ballest
30.10.06, 11:28
Przyczyną złych stosunków polsko-niemieckich jest to, że Polska prezentuje
się jak "mamut zamrożony w lodzie komunistycznej epoki", jakby wojna dopiero
co się skończyła, a przemoc i wypędzenie były jeszcze świeżo odczuwane -
napisał w poniedziałek niemiecki dziennik "Der Tagesspiegel".
Co Angela Merkel napisze w swoich wspomnieniach na temat Polski? - zastanawia
się komentator gazety. Jej poprzednik, kanclerz Gerhard Schroeder, wspomniał
w swojej wydanej w minionym tygodniu książce sześć razy o polsko-niemieckich
stosunkach. "Schroeder określa polski rząd jako antyniemiecki, antyrosyjski i
antyeuropejski" - czytamy. "W niemiecko-polskich stosunkach czas powojenny
jeszcze się nie skończył" - cytuje gazeta opinię b. kanclerza, dodając, że
Schroeder niespecjalnie wysilał się, żeby to zmienić.
"Właśnie tu leży przyczyna wyjątkowo złych stosunków między sąsiadującymi ze
sobą krajami. Polska prezentuje się jak mamut, którego zamrożono w lodzie
komunistycznej epoki: tak, jakby wojna dopiero co się skończyła, a przemoc i
wypędzenie były jeszcze świeżo odczuwane" - pisze "Tagesspiegel". Zdaniem
komentatora, Polska czuje się widocznie nadal tak, jak wtedy (bezpośrednio po
wojnie) i reaguje z przesadną wrażliwością na wszystko co
niemieckie. "Niewiele ma to wspólnego z obecną sytuacją, w której Merkel
właśnie wobec Rosji działa inaczej niż Schroeder" - dodaje gazeta.
Komentator "Tagesspiegel" uważa, że podkreślanie w 2006 r. przez Merkel
znaczenia faktu, iż "granica między Niemcami i Polską została ustalona" brzmi
absurdalnie. Czy przed wizytą francuskiego prezydenta kanclerz wpadłaby na
pomysł, by publicznie podkreślać, że Niemcy zrezygnowały ze swoich roszczeń
do Alzacji? - pyta komentator.
"Byłoby rozsądniej, gdyby pani kanclerz zdołała przekonać polskiego premiera,
że to historyczne tło, które nawet Brytyjczycy uznali za nudne, nie jest
szczególnie konstruktywną podstawą do działania. Kaczyński spędzi cztery
godziny w Berlinie, przynajmniej jedną godzinę powinni Merkel i on poświęcić
na rozmowę nie o przeszłości, lecz o przyszłości" - stwierdził w konkluzji
komentator dziennika "Tagesspiegel"."
Z Polokami o przyszlosci, tego Poloki nie umiom, oni tylko o wojnie, o
krzywdzie, o odszkodowaniach, o tym, ze tylko oni najwiecej strat poniesli,
itd. itd.