Dodaj do ulubionych

Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska

10.03.06, 11:01
Ostatnio wiele się mówi o rejestracji w Brukseli produktów regionalnych. Jest
to z pewnością bardzo dobry sposób promocji regionalnych kuchni i - co za tym
idzie - całych regionów. Nie ma co ukrywać, że pod tym względem Ślązacy
pozostają - jak do tej pory - daleko w tyle za innymi. Np. Górale biją nas
swoimi oscypkami (moim skromnym zdaniem przereklamowanymi) na głowę.
Najbardziej wymownym faktem było wydarzenie z zeszłego roku, gdy - ówczesny
kandydat na Prezydenta - Lech K. po zjedzeniu sztandarowego, śląskiego,
niedzielnego obiadu stwierdził: "Dobre to było, to zawijane". A wydawało się,
że rolady znają już wszyscy...
Może warto byłoby narobić trochę "szumu medialnego" wokół śląskiej kuchni
poprzez rejestrację w Brukseli paru produktów śląskiej kuchni?

Na początek proponuję ułożyć listę śląskich potraw, spośród której można by
wybrać te najlepsze i najbardziej typowe dla Śląska.
Moje propozycje:
1. Rolady - nie będę tłumaczył z czego są zrobione bo moglibyście odebrać to
jako obrazę Waszej inteligencji ;-)
2. Kluski - duże pole do popisu, zważywszy, że ja znam co najmniej 3 gatunki
klusek, a książki kucharskie pod hasłem "kluski śląskie" opisują tylko tzw.
gumiklyjzy (lub jak kto woli guminioki); mamy przecież jeszcze kluski tarte
(dla mnie akurat te są "śląskie") i kopytka; no i oczywiście wiele podtypów -
wszak każda gospodyni ma swoje "własne przepisy";
3. Szałot - chodzi oczywiście o szałot z kartofli, który jest częstym
elementem na urodzinowym stole;
4. Panszkrałt - potłuczone kartofle wymieszane z gotowaną kiszoną kapustą;
następnie dodany fet (domowy smalec); częsty dodatek - u mnie w domu - do
karminadli, krupnioka czy golonki;
5. Wodzionka - pokrojony w kostkę chleb (może być już twardy), czosnek, fet
choć słyszałem też, że niektórzy dają masło, magi i sól do smaku; wszystko
zalane wrzątkiem; po paru minutach, gdy chleb nasiąknie gotowe do jedzenia;
najprostszy i najszybszy "ajntop"!
6. Kartofle z maślonką - przysmażona na fecie drobno pokrojona cebulka
wrzucona (wraz z tym fetem) do potłuczonych kartoflami i wymieszana; kartofle
podawane na talerzu, maślonka w szklance/kubku choć ja osobiście zalewam
kartofle maślonką i robię "ciaplytę" - wygląda to niespecjalnie, ale smakuje
całkiem nieźle; również szybki "ajntop";
7. Hykele - sałatka śledziowa; śledź solony + ogórki + jajko + cebula +
musztarda; wszystko zmielone i wymieszane; gdy zapraszam znajomych do siebie
na imprezę, to słyszę często: "przyjdę pod warunkiem, że będzie hykele";
8. Chleb na blasze - sznity chleba (najlepiej grube) położone na blasze
gorącego pieca; przewracane co jakiś czas by się nie spaliły; po zdjęciu z
pieca natarte po obu stronach czosnkiem; w końcu posmarowane fetem (z jednej
strony ;-) ) choć niektórzy używają również masła; "tosty" z elektrycznych
urządzeń AGD nawet nie mogą sobie stanąć koło PRAWDZIWEGO "chleba na blasze";
szkoda, że coraz mniej jest węglowych piecy;

Oczywiście nie upieram się, że powyższe potrawy i przepisy są "jedynie
słuszne" gdyż:
a) nie jestem kucharzem i swoją wiedzę na ten temat czerpię tylko na
podstawie podglądania w kuchni innych osób;
b) w różnych rejonach Górnego Śląska występują specyficzne nieznane innym
potrawy;
c) niektóre potrawy znane mi jako śląskie, mogą mieć inne pochodzenie
(niemieckie, polskie, czeskie, morawskie);
d) mogłem zapomnieć o paru potrawach.
Dlatego też zachęcam innych do podzielenia się "swoimi" przepisami.
Obserwuj wątek
    • sss9 Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 10.03.06, 11:06
      żurek się nada?
      • eichendorff Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 10.03.06, 11:17
        Jak najbardziej!!! (wiedziałem, że o czymś zapomniałem ;-) )

        Choć jeśli chodzi o tę potrawę, to "żurek śląski" podawany w restauracjach ma
        niewiele wspólnego z tym ŻUREM (nie żurkiem!) który robi się w mojej rodzinie.
        Popytam mamę i babcie (bo ich żury też się różnią między sobą) i zamieszczę
        przepisy na forum.
        • sss9 Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 10.03.06, 11:21
          podpowiem jeszcze, że pewnie potrawy "specjalne", świąteczne też się nadadzą.
    • bartoszcze Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 10.03.06, 11:34
      Cenna inicjatywa, bo za śląskie produkty regionalne uchodzą chwilowo chleb
      herbowski czy ciu..-coś-tam lelowski..
      (a przynajmniej takie są zgłaszane jako regionalne)
      Chociaz Herby to przynajmniej okraj Śląska.
      • herman28 Do Bartoszcze 10.03.06, 15:23
        Bartoszcz. Moim zdanie chlebek Herbowski jest jak najbardziej produktem
        regionalnym - mógł bym do tego dorzucić również pasztet Herbowski, który robi
        się, głównie z dziczyzny. Moje prywatne oczywiście zdanie argumentuje tym, iż
        znam wielu ślązaków w Herbach, którzy mimo sąsiedztwa z gorolszczyznom
        pielęgnują tradycje Ślaskie.
        Jak pewnie wiesz w Herbach przebiegała kiedyś granica Śląska (dokładnie w tym
        miejscu w którym dziś mieści się komisariat Policji), tak więc Preußisch Herby
        O/S to jak by nie było ostatnie centymetry ziemi Śląskiej, która dla ludzi
        (których znam) w Herbach jest bardzo droga - Należy pamiętać i wiedzieć, że
        dalej to juz gorolszczyzna.
        • herman28 Re: Do Bartoszcze 10.03.06, 15:57
          www.d-sejak.homepage.t-online.de/10920.html?*session*id*key*=*session*id*val*
          (Preußisch Herby – Aktueller Beitrag vom 5.03.2005)

          www.zollgeschichte.de/russland.htm
          (Preussisch Herby O/Schles)
    • bartoszcze Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 10.03.06, 13:13
      No i przede wszystkim potrawy niekoniecznie całoroczne, czyli:
      m a k ó w k i :))))
      i inne potrawy świąteczne, takie jak moczka czy siemieniotka.
      Wyjątkowo typowe, chociaż niekoniecznie do rejestracji.
    • braid Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 10.03.06, 15:36

      Kolocz - chyba tez potrawa abo?


      A tym chlebem na blasze tos mi facet ale smaka zrobil ;)
    • braid Wodzionka n/t 10.03.06, 15:37
      .
    • braid Flaczki ... 10.03.06, 15:40

      sa polskie czy slaskie?
    • braid Krupnioki i Zymloki n/t 10.03.06, 15:41
      .
    • braid Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 15:43

      Czy ktos mi wytlumaczy jak sie ja produkuje ?
      Prosze mi nie brac tego za zle ..ale
      zawsze sie zastanawiam widzac bialy Bratwurst do grilowania
      co go rozni od bialej kielbasy ..
      szlachetniejsze mieso? Pytam bo nie wiem
      • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 15:49
        Braidzie biała kiełbasa została wpisana jako produkt regionalny w Wielkopolsce.
        Nie znam się na wyrobach masarskich ale wiem, że musi być odpowiednie mięso i
        przyprawy. Produkt, który nie zawiera odpowiedniego mięsa nie może przyjmować
        nazwy "biała kiełbasa". A tak na koniec, jak to jest z kiełbasą śląską ? Czy
        także musi spełniać jakieś warunki, bo czasami z róznych źródeł jedne są pyszne
        a niektóre ino o kant rzici rzucić.
        • braid Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 15:51
          Gość portalu: Pit napisał(a):

          >Czy także musi spełniać jakieś warunki, bo czasami z róznych źródeł jedne są
          pyszne a niektóre ino o kant rzici rzucić.

          No to jest pytanie dnia ;)))
          tez by mnie to interesowalo ...i to nie tylko w wypadku Slaskiej..
          • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 15:55
            braid napisał:

            > Gość portalu: Pit napisał(a):
            >
            > >Czy także musi spełniać jakieś warunki, bo czasami z róznych źródeł jedne
            > są
            > pyszne a niektóre ino o kant rzici rzucić.
            >
            > No to jest pytanie dnia ;)))
            > tez by mnie to interesowalo ...i to nie tylko w wypadku Slaskiej..

            A tyż oszukują psie krwie, szprycując wodą wędliny aby zyskać na wadze. Czasem
            jak zawinę w papier taką "szynkę" to za chwile jest mokry. Dlatego często
            kupuję wędliny podsuszane, są droższe ale w ciula nikt nie bydzie mnie robił.
            Ale jak to jest Braid, skąd nazwa śląska kiełbasa, czy takowa jest w tradycji
            kuchni śląskiej ?
            • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 16:06
              Witej Pit. No jo przyznom sie szczerze - nie znom przepisu na Ślasko kielbasa,
              ale zech jest prawie pywien że taki przepis isnieje. To co te pieronskie smyki
              teroz wciskaja we flaka to ni mozna nazwac kielbasom. Wincej w nij wody
              i ,przeróżnych swinskich ulepszaczy jak minsa. Zresztą minso teroz tyrz daje
              wielea do życzenio. Pasom pierunskie lapciuchy bidno gadzina czym popadnie,
              szpricujom jom a potym kazom no jesc te cholerskie paskuctwo i jescze slono
              musimy za to placic.
              • sss9 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 16:13
                otóż jest tak, jak nie zapłacisz, to g... będziesz jadł. tak jest z pieczywem i
                wędlinami. i nie ma się co oszukiwać przed chłodziarką, w której pysznią się
                chude i o pięknej barwie wedliny, skoro oswietlone są specjalnym światłem,
                składają się głównie z wody i chemii, a jedyną ich zaletą jest niska cena.
                jak mawiał pewien masarz, w wędlinie musi być widać kawałki mięsa poprzedzielane
                tłuszczem, inaczej się nie da.
                smak mi tylko zrobiliście...
              • svatopluk Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 16:18
                kapusta modro
                buchty (ale rowniez czeskie)
                rozne kluski (znam ze 7-8 gatunkow)
                lyngi (dlugie bulki)
                • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 16:28
                  No a rosol z kuroka ?, ale tokiego co to bigo po placu a ni takigo co to niba
                  ni widziol
                  • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 16:31
                    herman28 napisał:

                    > No a rosol z kuroka ?, ale tokiego co to bigo po placu a ni takigo co to niba
                    > ni widziol

                    )))))))

                    Witaj Hermanie. Ja takze jak juz to kupuje na rynku z dobrego źródła. Taki
                    ptok ma normalne wymiary i normalnie smakuje. Ale ja to z drobiu raczej
                    preferuje kaczke z modrom kapustom i pyzami.
                    • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 16:38
                      No Pit to teroz mi zrobiles smaka. Jo wręcz uwielbiam kaczuszkę. Wysmienita
                      jest również gąska - oczywiście ptoszki muszą być ze sprawdzonego źródła. Jo
                      jak jest w Heimacie to mom tako znajomo co mi zawsze lodsprzedaje smakowitego
                      ptoka co to po jej plocu bigo. Mamuska zowsze sporządzi go tak smakowicie, ze
                      palce lizac, dotego oczywiscie śląskie kluseczki gynsto ciemno zoza i modro
                      kapusta. MMmmmmmmmmmmm paluchy lizac.
                      • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 16:45
                        herman28 napisał:

                        > No Pit to teroz mi zrobiles smaka. Jo wręcz uwielbiam kaczuszkę. Wysmienita
                        > jest również gąska - oczywiście ptoszki muszą być ze sprawdzonego źródła. Jo
                        > jak jest w Heimacie to mom tako znajomo co mi zawsze lodsprzedaje smakowitego
                        > ptoka co to po jej plocu bigo. Mamuska zowsze sporządzi go tak smakowicie, ze
                        > palce lizac, dotego oczywiscie śląskie kluseczki gynsto ciemno zoza i modro
                        > kapusta. MMmmmmmmmmmmm paluchy lizac.

                        Wiesz Hermanie, do kaczuszki dobrze jest dodać trochę mrożonych śliwek i podlać
                        ją czerwonym winem. Super !!!!!! A gęsi to nie jadłem ino pasztet. W Polsce to
                        one nie są tak popularne jak w Niemczech. Nie wiem jak na Śląsku bo w Poznaniu
                        to tak średnio, raczej kaczki i kurczaki, te ostatnie ze względu na cenę, bo
                        kaczka jest dośc droga ( nie mówię o tych sztucznych).
                        • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 16:51
                          O tak Pit ze sliwkami jest bardzo smaczna kaczuszka, moja mamcia jeszcze robi z
                          jabłkami. Co do gąski - Polecam Pit, tylko w miarę młoda musi być bo starsza
                          gęś jest dość tłusta i wiela się wytopi. Pasztecik jest smaczny z gaski ale
                          powiem szczerze najlepszy jak dla mnie to pasztet z krolika - pychota hhehe
                          • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 16:55
                            Masz rację kaczka nadziewana jabłkami jest super. Ale wiesz co, muszę swoją
                            mamę namówić na tę gęś. Natomiast w dzieciństwie miałem kolege, którego ojciec
                            polował i jadłem pasztet z zająca. Był świetny, podejrzewam że smakuje podobnie
                            do króliczego, który tak zachwalasz.
                            • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 17:05
                              Pasztet z zająca i krolika jest prawie identyczny. Zajączek trochę zalatuje
                              zawsze wiatrem, ale to normalne dla dziczyzny. To na prawde wyśmienite jadlo.
                              Moj ojczulek zawsze osobiscie caly pasztecik robi sam mojej mamci pozostaje
                              tylko upieczenie go na piekny kolorek. Co do gąski Pit to naprawdę polecam
                              (tylko w miare mlodą). Namów mamę, bo naprawde warto.
                              Ze mnie przyznam się szczerze smieje sie cala rodzina, ze za mieso z gesi i
                              kaczki oddal bym wszystko, no ale coz zrobic taka moja mala slabosc.
                              • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 17:10
                                herman28 napisał:

                                > Pasztet z zająca i krolika jest prawie identyczny. Zajączek trochę zalatuje
                                > zawsze wiatrem, ale to normalne dla dziczyzny. To na prawde wyśmienite jadlo.
                                > Moj ojczulek zawsze osobiscie caly pasztecik robi sam mojej mamci pozostaje
                                > tylko upieczenie go na piekny kolorek. Co do gąski Pit to naprawdę polecam
                                > (tylko w miare mlodą). Namów mamę, bo naprawde warto.
                                > Ze mnie przyznam się szczerze smieje sie cala rodzina, ze za mieso z gesi i
                                > kaczki oddal bym wszystko, no ale coz zrobic taka moja mala slabosc.

                                Hermanie, żeby wszyscy ludzie mieli takie słabości. Ja też lubię zjeść. Wiesz
                                jak byłem w sierpniu na konferencji w Pradze, to zrobiliśmy sobie orgię
                                jedzenia. Piwko chociaż wspaniałe to była drugorzędna rzecz. Np. taki "stek
                                kowbojski" ( 0.5 kg ) z pikantnym sosem i "bramborami zapiekanymi " to mój
                                Boże....!!!
                                • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 17:19
                                  Ojjj widze ze i ty lubisz pojesc dobrze. Heeehhe. Tak trzymać Pit. Nie ma co
                                  sobie żałować - raz sie żyje. Dobre jedzenie to jeden z przyjemniejszych
                                  elementów naszego krótkiego życia. Trza się cieszyć z tego że mamy możliwość
                                  kosztować takich wspaniałości.
                                  • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 17:22
                                    herman28 napisał:

                                    > Ojjj widze ze i ty lubisz pojesc dobrze. Heeehhe. Tak trzymać Pit. Nie ma co
                                    > sobie żałować - raz sie żyje. Dobre jedzenie to jeden z przyjemniejszych
                                    > elementów naszego krótkiego życia. Trza się cieszyć z tego że mamy możliwość
                                    > kosztować takich wspaniałości.

                                    Wiesz Hermanie trzeba jeść póki się jest młodym bo później to już nie można, a
                                    to cholesterol, a to wątroba a to jeszcze coś. Jak byłem w Austrii w Insbrucku
                                    i qw BRD nad jeziorem Bodenskim we Fridrichshafen to jadłem kartofel-salat.
                                    Byłem mile zaskoczony jaka to prosta a wspaniała potrawa.
                                    • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 17:30
                                      Tak Pit to się zgadza. Nie musi być mięcho żeby jedzonko było dobre. Danie musi
                                      być przede wszystkim dobrze przyrządzone. Niektórzy kucharze nie mają ręki do
                                      tego co robią i dlatego nie wszystkie dania są smaczne. Tak jak napisaleś
                                      wystarczy kartofel i salata - jak jest przyrządzone z sercem to palce bedzie
                                      mozna lizac
                                      • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 17:56
                                        herman28 napisał:

                                        > O tak Wajda to gość który zrobil wiele super filmów, ale i o Hoffmanie należy
                                        > tu wspomnieć. To też rezyser który moze się poszczycic nie jedną wspanialą
                                        > produkcjom

                                        Ten kartofel-salat to były takie pyry salatkowe ugotowane i pokrojone w
                                        plastry. Calosc jest podawana na zimno i to jest w takiej zalewie olejowo-
                                        octowej no i z zieleniną, super !!!!!
                                        • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 18:14
                                          Wiesz nie jadłem tego, ale z Twojego opisy wynika ze to smaczna potrawa musi
                                          być. A powiedz co myślisz o ostrym czerwonym barszczyku (oczywiście musi być
                                          klarowny) z uszkami ktore są nafaszerowane borowikami. MMmmmmmmm poezja to moje
                                          jedno z lepszych dań. Albo kluseczki ze sosem grzybowym i kawalkami grzybków do
                                          tego kapustka.
                                          • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 18:20
                                            herman28 napisał:

                                            > Wiesz nie jadłem tego, ale z Twojego opisy wynika ze to smaczna potrawa musi
                                            > być. A powiedz co myślisz o ostrym czerwonym barszczyku (oczywiście musi być
                                            > klarowny) z uszkami ktore są nafaszerowane borowikami. MMmmmmmmm poezja to
                                            moje
                                            >
                                            > jedno z lepszych dań. Albo kluseczki ze sosem grzybowym i kawalkami grzybków
                                            do
                                            >
                                            > tego kapustka.

                                            Uwielbiam !!!!!! Choć nie zawsze mjam borowiki, czasami9 muszę się zadowolić
                                            podgrzybkami. Hermanie a jak na grzyby to do puszczy nadnoteckiej w
                                            Wielkopolsce. Pamiętam kiedyś jechałem do kumpla co go wzięli w "kamasze" do
                                            Krakowa, to mnustwo Ślązaków wracało z grzybów " Zakopiańcem" z Poznania do
                                            Katowic.
                                            • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 18:30
                                              No te miejsca o których piszesz sa z pewnością wspaniale na grzybobranie. Ja
                                              byłem co prawda bardzo dawno 2 lub 3 razy w Krzyżu . Coś pięknego - pelne kosze
                                              pięknych grzybkow. Na Śląsku zaś polecam wspomniane przez Bartoszcze Herby.
                                              Lasy piękne, małe uprzemysłowienie, no i niewielka ilość zapalonych grzybiarzy.
                                              Piękne lasy bukowe w których przeważają prawdziwki.
                                              • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 18:40
                                                herman28 napisał:

                                                > No te miejsca o których piszesz sa z pewnością wspaniale na grzybobranie. Ja
                                                > byłem co prawda bardzo dawno 2 lub 3 razy w Krzyżu . Coś pięknego - pelne
                                                kosze
                                                >
                                                > pięknych grzybkow. Na Śląsku zaś polecam wspomniane przez Bartoszcze Herby.
                                                > Lasy piękne, małe uprzemysłowienie, no i niewielka ilość zapalonych
                                                grzybiarzy.
                                                >
                                                > Piękne lasy bukowe w których przeważają prawdziwki.


                                                Popatrz jak to człowiek g...no wie o innych regionach. Nie wiedziałem, że na
                                                Śląsku są takie miejsca. W Kongresówce najdalej na wschód byłem w Kazimierzu
                                                Dolnym nad Wisłą. Wcale nie znam Bieszczad, choć byłem w Beskidzie Niskim.
                                                Podoba mi się jescze w Polsce to Hermanie, że zostało trochę "dziczy" gdy
                                                bywałem w Austrii lub BRD to np. góry sa sliczne, cała infrstruktura
                                                turystyczna super pod linijkę. Ale dla mnie to już "zagłaskane", za "porządne"
                                                duszę się, tylko jak jesteś w wyższych partiach to coś z natury jeszce zostało.
                                                • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 18:56
                                                  Pit jeśli będziesz kiedyś miał możliwość wybrać się na grzybobranie to naprawdę
                                                  polecam lasy nad górą Liswartą. To piękny zakątek Śląska. Będąc w Lublińcu masz
                                                  około 17 kilometrów do Herbów a tam to już praktycznie same lasy i oczywiście
                                                  park krajobrazowy. Mieszane lasy iglaste z liściastymi, Bukowiny no i przede
                                                  wszystkim ładne stawidła i starorzecza przy których można obserwować
                                                  niespotykane zwierzęta takie jak łosie, lisy, sokoły i inne.

                                                  Co do Bieszczad HHHhhhhmmmmm to ci powiem cód. Swojego czasu jeździłem tam na
                                                  ryby i polowania . Coś pięknego - Solina to nie do opisania piękne miejsce.
                                                  Polecam miejscowość Teleśnica Owszarowa (chyba tak to się pisze) i oczywiście
                                                  Polańczyk piękne miejsca - Góry, woda, lasy i spokój totalny spokój.
                                                  • Gość: Pit Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: 150.254.85.* 10.03.06, 19:03
                                                    Hermanie we wrześniu będę miał konferencje w Polańczyku. Zamierzam z kolegą
                                                    pojechać parę dni przed. Ale wybiorę się zobaczyć ten teren przy górze
                                                    Liswarcie. No i napiję się gdzieś po drodze prawdziwego Tichauera robionego na
                                                    Sląsku.

                                                    Hermanie musze skonczyc pomiary. Gdybysmy sie nie spotkali jeszcze raz przy
                                                    kompie dzisiaj, to milego i spokojnego weekendu. Dzieki za mila rozmowe.

                                                    Trzym sie zdrowo Chopie.
                                                  • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 10.03.06, 19:11
                                                    Ja również dziękuję Ci za miłom pogawędkę. Trzym się Pit. Pozdrawiam ze śląską
                                                    serdecznością
                                                    Hermann
        • Gość: van deer Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.03.06, 13:20
          A moze biala jest po prostu koszerna Pit, taka bez domieszki krwi? :)
          • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 12.03.06, 12:56
            To jo tu dodoł jeszcze Napoj sztygara,roki po slasku, hekele,szalot
            slaski,zimne szlapki w golorecie,gesio szyja nadziewano, pikle slaskie,likier
            jalowcowy, bergamnski gornuszek,rolado ślaska ino z cielecinki, pieczen slasko
            z jojkiem, karmidle gornoslaskie,Himmelreich dlo tych co ni wiedzom - tzw.
            wieprzowina po slasku, golonka w kapuscie, golonak w piwie, krolik duszony ze
            sliwkami, slaskie buchty, kluski raciborskie,kluski slaskie,kartoflok, becok na
            szybko, szulmajster, kapusta z grzibami, oberiba na gynsto,garus slaski,
            biermuszka,kartoflonka, zupa z oberiby, siemieniotka, kurzina.

            Jak bydzie chciol ktorys z wos przepisy na jakos z potraw – słuza uprzyjmie
            • Gość: Wasz Marjanek Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.06, 16:47
              Hermann, piernika - ales mi narobiol smaka !
              Do tego ciepnol bych jeszcze rolada z modrom kapustom. Recepta ciepnol ech na
              forum Kuchnia - ale wylondowala na ogolnopolskim forum kuchorskim, i zaczla sie
              dyskusjo, eli to mo byc mondro kapusta, abo co rolada, to cojsik slodkigo.
              Jak chcesz recept - ciepna na nasze forum.
              Pyrsk przi njydzieli !
              Wasz Marjanek
              • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 12.03.06, 18:48
                Ja Marjanek ciepnij ta recepta tu na naszo Silesiana napywno sie przydo. Jo tyz
                jak chceta to ciepna miksturo na ktores z przysmakow wspomnianych przezemymnie
                Pyrsk przi Sonntagu
                Hermann
                • Gość: Wasz Marjanek Re: Rolada z modrom kapustom IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.06, 20:48


                  Rolada z modrom kapustom


                  Modro kapusta znana jest na slaskim stole, jako prawie ze nieodzowny dodatek
                  do rolad.
                  Tym razem troche inny wariant tegoz przysmaku.




                  Składniki:
                  Główka modryj kapusty (kolo 1 kilo), 10 deko boczku wędzonego albo wedzonej
                  szynki, 1 mała cebula, 5 – 8 suszonych sliwek (bez pestek), 2 lyzki do zupy
                  oliwy, 1 lyzka do zupy octu winnego, sól, pieprz cynamon (mielony), 2 lyzki do
                  zupy cukru. I paczka mrozonego ciasta francuskiego. Do posmarowania brzegow
                  oraz gory rolady : rozmieszane jajko.

                  Przygotowanie:
                  Kapustę umyc i drobno pokroić (razem z zewnętrznymi liśćmi). Cebule obrac,
                  pokroic w drona kostke i zeszklic na goracej oliwie. Jednoczesnie pokroic
                  poczek lub wedzona szynke w drobne kostki i zeskwarzyc lekko wraz z celula. Do
                  tego wrzucic pokrajana kapuste oraz pokrajane w drobne koski sliwki, posolic.
                  Gotujaca kapuste czesto mieszac.
                  Uduszona kapuste przyprawic pieprzem, cynamonem, cukrem oraz octem, i
                  pozostawic do ochlodzenia.
                  W miedzyczasie rozwinac rozmrozone ciasto francuskie, i – jesli zachodzi
                  potrzeba – rozwalkowac je na grubosc okolo 2 milimertow.
                  Ostudzona modro kapusta rozprowadzic na ciasto i zawinac w rolade. Brzegi
                  skleic jajkiem.
                  Na blasze rozlozyc papier do pieczenia, przlozyc na niego rolade, i
                  posmarowac jej gorna czesc jajkiem. Mozna posypac zwyklym lub czarnym
                  kminkiem, albo sezamem.

                  Rolade piec w rozgrzanym do 200 °C piecu, okolo 30 – 35 minut, az nabierze ona
                  zlotego koloru.

                  Tak przgotowana kapusciana rolare mozna podawac do pieczonego miesa, a takze do
                  slaskich rolad.

                  Smacznego !


                  Wasz Marjanek
                  17.10.2005.
              • Gość: van deer Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.03.06, 19:11
                Bo trza miec zaradna baba, kera to wszyjsko chopu uwarzy Manius, a ni ino te
                klapsznity w robocie ze szmalcem sniodac:)
                • Gość: Wasz Marjanek Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.06, 20:46
                  A njy pomyslol ejs sie tak troszycka som poekszperymyntowac ?
                  Dobre kuchorze zawsze byli ( i som ) chopy. A i wymyslanie receptow (i
                  probowanie co z nich wyndzie), tysz moze robic szpas. Moga Ci to pedziec z
                  wlasnego doswiadczynio (njy jest ech kuchosz).
                  Tosz pyrsk i przijymnego nowego tydnia !
                  Wasz Marjanek
                  • herman28 Kilka przepisów na pyszne śląskie dania i napoje 13.03.06, 18:08
                    Poniwoz mom chwila czasu postanowiłżech ciepnac tukej pare Śląskich przepisów.
                    Mysla że przydadzom się łone Wom lub Woszym kobitkom. Jak byda znowu mioł czosu
                    trocha to zas cos tu dociepna. Licza tyz ze i wy mocie jakie dobre przepisy i
                    się nimi podzielita.


                    Raki po Śląsku.
                    Składniki: bukiet kopru z baldachimami, 20 raków, 40 g szynki konserwowej, 1
                    1/3 szklanki rosołu, łyżka koncentratu pomidorowego, 3 łyzki groszku
                    konserwowego koperek, natka pietruszki, białko, sól, pieprz, sok z cytryny, 2
                    jajka na twardo, 20 g żelatyny.

                    Zagotowujemy osoloną wodę z koprem, do wrzątku wkładamy wyszorowane pod bieżącą
                    wodą raki (żywe) i gotujemy 15 minut pod przykryciem. Po ugotowaniu wyjmujemy
                    mięso ze szczypiec i szyjek. Obrane jajka kroimy na połówki, wyjmujemy żółtka,
                    ucieramy je z drobno posiekaną szynką i częściom posiekanego koperku,
                    doprawiamy do smaku. Farszem napełniamy połówki białek, układamy w formie z
                    rakami, groszkiem i natką pietruszki. Rosół mieszamy z koncentratem
                    pomidorowym, zagotowujemy mieszając. Dodajemy namoczoną w małej ilości zimnej
                    wody żelatynę, chwilę gotujemy. Wlewamy rozkłócone z łyżką wody surowe białko i
                    przecedzamy przez lnianą ściereczkę. Doprawiamy do smaku, zalewamy mięso raków,
                    pozostawiamy do zastygnięcia. Przed podaniem foremkę z rakami zanurzamy na
                    kilka sekund w gorącej wodzie, wykładamy na półmisek i dekorujemy.


                    Szałot Śląski
                    Składniki:750 g ziemniaków, łyżka kminku, 2 solone śledzie, szklanka mleka, 2
                    kiszone ogórki, duża cebula, niewielkie winne jabłko, 100 g wędzonej słoniny
                    albo boczku, sól, pieprz, 2 łyżki soku z cytryny.

                    Ziemniaki gotujemy w mundurkach, do dodając do wody łyzkę kminku. Ostudzone
                    obieramy i kroimy grubą kostkę. Wymoczone w wodzie śledzie czyścimy ze skóry i
                    ości, kroimy w drobne paseczki. Zalewamy mlekiem, zostawiamy na 20 – 30 minut.,
                    po czym osaczamy, osuszamy i łączymy z ziemniakami. Obrane ogórki i cebulę
                    kroimy w kostkę. Obrane i pozbawione gniazda nasiennego jabłko kroimy w kostkę
                    i skrapiamy sokiem z cytryny. Wszystko razem mieszamy, doprawiamy solą i
                    pieprzem. Drobno pokrojoną słoninę smażymy na mocno rozgrzanej patelni. Sałatkę
                    polewamy tłuszczem ze skwarkami i delikatnie mieszamy. Podajemy do gorącej
                    kiełbasy z musztardą.


                    Gęś duszona ze śliwkami
                    Składniki: młoda gęś (ok.2,5 -3 kg), 5- 7 ząbków czosnku, łyżka majeranku,
                    łyżka soku z cytryny, sól, 100 – 150 g suszonych śliwek (bez pestek).

                    Młodą gęś sprawiamy, myjemy i osuszamy. Skrapiamy sokiem z cytryny, nacieramy
                    wewnątrz solą wymieszaną z czosnkiem i majerankiem i zostawiamy na 2 -3 godziny
                    w chłodnym miejscu. Umyte śliwki zalewamy dwiema szklankami przegotowanej wody,
                    zostawiamy na 2- 3 godziny, zagotowujemy. Do dużej brytfanny wkładamy gęś,
                    wlewamy zagotowane śliwki, przykrywamy i dusimy na małym ogniu do miękkości
                    (około 2 godziny). Podajemy z kluskami.



                    Gęsia szyja nadziewana
                    Składniki: skóra z gęsiej szyi. FARSZ 300g tłustej wieprzowiny, kawałek gęsiej
                    wątróbki, namoczona w wodzie bułka, łyżeczka majeranku, sól, pieprz, jajko.

                    Przygotowujemy nadzienie: wieprzowinę, gęsią wątróbkę i odciśniętą bułkę
                    przepuszczamy przez maszynkę. Dodajemy surowe jajko, sól, pieprz i majeranek,
                    mieszamy. Przygotowanym nadzieniem napełniamy skórę z gęsiej szyjki, zaszywamy
                    z obu stron, gotujemy w rosole. Po ostudzeniu kroimy na plasterki. Podajemy z
                    piklami lub pikantnymi sosami.


                    Śląski kwas jałowcowy
                    Składniki: 1 L dojrzałych jagód jałowca, 6 L wody, 20 g drożdży, 2 łyżki cukru,
                    garść szyszek chmielu.

                    Jagody jałowca myjemy, przepuszczamy przez maszynkę. Zalewamy je wrzącą wodą (3
                    L), przykrywamy i stawiamy w ciepłym miejscu na 24 godziny. Przecedzamy,
                    dodajemy drożdże oraz cukier. Do emaliowego garnka wsypujemy garść szyszek
                    chmielu, zalewamy 3 L zimnej wody i gotujemy 30 minut na małym ogniu.
                    Ostudzony, nie przecedzony odwar z chmielu łączymy z nalewką z jałowca.
                    Naczynie nakrywamy ściereczką i zostawiamy na 10 godzin w ciepłym miejscu. Płyn
                    przecedzamy, słodzimy do smaku i przelewamy do szczelnie zamykanych butelek,
                    nalewając tylko do nasady szyjki. Zostawiamy w chłodnym miejscu.



                    Likier jałowcowy
                    Składniki:50 g jagód jałowca, łyżka szpilek z jałowca, 3 szklanki spirytusu,
                    600 g miodu (prawdziwego), szklanka przegotowanej wody.

                    Jagody i szpilki wrzucamy do słoja, zalewamy spirytusem, szczelnie zakrywamy i
                    zostawiamy na 10 – 12 dni, od czasu do czasu potrząsając słojem. Po tym czasie
                    filtrujemy. Przygotowujemy syrop z miodu i wody, szumujemy, zdejmujemy z ognia.
                    Do gorącego powoli wlewamy przefiltrowany spirytus. Wlewamy do gąsiorka,
                    zostawiamy na 2 – 3 dni, po czym ponownie filtrujemy, rozlewamy do butelek,
                    korkujemy, zostawiamy na co najmniej 3-4 miesiące.



                    Napój sztygara
                    Składniki: 600 ml soku pomidorowego, 200 ml wódki czystej, kilka kropel soku z
                    cytryny, sól, pieprz, papryka w proszku.

                    Wódkę łączymy z sokiem pomidorowym, dodajemy przyprawy, dokładnie mieszamy,
                    podajemy z kostką lodu.
                    • eichendorff Re: Kilka przepisów na pyszne śląskie dania i nap 14.03.06, 09:55
                      Te przepisy to z jakiejś książki kucharskiej czy wg domowych receptur?
                      • herman28 Re: Kilka przepisów na pyszne śląskie dania i nap 14.03.06, 17:15
                        eichendorff napisał:

                        > Te przepisy to z jakiejś książki kucharskiej czy wg domowych receptur?
                        >

                        Przepisy te są od mojej mamci. Nie wiem czy są z jakiejś książki czy też
                        przekazane były od babci. Wiem na pewno jedno - jadłem te potrawy i są
                        wyśmienite. Polecam więc bo na prawdę warto tych przysmaków spróbować.

                        Pozdr.
                        Hermann
                  • Gość: van deer Re: Biala kielbasa / weisswurst IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 13.03.06, 22:16
                    A czy ja pisalem Maniek, ze w ogole nie pichce, czy nie umiem? Zdarza mi sie :)
            • eichendorff Re: Biala kielbasa / weisswurst 17.03.06, 10:06
              herman28 napisał:

              > kluski slaskie,

              Co rozumiesz, Herman, pod nazwą "kluski śląskie"? Dla mnie "kluski śląskie" to
              ciemne kluski tarte, a w książkach kucharskich pod tym pojęciem
              znajdziesz "gumiklyjzy".

              > oberiba

              Jeronie! O tym żech zapomnioł...
              • herman28 Re: Biala kielbasa / weisswurst 17.03.06, 18:25
                eichendorff napisał:

                > herman28 napisał:
                >
                > > kluski slaskie,
                >
                > Co rozumiesz, Herman, pod nazwą "kluski śląskie"? Dla mnie "kluski śląskie"
                to
                > ciemne kluski tarte, a w książkach kucharskich pod tym pojęciem
                > znajdziesz "gumiklyjzy".
                >
                > > oberiba
                >
                > Jeronie! O tym żech zapomnioł...

                Otóż kluski śląskie to moim zdaniem dość złożony temat. Wielu uważa , że tzw
                czarne kluski czyli te z dodatkiem tartych ziemniaków to kluski polskie. Moim
                zdaniem to nieprawda, gdyż kluski takie można spotkać najczęściej na śląskim
                talerzu a jeśli już znajdą się na widelcu gorola to tylko tego, który mieszka
                na obrzeżach Heimatu lub ma coś ze Śląskiem wspólnego (np. pracuje). Wim co
                godom, bo mom znajomych goroli i loni się kluski ani czornyj a ni biolyj nie
                chycom. Trza im gotować kartofle po (jejich ziemnioki), bo inaczej nienadanice
                ni bydom jodli .
                Jak byda mioł trocha czasu to wciepna tu przepisy na kluski śląskie, kluski
                tzw. czarne, kluski gumowe no i czarne kluski rwane tzw. galuszki. Co do
                Oberiby to moga ciepnonc przepis na Oberiba na gęsto i na zupe z Oberiby.

                Pozdr.

                Hermann

    • builder Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 13.03.06, 18:41
      s`wietny pomysl eichendorff!,
      bardzo ladnie napisales` wstep do dyskusjii ;))),
      musimy ten temat promowac` ile sie da!,
      ABC Kuchni S`loonskiej nie jest takie proste jakby sie moglo wydawac`, w/g mnie
      kaz`dy rejon na S`loonsku mial swoja wyrobiona, odrebna specyfike jadla i
      ro`z`nil sie zasadniczo-no ale nie o tym teraz,
      kultura potrzebuje dobrego jedzenia a dobre jedzenie potrzebuje dobrej kuchni w
      sensie samego pomieszczenia i przepiso`w jadla,
      samo kuchnia jako pomieszczenie odgrywa bardzo waz`na role bo bez porzadnego
      pieca nie idzie szybko i zwinnie zrobic` kilka potraw na choc`by obiad dlo
      duz`ej rodziny,
      piec to podstawa koz`dej S`loonskiej kuchni+duz`y solidny sto`l nakryty na
      bialo i solidne krzesla=sztuc`ce majom tesz znaczenie(duz`e solidne i ciez`kie),
      to wszystko razem nadaje wspaniale uczucie podczas spoz`ywania jadla
      S`loonskiego,

      tou byl muj wstemp,
      skuli tego ze idzie Wielkanoc proponuja /S`wiyncelnik/,
      dla maszketniko`w polecam kartofle pieczone w piecowym popiole z dodatkiem
      masla i soil=yamii,
      no i kluchy na parze z marmeladom=najlepiej z truskawek,

      the builder,




      • eichendorff Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 14.03.06, 09:52
        builder napisał:

        > samo kuchnia jako pomieszczenie odgrywa bardzo waz`na role bo bez porzadnego
        > pieca nie idzie szybko i zwinnie zrobic` kilka potraw na choc`by obiad dlo
        > duz`ej rodziny,
        > piec to podstawa koz`dej S`loonskiej kuchni+duz`y solidny sto`l nakryty na
        > bialo i solidne krzesla=sztuc`ce majom tesz znaczenie(duz`e solidne i
        > ciez`kie), to wszystko razem nadaje wspaniale uczucie podczas
        > spoz`ywania jadla S`loonskiego,

        Dziękuję za zwrócenie uwagi, że "kuchnia" ma również inne znaczenie,
        przestrzenne. Faktem jest, że w śląskich kuchniach, w familokach lub wiejskich
        chałpach, kuchnia odgrywała najważniejszą rolę. To tu koncentrowało się życie
        rodzinne w ciągu dnia.

        > dla maszketniko`w polecam kartofle pieczone w piecowym popiole z dodatkiem
        > masla i soil=yamii,

        Ja jadałem często w ten sposób nawet gotowane kartofle, które udało mi się
        wykraść z garnka przed ich potłuczeniem.
        Inny sposób na "kartoflaną potrawę" to pokrojone w plastry (grubsze czy cieńsze
        w zależności od upodobań) kartofle pieczone na blasze (podobnie jak opisywany
        wcześniej chleb). Potem wystarczyło tylko posolić.
        • herman28 Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 14.03.06, 18:14
          Kubusz
          Składniki: 2 kg ziemniaków,2 jajaka, po 2 łyzki mąki i oleju, 200 g suszonych
          plasterków jabłek, szklanka gęstej śmietany, 3 łyżki cukru, sól, 2 łyżki masła
          lub gęsiego smalcu.

          Ziemniaki obieramy, płuczemy, ścieramy na tarce o bardzo drobnych otworach,
          wbijamy jajka, dodajemy szczyptę soli, olej i mąkę, mieszamy. Żaroodporny
          półmisek smarujemy masłem(lub gęsim smalcem), wykładamy masą ziemniaczaną, na
          wierzchu układamy plasterki suszonych jabłek. Wstawiamy do nagrzanego
          piekarnika (na godzinę), pod koniec polewamy gęstą śmietaną i pieczemy, aż
          wierzch się zrumieni. Po wyjęciu kroimy na kwadraty, obficie posypujemy cukrem.

          Śląska patelnia
          Składniki: 300 g makaronu (krajanka lub kolanka), 500 g białego sera, 250 g
          kiełbasy zwyczajnej, 80 g słoniny, sól, natka pietruszki

          Makaron gotujemy w osolonej wodzie. Słoninę, kiełbasę i ser kroimy w kostkę.
          Słoninę topimy na patelni, przesmażamy na niej kiełbasę, mieszamy z ugotowanym
          makaronem i serem. Przed podaniem posypujemy posiekaną natką pietruszki.

          Karbonatki z serem
          Składniki: 250 g wieprzowego i 150 g wołowego mielonego mięsa, 100 g białego
          obsuszonego sera, jajko, 2-3 łyżki tartej bułki, sól, pieprz, ¼ łyżeczki
          otartej gałki muszkatołowej, 3 łyżki oleju.

          Obsuszony twaróg ścieramy na tarce z małymi otworami, dodajemy do mięsa razem z
          całym jajkiem, dobrze mieszamy. Przyprawiamy solą, pieprzem i startą gałką
          muszkatołową. Toczymy karbonatki (podłużne spłaszczone wałeczki), obtaczamy w
          tartej bułce i smażymy na gorącym oleju.
        • Gość: van deer Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.03.06, 16:07
          eichendorff napisał:

          > Inny sposób na "kartoflaną potrawę" to pokrojone w plastry (grubsze czy
          > cieńsze w zależności od upodobań) kartofle pieczone na blasze (podobnie jak
          > opisywany wcześniej chleb). Potem wystarczyło tylko posolić.

          Smiem jednak poddac w watpliwosc teze o slaskosci tego dania, mniam...
          • eichendorff Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 17.03.06, 09:52
            Gość portalu: van deer napisał(a):

            > Smiem jednak poddac w watpliwosc teze o slaskosci tego dania, mniam...

            Nawet nie śmiem tej tezy bronić ;-)
        • builder Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 17.03.06, 00:13
          eichendorff napisał:

          > builder napisał:

          > Dziękuję za zwrócenie uwagi, że "kuchnia" ma również inne znaczenie,
          > przestrzenne. Faktem jest, że w śląskich kuchniach, w familokach lub
          wiejskich
          > chałpach, kuchnia odgrywała najważniejszą rolę. To tu koncentrowało się życie
          > rodzinne w ciągu dnia.
          >
          > > dla maszketniko`w polecam kartofle pieczone w piecowym popiole z dodatkie
          > m
          > > masla i soil=yamii,
          >
          > Ja jadałem często w ten sposób nawet gotowane kartofle, które udało mi się
          > wykraść z garnka przed ich potłuczeniem.
          > Inny sposób na "kartoflaną potrawę" to pokrojone w plastry (grubsze czy
          cieńsze
          >
          > w zależności od upodobań) kartofle pieczone na blasze (podobnie jak opisywany
          > wcześniej chleb). Potem wystarczyło tylko posolić.
          >

          nie s`mialbych wontpic` we Twoje maszketnictwo eichendorff,
          koz`dy cieynszko pracujoncy S`loonzok chciul dobrzy pomaszkecic` i stuond momy
          takie jadlo, jadlo koz`dyj kuchni regionalnej formuje siy latami w zalyz`nos`ci
          uod poczeb, Na S`loonsku robota bola bardzo fizyczno dlatygo jadlo jes obfite w
          surowce o podloz`u fetowym,
          podstawom do obrubki miens i zasmaz`ek boul zawsze SMALEC+dodatki, choby np;
          monka,
          a tak pou prowdzie eichendorff tou ty kartofle sy gorczka tuo niy tye samy jak
          sy poud grzebacza ;),

          builder,

          • eichendorff Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska 17.03.06, 09:51
            builder napisał:

            > a tak pou prowdzie eichendorff tou ty kartofle sy gorczka tuo niy tye samy
            > jak sy poud grzebacza ;),

            No toć, że nie! :-)
            • Gość: Wasz Marjanek Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.06, 12:29
              Jak idzie o slonsko kuchnia, to czaby - po mojymu - zrobic granica, mjyndzy
              kuchniom ze Slonska, a kuchniom, kero teroski nazwano slonskom. Bo to som po
              mojymu dwa rozmajite szczewiki.
              Kejsik (jusz downo, downo tymu), jak ech bol we Polsce, kupiol ech sie
              ksionszka kucharsko "Nowa Kuchnia Slaska pod redakcjom Otylii Slomczynskij i
              Stanislawy Sochackij - wydano bes Instytut Slaski w Opolu 1986.
              Jak ech ta ksionszka w doma poczytol, to mi resztka mojich wosow na gowie
              stanyla!!
              Piernika, coch tam znot za recypty: na typowo slonsko potrawa - PIEROGI RUSKIE
              (strona 217), abo LITEWSKA NALEWKA "PASIKONIK" (strona 495). Pierucha, njy
              wiedziol ech, co Litwa tysz nolezy do Slonska !!
              Ale, tak to polskie okupanty falszujom nasze slonskie tradycje.
              Njych sie ci wypyndzyni (abo wysiedlyni - jak trwierdzi forumowy debil marcin32)
              zrobiom ksionszka kucharsko ze swojymi (njy powiym, co nie dobrymi), potrawami -
              ale czamu majom to byc zaroski potrawy slonskie ??
              Pyrsk !
              Wasz Marjanek
              • Gość: aroma Re: Kuchnia regionalna elementem promocji Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 12:14
                Masz rację nasz Majranku, jak Śląskie to Ślaskie, a nie mieszanina. Z czasem w
                takiej mieszance może zostać wyparta właściwa śląska potrawa, a granice między
                potrawami zatarta. Za kilkanaście lat może też zniknąć ze śląskich stołów.
                Jest gdzieś w regione knajpa ze śląska kuchnią ?
                NIE ! NIE MA !
    • syn_slezana Herbata z cytryną 17.03.06, 14:28
      Piłem kiedyś taką chyba w Mikołowie.
      • eichendorff Re: Herbata z cytryną 17.03.06, 14:33
        syn_slezana napisał:

        > Piłem kiedyś taką chyba w Mikołowie.

        Gratuluję! I co? Smakowała?
        • Gość: sucker Re: Herbata z cytryną IP: *.static.qsc.de 17.03.06, 14:42
          Mozno byla ouna z "czoskiem"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka