, które prywatnie lub publicznie posluguja sie
      jezykiem niemieckim i musimy wyeliminowac je jako Niemców ze spoleczenstwa
      polskiego - to znaczy wydalic z terytorium Rzeczypospolitej. Nalezy zajac sie
      oznakami sympatii wwobec Niemców. Sympatia ta wyraza sie w uzywaniu jezyka
      niemieckiego, w czytaniu niemieckich ksiazek w miejscach publicznych, w opiece
      nad grobami zolnierzy niemieckich, w zachowaniu niemieckich napisów w
      mieszkaniach prywatnych" (poufne pismo I sekretarza KW PPR w Katowicach, E.
      Ochaba, sierpien 1947).
      • Gość: OBERSCHLESIER Re: POLONIZACJA IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 22:46
        "Bezimienne osiedla kojarzyly sie z podobozami. Przyjezdzali tu ludzie z calej
        Polski zwabieni mozliwoscia szybkiego otrzymania mieszkania"
        (obudownictwie "epoki gierkowskiej" na Górnym Slasku).
      • Gość: OBERSCHLESIER Re: POLONIZACJA IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 22:49
        "Dwudziestu Niemców z Górnego Slaska z koniecznosci i w obronie przed trwajaca
        od czterdziestu lat przymusowa polonizacja wystapilo 23 pazdziernika do Urzedu
        Wojewódzkiego w Katowicach z wnioskiem o zarejestrowanie mniejszosci
        niemieckiej w PRL, jako "Zwiazku Niemców" (.) ("Die Welt", 1984).
      • Gość: OBERSCHLESIER Re: POLONIZACJA IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.05, 22:50
        "W stronach rodzinnych ludzie sa zubozali i izolowani. Szerzy sie zniszczenie
        krajobrazu, rezygnacja, korupcja i alkoholizm (.). Niedostatecznie chroni sie
        glebe powietrze i wode. W miastach brakuje zywnosci i lekarstw (.). Niemiecki
        nie jest nauczany na Górnym Slasku nawet jako jezyk obcy; do tego ciagla
        propaganda strachu i nienawisci, wypieranie sie calej niemieckiej przeszlosci,
        próba spolonizowania wszystkiego pod przymusem, ciagle patrzenie na Wschód i
        bolszewizacja w zyciu codziennym" (H. Czaja na zjezdzie Ziomkowstwa
        Górnoslazaków w Essen, maj 1986).
        • Gość: Tomek Re: Przepedzenie nazistow z Polskiego Slaska IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.05, 14:56
          Na podatny grunt dla Franzina i innych dojczerow wpadly te brednie kelnera.
        • Gość: eurofanatik tjaaa, ziomkowie byli najbardziej spolonizowani ;) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.05, 06:06
          LOL! Tutaj sie naprawde niezle usmialem bo uwazanie opinii roznych "ziomkow" za wykladnie rzeczywistosci mozna odczytac jako szczyt naiwnosci. :))))
    • Gość: Franzin Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 22:54
      Wojewoda Śląski wydał rozporządzenia, które miały na celu usunięcie śladów
      niemczyzny na Śląsku po 1945. Z województwa ślaskiego mieli zostać usunięci
      Niemcy w sensie fizycznym. Ślazacy zostali poddani weryfikacji narodowej.
      Zmieniano imiona, nazwiska- proces ten nie objął wszystkich Ślązaków. Dlaczego -
      nie wiem. Namacalny dowód, do dziś widoczny to likwidacja cmentarza
      ewangelickiego przy ulicy Damrota , gdzie znajdowały się groby założycieli
      Katowic. Na cmentarzu przy ulicy Francuskiej na nagrobkach wymazano niemieckie
      nazwy miesięcy. Cześć napisów ocalała. Wyburzenie willi Grundmanna i pałacyku
      Winklera. Zakaz nauki języka niemieckiego.Odsuwanie Ślązaków od pełnienia
      wysokich funkcji w administracji państwowej. Na rynku dostępne sa ksiązki,
      które opisuja ten proces, wystarczy sięgnąć.
      • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 09:16
        no właśnie, wystarczy sięgnąć...po co robic z tego sensację.a co do odsuwania
        Ślązaków od wysokich stanowisk w administracji państwowej- bardzo wielu Polaków
        tez takich stanowisk pełnic nie mogło, a z jakiej przyczyny, to Pan dobrze
        wie.to było państwo takiego typu
        • Gość: Franzin Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 213.227.103.* 21.12.05, 09:24
          Myli się Pan. Zaczęto ich odsuwać już w 1945 jako element niepewny. To nie był
          jeszcze czas szalejącej komuny.
          • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 09:33
            a czy był to element pewny?nawet wielu z tych, ktorych dopuszczono, gdyz
            określali sie jako zasłużeni Polacy lub dawni komuniści, okazało się
            nazistami. spokojni Ślązacy raczej wtedy, a i potem do tych stanowisk nie
            aspirowali
            • Gość: Franzin Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 213.227.103.* 21.12.05, 09:45
              Tu mnie Pan zafrapował. Zasłużeni Polacy, komuniści,którzy okazali sie
              nazistami. Zna pan nazwiska?
              • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 09:52
                a choćby działalność grupy Grolika, Kamperta i Ulczoka- mam nadzieję,że zna pan
                te fakty
                • Gość: Franzin Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 213.227.103.* 21.12.05, 10:25
                  To ekstremalny przykład. I dla mnie cała ta afera nie do końca była jasna.W
                  takim samym stopniu jak przedwojenna afera Volksbundu z Otto Ulitzem w roli
                  głównej. Rozumiem ze to wydarzenie zgodnie z Pana oceną zdetermiinowało stosunek
                  nowej admmistracji do Ślązaków.
                  • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 14:06
                    przepraszam za opóźnioną odpowiedź, ale musiałem jechać na świąteczne zakupy!
                    a co do meritum, chyba nie uważa pan,że wymienieni osobnicy nie byli wcześniej
                    agentami gestapo? jest to wypadek moze nie ekstremalny, ale najgłośniejszy.
                    innych nie nagłaśniano ze zrozumiałych względów. a co do stanowiska władz - w
                    pierwszym rzędzie komunistycznych, dopiero w dalszej kolejności polskich, bo
                    tak trzeba na to patrzeć- chyba zrozumiałe jest, że jeśli zawiodły się na
                    komunistach, na innych ślązaków patrzono tym bardziej podejrzliwie. np Ślązacy
                    powracający z armii Andersa byli podejrzani jako polscy patrioci walczący na
                    Zachodzie, jako Ślązacy w dalszej kolejności (lub wogóle nie miało to znaczenia)
    • herman28 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 10:31
      No to teraz się już dopełniło. Tomek ma pite
      • oberschlesier88 HERRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRMAN!!! 21.12.05, 10:39
        Herrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrman, nyi chley tyla!!! Tyraz som jusch
        ganc fest Wajnahty a ty dalyj unter der Bryke!!! Wifile Sikspaki haste szon
        gekałft???!!! Na wifile???!!! Nohajnmal załfe nyśt zufil!!! Denke noh daran am
        samstak must du noh dejn Karpfen myt ajnem Aksthib umbryngen!!! Grajfe dabaj
        ałf di Erfarungen der dojczszlejzjer ałs dejm lectem Krig!!!


        Glueck Auf!!!
        Oberschlesier88
        • herman28 Re: HERRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRMAN!!! 21.12.05, 11:39
          OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOber,jo nyi chleya. Nyi lubia.
          Mosz racyia trocha zech przgiol. Entschuldigung!.

          Herzliche Grüße
          Hermann
      • herman28 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 10:47
        A tak na poważnie. Polonizacja. No cóż. Można by bardzo wiele pisać. Wiele
        zmieniono: imiona, nazwiska, nazwy miejscowości itd.. Mojemu ojcu np. zmieniono
        drugie imię z Paula na Pawła. pierwszego nie mogli bo nie ma odpowiednika
        polskiego. Moje nazwisko rodowe z pisowni niemieckiej, swojego czasu również
        przekształcono. Na szczęście dzisiejsze czasy są normalniejsze i tego typu
        nieprawidłowości można zmienić.
        • Gość: Cyrano Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 83.238.116.* 21.12.05, 11:29
          Dolozono od 45-go wszelkich staran aby nas spolszczyc. Przyklad mego nazwiska.
          Zmieniono nam je, pomimo, ze koncowka jest - to jakze polskie - ski, ale w
          oryginale wystepowaly 4 spolgloski po kolei. Uznano to za nie polskie, nie ma w
          polskim jezyku takiego wybryku, kazano zmienic, jakikolwiek opor nie mial sensu
          byl wrecz niebezpieczny.
          • psie.pole Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 12:16
            No był po prostu taki przymus, że Kutz i Tischner to po prostu ledwo przeżyli
            ten polski zamordystyczny macjonalizm jak nie chcieli zmienić nazwisk:)
            • Gość: fraznin Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 213.227.103.* 21.12.05, 12:28
              Hundfeld
              Jest Pan przekonany ,że prof. Tischner był Ślązakiem. Zjawisko zmiany nazwisk
              miało miejsce, chociaz prowadzone było w mało zdeterminowany sposób. Pytanie
              jaka była tutaj prawidłowość. Nie wierzy Pan, prosze udać się do IPN.
            • herman28 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 12:41
              Nie wiem jak było z Kutzem i Tischnerem. Wiem jedno. Nikt kto szanuje swoich
              przodków i swoją rodzinę nie chciałby, aby ktoś mu paprał nazwisko rodowe.
              Wiem, że polakom zniemczano swego czasu nazwiska, później Niemcom spolszczano.
              Ja tego nie pochwalam. Bo to tak, jak by komuś zabrać tożsamość.
              • milik1954 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 14:15
                zgadzam sie z ta wypowiedzią, bo patrzysz w tym momencie obiektywnie.obie
                strony zmieniały.mój sąsiad spod Raciborza- Jasny- przed wojną zmienił na
                Lindner, bo synowie chcieli służyć w SS (zresztą obaj zginęli na OSTfroncie).
                jego córki po wojnie wyszły za mąż- Erika miała zmienione imię na Krystyna , a
                Charlotte na jakieś inne.wyszła za mąż za Erwina, któremu nie zmieniono
                nazwiska , ale imię na Józef.tak to jest na Śląsku...
        • Gość: Tomek Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.05, 16:04
          Pewnie sam sobie zmienil ,a nie zmienili chcial wejsc w dupe komuchom to
          zmienil.Taki dojczer jak ty to nawet plec by zmienil.
          • herman28 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 21.12.05, 17:47
            Nie chce mi się z tobą już dyskutować. Ty po prostu jesteś chory.
      • Gość: Tomek Re:hermanek nosi podwiazki IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.05, 14:59
        A poszedl ty do budy kundlu bezpanstwowy.
        • Gość: Niemieckislazak Re:hermanek nosi podwiazki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.12.05, 16:26
          Szanowny Panie Tomku,
          zabiera Pan zawsze glos w sposob obrazajacy osoby wypowiadajace sie nie po Pana
          mysli. Obserwuje od czasu do czasu Pana wpisy tutaj na rozne tematy i musze
          stwierdzic ,ze jest Pan malo inteligentny .
          Prosze Pana by skonczyl Pan obrazac Slazakow , ich rodziny i ich obyczaje.
          Zblizaja sie najpiekniejsze swieta i z tej okazji zycze Panu wesolych i
          zdrowych swiat.
          • Gość: Tomek Re:hermanek nosi podwiazki IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.05, 16:32
            Rowniez zycze Panu Zdrowych i Wesolych Swiat,mimo tego ze uwaza mnie Pan za
            malo inteligentnego.Ja odpowiadam tylko na posty obrazajace Polske i Polakow,
            na Slasku ,przez takich pol niemcow.Mysle ze Pan taki nie jest ,nic nie mam do
            prawdziwych Niemcow sa tacy sami jak Polacy.Psuje ta opinie tylko taki slasko-
            polski dojczer.
    • Gość: colsztok Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:01
      Dokument przechowywany jest w Archiwum Akt Nowych
      (mikrofilm 2152/ 5. sygn. 295/X - 40. k 26.27). Wojewódzki
      Komitet PPR Katowice, dnia 2 sierpnia 47 r. Wydział Adm.
      Samorządowy

      de.geocities.com/krenroo/verbot-pl.html

      Osobnika mowiacego
      publicznie po niemiecku
      nalezy zatrzymac



      Dokument przechowywany jest w Archiwum Akt Nowych
      (mikrofilm 2152/ 5. sygn. 295/X - 40. k 26.27). Wojewódzki
      Komitet PPR Katowice, dnia 2 sierpnia 47 r. Wydział Adm.
      Samorządowy



      Poufne! Do Wszystkich
      Powiatowych i Miejskich (miast
      wydziel.) Komitetów PPR na terenie
      Woj. Śl.-Dąbrowskiego



      Akcja wysiedleńcza niemców wchodzi w końcową fazę. Masa
      niemiecka została zasadniczo rozładowana - wysiedlona, jednak
      dość poważna liczba niemców zakonspirowawszy się, udając
      Polaków, uzyskała dowody przynależności do narodowości
      polskiej. Aby tych niemców ujawnić i wydalić z granic Państwa
      Polskiego konieczne jest współdziałanie całego społeczeństwa
      z władzami administracyjnymi.

      W celu zlikwidowania resztek zakonspirowanych niemców
      musimy zmobilizować aktywistów partyjnych i przystąpić z nimi
      do natychmiastowego działania według następujących
      wytycznych:



      1/ Posługiwanie się językiem niemieckim, poza jakąś wyjątkowo
      usprawiedliwioną potrzebą, musi być uważane za jeden z
      dowodów niemieckiej przynależności narodowej.

      Nie chcemy likwidować języka niemieckiego przez stosowanie
      kar, ponieważ w konsekwencji zepchnęlibyśmy niemczyznę do
      głębszej konspiracji.

      Musimy natomiast ustalić i ująć w ewidencję jednostki
      posługujące się publicznie lub prywatnie językiem niemieckim, i
      jako niemców wyeliminować ze społeczeństwa polskiego - to
      jest wydalić z granic Rzeczpospolitej.



      2/ Jednostki, które bądź to jako niemcy przyjeżdżający do Polski
      na prawach polskich repatriantów bądź też jako wysiedleni w
      latach 1945-1946 przez wprowadzenie w blad polskich Misji
      Repatriacyjnych przenikneli do kraju i

      niemców ukrywających się przed wysiedleniem należy z
      obowiązku obywatelskiego ujawnić.



      3/ Należy także ujawnić osoby darzące współczuciem
      niemieckich jeńców wojennych i udzielające im opieki i pomocy
      materialnej. Szczególnie należy się zająć osobami, które
      umożliwiają względnie ułatwiają jeńcom ucieczkę.



      4/ Należy zainteresować się objawami sympatii dla niemców i
      duchem rodzin i jednostek pozostających pod wpływem
      niemieckiego podziemia. Sympatia ta wyraża się używaniem
      języka niemieckiego, czytaniem książek niemieckich w
      miejscach publicznych, pielęgnowaniem grobów niemieckich
      żołnierzy, zachowaniem napisów niemieckich w mieszkaniach
      prywatnych, na obrazach, makatkach, ozdóbkach, naczyniach
      kuchennych itp.

      Przykrym jest także fakt, że polskie rodziny tolerują niemieckie
      napisy na nagrobkach cmentarnych swoich bliskich zmarłych.

      Faktycznie mymy do czynienia ze szczątkami niemczyzny i
      one właśnie kompromitują nas i świadczą o niezrozumiałej a
      szkodliwej bierności naszego społeczeństwa.

      W wypadku wyżej przedstawionych każdy obywatel ma nie
      tylko prawo, ale przede wszystkim obowiązek
      natychmiastowego reagowania. Osobnika mówiącego w miejscu
      publicznym po niemiecku należy z obowiązku zatrzymać i
      odprowadzić do najbliższego posterunku MO lub UB lub władz
      administracji ogólnej (starostwa. Zarządy Miejskie).

      W stosunku do przejawów określonych w pkc. 4 należy
      rozwinąć akcję uświadamiającą, z wyraźnym podkreśleniem, że
      tego rodzaju postępowanie, względnie zachowanie się uwłacza
      godności Polaka.

      Całość akcji należy tak zorganizować, aby bez rozgłosu, bez
      masowych zebrań i echa na łamach prasy, osiągnąć największe
      efekty.

      Wiadomość jednak o tej akcji winna dotrzeć przez aktywnych
      członków organizacji, społecznych, zawodowych, rad
      zakładowych itd. do każdego domu polskiego i do każdego
      obywatela.

      W sprawie tej MO i UB i władze administracji ogólnej otrzymały
      specjalne zarządzenia i instrukcje.

      W akcji tej jest poważny wysiłek całego społeczeństwa, a
      szczególnie naszej Partii, która jest partią przodującą i
      przewodniczy we wszystkich pracach społecznych. KW PPR
      jest przekonany, że cel przez członków naszej Partii zostanie w
      100% zrealizowany, dla dobra naszej Ojczyzny. Każdy aktywny
      PPR-owiec musi być kontrolerem w tej akcji - przy Powiatowych
      Komitetach PPR należy powołać do życia Komisje, które będą
      odpowiedzialne za wykonanie powyższego zadania.

      W terminie do dnia 30 września br. należy nam przesłać
      szczegółowe informacje o odbytych poufnych zebraniach z
      podpisem projektowanych metod działania.

      l. Sekretarzy Powiatowych Komitetów czynię odpowiedzialnymi
      za wykonanie wyżej podanego obowiązku.

      Niechaj hasło nasze: Nie oddamy ani jednej duszy polskiej i nie
      pozostawimy ani jednego niemca w Polsce, będzie przewodnią
      wytyczną w tej pracy.

      Niechaj zlikwidowanie resztek niemczyzny będzie
      ukoronowaniem dzieła powstańca śląskiego, będzie satysfakcją
      dla wszystkich Polaków, którzy za polskość Śląska cierpieli,
      walczyli i umierali.



      I. Sekretarz KW PPR /-/ Ochab



      • Gość: Docent Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 22.12.05, 02:40
        Dokument dokumentem, ale czy ktos zna konkretne dane np. ile osob zatrzymano,
        pobito itp. Wazne by bylo to spisac no i podac do sadu. Lepsza pozna
        sprawiedliwosc niz zadna. Osobom tym naleza sie tez odszkodowania, ktore mozna
        by wyekzekwowac.!!
        • Gość: eurofanatik Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.05, 06:11
          Gość portalu: Docent napisał(a):

          > Dokument dokumentem, ale czy ktos zna konkretne dane np. ile osob zatrzymano,
          > pobito itp. Wazne by bylo to spisac no i podac do sadu. Lepsza pozna
          > sprawiedliwosc niz zadna. Osobom tym naleza sie tez odszkodowania, ktore mozna
          > by wyekzekwowac.!!

          Absolutnie sie zgadzam. Nalezy policzyc wszystkich Niemcow pobitych i zatrzymanych przez Polakow i wszystkich Polakow pobitych i zatrzymanych przez Niemcow. Jako date poczatkowa nalezy przyjac rok 1939 bo wtedy zaczal sie ten caly cyrk. Potem Polska przekaze odszkodowanie Niemcom i Niemcy przekaza takie odszkodowanie Polakom. Moja babcia do tej pory nie zobaczyla nawet centa ze strony niemieckiej za jej pobyt w szpitalu kiedy to towarzysze hitlerowcy wkroczyli do Warszawy.
          • Gość: Nauczyciel Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.12.05, 09:32
            Panie eurofanatiku,
            ladnie Pan napisal, ale troche jednostronnie.Panstwo niemiecke poplacilo juz
            bardzo duzo. To ze Panska babcia nie dostala odszkodowania za pobyt w szpitalu
            nie jest kontrargumentem na zadania Pana Docenta. Wydaje mi sie, ze
            pokrzywdzeni Slazacy maja tez prawo do odszkodowan.
            • xs550 Re: Polonizacja Slaska od 1945 - prosze o fakty 23.12.05, 07:22
              Panstwo niemieckie zaplacilo nieporownywalnie mniej od ilosci szkod i krzywd przez nie popelnionych. Moze wiec spokojnie zaplacic teraz Slazakom jak i reszcie Polakow to co sie im slusznie nalezy. Od szescdziesieciu lat nasi zachodni sasiedzi robia wszystko aby sie wykrecic od materialnego zadoscuczyniena. Symboliczne gesty sa fajne ale gdzie jest bardziej namacalne odszkodowanie?
      • Gość: dlugi Re: Nieuctwo i po prostu gupota IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.05, 10:01
        pięknie jest czymś takim się podniecać.
        Chłopie, Ty i Tobie podobni.
        Przestańcie wreszcie udawać jakieś cioty czy inne dziwadła.
        Ja rozumiem, że mózg może ulec degradacji, ale że aż takiej?
        To może dla równowagi zacytuj jakieś rozporządzenia władz niemieckich odnośnie
        postępowania wobec Polaków w latach 1939- 1945?
        Zwracam Ci uwagę i odsyłam do pierwszej ławki w celu odrobienia lekcji.
        Ochab i inne indywidua mają tyle wspólnego z Polską i Polakami ile
        np.OBERSCHLESSIER, alojs czy willi2.
        Puknij się w główkę i spójrz w lusterko, czy aby na pewno widzisz w sobie
        człowieka, czy coś co zlazło właśnie z drzewa.
    • qarolinqa RE-POLONIZACJA, a nie polonizacja - jesli juz... 22.12.05, 00:39
      • Gość: Docent Re: RE-POLONIZACJA, a nie polonizacja - jesli juz IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 23.12.05, 05:42
        Stwierdzam , ze Pani do dzisiaj posiada legitymacje pzpr-u.
        Czy wypowiadajac takie brednie potrafi Pani spojrzec normalnie Slazakom w oczy?
        • milik1954 Re: RE-POLONIZACJA, a nie polonizacja - jesli juz 23.12.05, 14:12
          rozumiem,że pan swoją zjadł ze strachu w 1989 roku?
    • Gość: dugi Re: Fakty, wydarzenia, opinie CZYLI RWE IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.05, 10:11
      w samym zagajeniu używasz już drogi kolego sformułowań i zwrotów sugerujących
      kierunek dyskusji.
      Czemuż to na wstępie dyskwalifikujesz np Tomka a nie dajmy na to
      OBERSCHLESSIERA czy willi 2?
      Można sobie cytować do woli różne rozporządzonka ówczesnych "władz polskich".
      Mają one tyle wspólnego z Polakami, że były pisane po polsku, często ze
      śmiesznymi zresztą błędami.
      Tak dla Twojej wiadomości Polska nie była wówczas wolnym krajem, a Ci którzy na
      prawdę o nią walczyli, byli gorzej traktowani niż sami niemieccy zbrodniarze
      wojenni.Przeczytaj sobie choćby "Rozmowy z katem".
      Slązacy niemieckiego pochodzenia mogą czuć się poszkodowanemi, ale nie inaczej
      byli traktowani sami Polacy.
      • Gość: aletojużbyło Re: Fakty, wydarzenia, opinie CZYLI RWE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 14:33
        Gość portalu: dugi napisał(a):

        > Slązacy niemieckiego pochodzenia mogą czuć się poszkodowanemi, ale nie
        > inaczej byli traktowani sami Polacy.

        Oni działali często na chybił trafił, bo nie za bardzo znali się na pochodzeniu
        (naprawdę, prawie nikomu zaglądali w stammbuch. Donos "życzliwego" zwykle
        wystarczał!). Byli jednak aczkolwiek dokuczliwi, mówiąc eufemistycznie.
        Patrzenie jednostronne Tomka, czy Willego2, ma jednak tu coś do rzeczy.
        Uprawnione jest bowiem wskazywanie przez jednych i drugich swoich prześladowców.

        > Można sobie cytować do woli różne rozporządzonka ówczesnych ...

        Sprawę niepotrzebnego cytowania tamtych rozporządzonek, załatwiło by zapewne
        oficjalne orzeczenie o ich nieważonści. Skoro tak się nie dzieje, nie dziwota,
        że Ślązacy je tu i tam przytaczają.

        > Przeczytaj sobie choćby "Rozmowy z katem".

        Smutna ironia losu. Nie znaczy to jednak, że cierpienia jednych rozgrzeszają
        winy drugich. Zwykła sprawiedliwość domaga się uszanowania niewinnych ofiar,
        niezależnie od strony barykady.
        Pozdr.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka