Dodaj do ulubionych

Jak to było z tymi Polakami w Lagrach

10.10.07, 14:11
Prowadzona niedawno dyskusja na temat aktywności Polaków (najczęściej czarnych
i zielonych) w hitlerowskich lagrach, zakończyła się pytaniem o nazwiska
takowych, jakoby pytający nie wierzył że owi istnieli.
Istnieli, i w Auschwitz było ich bardzo wielu na stanowiskach Blockalterster,
Schreiber itp. tzn. byli to ludzie, których atrybut twardej pały często i do
skutku przemawiał.
Wymienie tylko kilku, bo lista byłaby zbyt długa:
Mietek Katarzynski, Franek Karasiewicz, Józek Miklus, Kazik Golk, Wiktor
Tkocz, Dr, Zenkteller i wielu innych. Ci ludzie uczynili wiele złego swym
ziomkom, z własnej woli, nie zmuszani.
Ślazacy, którzy w lagrach podobne stanowiska piastowali i podobną
skutecznością w uśmiercaniu "świecili", to najczęściej byli "powstańcy" a więc
z przekonania Polacy na Śląsku niestety urodzeni.
W latach 50-60tych, wielu byłych "lagierowiczów" spróbowało opisać swoje
przeżycia podczas wojny. Istniała jednakoż zasada o nie "sraniu w własne
gniazdo", surowo przez władze i cenzurę tamtych czasów przestrzegana. Nie
wolno było Grzesiukowi napisać, że mordowali w Gusen i Polacy, a jeśli jusz o
niewłaściwym zachowaniu się któregoś z prominentów napisać zechciał, wolno mu
było umieszczać tylko inicjały nazwiska, np. Heniek B. inaczej napisałby
ksiązke dla siebie i może swojej rodziny.
Tak to nieopatrznie postąpił poznański "Ślązak" i "Powstaniec" Stanisław
Nogaj. Napisał 12 interesujących książeczek (broszur) na temat swego życia w
Gusen, ale nie oszczędził w nich swoich polskich, bandyckich kolegów. Po
edycji 2-ch broszur, resztę wstrzymano. Nie wiem co stało się z materiałami.
I tym to sposobem, naród polski nigdy nie dowiedział się o "zaslugach" swych
ludzi w niszczeniu przeciwnikow Hitleryzmu.
A szkoda
Obserwuj wątek
    • poglodzio Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 10.10.07, 15:38
      Polacy stanowili bardzo duzy procent w Łagrach czy też w Oświęcimiu
      gdzie zapisali ( w większosci) Polsce chwalebną kartę
      • ak_2107 Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 10.10.07, 16:36
        Jest, bylo ich wiecej.......

        Stanisława Starostka "Steni" ur.01.05.1917r.-Polka, z zawodu
        nauczycielka. Najprawdopodobniej działała w polskim ruchu oporu, po
        aresztowaniu przez gestapo w styczniu 1940 roku wywieziona została
        do obozu w Oświęcimiu w 1942 roku jako więźniarkę. Znała dobrze
        niemiecki i w Brzezince została kapo. Była postrachem obozu,
        wsławiła się brutalnością zwłaszcza wobec więźniarek Ukrainek. W
        lutym 1945 roku została przeniesiona do Bergen-Belsen i została tam
        Lagerälteste-najwyższa funkcja w administracji obozu w hierarchii
        funkcji obsadzanych więźniarkami. Skazana na 10 lat więzienia,
        zwolniona w 1950 roku. Dalsze jej losy nie są znane.

        Antoni Polański ur. 24.10.1914 r. w Muszynie. Kapo. Służył w
        polskiej armii i walczył z Niemcami. Wzięty do niewoli pracował w
        fabryce. W listopadzie 1939 uciekł z niewoli i wrócił do domu. Pod
        koniec kwietnia 1941 jego rodzina została aresztowana przez gestapo,
        które zagroziło, że ją wymorduje jeśli się nie odda w ich ręce. 24
        kwietnia 1941 r. oddał się gestapowcom i został wysłany do
        Oświęcimia, 10 marca 1943 roku został przeniesiony do Neuengamme. W
        grudniu 1943 roku przeniesiony został do fabryki w Hanover-Stöcken.
        Ewakuowany z Hannover-Stöcken 07 lub 08 kwietnia 1945 przyjechał do
        Bergen -Belsen. Uniewinniony przez Brytyjski Sąd Wojskowy w
        Lüneburgu.

        Helena Kopper ur.24.02.1910 roku w Polsce w miejscowości Płoki(?).
        Kapo. Aresztowana przez gestapo 24 czerwca 1940 roku, więziona w
        Krakowie. 15 października 1940 roku wysłano ją do FKL Ravensbrcük
        jako "kapo". Następnie od 21 października 1942 roku służyła w
        Oświęcimiu. W Bergen-Belsen od 27 grudnia 1944 roku. Skazana na 15
        lat więzienia przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu, zwolniona 26
        lutego 1952 roku.

        .......
        .......
        .......

        Potomkowie tych, ktorzy do upodlenia tych ludzi sie przyczynili
        usiluja teraz - jak wyzej widac - cos na tym upodleniu ugrac. Co ?.
        I w jakim celu ???.

        Zadna z tych osob - w przeciwienstwie do cyrankowego dziadziusia czy
        großonkla na ochotnika za druty nie poszla. I czy to byli Polacy,
        czy Niemcy, Rosjanie, Ukraincy to jest obojetne. Wszyscy chcieli
        przezyc.

        W sumie jednak dobrze, ze faszystowska gnida chwalaca sie stojaca w
        szrankwadzie goebelsowska lekturka ten temat poruszyla.

        To jest tez dzielo jego tatusia czy mamusi.







        • fyrlok Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 10.10.07, 17:36
          Emil Bednarek
        • poglodzio Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 11.10.07, 16:04
          jednostkowe przypadki, zreszta faszysci nie zabili żadnego Polaka !!!
    • rodak3 Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 10.10.07, 17:52
      OD BALLESTA WUJEK
      • petronella.kozlowska Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 10.10.07, 20:35
        Paul jest urodzony w roku 1896 czyli albo dziadek, albo brat dziadka lub kuzyn
    • Gość: . Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 21:33
      wszystko sie wszedzie moze zdarzyc, tak samo jak zdarzyla sie niemka w armii
      krajowej:
      miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4559757.html
      i wbrew pozorom relacje o takich wyjatkach byly w wielu publikacjach opisywane,
      wiec cirankiewicz jak zwykle dorabia klamliwa legende
      • rzewuski1 Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 10.10.07, 21:39
        a czego spodziewac sie po potomku folkdojcza który jest dumny z
        tego ze jego przodek walczył w armii Hitlera
        taki to bedzie pluł na Polaków ile moze
        • Gość: alojs Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach IP: *.pureserver.info 11.10.07, 12:54
          rzewuski1 napisał:
          > taki to bedzie pluł na Polaków ile moze

          jezeli sobie zaskuzyli...
          chyba naprawde nie uwazasz, ze polacy to narod ofiar, albo?
          • rzewuski1 Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 11.10.07, 13:54
            jezeli sobie zaskuzyli...
            > chyba naprawde nie uwazasz, ze polacy to narod ofiar, albo?

            trzeba rozrózniac proporcje a ty i ta gnada ma z tym duze problemy

    • pit-zeolit Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 11.10.07, 07:10
      cirano napisał:
      Ślazacy, którzy w lagrach podobne stanowiska piastowali i podobną
      skutecznością w uśmiercaniu "świecili", to najczęściej
      byli "powstańcy" a więc
      z przekonania Polacy na Śląsku niestety urodzeni.

      Tak Cirano, ci Ślązacy nie docenili szansy jaką dawała im III
      Rzesza. Dlatego Niemcy wysłali ich na reedukację do kacetów i
      rzeczywiście jakąś część tych ludzi upodlili że stali się katami.
      Natomiast szlyzjery ( nie Slązacy) tacy jak Oswald Kaduk czy Paul
      Szczurek ( stety czy niestety Cirano ?,ale urodzeni na Sląsku )z
      przekonania Niemcy, poszli na ochotnika mordować nie tylko Żydów,
      Cyganów, Polaków ale także swoich ziomków ze Śąlska co byli z
      przekonania Polakami. Więc nie posr...waj mi tutej swoim
      nazistowskim szajsem. Rób to se na forach NPD jeśli Ciebie tam nie
      zglanują "prawdziwi" Niemcy.
      • szwager_z_laband Re: Jak to było z tymi Polakami w Lagrach 11.10.07, 11:46
        www.naszawitryna.pl/images/polakozercza_mysz_1.jpg
        • szwager_z_laband ps 11.10.07, 12:10
          video.google.de/videoplay?docid=1597386036855680486&q=dmowski&total=57&start=0&num=10&so=0&type
          =search&plindex=0
          • szwager_z_laband Re: ps/ps 11.10.07, 12:14
            video.google.de/videoplay?docid=5567002127262114214
            • pit-zeolit Re: ps/ps 11.10.07, 15:35
              Nie wiem Szwagier po co Ty mi pokazujesz Dmowskiego i jego
              dzisiejszych nędznych epigonów. Co to ma wspólnego z podłym wątkiem
              Cirana ?
              • petronella.kozlowska Re: ps/ps 11.10.07, 16:15
                szwagier ma codziennie kontkat z ballestem.
                Rezultatem jest infantylizm umyslowy szwagra. Stad tez zmiana tematu lub wstawki
                z wideo.
                Teraz my powinnismy wstawic Hitlera itd.
                • rzewuski1 Re: ps/ps 11.10.07, 17:33
                  tylko ze Dmowski nigdy sterów panstwa Polskiego nie objał
                  a ci przypominajacy niemieckiech szturmowców,wzglednie Hitlerjugend
                  to po prostu moda wzieta z sasiedniego kraju,tzn z Nimiec
                  a ci narodwcy sa ,w kazdym kraju
                  i co z tego?
                  • szwager_z_laband Re: ps/ps 11.10.07, 19:28
                    szanowni wspouforumowicze, czy wolno mi zauwazyc ze te dziesiontki
                    tysiyncy polskich ofiar niymieckego faszyzmu najpiyrwdzwigauy rynce
                    we faszystowskim-polskim przeca tysz pozdrowiyniu, zanimm bou rok 39
                    i odniego nastympstwa?

                    czi o tym zapominocie???

                    to ino tak na marginesie Hitlera usw przeca ...
                    • Gość: . Re: ps/ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 20:18
                      szwager_z_laband napisał:

                      > szanowni wspouforumowicze, czy wolno mi zauwazyc ze te dziesiontki
                      > tysiyncy polskich ofiar niymieckego faszyzmu najpiyrwdzwigauy rynce
                      > we faszystowskim-polskim przeca tysz pozdrowiyniu

                      wszystkie dzwigaly?
                      i setki tysiecy, tak przy okazji
                      • szwager_z_laband Re: ps/ps 11.10.07, 20:22
                        wszyske niy, ale mocka z tych co to robiouy sam gupich udowo
                        • cirano Re: Ten wątek ... 12.10.07, 10:41
                          ...nie jest podlejszy od waszych, krętacze.
                          Faktem jest, że były polskie jednostki we wszystkich lagrach, które w
                          charakterze kapo funkcjonowały i nie załadowały brudów na swoje sumienie, pomimo
                          że ryzykowały życiem.
                          Mój wujek, przedwojenny komunista, przesiedział 5 lat w Mauthausen-Gusen.
                          Ostatnie 3 lata był kapem i kiedy po wyzwoleniu obozu kapów bestialsko
                          mordowano, jego noszono na rekach. Tak że nie trzeba było byc bestią by przeżyć.
                          Takich przypadków zna historia więcej
                          • petronella.kozlowska Re: Ten wątek ... 12.10.07, 10:50
                            w obozach byli tez i Polacy kryminalisci to fakt. I ci wyslugiwali sie
                            niemieckim Herrenmenschen.
                            Ale byli tez i zwykli wiezniowie, jak i tez polityczni. Ci tez niejednokrotnie
                            wyslugiwali sie Niemcom.
                            Twój wujek byl przykladem typowego zacietego komunisty.
                            Czy ty tez masz poglady jak twój wujek? - co na forum jest praktycznie normalne,
                            gdy sie popatrzy na dzialalnosc Paula Schikowskiego.


                            • cirano Re: Ten wątek ... 12.10.07, 11:02
                              No widzisz. Powoli drązymy w właściwym kierunku.
                              Dlatego winy Polaków nie wolno pomniejszać. Tacy byli, trudno. Ale i dziś tacy
                              są i obawiam się, jest ich dużo więcej. Słowo honor w pojeciu polskim, to tylko
                              marny flek na papierze
                              • petronella.kozlowska Re: Ten wątek ... 13.10.07, 19:24
                                no raczej nie dazyma w jednym kierunku, poniewaz wsponialam tylko polskcih
                                kryminalistów, co odeszlo twojej uwadze. A Niemcy w obozie byli z walsnej
                                checie, niektórzy ze zwyklej checi mordowania. I to ich rózni od Polaków w obozie.
                                P.S. Polecma ci kodeks Boziewicza
                          • Gość: . Re: Ten wątek ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 14:44
                            byli tez i uczciwi kapo niemieccy lub slascy, ale sqrvysynow wsrod
                            nich bylo znacznie wiecej - w koncu kim byli ci kapo, ktorych
                            tak "bestialsko mordowano"?
                            • cirano Re: Ten wątek ... 13.10.07, 12:09
                              W przypadku Gusen najczęściej była to niemiecka, austriacka, polska szumowina.
                              Podobnie zrestą jak i w innych
                              • petronella.kozlowska cirano napisał: 11.02.23, 12:59
                                Mój wujek, przedwojenny komunista, przesiedział 5 lat w Mauthausen-Gusen.
                                Ostatnie 3 lata był kapem i kiedy po wyzwoleniu obozu kapów bestialsko
                                mordowano, jego noszono na rekach. Tak że nie trzeba było byc bestią by przeżyć.
                                Takich przypadków zna historia więcej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka