Dodaj do ulubionych

Co potrafia absolwenci US po studiach

25.04.06, 16:33
1. Koniki strugac
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 25.04.06, 16:35
      ballest napisał:

      > 1. Koniki strugac
      2. Gnoj produkowac
      • Gość: placidus z Chorzow Re: Co potrafia absolwenci US po studiach IP: 196.40.31.* 25.04.06, 16:36
        3. udawac Slazakow
        • ballest Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 25.04.06, 16:50
          Gynau slonzokow udowac i gnojoki zakuodac!
          • builder Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 25.04.06, 20:29
            ballest napisał:

            > Gynau slonzokow udowac i gnojoki zakuodac!

            psziyznosz zy tyn niby pseudos`loonzok kery tou zauozyl mo kiepa;),

        • Gość: KUL Re: Co potrafia absolwenci US po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 20:30
          4.potrafią bardzo długo siedzieć na zasiłku
    • bartoszcze Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 25.04.06, 21:32
      O, to balcio z wyróżnieniem skończył:)))
      • Gość: van deer Re: Co potrafia absolwenci US po studiach IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.04.06, 22:10
        Uniwerek Samogwaltu? Ni godej:)
        • ballest Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 25.04.06, 22:20
          Fto je wazniejszy, biouy kraglik, albo sprzontaczka?

          Wiekszosc absolwentow US mozna w czasie ich pracy na slonce polozyc i niech se
          fajnie uopalajom, bo myslam, ze sloneczku krzywdy nie wyrzadzom, a jak ich
          niema, to je jedno zrodlo Fehlerow myni!
          Z drugi strony jak by do roboty zapomnieli pora miesiecy isc, to by se i tak
          zodyn nie kapnou, czytej, pies by uogonem nie kiwnou, a produktywnosc by sie o
          200% podniosla.
          Jak ale sprzataczka do roboty nie przydzie to wszystkie bioue kragliki larmo
          robia, bo zodyn im spierdzonego stouka nie wyczysciou!
          • Gość: van deer Produktywnosc zalezy od plac i organizacji pracy IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.04.06, 22:29
            Nie chcialo sie Fiedce nosic teczki, musi tachac dzis woreczki. Nie zowisc.

            I nynej dobrze:)
          • cirano Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 28.04.06, 12:49
            -Piyknie, "uczynie" sie wysławiać, synsu w tym mało, ale niy to jes ważne,
            -Pić kawa "litrami" i dwoma paluszkami,
            -Binder zawionzać,
            -Sprzontaczka opie..ć,
            -Podpisać RW, itd, itd
          • slezan I znowu ta niechęć ballesta do higieny 28.04.06, 12:55
            Wyłazi, że ten pampoń to jakiś podciep. Na Śląsku kołnierz koszuli musiał być
            biały. Gdyby ktoś poszedł do kościoła z flekami na kraglu, to by go palcami
            wytykali. A tu nasz miszcz wykazuje awersję do białych kołnierzy.
            A co do studentów różnych uczelni - czy po studiach, czy w trakcie, czy nawet
            przed, zdecydowana większośc z nich potrafi więcej od Ballesta, arcydyletanta.
            • ballest Re: I znowu ta niechęć ballesta do higieny 29.04.06, 13:44
              Tak, wszyscy umia wiecej od ballesta, slezaneczku, wszyscy Polacy i ty takze,
              Wasze 0,003% sa tegto najlepszym dowodem.
              Napisz mi kiedy to Polacy skulnom se tego "PIERWSZEGO MIEJSCA W PATENTACH" w
              Europie?
              • placidus W sprawie nauki 29.04.06, 18:12
                Co do osiągnięć polskiej nauki albo raczej nauki w tym kraju ( to jest
                precyzyjniejsze określenie ) to wykształcenie nie ma wiele wspólnego z
                patentami naukowymi. Po prostu nakłady techniczne państwa są wąskim gardłem
                rozwoju i ilości patentów. Skończenie studiów , czy studiowanie daje możliwość
                kształcenia - siebie. Madrzy ludzie korzystają z tego czasu i uczą się. UŚ ,
                UW, UJ, itd scigają się w tym szczurzym galopie - , kto ma jakie wyniki ,
                średnie studentów. Najważniejsze jest wykształcenie , wiedza a nie te banialuki
                statystyczne.
                Jak tak czytam te posty a pro po UŚ to robi mi się niedobrze. Mam wrażenie , że
                poziom rozmowy dopadł rynsztoku. Może pokłocicie się , który pedagog ma
                dłuższego penisa. Można z tego wyciągnąć wniosek jego zadowolenia w czasie
                stosunku. Z tego faktu moża wnioskować radość życia a więc co dalej idzie
                pełniejsze i lepsze wykonywanie pracy zawodowej . No więc można stwierdzić , że
                długośc penisa wykładowcy stymuluje poziom uczelni wyższej. Głupie co ? Równie
                głupie jak cały ten temat.
                • ballest Re: W sprawie nauki 29.04.06, 23:28
                  No teraz juz jest ten wontek w rynsztoku,
                  zresztom w tym, czytej w wprowadzaniu wontkow na gnojok, som absolwenci US
                  mistrzami Swiata!
                  • Gość: black Re: W sprawie nauki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 00:37
                    co za kretyn, szkoda godać.
              • slezan Re: I znowu ta niechęć ballesta do higieny 30.04.06, 10:01
                Widocznie polscy naukowcy są bardziej wrażliwi na biedę i nie korzystają z
                prawa patentowego, które jest dziś gównym instrumentem dominacji bogatych nad
                biednymi. Balleścik, który tyle mówi o zagrożeniach związanych z globalizacją i
                dyktaturze wielkiego kapitału, popiera rozwiązania, z których w największym
                stopniu wielki kapitał korzysta. Heheheeh. Ale schizofrenik.
                • ballest Intus Slezaneczka, albo kedy arnold jajko zniesie 30.04.06, 10:14
                  Slezaneczku, jak bys tylko rudymentarne pojecie o globalizacji i zwiazanych z
                  nia "kradzieza" patentow i know how, to bys takich üierdouow tu nie skryslou.
                  Jak chcesz zabrac glos to wpierw przekonej sie co to wlasciwie jest ta
                  Globalizacja, a nie pioc jak kokot na placu w przekonaniu, ze moze jakos kura z
                  uciechy jajko z uciechy zniesie !
                  • settembrini Re: Intus Slezaneczka, albo kedy arnold jajko zni 30.04.06, 10:34
                    ballest, przypomne ci tylko o jednej sprawie zwiazanej z prawem wlasnosci
                    intelektualnej. microsoft, intel i wszystkie najwieksze firmy softwarowe przed
                    jakimis 6 miesiacami staraly sie wylobbowac korzystne dla siebie zmiany w
                    prawie unijnym, by osiagnac mozliwosc opatentowania podstawowych operacji
                    wykonywanych przez procesor (nie znam sie na tym, wiec opisuje niezbyt scisle).
                    kto byl przeciw? gdyby zmiany udalo sie przeforsowac, oprogramowanie na poziomie
                    konsumenta zdrozaloby o kilka procent. kto byl przeciw? ano wlasnie alterglobalisci.
                    • ballest Re: Intus Slezaneczka, albo kedy arnold jajko zni 30.04.06, 10:56
                      Sette, jou Ci wyjasniam, na przykladzie naszej Firmy Globalizacja!
                      Zaznaczam, ze jou wlasciwie jako akcjonariusz naszej firmy z Globalizacji
                      korzysci ciagnam, ale tych korzysci nie ciagna Niemcy, czy niemieckie
                      spoleczenstwo tylko wielki kapital i akcjonariusze, a teraz czytej, co to jest
                      Globalizacja!

                      Nasza firma przeniosla wiecej linii produkcyjnych do Wroclawia, w tych liniach
                      tkwi ogromny know how i kilkadziesiat patentow.
                      Za przeniesienie tych linni dostala Firma datki z UE, koszty przeniesienia
                      odpisze z niemieckiego fiskusa, do nauczenia obslugi poslano tam kilku Niemcow
                      co polskim wladaja, ktorzy pracowali tam nawet dwa lata.
                      Malo tego u nas zwolniono 115 osob, przewaznie z biur, a koszty tych zwolnien
                      pokrywa tez podatnik niemiecki.
                      Nie mysl, ze nasze produkty czesciowo produkowane teraz duzo taniej w Polsce
                      nawet cent tansze beda??? - o nie, ale ja i inni akcjonariusze dostane wieksza
                      dywidende.
                      Tak wiec przegrancami takiej globalizacji sa pracownicy, Niemcy i niemieccy
                      podatnicy a zwyciezca jest wielki kapital, ktory stuletni know how przerzucil
                      do kraju, ktory sam nigdy nie byl wstanie go osiagnac.
                      • slezan Ballest - pachołek wielkiego kapitału:-) 30.04.06, 12:58
                        Balleścik, który tak dzielnie wojuje na forum z dykaturą wielkiego kapitału
                        ciągnąca korzyści z globalizacji, jednocześnie wspiera regulacje prawne, które
                        gwarantują temu kapitałowi krociowe zyski, uniemożliwając jednocześnie ubogim
                        znaczące podniesienie swojegostatusu materialnego. Nasz miłośnik patentów
                        zapomniał, że większa część eksportu bogatych państw związana jest z ochroną
                        własności intelektualnej. W ten sposób wielkie firmy farmaceutyczne sprzedają
                        za grubą kasę swoje produkty chronione patentami, mimo, że można by je
                        produkować i sprzedawać po znacznie niższych cenach.
                        Taki to dwulicowy jest nasz miszcz - podobnie jak większość róznej maści
                        socjalistów i antyglobalistów.
                        • Gość: ... Re: Ballest - pachołek wielkiego kapitału:-) IP: 124.1.66.* 30.04.06, 13:21
                          ja mosz recht, polopiryna na aspiryna przemianuja to bydzie drozej, bayer zarobi

                          todorek zapomniou o realu kery dowo zarobic 150 ojro kasjerkom polskim i slaskim
                        • ballest Re: Ballest - pachołek wielkiego kapitału:-) 30.04.06, 17:17
                          Slezaneczku, jou Ci zawsze piszam, ze Ty czytac nie umiesz!
                          Nasze produkty sa chronione patentami, sa produkowane w Polsce, ale nie sa
                          tansze.
                          Wniosek, Globalizacja sluzy tylko wielkiemi kapitalowi, pomnozeniu jego zyskow!
                          Naucz sie czytac a potem dyskutuij!
                          • slezan Miszcz to wprawdzie kretyn, ale to wie doskonale 01.05.06, 16:28
                            Tjaaaa, miszcz udaje, że nie wie, na czym polega ciągnięcie korzyści z prawa
                            patentowego.
                      • settembrini Re: Intus Slezaneczka, albo kedy arnold jajko zni 30.04.06, 14:26
                        tylko widzisz ballest, globalizacja to zarowno zjawisko kulturowe, gospodarcze i
                        co za tym idzie prawne.
                        delokacja, o ktorej piszesz istnieje co najmniej od wczesnego okresu powojennego
                        (inwestycje w japonii i korei, teraz w indiach, chinach, europie srodkowej i
                        wschodniej). widze, ze lubisz sie stawiac w pozycji nauczyciela, ale do tego
                        musisz sobie znalezc odpowiedni target, moze w postaci uczniow klas 1-3?
                        • settembrini Re: Intus Slezaneczka, albo kedy arnold jajko zni 30.04.06, 14:28
                          bo z absolwentami UŚ se nie pogodosz ;)
                          • ballest Re: Intus Slezaneczka, albo kedy arnold jajko zni 01.05.06, 12:22
                            mosz recht Sette!
                            • settembrini Re: Intus Slezaneczka, albo kedy arnold jajko zni 01.05.06, 14:00
                              zrozumiales mnie skrajnie niewlasciwie. ale niech ci bedzie.
                        • willi2 Re: Intus Slezaneczka, albo kedy arnold jajko zni 01.05.06, 13:11
                          Najlepszy Uniwerek na Slonsku je we Breslau !
                          Tam tez studiuje najlepszo elita intelektualna z calego Slonska.
                          • Gość: gość z zaświatów nic dziwnego, załozyli go po wojnie IP: 87.207.14.* 01.05.06, 16:32
                            profesorowie z Uniwersytetu Jan Kazimierza we Lwowie, podobnie jak Politechnikę Śląską profesorowie politechniki lwowskiej
                      • placidus Do ballesta 30.04.06, 16:43
                        Co do prymitywizmu i gnoju o który mnie posądzasz to piszę w obszarze
                        zainteresowania mojej osoby :
                        "Co potrafią absolwenci UŚ" -to źle napisany temat. Gdybyś napisał "co
                        potrafią absolwenci uczelni w Polsce" - nie czepiał bym się. Dlatego też z
                        premedytacją napisałem porównanie z penisami. Jest równie absurdalne jak ten
                        poruszony problem. Uważam ,że absolwenci UŚ i innych uczelni mogą byc wybitni
                        jak i przeciętni. Uważam też , że ten temat jest ciekawy ale w rozszerzonej
                        wersji.Jeżeli kogoś obraziłem realy sorry.
    • settembrini Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 01.05.06, 14:11
      nie wiem czy ktos to zauwazyl, ale immanentną cecha absolwenta US jest to, ze
      ukonczyl studia, tak wiec juz sam temat watku jest jakby nie ten teges ;)
      • willi2 Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 01.05.06, 14:19

        Mi sie wydaje,ze wiekszosc sztudentow sie tutaj teraz puszy,bo udalo im sie z
        trudem przebrnac przez sesje.Co dla nich jest wielkim osagnieciem
      • somepoint210 Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 01.05.06, 16:41
        settembrini napisał:

        > nie wiem czy ktos to zauwazyl, ale immanentną cecha absolwenta US jest to, ze
        > ukonczyl studia, tak wiec juz sam temat watku jest jakby nie ten teges ;)

        Balcio naruszyl tzw. logiczna norme komunikacyjna, ktorej efektem jest zwykle
        humor:) Podobny symptom mozna zaobserwowac w zdaniu; "Pamietac jednak nalezy,
        ze swinie i krowy sa zwierzetami znacznie wiekszymi od kur, wiec ich znaczenie
        dla rolnictwa i calej gospodarki jest znacznie wieksze". Idac tym tropem
        jeszcze wieksze znaczenie beda mialy slonie, a jezeli nie wezmiemy pod uwage
        ciezaru, ale wysokosc to zyrafy beda wiodly prym w rolnictwie i gospodarce:)
        Pozdr.
        • willi2 Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 01.05.06, 16:46
          Kiedys na US zeby sie dostac na fajny kierunek ,to musiales byc komunista ze
          ZSMP !,miec rodzicow ze Lwowa,abo miec richtig pochodzenie robotnicze (Slezan).

          Dzis trzeba dac w kopercie (prezent),aby sie dostac na dobry kierunek !.

          • ballest Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 01.05.06, 20:14
            Pytanie, czy naprawde musza byc jakies Uniwersytety w Polsce przez podatnikow
            finansowane, jak ich absolwenci nic nie potrafia!
            Koniki strugac bo nic innego po skonczeniu US nie potrafia, nauczy ich kazdy
            Goral z Nowego Targu, a tyn wiela nie biere;)
          • slezan Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 02.05.06, 17:12
            No i willi znalazł usprawiedliwienie dla swego nieuctwa:-).
            • willi2 Re: Co potrafia absolwenci US po studiach 02.05.06, 17:44
              Slezan za to bardzo dobrze potrafi !!!lapac kogos za slowka i nic poza tym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka