sas12 Re: N.Davies twierdzi, ze bez pomocy Niemiec 11.11.08, 22:16 niemcy pierwsi uznali niepodlegle panstwo polskie / temat nie dla szlezierow -oni nic niemajom do gadki/ Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: N.Davies twierdzi, ze bez pomocy Niemiec 11.11.08, 22:33 Polska byla juz praktycznie w 1916 roku niepodlegla! Bez tego wczesnego uznania Polski za niepodlegle panstwo, nie bylo by dzisiaj Polski! Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska porozmawiaj z synowa na te tematy 11.11.08, 22:40 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=647&w=17172146&a=18973652 Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Re: N.Davies twierdzi, ze bez pomocy Niemiec 11.11.08, 22:38 de.youtube.com/watch?v=Wuqv2u436eA a tutaj nie rozumiem co pan profesor Davis mysli. Dokumenty z podpisem swiadcza o agenturalnej dzialalnosci Walesy. Davis je neguje. Davis nie jest zadnym autorytetem. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze A bez Polski nie byłoby Niemiec:) 11.11.08, 23:34 W 1920:) A Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość Polski 7 października 1918 roku. To tyle odnośnie bajek o roku 1916. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe Re: A bez Polski nie byłoby Niemiec:) IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.08, 09:48 tyle odnośnie bajek o roku 1916. > tak bartoszcze, to polskie mocarstwo pokonalo i przepedzilo Rosje pokazaujac carowi kierunek marszu.To Polacy oglosili w 1916 Austrii i Niemcom powstanie niepodleglej Polski. Pozniej pokonali tych cesarzy austriackoniemieckich i podyktowali tez aliantom porzadek powojenny wraz z powstaniem Polski z granica na Bugu, bez Slaska, wytyczajac korytarz do morza a Gdansk wolnym miastem. Amerykanski prezydent przeprosil Polske ze sie wtraca, poprosil w imieniu USA o sojusz z mocarstwem polskim i mozliwosci wsparcia. - nie bedzie Niemiec nas historii uczyl ani Anglik Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: A bez Polski nie byłoby Niemiec:) 12.11.08, 11:41 "Ale jeszcze do czerwca 1918 roku Wielka Brytania nie zgadzała się na powstanie państwa polskiego" Bardzo niepodległy był zatem twór proklamowany w roku 1916:D:D I tak oto jeden osiołek drugiego pogrąża:) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 12.11.08, 13:00 > "Ale jeszcze do czerwca 1918 roku Wielka Brytania nie zgadzała się > na powstanie państwa polskiego" > Bardzo niepodległy był zatem twór proklamowany w roku 1916:D:D > I tak oto jeden osiołek drugiego pogrąża:) Kto anulowal Traktat Brzeski??? Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 12.11.08, 13:06 chrisraf napisał: > Kto anulowal Traktat Brzeski??? 05.11.1916 akt 5 listopada 03.03.1918 zawarcie traktatu brzeskiego 13.11.1918 anulowanie przez Rosję traktatu brzeskiego Czy osiołkowatość to konieczna cecha Miszcza i jego zwolenników?:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 12.11.08, 13:27 > > Kto anulowal Traktat Brzeski??? > > 05.11.1916 akt 5 listopada > 03.03.1918 zawarcie traktatu brzeskiego > 13.11.1918 anulowanie przez Rosję traktatu brzeskiego > > Czy osiołkowatość to konieczna cecha Miszcza i jego > zwolenników?:D:D:D ...a co z "aliantami"??? ;))) Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 12.11.08, 13:32 chrisraf napisał: > ...a co z "aliantami"??? ;))) Upewnij się, że rozumiesz temat dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 12.11.08, 21:24 No to jeszcze raz: Przez kogo/przez co zostal anulowany Traktak Brzeski, dajacy fundament pod przyszla niepodleglosc Finlandii, Estlandii, Lotwy, Litwy, Polski, Bulgarii itd.??? Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 12.11.08, 22:10 chrisraf napisał: > Przez kogo/przez co zostal anulowany Traktak Brzeski, dajacy > fundament pod przyszla niepodleglosc Finlandii, Estlandii, Lotwy, > Litwy, Polski, Bulgarii itd.??? Potrzebujesz lekcji z czytania ze zrozumieniem i podstaw historii europejskiej? Co do pierwszego, nie ma lepszego sposobu jak samodzielne ćwiczenie (proponuję wielokrotnie czytać ten wątek na począte). Co do drugiego: 03.03.1918 Traktat Brzeski (powtórzenie lekcji sprzed kilku godzin) 13.11.1918 anulowanie Traktatu Brzeskiego przez Rosję (powtórzenie lekcji sprzed kilku godzin) 07.10.1918 ogłoszenie niepodległości Polski przez Radę Regencyjną (powtórzenie lekcji sprzed kilku godzin) 24.02.1918 ogłoszenie niepodległości przez Estonię (dodatkowo lekcja polskiego - Estlandia to po niemiecku) 16.02.1918 ogłoszenie niepodległości przez Litwę 06.12.1917 ogłoszenie niepodległości przez Finlandię 14.10.1915 przystąpienie niepodległej od lat Bułgarii do I wojny światowej po stronie państw centralnych Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 12.11.08, 22:39 Dowcipnisiu, prosze odpowiedz na pytanie. Czy mam znow Ci tlumaczyc, jak zwierzatku z dlugimi uszkami i ogonkiem, tak jak w przypadku Bad Arolsen, o ktorym nawet mowisz, ze nie wiesz, ze dostales lekcje? Cmmmok! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 12.11.08, 22:51 Lekcję historii już otrzymałeś, a lekcję czytania ze zrozumieniem musisz odrobić samodzielnie, nie da się na skróty. Przekonanie, że udzieliłeś mi kiedyś lekcji, jest przekomiczne. Coraz częściej mam wrażenie, że faktycznie możesz nie kłamać, tylko po prostu nie jesteś w stanie zrozumieć ani tego co piszesz, ani o czym piszesz. Bo jeżeli rozumiałeś, co piszesz o Bad Arolsen, to łgałeś. I nie tylko wtedy, jak wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 13.11.08, 07:51 Hmmm??? Nawet nie zrozumiales kontekstu dotyczacego oporu WB w sprawie niepodleglosci Polski i wydarzen z 1916. Ty chcesz mi cos mowic o rozumieniu pisanego slowa? :DDDD Bo jeżeli rozumiałeś, > co piszesz o Bad Arolsen, to łgałeś. I nie tylko wtedy, jak wiadomo. Jestes jedynie prostym oszczerca i przykro mi to poraz kolejny podkreslic. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=87091068&a=87143520 Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 13.11.08, 08:14 Tak jak pisałem wcześniej, nie zrozumiałeś do tej pory, że tematem dyskusji nie była Wielka Brytania. Ale napisz coś może jeszcze o roli Traktatu Brzeskiego w uzyskaniu przez Bułgarię niepodległości co najmniej na 15 lat przed jego podpisaniem, ROTFL > Jestes jedynie prostym oszczerca Jesteś jedynie ordynarnym łgarzem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=74011551&a=74131106 Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 13.11.08, 08:47 > Jesteś jedynie ordynarnym łgarzem: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=74011551&a=74131106 Udajesz durnia, czy nie umiesz obslugiwac wyszukiwarki? Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 13.11.08, 10:17 Dzięki sprawnemu używaniu wyszukiwarki (i z pomocą wiedzy ogólnej) bez trudu demaskuję łgarza. W sprawie Bad Arolsen, w sprawie de Zayasa.. Tak samo jak inni zdemaskowali kłamstwa w sprawie Kietrza. Że litościwie nie wspomnę o Wieluniu i Westerplatte, gdzie być może mamy do czynienia "tylko" z niekompetencją. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 13.11.08, 10:36 W sprawie Bad Arolsen podalem zrodla obalajace twoje tezy. Miedzy innymi artykul w jednej z polskich gazet. Nie przeczytales? Jesli chodzi de Zayasa, faktycznie brakuje mi nazwisk, co nie znaczy, ze moja wypowiedz jest klamstwem. Przy Kietrzu pozostaje przy mojej wypowiedzi. Podalem tez zrodla. Sprawe Wielunia takze dokladnie opisalem. Zadnego klamstwa nie mozesz mi zarzucic. To samo dotyczy Westerplatte. A teraz wez sie w koncu za artykul o Bad Arolsen i daj mi znac jak go przeczytales, linka podalem. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze / Errata 13.11.08, 11:14 Sorry, linka podalem do artykulu otworzeniu archiwow. W sprawie artykulu otrzymiales namiar na czasopismo, ktor mozesz sobie kupic i przeczytac. Tutaj jeszcze raz post, w ktory to tlumaczylem. Twoja wypowiedz, ze tego nie zrobilem jest klamstwem, czy jak to nazywasz? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=83203568&a=83828364 Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 13.11.08, 12:03 chrisraf napisał: > W sprawie Bad Arolsen podalem zrodla obalajace twoje tezy Nie podałeś. Jedyne co podałeś _potem_, też zresztą działa na moją korzyść, ponieważ: - dyskusja o Bad Arolsen miała miejsce w _styczniu_2008), i wtedy nie podałeś żadnych dowodów (jak zwykle), - to co zalinkowałeś w sierpniu 2008, w drugim zdaniu artykułu informuje: "Historycy mogli od _listopada_ [2007, oczywiście] przeglądać 50 milionów akt" (swobodny przekład) Kłamstwo ma zawsze krótkie nogi. Zresztą i tego tekstu nie potrzebowałem, żeby udowodnić, że kłamiesz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=83203568&a=83861703 > Jesli chodzi de Zayasa, faktycznie brakuje mi nazwisk, co nie > znaczy, ze moja wypowiedz jest klamstwem. Czyli przyznajesz, że wmówiłeś mu słowa, których nie powiedział. Być może w pewnych kręgach Aussiedlerów nie jest to kłamstwo, tylko "świadome minięcie się z prawdą". Szerzej dla przypomnienia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=68883113&v=2&s=0 > Przy Kietrzu pozostaje przy mojej wypowiedzi. Podalem tez zrodla. Podałeś źródła, z których nie wynika żaden dowód tezy o "plądrowaniu miasta przez LWP". Czyli kłamałeś, znowu. > Sprawe Wielunia takze dokladnie opisalem Tak. Dokładnie od półtora roku czekamy na informację, jakie to rzekome polskie jednostki stacjonowały w Wieluniu. Wystarczająco długo, żeby twierdzenie sprzed półtora roku, że one tam "były", uznać za kłamstwo (skoro się z niego nie wycofujesz..). Ale nie stawiałem tego zarzutu do tej pory, bo nie postawiłeś kropki nad i. > To samo dotyczy Westerplatte Na temat Westerplatte napisałeś oczywistą bzdurę, której zweryfikowanie zajmuje 15 minut. Ale nie zakładałem kłamstwa (wtedy jeszcze), bo uznałem, że to tylko niewiedza. Dzisiaj może nie byłbym taki liberalny. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 13.11.08, 13:06 > Nie podałeś. Jedyne co podałeś _potem_, też zresztą działa na moją > korzyść, ponieważ: > - dyskusja o Bad Arolsen miała miejsce w _styczniu_2008), i wtedy > nie podałeś żadnych dowodów (jak zwykle), > - to co zalinkowałeś w sierpniu 2008, w drugim zdaniu artykułu > informuje: "Historycy mogli od _listopada_ [2007, oczywiście] > przeglądać 50 milionów akt" (swobodny przekład) > Kłamstwo ma zawsze krótkie nogi. > Zresztą i tego tekstu nie potrzebowałem, żeby udowodnić, że kłamiesz: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=83203568&a=83861703 Bart, nie osmieszaj sie. Przeczytaj podany artykul w Forum. Tak cieszko? Poza tym napisales, ze sprawy ci nigdy nie tlumaczylem, co jest oczywistym klamstwem! Wiec czytaj w koncu ten artykul. > Zresztą i tego tekstu nie potrzebowałem, żeby udowodnić, że kłamiesz: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=83203568&a=83861703 Zastanawiam sie co ci dolega, chlopie? > > Jesli chodzi de Zayasa, faktycznie brakuje mi nazwisk, co nie > > znaczy, ze moja wypowiedz jest klamstwem. > > Czyli przyznajesz, że wmówiłeś mu słowa, których nie powiedział. Nie wmowilem mu tych slow, bo czytalem wypowiedzi na ten temat. Nie moge ich ale wiecej znalezc. > Podałeś źródła, z których nie wynika żaden dowód tezy o "plądrowaniu > miasta przez LWP". Czyli kłamałeś, znowu. Podalem, czytaj uwaznie. "Noch steht die Kirche. Ende Mai 1945, also lange nach Kriegsende, ist sie, vollbesetzt mit Frauen und Kindern, während eines Dankgottesdienstes von Russen und Polen angegriffen worden. Ein Blutbad wurde angerichtet, die Überlebenden vergewaltigt und dann auch erschlagen."www.deutscherosten.de/ADDE-REISE.htm Reszte wiem od bylych mieszkancow. > Tak. Dokładnie od półtora roku czekamy na informację, jakie to > rzekome polskie jednostki stacjonowały w Wieluniu. Wystarczająco > długo, żeby twierdzenie sprzed półtora roku, że one tam "były", > uznać za kłamstwo (skoro się z niego nie wycofujesz..). Ale nie > stawiałem tego zarzutu do tej pory, bo nie postawiłeś kropki nad i. Pisalem o rozpoznaniu, czytaj uwaznie! > Na temat Westerplatte napisałeś oczywistą bzdurę, której > zweryfikowanie zajmuje 15 minut. No to powtorz te "bzdure", o ktora ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 13.11.08, 13:52 > Przeczytaj podany artykul w Forum. Tak cieszko? Nie jest dostępny w sieci, ani w tłuamczeniu ani w oryginale, a nie mam czasu biegać po bibliotekach. Poza tym jest wystarczająco wiele źródeł, które o Bad Arolsen piszą to co ja. > Zastanawiam sie co ci dolega, chlopie? Nie lubię kłamców. Dziwne, pra? > Nie wmowilem mu tych slow, bo czytalem wypowiedzi na ten temat. > Nie moge ich ale wiecej znalezc. Aha, i to jest dowód na to, że były?:D:D I kto tu się ośmiesza? Z wypowiedzi, które linkowałeś jako dowód, wynikało zresztą to, co ja pisałem. Naprawdę nie poradzę, że nie czytasz lub nie rozumiesz, co czytasz. > Podalem, czytaj uwaznie. Czytałem bardzo uważnie. Wniosek jest prosty - jest tam tylko wzmianka o udziale Polaków. Ani słowa, aby to mieli być żołnierze. Znowu leżysz. > Pisalem o rozpoznaniu, czytaj uwaznie! Cytat: B:"w samym mieście Wieluniu nie było jednostek bojowych (ani zresztą sztabowych)" Ch: Blad, jednostki byly. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=63560328&a=64159398 a tu nieodpowiedziane pytanie (zadane wielokrotnie): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=63560328&a=64252325 > > Na temat Westerplatte napisałeś oczywistą bzdurę, której > > zweryfikowanie zajmuje 15 minut. > > No to powtorz te "bzdure", o ktora ci chodzi. O "desancie na Westerplatte" w 1933 roku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=51101373&a=51679817 Wtedy nie przywiązywałem do tego wagi, ale powtórzenia tej bzdury miesiąc później (po wyjasnieniu jej w powyższym wątku) musiałeś już dokonać świadomie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=51101373&a=51679817 Oceny każdy może dokonać sam.. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 13.11.08, 14:38 > Nie jest dostępny w sieci, ani w tłuamczeniu ani w oryginale, a nie > mam czasu biegać po bibliotekach. Poza tym jest wystarczająco wiele > źródeł, które o Bad Arolsen piszą to co ja. Czy cala wiedze pobierasz z sieci? Powiedz co to za miganie sie? Swego czasu mogles zamowic ten artykul, takze przez siec. Mysle, ze nadal mozesz to zrobic, tylko nie chcesz, bo ci sie domek z kart zawali. Tak dlugo jak go nie przeczytasz, a napisala go twoja kolezanka po fachu, tak dlugo sie wstrzymaj z jakim kolwiek komentarzem w stosunku do mojej osoby. > Nie lubię kłamców. Dziwne, pra? Poslugujac sie twoja dedukcja, a klamstwo ci udowodnilem, nie lubisz sie. > Czytałem bardzo uważnie. Wniosek jest prosty - jest tam tylko > wzmianka o udziale Polaków. Ani słowa, aby to mieli być żołnierze. > Znowu leżysz. To jest jedynie czesc wywodu. Reszte otrzymalem od bylych mieszkancow. Czy to tak trudne pojac??? Opisywano uzbrojonych cywilow z bialo-czerwonymi opaskami na ramieniach i polskich zolnierzy. Zapewne nie byli to zolnierze gen. Andersa. Na temat Wielunia napisalem, co na jego temat wiem. Proba oskarzenia pilotow o zbrodnie wojenna spelzla na niczym. Takiej nie mozna im bylo udowodnic. O dalszej dyslokacji polskiego wojska nie pisalem, bo uwazam to za zbedne. Bez wzgledu jakich argumentow bym uzywal, tak pozostawalbys przy swoim. O "desancie na Westerplatte" w 1933 roku: Jest to jedynie problem terminologii. Polska przeprowadzila te akcje bez zgody LN. Czy nielegalny transport wojskowy droga morska majacy na celu wzmocnienie stanowisk i osiagniecie pewnego nacisku psychologicznego, szczegolnie, ze mozna sie bylo liczyc z urzyciem broni nie mozna nazwac desantem??? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 13.11.08, 15:00 chrisraf napisał: > Swego czasu mogles zamowic ten artykul, takze przez siec. Mysle, ze > nadal mozesz to zrobic, tylko nie chcesz, bo ci sie domek z kart > zawali. To zamów, czemu się migasz? Obaj wiemy, ze wtedy znów prawda by wyszła na jaw, jak zwykle.. > Poslugujac sie twoja dedukcja, a klamstwo ci udowodnilem, ROTFL Myślisz, że kogoś nabierzesz, poza sobą samym?:))) > To jest jedynie czesc wywodu. Reszte otrzymalem od bylych > mieszkancow. Czy to tak trudne pojac??? Opisywano uzbrojonych > cywilow z bialo-czerwonymi opaskami na ramieniach i polskich > zolnierzy. Zapewne nie byli to zolnierze gen. Andersa. Taaa, i nigdzie nie ma śladu tych relacji:) > Na temat Wielunia napisalem, co na jego temat wiem. Proba oskarzenia > pilotow o zbrodnie wojenna spelzla na niczym. Takiej nie mozna im > bylo udowodnic. Niemieckie sądy się nie starały. W czasie zimnej wojny nawet nie dziwi, w końcu w BRD esesmani chodzili swobodnie, a tu chodziło o "niewinny" Wehrmacht, którego należało tym bardziej bronić. Mógłbym znaleźć analogię z pierwszym procesem Gęborskiego.. > O dalszej dyslokacji polskiego wojska nie pisalem, > bo uwazam to za zbedne. Bez wzgledu jakich argumentow bym uzywal, > tak pozostawalbys przy swoim. To jest bardzo prosta kwestia: albo te oddziały tam były, albo nie. Jak były, to wystarczy je zidentyfikować. Jakoś się nie udaje... z najprostszej przyczyny. > Jest to jedynie problem terminologii. Polska przeprowadzila te akcje > bez zgody LN. Czy nielegalny transport wojskowy droga morska majacy > na celu wzmocnienie stanowisk i osiagniecie pewnego nacisku > psychologicznego, szczegolnie, ze mozna sie bylo liczyc z urzyciem > broni nie mozna nazwac desantem??? ROTFL Desant na własną bazę?:D:D:D Do czego człowiek potrafi się posunąć w desperacji. Poza tym Polska nie potrzebowała zgody LN, to na marginesie (bo nie wpływa na istotę tematu). Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:bartoszcze 13.11.08, 15:12 > To zamów, czemu się migasz? Obaj wiemy, ze wtedy znów prawda by > wyszła na jaw, jak zwykle.. Wiesz, ze nic mi udowodniles. Podalem zrodlo, ktore roztrzyga spor. Ty mnie nazwales klamca. Dobre wychowanie zmusza zapoznac sie z ta publikacja. Jesli ja wklepie ten artykul, bedziesz mnie musial przepraszac, a tego chyba najmniej chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:bartoszcze 13.11.08, 22:10 chrisraf napisał: > Wiesz, ze nic mi udowodniles. Wiesz, że udowodniłem. > Podalem zrodlo, ktore roztrzyga spor. Podałeś informację o tekście, który rzekomo ma mieć znaczenie. Jeżeli chcesz się na nie powoływać, powinieneś je przytoczyć. Elementarne zasady dyskusji się kłaniają. > Ty mnie nazwales klamca. Dobre wychowanie zmusza zapoznac sie z ta > publikacja. Jesli ja wklepie ten artykul, bedziesz mnie musial > przepraszac, a tego chyba najmniej chcesz? Zaryzykuję. Wklepujesz, czy tylko straszysz? Odpowiedz Link Zgłoś
somepoint210 Artykul z Guardiana w oryginale 15.11.08, 03:52 chrisraf napisał: > Wiesz, ze nic mi udowodniles. Podalem zrodlo, ktore roztrzyga spor. > Ty mnie nazwales klamca. Dobre wychowanie zmusza zapoznac sie z ta > publikacja. Jesli ja wklepie ten artykul, bedziesz mnie musial > przepraszac, a tego chyba najmniej chcesz? No wiec Bartoszcze nie musi kupowac tamtego wydania "Forum", oto pelny tekst artykulu Anny Funder; www.guardian.co.uk/world/2007/jun/16/germany.secondworldwar Dosyc wiec gimnastyki i unikow z twojej strony kolego Chrisraf, moze wiec przypomnisz forumowiczom, jaka to twoja teze (tezy) mial linkowany tekst udowodnic? Jestem diabelnie ciekawy:) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: somepoint210 22.11.08, 22:51 Dosyc wiec gimnastyki i unikow z twojej strony kolego Chrisraf, moze wiec > przypomnisz forumowiczom, jaka to twoja teze (tezy) mial linkowany tekst > udowodnic? Jestem diabelnie ciekawy:) Bartoszcze poraz kolejny zarzucil mi klamstwo. Nie tak dawno udowodnilem mu, ze sie kolejny raz myli. Jak sie tez spodziewalem, nie ma odwagi przyznac sie do bledu. Czekam, by umiescil tlumaczenie tego artykulu. Jak widac nie stac go na to. Jeszcze poczekam troche, dajac mu szanse powiedziec "przepraszam", a potem umieszcze przetlumyczony artykul z "Forum"". Pisalem na forum "Katowice" kiedys o zarekwirowanych dokumentach dotyczacych ofiar polskich obozow koncentracyjnych w Katowicach i wokol nich oraz nadawania tozsamosci zmarlych agentom PRL przezucanym do RFN i innych krajow Europy zachodniej, porownujac te machinacje z Bad Arolsen, gdzie "alianci" nadawali tozsamsci zmarlych zydow bylym slugusom Adolfa Hitlera, znajdujemy sie na podobnej scieszce "zwyciezcow". Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak_2107 Re:bartoszcze IP: 89.246.198.* 13.11.08, 22:17 bartoszcze, z tego co mozna przeczytac to "Junge Freiheit", czy "Der Große Wendig - Richtigstellungen zur Zeitgeschichte." lub podobne wydawnictwa sa zrodlami na ktorych bazuja "prawdy" chrisrafa. Warto zerknac na cytowana strone www.deutscherosten.de zeby przekonac sie o pogladach jej autorow i subjektywnym, podporzadkowanym okreslonej ideologii widzeniu przeszlosci. W sumie niemiecki prawicowo - konserwatywno - nacjonalistyczny syf zaprawiony spora doza brunatnego sosu. Modne - nie tylko ostanio - w okreslonych kregach. Coz, niektorzy wola czytac co np. na temat Wielunia napisali Joachim Trenkner czy Jochen Böhler inni Niemcy wola raczej to co glosi Dr Wendig czy Horst Boog - do tych ostatnich zaliczylbym forumowego szlezjera. Ze "prawdy" chrisrafa maja niekiedy krociutkie nozki, to nie jego wina. Raczej autorow konsumowanej przez niego lektur. powodzenia w dalszej dyspucie Darz Bor Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:ak_2107 13.11.08, 23:35 z tego co mozna przeczytac to "Junge Freiheit", nie tylko, Focus, Spiegel, SD, FA, itd. Wielkiego Wendinga nigdy nie czytalem. lub > podobne wydawnictwa sa zrodlami na ktorych bazuja "prawdy" > chrisrafa. Hahahaha, czy Ty wiesz ile mam roznych pozycji??? Czy "poprawne" sa te Uniwerstytu Wroclawskiego, mowiace organizacji "Sokol" w Katowicach jako organizacji terrorystycznej? Jest Viktor Resun OK, czy nie? Jest Encyklopedia Powstan Slaskich wlasciwa lektura, a dr Pollok bee? Sa publikacje MH Katowic na temat W. Korfantego te "wlasciwe", a jego biografia piora S. Karskiego nie? Nie osmieszaj sie. ;))) W sumie niemiecki prawicowo - konserwatywno - nacjonalistyczny > syf zaprawiony spora doza brunatnego sosu. Jesli juz z tej beczki walisz, zdefiniuj prosze lewicowo-postepowy- internacjonalistyczny syf zaprawiony spora doza czerwonego sosu. W zoladku mi sie przewraca! " Modne - nie tylko ostanio - w okreslonych kregach." W jakich? Coz, niektorzy wola czytac > co np. na temat Wielunia napisali Joachim Trenkner czy Jochen > Böhler inni Niemcy wola raczej to co glosi Dr Wendig czy > Horst Boog - do tych ostatnich zaliczylbym forumowego szlezjera Hahahah! Nie mialem ani jednej publikacji dra Wendiga, ani Horsta Booga w rekach. Musze tez przyznac, moze to luka, ale nie mam zielonego pojecia co ci faceci pisza. > Ze "prawdy" chrisrafa maja niekiedy krociutkie nozki, to nie jego > wina. Wlasnie udowodnilem Bartowi, ze nie ma racji, a przytoczony artykul ukazal sie w cenionej gazecie Forum. Poprzedzal te ostra dyskusje watek na temat zatuszowan w Katowicach, w ktorym porownalem sytuacje z Bad Arolsen. Pewien dziennikarz, ktory zajmowal sie tematyka ukrytych akt, nawiazal ze mna kontakt. Bardzo mnie to ucieszylo, bo znaczylo to dla mnie, ze bylem na wlasciwym tropie. Osoba ta nie jest nie znana, swoja prace zawodowa kilka lat temu przyplacilaby zyciem. Wierze, ze moje wypowiedzi sa niewygodne, takie maja one tez byc. Zarzucajac mi jednak jakies skrajnie-prawicowe powiazania, fantazja Twoja idzie za daleko. Moze wystarczy, ze glosuje w wyborach na CSU? ;))) Pozdrawiam! P.S. A ta stopka, moze z "Junge Freiheit", albo ze Sterna? A propos Sterna. Zapewne wiesz, ze kilka dobrych lat temu Stern opublikowal plany CCCP zwrotu zachodnich ziem Polski Niemcom? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyrsk Re:KRIS IP: 203.124.42.* 14.11.08, 00:30 Hallo Kris Niy styka unikac welowania na partie socjalistisze byc nie byc narodowo-katolickim prawicowcem, za kerego sie uwazosz welujac na chadekow. Na upartego PoPiS w Polsce je chadecki - z paroma populistycznymi lewicowymi postulatami. CDU z CSU klada nacisk na wartosci, a SPD w swej czerwonosci nie wykluczaly nigdy robotniczego charakteru jakie miala NSDAP. Reasumujac wrod chadekow i sojaldemokratow w BRD som tysz w rownym stopniu ideowi spadkobiercy dwunastoletniej Rzeszy. Przinajmynij w pogladach ekonomicznych i spolecznych, a niy narodowych. Powolywanie sie na sympatie polityczne je chybione ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: pyrsk 14.11.08, 00:54 > Niy styka unikac welowania na partie socjalistisze byc nie byc > narodowo-katolickim prawicowcem, za kerego sie uwazosz welujac na chadekow. Niy zgadzom siy ze Tobom. CSU=Christlich Soziale Union = Unia Chrzescijansko-Socjalna. Jo nigdy siy niy uwazou za narodowego katolika. Po piyrsze, zych jest zaangazowany w robota integracji mijszosci, a do kosciola uaza "uod niydzieli" i wiylo we kosciyle katolickim mi niy pasuje, fertig. CDU z CSU klada nacisk na wartosci, a SPD w swej czerwonosci nie > wykluczaly nigdy robotniczego charakteru jakie miala NSDAP Mindzy SPD a NSDAP mosz taki unterszid, co mindzy oberibom, a kartoflym. Jak mosz na majnungu DKP i NSDAP to Ci dom recht. Reasumujac wrod chadekow i sojaldemokratow w BRD som tysz w rownym stopniu ideowi spadkobiercy dwunastoletniej Rzeszy. Chopiy, to jy tymat bez koonca. Prowiy nikt niy chce na tyn tymat cosik suyszec. Tak do bajszpilu polskie "becikowe", czy nimiycki "Kindergeld", majom swoj "urszprung" u kogo??? ;/ "Powolywanie sie na sympatie polityczne je chybione ;)" Mozy i mosz recht. Ino miy uazi to trocha na nyrw byc wyzywanym uod takich, czi uowaki, ino tyla, fto ini swych hausaufgabow niy zrobiyli. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak_2107 Re:ak_2107 IP: 89.246.198.* 14.11.08, 00:55 chrisraf napisał: > z tego co mozna przeczytac to "Junge Freiheit", > > NIE TYLKO , Focus, Spiegel, SD, FA, itd. Wielkiego Wendinga nigdy nie > czytalem. Wiekszosc rewelacji ktorymi czestujesz czytelnikow Forum pochodzi wlasnie z tej pierwszej pozycji - ok. 20 000 abonentow wg. wydawcy. o samej gazecie : za Urzadem Ochrony Kostytucji RRF - Ichniejszy ABW „Bisweilen finden sich in Beiträgen von Redakteuren und Stammautoren gängige rechtsextremistische Argumentationsmuster oder positive Kommentare zu rechtsextremistischen Organisationen, Personen oder Publikationen. Besonderes Augenmerk scheint die JF auf die Relativierung der deutschen Schuld am Zweiten Weltkrieg zu legen.“ w skrocie : W artykulach redaktoerow i stalych autorow tekstow znalezsc mozna pozytywna argumentacje ugrupwan ekstremalno - prawicowych.....itd... itd....szczegolna wage przyklada JF do relatywizowania niemieckiej winy w rozpetaniu II WS. ( czyli to o czym tutaj permanentnie kadzisz) Notabene opublikowanie kilku atrykulow w tej gazecie kosztowalo ostatnio mlodego czlowieka kariere. Desygnowany na mnistra landu Turyngii mlody czlowiek musial zrezygnowac z tego stanowiska gdy opinia publicznia dowiedziala sie sie o jego "tfurczosci" dla tego wydawnictwa. Napisal dla JF pare artykulow. > " Modne - nie tylko ostanio - w okreslonych kregach." > > W jakich? twoich. A gdzie ty sie obracasz to twoja sprawa. Za Tewje - z Anatwki. Es ist keine Schande JF zu lesen, besondere Ehre aber auch nicht.....mozesz dalej czestowac czytelnikow forum (po to w koncu jest) swoimi rewelacjami ale powinni wiedziec skad pochodza. > Jesli juz z tej beczki walisz, zdefiniuj prosze lewicowo-postepowy- > internacjonalistyczny syf zaprawiony spora doza czerwonego sosu. Zdefiniuj sobie sam. Murzyna szukasz ?. > Hahahah! Nie mialem ani jednej publikacji dra Wendiga, ani Horsta > Booga w rekach. Musze tez przyznac, moze to luka, ale nie mam > zielonego pojecia co ci faceci pisza. Za to piszesz dosc dokladnie to samo. > > Ze "prawdy" chrisrafa maja niekiedy krociutkie nozki, to nie jego > > wina. > > Wlasnie udowodnilem Bartowi, ze nie ma racji, a przytoczony artykul > ukazal sie w cenionej gazecie Forum. Poprzedzal te ostra dyskusje > watek na temat zatuszowan w Katowicach, w ktorym porownalem sytuacje > z Bad Arolsen. Pewien dziennikarz, ktory zajmowal sie tematyka > ukrytych akt, nawiazal ze mna kontakt. Bardzo mnie to ucieszylo, bo > znaczylo to dla mnie, ze bylem na wlasciwym tropie. Osoba ta nie > jest nie znana, swoja prace zawodowa kilka lat temu przyplacilaby > zyciem. > > Wierze, ze moje wypowiedzi sa niewygodne, takie maja one tez byc. > Zarzucajac mi jednak jakies skrajnie-prawicowe powiazania, fantazja > Twoja idzie za daleko. Moze wystarczy, ze glosuje w wyborach na > CSU? ;))) Nie wiem co udowodniles bartowi, a czego nie udowodniles. Wiem co udawadniasz mnie i innym tez. > P.S. A ta stopka, moze z "Junge Freiheit", albo ze Sterna? A propos > Sterna. Zapewne wiesz, ze kilka dobrych lat temu Stern opublikowal > plany CCCP zwrotu zachodnich ziem Polski Niemcom? ;) Stern opublikowal tez kilka dobrych lat temu orginalne dzienniki niejakiego Adolfa Hitlera. Przyjemnej lektury. Schluck Auf Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:ak_2107 14.11.08, 01:24 > Wiekszosc rewelacji ktorymi czestujesz czytelnikow Forum pochodzi > wlasnie z tej pierwszej pozycji - ok. 20 000 abonentow wg. wydawcy. No to trzasnales, jak przyslowiowy "lysy grzywa on parapet". W rzadnej publikacji na Silesianie nie powolywalem sie na JF. "o samej gazecie : za Urzadem Ochrony Kostytucji RRF - Ichniejszy ABW" Jezeli juz cos takiego piszez, nie pisz takich bzdur! 1. Urzad ten nie jest zorganizowany centralistycznie, jak ABW 2. Urzad, o ktory chodzi dostal za to po du...ie. W tym wypadku chodzilo o NRW. Obroncom "JF" byl nikt inny, jak Generelabundesanwalt a.D. Alexander von Stahl/ federalny prokurator generalny RFN w stanie spoczynku Alexander von Stahl. > W artykulach redaktoerow i stalych autorow tekstow znalezsc mozna > pozytywna argumentacje ugrupwan ekstremalno - prawicowych.....itd... > itd....szczegolna wage przyklada JF do relatywizowania niemieckiej > winy w rozpetaniu II WS. ( czyli to o czym tutaj permanentnie > kadzisz) Nastepna bzdura. Wystarczy sie zapoznac z faktami. > Notabene opublikowanie kilku atrykulow w tej gazecie kosztowalo > ostatnio mlodego czlowieka kariere. Desygnowany na mnistra > landu Turyngii mlody czlowiek musial zrezygnowac z tego stanowiska > gdy opinia publicznia dowiedziala sie sie o jego "tfurczosci" > dla tego wydawnictwa. Napisal dla JF pare artykulow. Ze wzgledu na protest wielu osobistosci land ma demokratczny problem. Dziwnym zbiegiem okolicznosci ma "mniejszy" problem z NPD i DIE Linke. > > " Modne - nie tylko ostanio - w okreslonych kregach." > > > > W jakich? > > twoich. A gdzie ty sie obracasz to twoja sprawa. Acha, to znaczy: "nie mam pojecia, ale ty jestes winien". Za Tewje - z Anatwki. Es ist keine Schande JF zu lesen, besondere > Ehre aber auch nicht.....mozesz dalej czestowac czytelnikow forum > (po to w koncu jest) swoimi rewelacjami ale powinni wiedziec skad > pochodza. Ajajajaj! Jesli juz caly czas na tej gazecie galopujesz, co mnie nie dziwi, zapoznaj sie z autorami artykulow. Nie zmuszaj mnie abym sam tu grzebal. Bart jest wysterczajaco "wyczerpujacy", a ja mam tez inne zajecia jak Wam tlumaczyc cos , co Wam nie chce wchodzic do glowy. ;/ > > Jesli juz z tej beczki walisz, zdefiniuj prosze lewicowo- postepowy- > > internacjonalistyczny syf zaprawiony spora doza czerwonego sosu. > > Zdefiniuj sobie sam. Murzyna szukasz ?. Kto zaczal??? Jesli tego nie chcesz, po kie licho uzywasz tego kalibru? > > Hahahah! Nie mialem ani jednej publikacji dra Wendiga, ani Horsta > > Booga w rekach. Musze tez przyznac, moze to luka, ale nie mam > > zielonego pojecia co ci faceci pisza. > Za to piszesz dosc dokladnie to samo. Zapoznalem sie w miedzy czasie z nazwiskiem Booga i musze przyznac, ze jezeli ten facet pisze to samo co ja, jest to komplementem. Boog wspolpracuje z Militärischen Forschungsamt Potsdam. Jest to placowka Bundeswehry, ktorej nie mozna zarzucic zadnej prawicowej skrajnosci. Jest ona uwazana przez naukowcow jako jedna z wybitnych placowek tego rodzaju w Europie. Schluckauf! Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:dr Horst Boog, dziekuje za komplement 15.11.08, 00:51 Zapoznalem sie troche z przytaczana osobistoscia. Nikt nigdy na tym forum nie zrobil mi wiekszego komplementu!!! Serdeczne dzieki!!! Dr Horst Bloog byl naukowym dyrektorem Wojskowego Instytutu Badan Historycznych Bundeswehry! Jesli on pisze to samo, co ja to "miodek" dla mnie! :))) Glückauf! :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze errata 14.11.08, 06:22 > Wlasnie udowodnilem Bartowi, ze nie ma racji, a przytoczony artykul > ukazal sie w cenionej gazecie Forum Na razie raz za razem udowadniasz, że mam rację. Artykuł na razie jest ledwie wzmiankowany, a nie przytoczony. A tygodnik Forum zajmuje się przedrukami z prasy światowej, nie przesądzając ani trochę o wiarygodności przedrukowanych tekstów. Bardzo tanie sztuczki mające zbudować pozory wiarygodności. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: A bez Polski nie byłoby Niemiec:) 12.11.08, 05:58 "Panie profesorze, chcielibyśmy panu zadać kościuszkowskie pytanie: czy Polacy potrafią się sami wybić na niepodległość? Pan w Bożym igrzyskupisze: "Chęci i czyny mas polskiego narodu były do ostatniej chwili pozbawione znaczenia". Pisze pan też, że nastąpiła partenogeneza Polski, że Polska stworzyła się sama, co koresponduje z powiedzeniem, że "ni z tego ni z owego będzie Polska na pierwszego"? Polacy rzeczywiście nie mieli wpływu politycznego na wielkie wydarzenia historii Europy, ale chyba w końcu Polska z niczego nie powstała? Musiało być jakieś zorganizowanie społeczeństwa, żeby mogło z tego powstać w 1918 roku niepodległe państwo polskie? - Ja walczę z opinią, że w listopadzie 1918 roku "Polacy sami wybili się na niepodległość". Jak mogli się wybić, kiedy jedyne wojska polskie znajdowały się w obozie internowania? Legionów przecież już wtedy nie było, nie istniały polskie siły wojskowe. Polacy byli bezbronni. Niepodległa Polska powstała z woli wielkich mocarstw, m.in. Niemców. Niemcy uwolnili Piłsudskiego, żeby on "złapał" tę Polskę, zanim zrobią to przeciwnicy Niemiec. Przecież to powołana przez Niemców Rada Regencyjna przekazała władzę Piłsudskiemu, celowo zwolnionemu wcześniej z więzienia w Magdeburgu. Chodziło o to, żeby ograniczyć wpływ proalianckich sił Romana Dmowskiego. Ale jeszcze do czerwca 1918 roku Wielka Brytania nie zgadzała się na powstanie państwa polskiego..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: ballest IP: *.sakura.ne.jp 12.11.08, 15:03 Jak sie dany front sypie, a taki byl wschodni to sie uwalnia wasala i gruszki na wierzbie obiecuje by potem autonomie i obietnice wycofac lub zbrojnie przylaczyc marudera z powrotem. Faktem jest, ze Lenin i Pilsudski byli Niemcom potrzebni, agentow najlepiej szukac w ludnosci wrogiej;) Walijski historyk jest ok, ale to nie wyrocznia - i nie ze wzgledu na jego wiedze, bo ma wieksza niz przecietny Polak o Polsce. Ja np. wole beletrystyke Jasienicy, polsko-rosyjskiego Zyda, ktoremu nie dane bylo swobodnie pisac o czasach najnowszych. Jezeli Balciu go nie znasz to z pewnoscia ci sie spodoba, gdyz jego personizm historyczny i kontestacja z ogolnie przyjeta mitologia historyczna jest ciekawa alternatywa dajaca wiele przemyslen. Zadne tam teorie spikowe, po prostu nie jest skazony chematami polskiego szkolnicta i martyrologii, choc jego prace dowodza patriotyzmu i obiektywnosci zarazem. Polecam szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bula piotr Re: A bez Polski nie byłoby Niemiec:) IP: 82.45.166.* 13.11.08, 00:00 Jasne, ze by nie bylo. Gdyby Niemcy nie mieli kogo grabic to pewnie okradli by sie nawzajem. Wtedy nareszcie bylby totalny koniec tych chciwych szmtlawcow. Najwspanialszym faktem grabieztwa byl tez m.in. Soviecki kraj ze Stalinem na czele, ktory oczarowany bogata kultura niemiecka przyjal swoich przyjaciol z otwartymi rekami a potem ich zamrozil na smierc z powodu chciwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Pro memoria - Prusak w Polsce 1916-1918 12.11.08, 09:53 sbc.org.pl/dlibra/doccontent?id=3047&dirids=22 Odpowiedz Link Zgłoś
grba Pro memoria 5-go listopada 1916 12.11.08, 12:14 <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1551647.html"><img src="fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ub/vb/0jmd/6TwSbh30M4GwcY2EmB .jpg" alt="Proklamacya" title="Proklamacya" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Pro memoria 5-go listopada 1916 12.11.08, 12:15 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1551647,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Pro memoria 5-go listopada 1916 12.11.08, 12:56 Faktem jest, ze Niemcy wtedy nie posluchali na przestroge Bismarcka i otworzyli Polsce szeroko droga na wolnosc a teraz mou pou Europy problymy! Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: N.Davies twierdzi, ze bez pomocy Niemiec 12.11.08, 10:08 ballest napisał: > NIE BYLO BY POLSKI! a dokładnie dzieki Gutenbergowi Polska istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Re: N.Davies twierdzi, ze bez pomocy Niemiec 12.11.08, 11:35 sugerowałam powyżej, że Davis jest człowiekiem żądnym sensacji i nie można go traktować zbyt poważnie. W stosunku do Wałęsy nie wypowiedział się na temat tegoż podpisów na kwitkach. Davis dyskwalifikuje sam siebie jako historyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: N.Davies twierdzi, ze bez pomocy Niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.08, 11:40 belkoczesz tak bo nie znosz histori ino mity polskie Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf [...] 12.11.08, 12:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
westbrompton Re:ballest 12.11.08, 13:38 >pomoc Niemiec< rozumiem w ten sposob,ze dotychczasowi sojusznicy (zaborcy) wzieli sie za lby. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re:westbrompton 12.11.08, 21:26 Witam! Nie, nie West. Wrzuc w wyszukiwarke "Slask, a sprawa polska". Dosc obszernie opisywalem tam ten temat. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re:ballest 12.11.08, 14:19 Witam! 1. Piłsudski mówił różne rzeczy. Nie był filozofem, lecz politykiem, więc najczęściej mówił rzeczy, które służyły doraźnej polityce i daleko im do prawd uniwersalnych. 2. Byłoby ciekawe pogdybanie kiedyś na temat "jak wyglądałaby Europa Środkowa bez Aktu 5 listopada, przy założeniu, że wszystkie inne fakty lat 1916-21 miałyby miejsce?" Myślę, że niektóre procesy potrwałyby dłużej, że w kilku miescach polałoby się więcej krwi, ale produkt finalny byłby mniej więcej podobny. Najważniejsze dla odzyskania niepodległości było to, że wojnę przegrały de facto wszystkie państwa zaborcze. Gdybym był wierzący, tobym twierdził, że taką konfigurację historyczną Ktoś Na Górze wymyślił specjalnie dla nas ;). 3. W japońskich sztukach walki istnieje zasada "ju" oznaczająca mniej więcej tyle: "gdy cię pchają pociągnij, gdy cię ciągną popchnij". Chodzi o to, żeby zamiar przeciwnika, jego ruch i energię wykorzystać przeciwko niemu. Seagal, mistrz aikido, popisuje się takimi sztuczkami w swoich folmach. Polska, po części nieświadomie, z dużą dozą ślepego szczęścia, zastosowała zasadę "ju" w stosunkach z Niemcami w latach 1916-21. To prawda, że Niemcy wykonali pierwszy ruch, ale nie oszukujmy się - gdyby wygrali wojnę, to Polska byłaby tak samo wolna jak Wolne Państwo Bawaria. Polacy pociągnęli za podaną im rękę, Francuzi trochę popchnęli od tyłu i w konsekwencji Niemcy znalazły się zupełnie nie tam, gdzie planowały ;) W całej tej sprawie jedna rzecz wydaje mi się trochę groteskowa: pierwszy raz widzę potężnego wojownika, który - obalony na matę przez znającego "ju" słabeusza - krzyczy z dumą "Beze mnie by ci się to nie udało!". No niby prawda, ale chwalić się naprawdę nie ma czym ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re:ballest 12.11.08, 14:23 bolek5 napisał: > W całej tej > sprawie jedna rzecz wydaje mi się trochę groteskowa: pierwszy raz > widzę potężnego wojownika, który - obalony na matę przez > znającego "ju" słabeusza - krzyczy z dumą "Beze mnie by ci się to > nie udało!". No niby prawda, ale chwalić się naprawdę nie ma czym ;DD W końcu Pythonowski Czarny Rycerz też mógłby z dumą powiedzieć "tchórzom", którzy mu obcięli ręce w pojedynku: "beze mnie byście tego nie dokonali":D:D Odpowiedz Link Zgłoś
deutschschlesier22 Re: N.Davies twierdzi, ze bez pomocy Niemiec 12.11.08, 13:20 Ja tez tak twierdze Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze o rany, kto to wycina?:)) 12.11.08, 14:50 Żeby jednym strzałem wyciąć Bolka i Westbromptona, o mnie nie wspominając:))) Ja rozumiem, że niektóre posty tu pisane bywają.. niemądre:) ale administrator pojechał za ostro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:08 Oto Polska wlasnie:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:09 Ciekawe za co mnie zabanowano? Poloki to dziwny ludek Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: o rany, kto to wycina?:)) 12.11.08, 15:11 Pewnie za spamowanie (na Oślej ławce widać było, że się powtarzasz). Nie wiem, jak tam za Odrą, ale w tej dziwnej Polsce czasem wymaga się przestrzegania zasad. Np. regulaminu Forum i netykiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:15 To przeszlosc a mowimy teraz o terazniejszosci. W ktorym miejscu zlamalem zasady? W przypadku Polakow trudno mowic o jakichkolwiek zasadach...niestety Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: o rany, kto to wycina?:)) 12.11.08, 15:19 Nie śledze na szczęście wszystkiego, co z siebie wydajesz, a co do zasad, których zapewne zgodnie z zasadą pilnowania ordnungu nigdy nie przeczytałeś: forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617538.html forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:21 To zacytuj mi punkt, ktory zostal dzisiaj zlamany. Obawiam sie, ze bedziesz mial z tym powazne problemy...niestety Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: o rany, kto to wycina?:)) 12.11.08, 15:25 Co prawda: "Nie śledze na szczęście wszystkiego, co z siebie wydajesz," niemniej akurat uprzejmie mogę pomóc: "Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu miejscach" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=87109502 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=87105302 Oj, jakie króciutkie nogi miewa kłamstwo:) A teraz wybacz, ale odrywam się od ekranu, więc swoje dylematy musisz rozwiązywac sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:29 Wytlumacz mi "medrcze" dlaczego wylecial pierwszy watek? Wskaz powody i porownaj z watkami petroneli czy kazimirza... Ciekawe czy oni byli kiedys zabanowani Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: o rany, kto to wycina?:)) 12.11.08, 22:12 Gość portalu: deutschschlesier napisał(a): > Wytlumacz mi "medrcze" dlaczego wylecial pierwszy watek? Zmuszony jestem powtórzyć po raz kolejny: "Nie śledze na szczęście wszystkiego, co z siebie wydajesz," A właściwy adresat tego pytania to: forum@agora.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.11.08, 11:15 Sam zaczales dyskusje a sprawa dotyczyla tylko wczorajszego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:27 aber pip egal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:19 Nie wspomne tu o warszawskich moderatorach, bez ustannie lamiacych wlasne zasady. Zobacz ile smieci na tym forum? Dlaczego nikt tego nie usuwa? to takie typowe dla was...niestety Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: o rany, kto to wycina?:)) 12.11.08, 15:20 Ach, to niemieckie zamiłowanie do pilnowania porządku - u innych, nie u siebie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:22 Na Slonsku jestem u siebie i stad moja troska o porzadek. Nie zbaczaj z tematu czlowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: o rany, kto to wycina?:)) 12.11.08, 15:26 na Slonsku? "IP: *.dip0.t-ipconnect.de " ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 15:30 W Niemcach siedze srednio 3 miesiace w roku, na Slonsku 9. Na Slonsku mom inne IP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dog niemiecki Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: 203.124.42.* 12.11.08, 15:56 Gość portalu: deutschschlesier napisał(a): > W Niemcach siedze srednio 3 miesiace w roku, na Slonsku 9. > Na Slonsku mom inne IP zawiercie.dsl czy myszkow.cvx? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 17:09 neostrada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjr SW Kuropieska Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: 208.87.24.* 12.11.08, 16:27 Gość portalu: deutschschlesier napisał(a): > W Niemcach siedze srednio 3 miesiace w roku, na Slonsku 9. I dlatego jestem przeciwnikiem osadzania i wiktu na koszta panstwa, a zwolennikiem wszelakich robot publicznych - korzystne to dla spoleczenstwa i samego resocjalizowanego. Kazdy ma prawo miec jeszcze jedna szanse! Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deutschschlesier Re: o rany, kto to wycina?:)) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.11.08, 17:08 Na szczescie som siy umia utrzymac i to coukiem niezle Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Bart! 12.11.08, 21:21 > Nie wiem, jak tam za Odrą, ale w tej dziwnej Polsce czasem wymaga > się przestrzegania zasad. Np. regulaminu Forum i netykiety. Paparlapap, paparlapip Bart, Ty nie piszesz tego na serio??? ;DDD Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Bart! 12.11.08, 22:13 Ty też u siebie w BRD tak podchodzisz to kwestii związanych z porządkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Bart! 12.11.08, 22:51 Przypominam sobie Twoje ataki osobiste. O ile jestesmy w wielu kwestiach, jak dotychczas odrebnego zdania, nie znaczy to, ze trzeba tracic respekt przed osoba, z ktora sie dyskutuje. Wyzywanie kogos od takich, czy owakich, nie swiadczy dobrze o kulturze. Szczegolnie nie, gdy mozna dostac porzadne manto merytoryczne. Jesli jestes czlowiekiem honoru, powinienes byc w stanie kazda twarda dyskusje zaakceptowac bez wzgledu na wynik. Wynik ten moze "wisiec" w powietrzu, aby moc jednej i drugiej stronie zachowac twarz, bez wzgledu kto co pod "zachowaniem twarzy" rozumuje. Przytocze tutaj przyklad W.Sz. Bolka5. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Bart! 12.11.08, 23:02 chrisraf napisał: > nie znaczy to, ze trzeba > tracic respekt przed osoba, z ktora sie dyskutuje. Lekcja poprawnej polszczyzny: respekt przed kimś oznacza połączenie szacunku z onieśmieleniem, lękiem. Nie widzę najmniejszego powodu, aby w dyskusji niezbędny był element lęku przed adwersarzem. A co do szacunku - nie może liczyć na szacunek ktoś, kto ciężko pracował na jego utratę. Ty jesteś tego przykładem. Z tego też względu uwagi o honorze traktuję jako kiepski żart. Co do reszty tego tekstu - jeżeli napisałeś go tam, gdzie zamierzałeś, to chyba masz coraz większe problemy z rozumieniem, co piszesz, bo nie ma ten tekst sensu w tym kontekście. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Bart! 12.11.08, 23:38 Przykro mi, ze osoba rozumna jest tak zadufana w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 chciałbym podziiekowac tym niemieckim zołnierzom 12.11.08, 16:52 co zginęli za Polskę bez ich bezinteresownej ofiary carat nie został by pokonany i Lenin i komunizm w Rosji by nie zwyciężyły ciekawe co by powiedzieli żołnierze niemieccy gdyby się dowiedzieli ze poświecili swe życie Polsce ale nietrudno sobie wyobrazić podziękowali by swojemu wspaniałemu rządowi za umożliwienie im tej ofiary papież Benedykt XVI powinien ich kanonizować Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 chciałbym podziekwac Hitlerowi i nazistom 12.11.08, 17:11 bez ich pomocy i działalności Polska nigdy nie wróciła by nad odrę i nysę łużycka ani nie zapanowała by nad Szczecinem ci dzielni żołnierze III Rzeszy co walczyli za polskość dolnego i górnego slaska,jak i pomorza zachodniego tudzież warmii i mazur budzą mój podziw dziękują pewnie teraz w zaswiatach swojemu wodzowi za te możliwość walki o polskość tych ziem Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Re: chciałbym podziekwac Hitlerowi i nazistom 12.11.08, 18:05 podzielam w pełni twoje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
sudpreussen Re: chciałbym podziekwac Hitlerowi i nazistom 12.11.08, 18:09 nie popijaj wóda srodkow depresyjnych bo bedzie coraz gorzej. podziekuj lepiej angolom francuzom i amerykancom co was sprzedali za landrynke. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: chciałbym podziekwac Hitlerowi i nazistom 12.11.08, 18:15 sprzedali? a co za to kupili? Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Ten sam, co caly czas mnie kasuje, brzydal! :D 12.11.08, 21:19 To co napisalem zostalo kolejny raz usuniete. To, co znalazles na OL, nie jest tym postem, ktory tutaj wkleilem. Jesli chodzi o Twoja ocene "kasiarza", zgadzam sie! :))) Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 wyzwalenie Królestwa Polskiego 12.11.08, 21:54 przez dzielne oddziały niemieckie www.info.kalisz.pl/kal1914/zniszcz.htm Odpowiedz Link Zgłoś
zwisik Re: Zwisiu, wlasnie Cie wycial! :DDDD 13.11.08, 18:41 Krzysiu, zauważyłem:((( To jakiś debil, albo debile!! Spokojnie pogadać nie dadzą. Kontrowersyjne tematy wycinają! Mnie , a tym bardziej Tobie twój tekst nie szkodził i nie obrażał!! Ba, był punktem wyjścia do ciekawej dyskusji!!! Nie rozumiem tych czubków, a tym bardziej klucza według którego używają swoich nożyczek! Parafrazując tekst Churchila można powiedzieć, że "małpa dostała nożyczki":)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Zwisiu! 23.11.08, 10:30 Byly to slowa brytyjskiego premiera Davida Lloyda Georgea, nie Churchilla, ktory byl ministrem w jego rzadzie i odpowiedzialnym za liczne przestepstwa wojenne. Tutaj zdjecie, jak Winston i Wilus sie jeszcze lubili: de.wikipedia.org/w/index.php? title=Bild:Churchillkaiser0001.jpg&filetimestamp=20080626150305 Nikt chyba tragedii Gornego Slaska nie ujal tak trafnie jak Lloyd. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bula piotr Re: JA twierdz, ze bez pomocy GW PL IP: 82.45.166.* 12.11.08, 23:44 NIE BYLO BY OJCA /BALLESTA/! Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin co tam davies!!! 13.11.08, 21:16 wczoraj balciu naszedł cie Duch Świety i pedziou: "dobrze godosz, mosz jeszcze seta, na koszt Świyntego Pietra" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: co tam davies!!! 13.11.08, 22:02 A moze by tak tyn "Duch Swiety" trocha oleju do gowy gorolskim nacjonalistom wraziou! Odpowiedz Link Zgłoś