Dodaj do ulubionych

Nie ma dwóch prawd!

26.09.08, 22:08
Nie ma dwóch prawd - wszytko co się dzieje złego jest tylko i wyłącznie przez
Niemcy.

Dlaczego? - gdyby Niemcy na nas nie napadły i zniszczyły, toby nie musieli
później uciekać, a teraz wzdychać do utraconego na własną prośbę hajmatu (po
drodze zabijając kogoś z każdej polskiej rodziny i grabiąc polskie mienie na
potęgę)
Obserwuj wątek
    • Gość: Egon Re: Nie ma dwóch Polsk IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.08, 22:19
      nieprowda : som, twoja wiecznych nieudacznikow i przegrancow i ta
      normalno.
    • rico-chorzow Re: Nie ma dwóch prawd! 27.09.08, 09:53
      Prawda,gdyby nie powstała Polska z bożej łaski nie mieliby na co Niemcy
      napadać,a jeżeli już powstała,to nie musiała jątrzyć do wojny,jak to robiła
      przez 17 lat międzywojnia,też głupi wąsik to zrobił i napadł,miał tą brudną
      robotę zostawić Stalinowi,ten przejechałby się dokładniej po tym "mocarstwie"
      Polska,szkoda,nie byłoby w Polsce nawet jednego kurka mosiężnego ( a było ich
      nie specjalnie dużo w Polsce )w instalacji wodnej,ciekaw jestem,co czytalibyśmy
      dzisiaj o tym okupańcie w Polsce,która też była okupantem rosyjskiego
      Kremla,ciekawe.
      • Gość: historyk Re: Nie ma dwóch prawd! IP: *.fastserv.com 27.09.08, 13:19
        rico to prusak pelnom gembom:))) wina polski bylo to ze w ogole powstala na
        odwiecznie niemieckich kresach ziemi poznansko-pomorskiej, ale w '45 nie
        popelniono bledu z wersalu i prusy rozparcelowali na brandenburgie, saksonie,
        turyngie, etc. baltyccy prusowie przy nich to palajacy miloscia i dobrocia
        poczciwi poganie pod ktorych podszyli sie potem ich oprawcy - prusacy, zgraja
        zachodnioeuropejskich bandytow z czarnych krzyzem na plaszczu, ktorym udalo sie
        zakleszczyc polske w 17 wieku... pruska polityka polegala na tym, ze podstawa do
        agresji byl ekstensywny rozwoj panstwa, armii i podatkow z nowych ziem. nie
        umieli kolonizowac i handlowac to walczyli. szwajcaria i holandia zyly z handlu,
        ta druga z kolonii, a nigdy nie napadali nikogo. to ich napadano.
      • rzewuski1 Re: Nie ma dwóch prawd! 27.09.08, 14:18
        to jest prawda
        i jest tle warto ile całe te twoje psarstwo na tym forum
        czyli nic
        • rico-chorzow Re: Nie ma dwóch prawd! 28.09.08, 08:23
          Re: Nie ma dwóch prawd!IP: *.fastserv.com
          Gość: historyk 27.09.08, 13:19 Odpowiedz
          rico to prusak pelnom gembom:))) wina polski bylo to ze w ogole powstala na
          odwiecznie niemieckich kresach ziemi poznansko-pomorskiej, ale w '45 nie
          popelniono bledu z wersalu i prusy rozparcelowali na brandenburgie, saksonie,
          turyngie, etc. baltyccy prusowie przy nich to palajacy miloscia i dobrocia
          poczciwi poganie pod ktorych podszyli sie potem ich oprawcy - prusacy, zgraja
          zachodnioeuropejskich bandytow z czarnych krzyzem na plaszczu, ktorym udalo sie
          zakleszczyc polske w 17 wieku... pruska polityka polegala na tym, ze podstawa do
          agresji byl ekstensywny rozwoj panstwa, armii i podatkow z nowych ziem. nie
          umieli kolonizowac i handlowac to walczyli. szwajcaria i holandia zyly z handlu,
          ta druga z kolonii, a nigdy nie napadali nikogo. to ich napadano.
          Re: Nie ma dwóch prawd!
          rzewuski1 27.09.08, 14:18 Odpowiedz
          to jest prawda
          i jest tle warto ile całe te twoje psarstwo na tym forum
          czyli nic
          • rico-chorzow Re: Nie ma dwóch prawd! 29.09.08, 13:07

            > Re: Nie ma dwóch prawd!IP: *.fastserv.com
            > Gość: historyk 27.09.08, 13:19 Odpowiedz
            > rico to prusak pelnom gembom:)))

            JA,RECHT!!!!:),jak moj Uopa,besto u nos we izbie wisiou Wiluś II.
      • westbrompton rico 27.09.08, 14:52
        Egon napisał >nieprowda : som, twoja wiecznych nieudacznikow i
        przegrancow i ta
        normalno. < i mo recht
        Rico, przykro byłoby mi dojść do wniosku,że twoja >prowda< to bycie
        śląskim >wiecznym nieudacznikiem i przegrancem<, looserem w synsie.A
        mom wrazynie po tym coś tam naszkryflowou,że Wy Ślązoki równiez
        podpadacie pod tyn klasyczny egonowy (jakże polski) podział.Czymej
        sie hopie i ciesz sie łykyndym. Czy na Górny Śląsk zawitała >złota
        polska jesień<? Jeśli tak, musisz mocno cierpieć.
        Pyrsk.
        • rico-chorzow Re: rico 28.09.08, 09:26
          westbrompton napisał:

          > Egon napisał >nieprowda : som, twoja wiecznych nieudacznikow i
          > przegrancow i ta
          > normalno. < i mo recht
          > Rico, przykro byłoby mi dojść do wniosku,że twoja >prowda< to bycie
          > śląskim >wiecznym nieudacznikiem i przegrancem<, looserem w synsie.A
          > mom wrazynie po tym coś tam naszkryflowou,że Wy Ślązoki równiez
          > podpadacie pod tyn klasyczny egonowy (jakże polski) podział.Czymej
          > sie hopie i ciesz sie łykyndym. Czy na Górny Śląsk zawitała >złota
          > polska jesień<? Jeśli tak, musisz mocno cierpieć.
          > Pyrsk.

          Dziękuję,nie cierpię,Sląsk jest Sląskiem i nie Polską,moje subiektywne,nie obecne
          geopolityczne,wie Pan,jest pewne rozdarcie,rodzina i opowiadania,jest szkoła
          polska i jej opowiastki - tak to teraz nazywam -,i dochodzi się do wniosku w
          wyższym wieku - zgłębiając się w tematyce stwierdza się - nieścisłości,kłamstwa
          -,wtedy i właśnie reakcja jest bardziej gwałtowna,nikt nie lubi być
          okłamanym.Wiem,że są grona Polaków pracujące na sprostowaniu tych nieścisłości
          jak i kłamst dziesiątek lat ich podaży,też kłamcy już rzadko ktoś wierzy.

          Gryfny posdor
          • cirano Re:Wg. ksiyndza Tischnera 28.09.08, 12:02
            Prowdy som trzi
            1. prowda. Szczecin należy dzisioj do Polski. Zostoł "ergaunert" (wycyganiony),
            jak i wszystko co tyn kraj posiado
            2. tysz prowda. NA razie niyma perspektyw żeby juzaś boł niymiecki
            3. gowno prowda. Że go Polska na legalnyj drodze otrzimała. Schowani za plecami
            Stalina darli wiela sie do, stawiali na fakty dokonane, a Stalin wiecznie ożarty
            niy mysloł jusz do przodu. Dzisioj wyglondałoby to trocha (napewno) inaczyj.
            Dostaliby Szczecin, ale tyn w Czeczyni abo kole Irkucka
            • teclaw Re:Wg. ksiyndza Tischnera 30.09.08, 11:25
              cirano napisał:

              > Prowdy som trzi
              > 1. prowda. Szczecin należy dzisioj do Polski. Zostoł "ergaunert"
              (wycyganiony),
              > jak i wszystko co tyn kraj posiado
              > 2. tysz prowda. NA razie niyma perspektyw żeby juzaś boł niymiecki
              > 3. gowno prowda. Że go Polska na legalnyj drodze otrzimała.
              Schowani za plecami
              > Stalina darli wiela sie do, stawiali na fakty dokonane, a Stalin
              wiecznie ożart
              > y
              > niy mysloł jusz do przodu. Dzisioj wyglondałoby to trocha
              (napewno) inaczyj.
              > Dostaliby Szczecin, ale tyn w Czeczyni abo kole Irkucka

              Zabierzcie Szczecin, ale oddajcie pieniądze za totalne i bezmyslne
              zniszczenie i obrabowanie (okradziono wiekszość polskich mieszkan)
              Warszawy..
              Głupie szkopy wycinali nawet drzewa na ulicach...

              No dalej tacy chętni...?
              • Gość: hihi Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.08, 12:53
                koza od dziadka i motyka babci cie najbarzy boli,pewno
                • Gość: Teclaw Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: 212.38.200.* 01.10.08, 15:29
                  Gość portalu: hihi napisał(a):

                  > koza od dziadka i motyka babci cie najbarzy boli,pewno

                  Niemiecki oficer ukradł nojemu dziadkowi 1000 dolarów w srebrze - do
                  dzis te pieniądze są w Niemczech i pracują dla Niemców - a takich
                  przypadków były dziesiatki tysięcy...
                  • rico-chorzow Re:Wg. ksiyndza Tischnera 01.10.08, 18:10
                    Gość portalu: Teclaw napisał(a):

                    > Gość portalu: hihi napisał(a):
                    >
                    > > koza od dziadka i motyka babci cie najbarzy boli,pewno
                    >
                    > Niemiecki oficer ukradł nojemu dziadkowi 1000 dolarów w srebrze - do
                    > dzis te pieniądze są w Niemczech i pracują dla Niemców - a takich
                    > przypadków były dziesiatki tysięcy...

                    Jeżeli aż tak dużo,to zachdzi pytanie:kogo okradali pańscy przodkowie?
                    • Gość: wongel Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: *.rootnode.net 01.10.08, 20:00
                      rico a slyszal ty o o czyms takim jak praca abo arbajt, kaj sie yno nie tylko na
                      rzici pierdzi ale robi?:) uo takiej kalwinskiej zasadzie ciezkiej pracy,
                      oszczednosci i skromnosci nie spomna - i chop najemny mog sie dorobic na polu u
                      dawnego pana po wywlaszczeniu.. ale ty yno szysko reformie rolnej z '44
                      zawdzieczasz pewnie:))
                      • rico-chorzow Re:Wg. ksiyndza Tischnera 01.10.08, 20:22
                        Gość portalu: wongel napisał(a):

                        > rico a slyszal ty o o czyms takim jak praca abo arbajt, kaj sie yno nie tylko n
                        > a
                        > rzici pierdzi ale robi?:) uo takiej kalwinskiej zasadzie ciezkiej pracy,
                        > oszczednosci i skromnosci nie spomna - i chop najemny mog sie dorobic na polu u
                        > dawnego pana po wywlaszczeniu.. ale ty yno szysko reformie rolnej z '44
                        > zawdzieczasz pewnie:))

                        Oj,Tajoj,to przyszedł do Sląska wywłaszczać Hanysy?:)
                        • Gość: wongel Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: *.rootnode.net 01.10.08, 20:36
                          ja tam nie wiem, ale nie ciepia na lewo i prawo oskarzeniami typu, twoi
                          przodkowie rozkulaczali obszarnikow, mordowali slazakow.. piaskownica byla u mie
                          dawno, a ze bylech bajtel to niy pamietam gomulkowszczyzny taka jaka ona byla do
                          moich starzikow. peace
                          • cirano Re:Wg. ksiyndza Tischnera 02.10.08, 09:38
                            Widza z twoji wypowiedzi żeś bajtel, wongelek.
                            Ciekawe jes, skond normalny Polok te tysionc dolcow mioł (kupa wtynczos forsy).
                            Z roboty jak sugerujesz, sie w Polsce w okresie miyndzywojynnym żodyn niy
                            dorobiył...
                            • Gość: Tecław Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: 212.38.200.* 02.10.08, 10:54
                              cirano napisał:

                              > Widza z twoji wypowiedzi żeś bajtel, wongelek.
                              > Ciekawe jes, skond normalny Polok te tysionc dolcow mioł (kupa
                              wtynczos forsy).
                              > Z roboty jak sugerujesz, sie w Polsce w okresie miyndzywojynnym
                              żodyn niy
                              > dorobiył...

                              Człowieku w samej Warszawie wyposazenie wielu mieszkań które Niemcy
                              ukradli było wiecej warte...

                              A mój dziadek dorobił sie tych pieniedzy ciężka pracą..
                              • Gość: hihi Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.08, 11:12
                                Nikus Dyzma mu bolo?
                                • Gość: Teclaw Jak coś złego o Niemcach to odrazu brak argumentów IP: 212.38.200.* 02.10.08, 11:27
                                  Gość portalu: hihi napisał(a):

                                  > Nikus Dyzma mu bolo?

                                  Ciekawe, że jak troche niestety złej prawdy o Niemcach to od razu
                                  spycacie temat lub piszecie od rzeczy....
                            • Gość: wongel Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: *.rootnode.net 02.10.08, 12:38
                              ja, jo wongelek mom sztyry krziziki i do ciebie jezech za mody, przeca zech
                              szkrifnou ze inszy swiat moi starziki dostali niz jo dostolech dzisiej, i nie
                              obraz sie ale bez takie myslenie jak twoje cale to kombinatorstwo jak cos w
                              zyciu wyhabic bez roboty. sa ludzie zaradni i mniyj i nie mom na mysli tych kere
                              mieli ujka w komitecie partii w miescie. ora et labora. pyrsk
                          • rico-chorzow Re:Wg. ksiyndza Tischnera 02.10.08, 13:26
                            Gość portalu: wongel napisał(a):

                            > ja tam nie wiem, ale nie ciepia na lewo i prawo oskarzeniami typu, twoi
                            > przodkowie rozkulaczali obszarnikow, mordowali slazakow.. piaskownica byla u mi
                            > e
                            > dawno, a ze bylech bajtel to niy pamietam gomulkowszczyzny taka jaka ona byla d
                            > o
                            > moich starzikow. peace

                            Najczęściej nie wiecie i nie chcecie wiedzieć.
                            • Gość: wongel Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: *.rootnode.net 02.10.08, 23:10
                              Jo wia to co cza, bo ni jes moim credo zyciowym rozpamietywac do konca zycia fto
                              abo czyj przodek zrobiou co komu zlego, bo to nic nie da. Historia lubia, ale
                              ohydna hipokryzja do mie jes pod otoczka zainteresowania nia leczyc frustracje
                              na innych ludziach, opluwaniu domniemanych potomkow "narodu "zbrodniarzy, itd.
                              Kozdy jeden pracuje na swoje nazwisko, dziedziczy sie yno status spoleczny i
                              majatkowy, czasem tez prawny ale nie odpowiedzialnosc moralna. Moga sie
                              pochwolic brakiem nazistow i komunistow w rodzinie, ale znom ludzi do rany
                              prziloz kere mieli praszczura w nsdap czy pzpr. I co? I psinco:)) Madry wie, ze
                              te dwie zarazy ubieglego wieku skazily umysly wielu, niykoniecznie tych co byli
                              katami czy ofiarami.
                              A jako bajtel mom wspomnienia skromnego familoka, niy powia juz kaj:))
                              U mie w doma na szczynscie oszczedzano walenia do gowy uprzedzen do
                              jakichkolwiek ludzi, skuli tego bylech szczesliwym bajtlem bez trosk i
                              kompleksow. Dzis yno niy jestech juz bajtel:(, a tukej widza pelno zblakanych
                              duszyczek - bezto marasic sobie i inszym humor musza......
                              • cirano Re:Wg. ksiyndza Tischnera 03.10.08, 09:03
                                Mie w doma tysz niy uczyli, że inni som gorsi i należy jzm sie dobry kop.
                                Zrobiyła to szkoła polsko. Gruntownie nauczyli nos lepszych niynawidzieć, tak
                                jak to Polocy do dziś czyniom i jak widać dali czynić bydom, bo edukacji w
                                odwrotnym kerunku niy ma
                                • Gość: CWS Kawał IP: 212.38.200.* 03.10.08, 12:46
                                  Trzech niemieckich pracowników Media Marktu rozmawia ze sobą:

                                  -Wiecie, ci Polacy nie są wcale takimi złodziejami. Stoję tu już 2
                                  godziny, Polacy się kręcą, a ja nadal mam złoty zegarek na ręce!
                                  -Faktycznie, jaki ładny!
                                  -I nawet dedykacja jest: "Drogiemu synkowi Wojtusiowi. Z okazji
                                  urodzin. Warszawa 1939".
                                • Gość: pszipadkiem Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: 203.124.42.* 04.10.08, 00:47
                                  cirano to ze trefiles na komunistyczna mende jako rehtora lub byles noga we
                                  szule -bo pod gorke bylo- nie zmienia faktu ze jestes uosobieniem ksenofobii a
                                  te dwoje za godke na polskim sa yno wymowka.. na zicher jestes na co dzien mily
                                  karlus ale tukej lejesz zolc jak pruski junkier kery do slonzokow byl ino
                                  lepszym gospodarzem, ale tez wielkim panem, wcale niy lepszym niz komunistyczny
                                  sekretarz importowany z zoglymbia czy tarnowa. pogodz sie z soba a bydziesz
                                  fajny gosc takze wirtualnie. inaczej komplesky cie zezra a po co ci to?
                                  • rico-chorzow Re:Wg. ksiyndza Tischnera 04.10.08, 09:18
                                    Mam wrażenie,że dość często trafialiśmy na jakieś mendy komunistyczne,może
                                    dlatego,że dostatecznie ich "wyprodukowano",tylko co jest z producentami?
                                    • westbrompton Re:Wg. ksiyndza Tischnera 04.10.08, 09:36
                                      rico napisał:

                                      > Mam wrażenie,że dość często trafialiśmy na jakieś mendy
                                      komunistyczne,może
                                      > dlatego,że dostatecznie ich "wyprodukowano",tylko co jest z
                                      producentami?
                                      Rico nie oglądasz telewizji? Dekomunizacja jest "be",sprawiedliwośc
                                      po latach niemozliwa do wymierzenia,ci którzy jej oczekują
                                      to "oszołomy" a generały to "bohaterowie".Ciekawe jak Ślązacy widzą
                                      te rzeczy,które dzieją się obecnie na salach sądowych z "mendami
                                      komunistycznymi" i ich emeryturami w roli głównej.
                                      • rico-chorzow Re:Wg. ksiyndza Tischnera 04.10.08, 10:13
                                        Przypadkiem znam też trochę historii Polski niekomunistycznej,ta też jest i była
                                        pełna producentów polonizacji.
                                        • cirano Re:Wg. ksiyndza Tischnera 05.10.08, 10:03
                                          rico-chorzow napisał:

                                          > Przypadkiem znam też trochę historii Polski niekomunistycznej,ta też jest i był
                                          > a
                                          > pełna producentów polonizacji. ...
                                          A robiynie wody z mózgów Ślonzokom, Mazurom, Kaszubom, Bambrom itd. jest i było
                                          ich jedyną zasługą
                                          • Gość: Teclaw Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: *.icpnet.pl 05.10.08, 21:22
                                            > rico-chorzow napisał:
                                            >
                                            > > Przypadkiem znam też trochę historii Polski niekomunistycznej,ta też jest
                                            > i był
                                            > > a
                                            > > pełna producentów polonizacji. ...
                                            > A robiynie wody z mózgów Ślonzokom, Mazurom, Kaszubom, Bambrom itd. jest i było
                                            > ich jedyną zasługą
                                            >
                                            Czyli co...?
                                            • Gość: Byno Re:Wg. ksiyndza Tischnera IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.08, 21:30
                                              jak to co- wiadomo:
                                              pl.wiktionary.org/wiki/polnische_Wirtschaft
                                            • rico-chorzow Re:Wg. ksiyndza Tischnera 05.10.08, 22:08
                                              Gość portalu: Teclaw napisał(a):

                                              > Czyli co...?

                                              Nic,macie zasługi,jako produceńci,wszystko,cieszcie się waszą produkcją....polską.
        • mr.superlatywny Re: rico 19.11.08, 16:38
          Ja, gynau - a Poloki to "wygrywacze".
          Majom to w genach, ajnfach "winner"y. :)
          Pytej w Irlandi, Grecji abo nawet Islandi, ha.
    • Gość: Olo Re: Nie ma dwóch prawd! IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.08, 01:03
      ach ja,tyn sam cos o kuli w leb godo do dowodztwa...polskiego

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5767012,Miller_o_dowodcach_Powstania__Oszolomy__maniakalni.html
      • teclaw Niemcy złodzieje - oddajcie to co ukradliście... 17.11.08, 20:32
    • mr.superlatywny Re: Nie ma dwóch prawd! 19.11.08, 16:36
      Niemcy "napadli" na Górny Slonsk ????????
    • amoremio Re: Nie ma dwóch prawd! 22.11.08, 03:45
      > na nas nie napadły
      Na kogo ? Na Górny Slask ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka