facio60
06.09.08, 08:55
W Polsce przyjelo sie,ze II WS rozpoczela sie strzalami na Westerplatte.Co
niektorzy,bardziej precyzyjni mowia o bombach na Wielun, czy strzalach na
moscie pod Tczewem.
Jeszcze inni, nawiedzeni na tym forum, twierdza ze w momencie napasci Polakow
na niemiecka radiostacje w Gliwicach.
W Rosji uwaza sie dzien 21.06.1941, a Amerykanie nalot japonski na Pearl Harbour.
Biorac jednak rzecz obiektywnie zastanawia mnie czemu akurat 01.09.1939 ma byc
data wybuchu II WS.
W koncu do 03.09.1939 byla to wojna lokalna niemiecko-polska.
Dopiero ogloszenie deklaracji o przystapieniu do wojny po stronie polskiej
przez Francje i W.Brytanie, nadalo jej charakter swiatowy,chocby przez fakt,ze
oba w/w Panstwa mialy kolonie, dominia czy terytoria zalezne rozrzucone po
calym swiecie, ktore sila rzeczy tez staly sie stronami konfliktu.
Tak to wyglada z polskiej perspektywy, jako czynnika "wybuchowego".
Ale przeciez wczesniej byly juz dzialania wojenne prowadzone chocby przez:
1.Wlochy przeciw Etiopii 1935-1936, wmieszana w to byla Liga Narodow,a i USA
czy ZSRR wlaczyly sie w ten konflikt choc nie zbrojnie.
2.Aneksja Albanii przez Wlochy w kwietniu 1939.
3.Walki w Mongolii japonsko-radziecko-mongolskie maj i dalsze miesiace 1939 roku.
Wszystkie te konflikty trwaly az do 1945 roku.
Wiec jak to jest, kiedy tak na prawde (obiektywnie) wybuchla II WS?