bartoszcze
29.11.06, 21:48
Rządząca w Niemczech CDU chce do 2018 roku zamknąć wszystkie kopalnie węgla
kamiennego...
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3762723.html
Tak naprawdę, to z tego tekstu interesuje mnie głownie ten fragment:
"W ośmiu czynnych obecnie niemieckich kopalniach pracuje obecnie 34 tys. osób.
W ubiegłym roku wydobyli oni 26 milionów ton węgla. Niemiecki budżet dopłaca
do górnictwa rocznie 2,7 mld euro.
(...)
Koszt likwidacji wszystkich kopalń szacowany jest na 40 mld euro."
Przyłóżmy teraz te dane do naszych, śląskich realiów. Ile trzeba by łącznie
dopłacać do śląskich kopalni i ile kosztowałaby ewentualna ich likwidacji przy
założeniu tych samych standardów cenowych, jeżeli dla niemieckich OŚMIU kopalń
potrzeba takich kwot?
Brrr... Takich pieniędzy to nie ma..